10.08.06, 23:02
Jakiś czas temu byłam na próbnym makijażu. Wyszło w porządku. Natomiast teraz
moja świadkowa namówiła mnie na wizytę u swojej koleżanki z pracy, która jest
charakteryzatorką (pracują w telewizji) no i uległam. I mam teraz dylemat.
Skłaniam się do tej drugiej , poza tym świadkowa namawia mnie na nią mocno
ale troche mi głupio by było zrezygnowac z tej pierwszej na 3 tygodnie przed
ślubem. Termin mam zaklepany u tej pierwszej od kilku tygodni. Jak uważacie
wypada teraz odmówić tej pierwszej czy nie bardzo. Nie odmówiłabym jej tak
zupełnie bo po mnie miało się u niej malowac kilka osób ode mnie z rodziny i
one u Niej by zostały. Ale starsznie się biję z myślami i sumieniem
Obserwuj wątek
    • pusiaczkowa1 Re: Dylemat 11.08.06, 05:49
      ja również miałam taki dylemat i odmówiłam fryzurę i makijaż na tydzien przed
      slubem. A było to tak że na tydzien przed poszłam do innego salonu zrobić
      pasemka. Tak się zgadałam z dziewczyną ze i po zrobieniu pasemek uczesała mnie
      w próbny kok i byłam bardzo zadowolona. W salonie w którym wczesniej się
      umówiłam zapisała mnie fryzjerka na 12.30 na makijaż i fryzurę, wszystko miało
      trwać około 3 godzin czyli do 15.30. (na wcześniejszą godzinę nie mogłam liczyć
      bo miejsca zajęte, choć termin rezerwowałam trzy miesiące wcześniej. Troszkę
      mało czasu bym miałam na powrót do domu około 30 km, ubrać się w suknię i na
      16.00 umówiony był fotograf. Stwierdziłam że bedę musiała wracać na wariata do
      domu aby nie spóżnić się na zdjęćia.Dlatego umówiłam się z fryzjerką u której
      robiłam pasemka że będę się u niej czesać, jak i wykonywać makijaż którego
      próby nie miałam bo wszystkie panie pracujące w tym salonie powtarzały że
      kobieta od makijażu tak cudnie maluje że szkoda kasy na próbny. Zaryzykowałam i
      w dniu ślubu na 9.30 na fryzurę pojechałam, zostałam uczesana i został zrobiony
      mi makijaż z którego byłam bardzo zadowolona (gdybym sama umiała się tak
      malować, kurcze). Wracają do tego jak miałam odmówić fryzjerce u której byłam
      wcześniej umówiona to było to tak że zadzwoniłam do salonu i powiedziałam że
      odmawiam, oczywiście Pani mnie bardzo skrzyczała i powiedziała że tak się nie
      robi , że w moje miejsce ktoś inny mógł skorzystać w tym dniu, że zrobiłam ich
      w przysłowiowego BALONA, a ja na to że mnie ludzie też robią w BALONA ( miałam
      różne problemy z zaproszeniami, z lokalem i z samochodem do ślubu) grzecznie
      przeprosiłam odkładając słuchawkę.
      Jeśli jest coś czego nie chcesz robić na siłę, wolisz malowac się u tej drugiej
      to wybierz własnie ją. A i tak tamta pierwsza będzie malować resztę twojej
      rodziny ja napisałaś. Chyba że ta reszta też będzie się malowac tam gdzie Ty.
      Ja nie mam wyrzutów z tego powodu że odmówiłam tamtej fryzjerce, najważniejsze
      że w tym dniu masz To Ty być zadowolona.
    • justm Re: Dylemat 11.08.06, 07:58
      zadzwoń jak najszybciej i podziękuj, przepraszając.
      trzy tygodnie to bardzo dużo czasu - jeśli dziewczyna jest dobra, bez problemu
      znajdzie klientkę na twoje miejsce.
      do mojej wizażytki non stop dzwoniły potencjalne klientki, pytając ją o wolny
      termin nawet na 2-3 dni przed ślubem.
      nie zwlekaj z telefonem skoro tak naprawdę jesteś zdecydowana na drugą.
    • aniako13 Re: Dylemat 11.08.06, 09:24
      No tylko że mój narzeczony mi powtarza że to nie poważne zachowanie bo po co w
      takim razie trzymałam rezerwację u tamtej przez tyle czasu. I powiem wam, że
      strasznie się gryzę.
      • justm Re: Dylemat 11.08.06, 09:32
        masz prawo zmienić zdanie.
        to twój ślub - zastanów się co jest ważniejsze?
        zrobiona na 3tyg przed ślubem 'przykrośc' wizażystce czy twoje zadowolenie?
        ja bym się nie zastanawiała tylko zadzwoniła.
        nie przeciągaj sprawy - im później tym gorzej.
        dziewczyna na pewno kogoś znajdzie na twoje miejsce
        • aniako13 Re: Dylemat 11.08.06, 09:57
          Właściwie to 2 tyg. a nie 3 sad((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka