Dodaj do ulubionych

Porozmawiajmy - 16.08.06

16.08.06, 07:52
ooo, dzis znowu ja pierwsza!
Witam sie dziewczynki, nie wiem kiedy dzis zajrze bo zaraz jade do klienta na
polnocy Anglii.
Spac nie moge,chyba jakis stres mnie juz dopada. Duzo sie dzieje zreszta.
Pozdrawiam i milego dnia!
Obserwuj wątek
    • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 07:56
      Ja tez dzis pozniej w pracy smile)
      Witam wszystkich, ale sie ciesze ze jutro i pojutrze wolne smile)
      Jutro jedziemy sprawdzic kolejna orkiestre, moze sie uda i zdjecia przy okazji
      zalatwic i kamerzyste, bo tak jak juz chyba pisalam ten zespol i filmuje i robi
      zdjecia smile) i zaplacic zaliczne za sale i podpisac umowe smile)
      • katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 07:59
        to super ze wszystko w jednym mozna miec. moze tak jest lepiej, wygodniej.
        ja jeszcze w domku, kawke popijam. dzien zapowiada sie ladny.a jutro
        panienski!!!
    • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 07:58
      Witajcie Dziewczynki po tym długim weekendzie smile

      można się cieszyć, ze tydzień ma tylko 3 dni smile

      coś mnie dopadł dzisiaj katar, już wyszłam z kąpieli coś mnie telepałao, może
      się przeziębiłam, bo przecież dzisiaj 27 stopni, a jak byłam w górach to lało sad

      Rozmowa Olka z rodzicami pozytywna, oczywiście trochę się wkurzyłam, ale o tym
      potem.

      Całuję i życzę miłego dnia.

      P.S Dzisiaj wraca Ania z ?miodowego miesiąca" ?
      • katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 08:00
        hej Zuziu! Ciesze sie ze jakos sie dogadaliscie z tesciami.
        Ja walcze ze swiadkowa. Kolezanki w pracy probuja ja wlaczyc w wieczor
        panienski i troche jej na ambicje wjezdzaja. I dobrze! niech zacznie sie
        interesowac.
      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 08:17
        Zuza! A ten weekend to chba telefonu ze soba nie miałaś??
        Już miałam czarne myslismile Dobrze, że jesteśsmile
        No i co tam z rodzicami O.?
    • gosiksz1 został tylko miesiąc:) 16.08.06, 08:03
      chociaz widze, ze wiekszosc ma slub przede mna
      a ja powoli zaczynam sie stresowacsmile
      • katarzyna_banach Re: został tylko miesiąc:) 16.08.06, 08:08
        Oj wiem cos o tym wink
        • gosiksz1 Re: został tylko miesiąc:) 16.08.06, 08:13
          i jeszcze nie wszystkie dodatki kupione.
          nie wsponinajac juz o tym, ze moj T jeszcze nic nie ma smile
    • inga34 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 08:14
      hej kasiusmile
      hej wszystkimsmile
      Nie stresuj sięsmile no co Tysmile
      A ja dziś z trudem wstałam, za to wczoraj od 6 na nogach... jakas nienormalna
      jestemwink
      • katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 08:24
        Ingus, pakowanko, tak?
        • inga34 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 08:28
          my już spakowani, tylko najważniejsze potrzbności jeszcze są - nasz kołdra,
          szczotka do włosów itp.smile luzemsmile
          Wczoraj dziń luźny - w tereniesmile spacerek, katedra, pod katedrą uroczystości
          wojskowe, spotkaliśmy znjomych, znów spacerek a potem obiadek w meksykańskiej
          knajpie. miły dzieńsmile
          • katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 08:32
            Anglicy sa fantastyczni! kiedy zaostrzone sa przepisy na lotniskach w zwiazku z
            zagrozeniem terrorystycznym, 12-letni chlopiec przedostal sie do samolotu, sam,
            bez nikogo, bez biletu itp.
            no coz, lece do pracy. 3 godziny jazdy do klienta i spowrotem. Wpadne pozniej.
            • inga34 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 08:33
              pappa
              Kasia, wrzucone są 3 foty Bi nowesmile
    • kotka81 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 08:30
      Hej hej Dziewczynki. Myslalam ,ze dam rade byc z Wami wczoraj.Niestety sie nie
      udalo.My juz na walizkach , o 14 lecimy na urlop.Pelna ekscytacja.Oby tylko
      pogoda dopisala.Ha,ha,ha.
      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 08:32
        Oj, Koteczko!!! Pięknego radosnego wypoczynkusmile
        • kotka81 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 08:35
          dzieki serdeczne Inga, podziele sie fotkami jak tylko wrocimy.
          • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 08:45
            Miłęgo relaksu , wspaniałej pogody i oczywiście czekamy na zdjęcia
            • kotka81 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 08:47
              Dziekujemy , dziekujemy marzy nam sie juz wypoczynek i totalne
              nicnierobienie.Zwlaszcza ,ze ostatnio mielismy z moim Romanem malo czasu dla
              siebie.No i mi sie chce sloneczka, duuuuuuuzo sloneczka.
              • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 09:05
                Udanego wypoczynku i duuuuuuuuuuuuuzo slonka no i czekamy na fotki smile)
              • bogui Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 09:28
                No, poleniuchujcie sobie do oporu!
    • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 08:45
      Cześć Kochaniutkie smile
      Znów w pracy. Urlop minął szybko, w Zakpocu lało codziennie, a teraz jak na
      złość zaczyna lato wracać kiedy ja akurat do pracy wróciłam :] Pomimo deszczu
      jestem zadowolona z wyprawy - wprawdzie cały wyjazd na środkach
      przeciwbólowych, bo od tuptania kilometrów moje operowane biodro dawało mi
      ostro popalić uncertain nogi pozdzierałam glanami mojej siostry, raz też mialam
      lądowanie po kolano (jedno!) w potoku wink , chodziliśmy w mokrych ciuchach bo
      nic nie schło, spodnie upaćkane w błotku równo z każdej strony wink Ale i tak
      było fajnie - zaliczone Morskie Oko, Dolina Kościeliska (tam wleciałam do
      potoczku), Jaskinia Mroźna i parę innych atrakcji. Odpuściliśmy wjazd na
      Kasprowy, bo ciągle mgła jak mleko, a bilety w wariackich cenach. Może za rok
      będzie ładniejsza pogoda to pojedziemy. No i udane zakupy - skórzany płaszczyk
      za połowę gdańskiej ceny big_grin
      Wróciłam do pracy i co widzę - na moim biureczku leży równiutko to co przed
      urlopem i ślubem przygotowywałam przez dwa dni do 20.00, bo było "pilne". No i
      to pilne ciągle leży sobie, bo "może pod koniec tego miesiąca wyjdzie". A ja
      jak czubek przed ślubem zamiast się odstresowywać, składałam to wszysko -
      wrrr....
      • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 08:47
        no i zastanawiam się ile mnie ominęło tu na formu? Zdaje się że Asia już
        poślubie?
        • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 08:53
          Aniu,
          cieszymy się, że wróciłaś, tematy różne, ostatnio sukienkowe, Asia ślub ma w tą
          sobotę. To był skrót wiadomości smile))
          • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 08:56
            Co do najważniejszej sprawy to Olek rozmawiał z rodzicami. Zgodzili się płacić
            na pół. Wow, powinnam im na kolanach dziękować. Oczywiście padło pytanie czy
            nie da się tam na czymś zaoszczędzić. Cholera ,mnie bierze jak to słyszę. Mogę
            nie brać ciast , jeśli dobrze pamiętam, to będzie o 10 zł mniej, ale wyjdzie na
            to samo co w Żórawinie. Zrobię jeszcze jedno wyliczenie z taką opcją, ale nie
            mam ochoty latać za tymi ciastami. Jak chce zaoszczędzić to niech sama piecze
            te ~15 blach !! Sory, ale mnie trafia. No i oczywiście, że znowu wpadł temat
            koleżanki, któa córce robiła gdzieś tam wesele i dostaliśmy menu i wyliczenie.
            Oczywiście połowę tego co my zapłacimy i z większą ilością posiłków. Olek nie
            wie gdzie to było, ale dam sobie rękę uciąć, ze to ten GS który oglądaliśmy.
            Żeby się upewnić, poprosiłam, zeby spytał. Cieszy mnie, że Olek twardo postawił
            sprawę i powiedział, że zrobimy tak jak chcemy i jak ktoś będzie wchodził z
            butami to zostanie grzecznie wyproszony. Oczywiście mówił to do mnie smile ale
            dobre i to smile Próbują go wmanewrować z sprzedaż domu koło Sobótki, tacy
            nieoperatywni są ludzie, bryy.... oczywiście on nie ma nic innego do roboty po
            16 godzianch w pracy jak tylko latać po biurach nieruchomości. Nie spytał się
            tylko, a ja go zdenerwowałą, jak spytałam czy jak sprzedadzą ten dom poo naszym
            ślubie to dadzą nam te 10 tys. na pokrycie kredytu, czy dalej będą spłacąc po
            pół. Już nie mam siły.

            Chyba musze wziąć dzień urlopu i załatwić umowę z salą, babka już dzwoniła w
            czwartek, ale tylko pytała czy dalej aktualne, uff, już myślałam, ze każe
            przyjechać. No i żeby pochodzić za tą sukienką, wponiedziałek siedziłąm w domu
            i czekałam na pralkę, oczywiście jeden dzień nie wystarczy, ale zawsze jakiś
            początek smile później sie wszystko nawarstwi i będę latała jak kot z pęcherzem smile
            czas też pomyśleć o zaproszeniach, itd, itp.
            • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 09:15
              Oj kiepsko kiepsko sad
              Ja mam nadzieje, ze moja tesciowa nie bedzie mnie rzoliczla z kazdej zlotowki,
              ale znowu moj B. jest taki ze by jej nie pozowlil smile
            • bogui Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 09:26
              Cześć Miłe Panie!
              Zuziu, dobrze że coś idzie do przodu. Teraz jak mi został miesiąc z
              kawałeczkiem to mogę radzić: załatwiajcie na spokojnie co sie da wcześniej. Do
              końca zostaje jeszcze masa dupereli, które zajmuja czas. A ja powiedziałam
              sobie że 2 tygodnie przed ślubem chcę zostawić tylko te sprawy, których
              absolutnie nie da się wcześniej. (Zobaczymy jak to wyjdzie, ha!)

              Aniu, a jak tam wizyta w Sokółce? I rozmowa z babcią?
              A górki nasze piękne, co? Kocham Tatry, choć mam alergię na te tłumy, które je
              depczą.

              Beatko, to kiedy się przenosicie?

              Miłego dzionka Panny i Mężatki!
              • inga34 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 09:33
                przeprowadzka jutro, a najpóźniej w piąteksmile zapraszm do pomocy - potrzebujemy
                rąk do noszenia pudełwink
                • askiem Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 09:44
                  Cześć Słoneczka! Cześć Aniu!
                  Ślub zbliża się wielkimi krokami. A ja mniej się denerwuję niż tydzień temu.
                  Za to wkurzają mnie wszyscy wokół.
                  Najpierw tatuś - który nagle zaczął wyrażać zainteresowanie córeczką i zaprosił
                  przyszłego zięcia na "męskie spotkanie". Spotkanie jakoś zleciało i tatuś
                  okazał się facetem z klasą, ale co się nastresowałam - to moje.
                  Póżniej wybuchło wielka rodzinna kłótnia. Teściowa mało nie pobiła się z
                  synową! Na szczęście nie było mnie przy tym, ale musiałam wysłuchiwac płaczu i
                  jednej i drugiej. Na następny dzień brat Roberta (nasz świadek) przyszedł
                  wyjaśniać sytuacje - i pożarł się z mamą... Także sytuacja na weselu za fajna
                  nie będzie (bynajmniej w tym kręgu). Wrrrrrr!!! I jak tu myśleć o ślubie.
                  Wariatkowo.
                  Z tego wszystkiego zapomniałam o urodzinkach mojej kumpeli (wstyd!!!) i dziś
                  musze nadrobić i przeprosić...
                  Poza tym to zostało jeszcze troszkę biegania.
                  No a teraz - dajciemi 5 min. - musze nadrobić i przeczytać to co dziś
                  popisałyście smile
                  • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 09:53
                    Asiu, wesele na pewno się uda, a skłócone towarzystwo mam nadzieję, że będzie
                    trzymać fason i nie patrzeć na siebie wilkiem. U mnie też jedna koleżanka (z
                    trzech zaproszonych) ostro podkur.wiła resztę gości siedząc cały czas
                    naburmuszona od początku kościoła do końca imprezy i rzucając niewybredne
                    komentarze, że ona to bierze ślub cywilny bo takich szopek nie potrzebuje (to
                    akurat mi powiedziała)(nadmienię, że wychodzi za rozwodnika i inaczej nie może)
                    i że jej jedzenie lepiej pachnie niż smakuje, albo żeby już jechali spod
                    kościoła do knajpy, bo jej sie nie chce czekać aż my się ruszymy (na uwagę
                    mojej kupmeli z pracy, że przecież powinni jechać za młodymi oburzyła się, że
                    to nie ma znaczenia,bo to jakieś głupie przyzwyzajenia) - wrrr... no cóż,są
                    ludzie którzy zawsze muszą być gwiazdami i na każdym kroku muszą innym wbijać
                    szpile sad Życzę Wam lepiej wychowanych gości
                • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 09:44
                  Inga, super że wszystko tak sprawnie z chatką poszło i że juz możecie mieszkać
                  u siebie smile My to chyba jeszcze kilka lat się pobujamy na wynajmowanym.
                  • inga34 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 09:52
                    oj, cieszymy się bardzosmile dużo moi rodzice dopomogli - i teraz jak to tatuś
                    podsumował : i wy i my jesteśmy spłukaniwink
                    Ale wartosmile
                    No choć jak pomyslę, że moglimsy się bardziej zmobilizować rok temy, to bysmy
                    dużo zaoszczędzili, teraz mieszkania sią o 1/4 a nawet i o 1/3 droższesmile
                    No ale mamy swoje 4 kąty i nie male, bo 61msmile
                • agnieszka5661 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 09:49
                  Cześć dziewczyny!

                  Mam wrażenie, że dziś mamy poniedziałek wink Wczoraj zaczełam przeglądać opisy
                  wieczorów panieńskich, bo niedługo będę świadkiem u brata mojego lubego (byłam
                  kompletnie zaskoczona jak mnie o to poprosili).

                  Czy były już zdjęcia ze ślubu justm??

                  Golinda miała już ślub, bo jakoś ostatnio jej nie widać.

                  Inga!! nowe zdjęcia Biszkopta - sama słodycz, szczególnie to na parapecie... wink
              • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 09:43
                Cześć Bogusiu smile
                W Sokółce spoko było, w sumie to nawet rodzinka nie była jakoś tak zaskoczona
                (nie żeby wcale, bo trochę byli) - myśleli wszyscy że my przyjeżdżamy na wesele
                prosić, a że my już po - to też dobrze wink Góry nasze faktycznie zalane stonką
                turystyczną wink ale przynajmnie nie sposób się zgubić wink
      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 09:54
        Aniu!! Fajna wyprawasmile Ponoć w górach wszystkie bóle znosi się łątwiejsmile
        Dyskomfort mokrych ciuchów - nie zazdroszczęwink
        Co do pracy - no cóż, już wielokrotnie pisałaś jak twój szef potrafi
        się "zorganizować" i Was ...wiec... tylko wrrr...wink
        ale co tam, "usmiech sięsmile poczuj dobra czassmile"
        normalnie jestm uzależniona od tej piosenkismile
        • bogui Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 10:10
          Kiedyś w Kościeliskiej zlało nas z D. tak, że w (zimowych=puchowych) kurtkach
          stała nam woda w kieszeniach. I tak całą drogę powrotną. Darek śpiewał
          wszystkie znane (i nie znane) piosenki żołnierskie, żeby dodać nam ducha w
          marszu wink
          • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 10:14
            o rany, to niezly deszcz musial padac smile)
            • bogui Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 10:16
              Nie lało mocno, ale konsekwentnie przez parę godzin. No i nasiąkliśmy
              • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 10:23
                teraz lato, to wszyscy chodzą w tzw. kondonkach, czyli foliowych pelerynkach
                przeróżnych kolorów wink ja czułam się jak ubrana w niebieski worek na śmieci wink
    • kotka81 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 09:54
      Drogie Dziewczynki, ja juz uciekam.Musze sprawdzic dokumenty i za godzinke
      ruszamy na lotnisko.Zobaczymy jaka bedzie kontrol.zycze Wam milego tygodnia ,
      pomysle o Was.Napisze jak wrocimy.Pa pa
      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 09:56
        papapasmile pięknego czasu wakacyjnegosmile a kotek bezpieczny?
        • kotka81 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 10:03
          Ostatnie zdanko , ciezko sie oderwac. Kotek bezpieczny, Leon zostaje z moja
          siostra , ktora jest u nas na wakacjach.Ona sie nim zajmie.Wiec urlop bedzie
          spokojny , bez myslenia jak mu jest.Ale widze ,ze czuje ze wyjezdzamy.Caly czas
          sie kreci kolo walizek.Moj kochany kocurek.Ale to tylko tydzien i nie bedzie
          sam.Dopiero go rozpuszca.
        • bogui Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 10:15
          Inga, dawno nie oglądałam zdjęć Bi. smile)) Mocarny ten twój kotek. Szczególnie
          wersja komputerowa. A wiesz że według tego co twierdzi Baca "kota się pieze,
          ino nie wyzymo" smile
    • kingadpl Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 09:54
      Wreszcie troche sloneczka wyszlo w Holandii! Wczoraj tlumaczylam z moim menu
      weselne, bo jego rodzinka ani slowa po polsku... smile)) Pozdrawiam wszystkich!
      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 09:57
        hejsmile 1 raz u nas? czy mam zaćmienie? wink
        tłumaczone menu, fajniesmile jej, holendrski to taki łamaniec językowy -
        podziwiamsmile
        • kingadpl Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 10:04
          Niezupelnie pierwszy raz, odzwiedzam juz dluzej, ale odkad do slubu zostalo 364
          dni to coraz czesciej smile)) a calkiem interesujaco mozna przetlumaczyc "sztufade
          wolowa w sosie mysliwskim z kopytkami" smile)) Mielismy niezly ubaw z tego smile))
      • askiem Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 09:59
        Staram się być dobrej myśli... W końcu to nasz dzień. smile

        Inguś - nowe fotki Bi - super słodkie!

        Ja niestety dziś z Wami nie posiedzę - musze lecieć, więc do później... smile
      • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 10:05
        Fajnie chyba troche zabawy z tym tlumaczeniem mieliscie smile)
    • ashton Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 10:22
      Hej hej smile
      U mnie jakoś leci. Narzeczony wrócił wczoraj wieczorem z nadmorskiego weekendu
      kawalerskiego wink udało mu się nie przepić wszystkiego. Ja niestety o długim
      weekendzie mogłam pomarzyć tylko... ale wczoraj wybyczyłam się co nieco,
      poflanelowałam po mieście i kupiłam sobie stanik do ślubu za 17 zł - chociaż za
      to nie przepłaciłam... W niedzielę wyszły pierwsze nasze zapowiedzi, oczywiście
      w rodzinnej wsi mojego Narzeczonego był to hit dnia - ech, prowincja!
      Miłego dnia życzę - byle do popołudnia!
    • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:01
      Hej Kobietki

      Ehh.. dlaczego tak szybko mija czas, nawet nie odpoczęłam, no ale cóż ważne że
      te trzy dni miną i Tomcio sprowadza sięsmile)

      Zuzia super że rozmowa pomyślnie mineła widzisz powoli i wszystko się ułoży,
      jeżeli chcesz zaproszenia ja polecam firmę Printko bardzo nam się podobały ich
      zaproszenia i naprawdę byliśmy zadowolenismile)
      Aniu zazdroszę wypadu w góry nawet jak były mokresmile) też mi się marzy taki
      wypadzik, no ale narazie to tylko marzeniesmile)
      Beatka to teraz tylko dopieszczanie gniazdkasmile)

      Kobietki wszystkim życzę miłego dzionka

      ps byle do 18smile)
      • mada.d.n Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:12
        Hejka adziewczyny

        trochę popracowałam, poczytałam, a teraz się witam smile)

        po pracującym (ale nie pracowitym na szczęście) weekendzie nastąpiły 2 dni
        wolnego, a dzisiaj jedyny w tym tygodnou dzień w pracy smile ale trzeba będzie
        odrobić - cały przyszły tydzień siedzę po 11h - chyba, że jakimś cudem znajdę
        inną pracę do tego czasu hehe

        Kasiu - fajno, że już za 3 dni będziesz miała męża na stałe u siebie smile

        Inguś - Bi jest wdzięcznym modelem, szkoda, że moja Pyrda na wszelkie póby
        zrobienia fotek nie daje się- jest zbyt ciekawska i koniecznie musi widzieć jak
        wyciągamy aparat z torby - i po fajnej fotce, bo kota drugi raz tak samo nie
        ułożysz wink

        Aniu - bez względu na pogodę w górach jest super, a osobiście polecam
        Bieszczady - mniej ludzi, widoczki równie urzekające - chociaż zupełnie inne, a
        z pogodą jak to w górach - czasem słońce, czasem deszcz smile i buty suszone
        suszarką do włosów w schronisku, żeby można było iść w teren zamiast siedzieć.
        a zamiast pelerynki - porządną kurtkę przeciwdeszczową - bo to kolorowe foliowe
        to - nieskormnie przyznam- w 1995 r nazywałam to już workami na śmieci - z
        niczym innym się nie kojarzy smile

        Miłego dzionka wszystkim smile


        zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
        jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
        <Pyrda i Kajtek
    • agnieszka5661 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:11
      Pytałam już u góry, ale nikt nie odpowiedział crying

      Czy były już zdjęcia ze ślubu justm??

      Golinda miała już ślub, bo jakoś ostatnio jej nie widać??
      • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:15
        Agnieszka Justm pokazywała zdjęcia ale tylko na życzenie dla niektórych
        forumek. odezwij się w jej wątku i ładnie poproś może Tobie wyślesmile)
      • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:19
        a golinda chyba miała w ten weekend tak mi się wydaje przynajmniej żeganała się
        że na dłużej opuszcza narazie forumsmile
        • inga34 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:26
          hej Kasiusmile
          Ja dziś sporo mam pracy!! smile szybciej czas zleci, ale niej z Wami posiedzesmile
          Magda - Bi czasem też się rusza, ale i tak daje piekne fotki sobie robićsmile

          Dziewczyny, czy Wy, albo ktoś z Wasych znajomych robił nie wesele, a uroczysty
          obiad??? Jeśli macie jakieś pomysły na taką wersję - albo doświadczenia, to
          dajcie znaki, oka?
          • agnieszka5661 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:29
            Kasiu dzięki za odpowiedzi! napisałam już do justm w jej wątku o dokumentach.
            Inga! tego Twojego Biszkopta to mogłabym schrupać wink ile on waży?? bo wygląda na
            raczej ciężkiego kota
            • inga34 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:38
              eee, nie chrup mi gowink
              bardzo dużym kotem to on nie jest, prawie 4 kg masmile
              • mada.d.n Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:41
                to rzeczywuiście nieduży, bo wygląda na zdrowe 6kg smile
                pewnie przez to futro

                Pyrda ma jakies 3 kg, a i tak przytyła po sterylce - przedtem wyglądała ja
                6miesięczna kotka malutka smile


                zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
                jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                <Pyrda i Kajtek
                • inga34 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:49
                  smile persy sa czasem bardzo wielkiesmile nawet i ponad 10smile zresztą, nie tylko
                  persysmile My futro daje sporo objetości, bo jak wpada do wanny z woda, to dopiero
                  widać jaki wymoczek z niegowink
                  Po kastracji w sumie nie przybrał, tzn troszkę, ale to raczej normalne, bo
                  jeszcze rósłsmile
          • ashton Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:31
            Ja - na wyraźną prośbę, właściwie żądanie Narzeczonego i rodziców (osobiście
            chciałam uniknąć jakiegokolwiek przyjęcia) obiad robię, na 20 osób. Własny
            alkohol (oprócz szampana na wejście), tort i chyba jakieś owoce też zapodamy.
            Planujemy siedzieć za stołem jakieś 4-5 godzin, jak dla mnie to długo
            strasznie, ale jeśli towarzystwo się rozkręci... (OBY!), to może fajnie być.
          • noxaeterna Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:34
            Hej,
            my tez robimy obiad, a wlasciwie kolacje (bo slub o 18.00) na 20 osob. Tez sie
            boje o klimat przy stole, ale mam nadzieje, ze dziadkowie mojego M. rozluznia
            atmosfere, jakby cos bylo nie halo.
            My nic nie kupujemy, wszystko zapewnia restauracja (menu juz potwierdzilismy,
            jeszcze wybor wina nam zostal) i placimy po za to co bedzie skonsumowane. Nie
            planujemuy zadnych dodatkowych atrakcji oprocz kawy i tortu w ogrodku.
            • inga34 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:41
              dziewczyny, pytam, bo moja koleżanka z pracy, ze wzgledów finansowych wybrała
              taka opcję i teraz myśli jak to zrobić. Ostatnio doszłysmy do wniosku że w jej
              przypadku lepszy będzie obiad, a ślub na wcześniejsza godziną np na 15:00 - bo
              sporo osób jest dojezdnych (ok. 60km, ale zawsze to dojazd). No i nie bardzo
              wie, gdzie tę impreze zorganizowaćsmile
              • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 12:05
                Inga, myśmy mieli tylko obiad. Ze względu, że kilka osób było z Elbląga, ślub
                był na 14.00, żeby mogli swobodnie wrócić. Obiad wystartował już o 15.30, bo
                zdążyliśmy dojechać. Pierwsi goście (z Elbląga) wyszli o 18.00, bo tak sobie
                transport umówili ze znajomymi, którzy po nich przyjechali. Reszta wyszła ok.
                19.00. Menu mieliśmy całkowicie robione przez knajpę, z alkoholi tylko wino i
                szampan, zero wódki, dodatkowo tylko tort myśmy zamawiali w cukierni. Wyszło (z
                tortem) po 80 zł od osoby (licząc własne transportowanie tortu taksówką z
                Gdańska pod Gdynię, bo się cukiernia wypieła na dowóz, bo "tort za mały")
                • inga34 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 12:07
                  o za małym torcie mówiłassmile haha
                  no cos takiego szuka moja koleżankasmile
                  • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 12:13
                    a jedzenia było akurat tyle, że wszyscy się najedli i niewiele zostało. 2 zupy
                    do wyboru z łazankami (wybrałam pomidorówkę i grzybową), potem 2 dania mięsne i
                    pierogi z kapuchą i grzybami (mięcho zjedzone prawie w całości smile do obiadu
                    wino. potem szampan i placek z wiśniami i naleśniki z budyniem i cukem pudrem
                    na ciepło. na koniec lody z bitą śmietaną, jakimiś owocami i polewą. Oczywiście
                    do picia cola, soki, i przepyszny kompot ich roboty. Soków zostało chyba 3
                    kartony to zabraliśmy je, a ziemniaków i surówek nie chcieliśmy brać (a chciano
                    nam je spakować) wink
          • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:54
            W koncu i jak musze pochwalic tego twqojego pieknego kocurka smile)
            Sliczny, a jaki fotogeniczny smile
            • inga34 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 12:04
              ło matko! nie będe mu powtarzała tego wszystkiego bo znarcyziejewink haha
            • inga34 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 12:04
              Ale fakt faktem - to najcudowniejszy prezent od mojego Adasia jaki dostałamsmile
              • noxaeterna Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 12:06
                Oprocz samego Adasia, jak mniemam smile
                • inga34 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 12:08
                  hahawinkbez Adasi i Bi by nie byłosmile W końcu to moje ukochane chłopakismile
    • noxaeterna Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:30
      Dzien dobry wszystkim!
      Uff, dopiero teraz udalo mi sie zapoznac ze wszsystkimi dotychczasowymi
      postami, a troche tego jest smile

      To i ja dorzuce moje 2 grosze. W Brukselce pogoda marcowa -troche slonca troche
      deszczu, ale to podobno normalne. Nic tylko nabyc wiekszy parasol wink.

      A propos tlumaczenia menu, tak mi sie przypomniala pewna anegdotka: Pewien
      Hiszpan przyjechal na swieta do znajomej polskiej rodzinki. Wczesniej
      naopowiadano mu jaka to polska kuchnia przebogata, ale zapamietal tylko, ze u
      nas to sie jada kaszanke (krew + kasza), czarna polewke (wiadomo z czego wink
      itp., swoja droga to wybiorcza mial pamiec). No i jak to w Wigilie podano
      barszcz czerwony. Pan Hiszpan nieufnie spojrzal na kolor, ale nie wypadalo mu
      wybrzydzac, po czym zapytal jeszcze: A co to jest to co tam plywa w srodku?
      Gospodyni odpowiedziala zgodnie z prawda ze uszka, a ktos zyczliwy
      przetlumaczyl to doslownie wink. Hiszpan zzielenial, wstal i opuscil szacowne
      grono udajac sie biegiem do toalety. Jakis przewrazliwiony, nie? wink

      Przepraszam, za przydlugiego posta.
      Milego dnia wszystkim! smile
      • mada.d.n Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:35
        i to jest najlepsze w kuchniach regionalnych - nazwy kojarzące się z czymś
        zupełnie innym, na dodatek składniki niektórych dań - nie wiadomo czy to do
        jedzenia czy nas czy dla psa hehe
        ale on musiał być rzeczywiście przewrażliwiony - czerniny ani kaszanki nie
        tykam, ale aż tak nie reaguję smile


        zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
        jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
        <Pyrda i Kajtek
        • mada.d.n Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:38
          zabrałam w poniedziałek Tomka na rajd po salonach ślubnych
          i jestem z tego posunięcia bardzo zadowolna, bo wiem, że podobają nam się takie
          same sukienki (przynajmniej część - i mam z czego wybierać), wiem, jakie są
          mniej więcej ceny (oczywiście dużo za wysokie - ale cóż), no i mam dylemat -
          chociaż maja faworytka to www.julia.ig.pl/index.php?
          datID=1&akcja=page&kolekcja=1 model 611



          zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
          jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
          <Pyrda i Kajtek
          • mada.d.n Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:39
            www.julia.ig.pl/index.php?datID=1&akcja=page&kolekcja=1
            model 611
            mam nadzieję, że teraz wejdzie


            zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
            jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
            <Pyrda i Kajtek
            • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:43
              Śliczna suknia bardzo mi się podoba ta koronka....
            • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 12:16
              sukienka bardzo ładna smile a w jakim kolorze chcesz?
              • mada.d.n Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 12:21
                chciałam taką śmietankową - bardzo jasne ecru, taka mniej więcej jest
                biały odpada, bo:
                1. mieszkamy razem, chociaż jakbym się uparła, to nikt nie robiłby mi problemu,
                ale chociaż trochę trydcji nie sioę stanie zadość smile wystarczy mi welon do
                kolan smile
                2. nie chcę śnieżnobiałej, bo mam jasną karnację (jestem blondynką) i biel
                mniej jeszcze trochę "wybiela", poza tym Tomek bedzie lepiej wyglądał w
                kremowym muszniku
                a dodatki ogólno-weselne żółte lub kremowe - bo chciałabym bukiet ze
                słoneczników, ew. z kalii - mnóstwo czasu jeszcze :smile


                zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
                jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                <Pyrda i Kajetk
                • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 12:24
                  pisz pisz! mnie się nie chciało, ale jak sie zawziełam, tak w tydzień pracę z
                  licencjatu przerobiłam (przekopałam i przeryłam z góry do dołu i na boki wink i
                  magistrem zostałam big_grin
                  • mada.d.n Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 12:31
                    no właśnie nie mam kiedy usiaść, bo na wiosne jak mogłam - to jeszcze
                    tyleeeeeeeeeee czasu było do czerwca, że mi się nie chciało, a na początku
                    czerwca dostałam pracę i nie mam kiedy usiaść - masakra
                    jutro i pojutrze wolne - muszę do biblioteki wskoczyć, ogólnie kiepsko to
                    widzę, ale dla mnie największą motywacją jest brak czasu niestety sad
                    obawiam się nieprzespanych nocy w połowie października
                    powinnam jeszcze w teren jechać, a na to potrzeba ok. 300zł i 2 dni - odpada



                    zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
                    jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                    <Pyrda i Kajtek
          • ashton Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:39
            Bardzo, bardzo mi się podoba - cały szyk w prostocie smile
      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:43
        zaśmialam sie na głos w biurze!!! hahah
        • noxaeterna Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:44
          I o to chodzilo wink
        • mada.d.n Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:45
          jeju, mam nadzieję, że to nie przez "moją" sukienkę - a swoją drogą, ciekawe,
          co Cię tak rozbawiło?


          zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
          jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
          <Pyrda i Kajtek
          • inga34 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:47
            uszkawink
      • bogui Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:47
        To aż dziwne, bo Hiszpanie jedzą rożne uszy wołowe, i inne części, które mnie
        osobiście nie kojarzą się apetycznie
        • noxaeterna Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:50
          No jedza rozne swinstwa wink Ale uszka we krwi (tak mu sie barszcz skojarzyl) to
          bylo przegiecie wink
          Znam tez przypadek, ze kobieta za nic nie chciala makowca sprobowac, bo sie
          mala, ze ja chca narkotyzowac ta zakazana substancja jaka jest mak wink
      • kingadpl Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:50
        Hihihi! Dobrze, ze moj skarbek bardzo gustuje w polskiej kuchni, a wrecz
        uwielbia kuchnie mojej mamy smile) Ale co do gosci weselnych to sie troche
        obawiam, ze niewiele zjedza... smile))
        • inga34 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:51
          haha, to co za "obrzydliwości" planuesz??? wink hahaha
          • kingadpl Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:58
            hmm, obrzydliwosci zadnych nie planuje, ale czasem moga sie krzywo patrzec na
            nasz typowy barszczyk czerwony smile)))
            • inga34 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 12:03
              tak???
              mniam pychotkasmile
              no co Ty! tacy az nie będąsmile
              u nas z zup - grzybowa i coś, czego nazwy nie pamiętam s...trogonow??? jest cos
              takiego?? w sumie menu moi rodzice zaplanowali z panią gosią - która wszystko
              organizowałasmile Ja tylko powiedziłam, ze chcę rzodkiewkismile zresztą wiem, że
              najlepsze impry zawsze u rodziców (zwłaszcza jeśli o menu chodzi - taki ich
              mały bzik).
            • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 12:19
              no tak - zupa z uszami to jest to wink (jak również flaki, czernina czy kaszanka)
              swoją drogą to wolę nasze obrzydliwości niż żaby czy ślimaki big_grin
        • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:52
          no nie mów może z ciekawości spróbują jak smakuje polska kuchniasmile)
          • kingadpl Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 11:58
            Mam nadzieje wink))
            • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 12:20
              zapomniałam dodać o zgniłej kapuście, ogórkach i mleku wink)))
      • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 12:08
        Dobre dobre, a bylam ostatnio na impreze z min Koreanczykami, Niemcami,
        Francuzami i japonkami i wyobrazcie sobie, ze jeden Koreanczym kupil sobie 3
        butelki wodki bo myslal, ze wodke sie pije tak jak piwo smile))
        • mada.d.n Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 12:10
          ciekawa jestem jego miny jak mu to przez gardziołko zaczęło przechodzić hehe
          i jak jego - jak mniemam nieprzystosowany do tak mocnych trunków- organizm
          zachowywałby się po tej ilości wódki


          zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
          jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
          <Pyrda i Kajtek
        • inga34 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 12:22
          hahaha
        • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 12:25
          buehehehehe!!!
          • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 12:40
            Biedactwo troche sie upil smile))
            • mada.d.n Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 12:43
              ale nie wypił zapewne tego wszystkiego, co kupił?? ;D ciekawe, czy skończyłoby
              się na pobycie w szpitalu - wolę nie myśleć, Azjaci zazwyczaj są trochę
              mniejsi, więc tym bardziej mogło źle się skończyć
              cóż, przynajmniej ma nauczkę, że należy czytać etykietki na towarach hihi



              zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
              jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
              <Pyrda i Kajtek
              • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 12:46
                Nie nie na szczescie nie bo mu wytlumaczylismy, ze to troche mocniejszy alkohol
                niz piwo, a swoja droga to do malych on nie nalezal mial 180 wzrostu...
                • mada.d.n Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 12:54
                  to dobrze, że dotarło to do niego
                  mój Tomek na klienta z Łotwy - jak tam z nim jeździłam to kulturka, piwko do
                  grilla, winko ze współwłaścicielką, a jak oni tu przyjechali, to
                  poczęstowaliśmy ich żubrówką - ot, krajowy trunek. tylko troszkę się
                  zdziwiliśmy, jak zaczął ją na czysto szklankami pić - tak mu zasmakowała big_grin ale
                  chłop jak dąb, wysoki i potężny, więc nic mu nie było
                  a poza tym miło wspominam te wyjazdy - Łotwa to bardzo ładny kraj smile


                  zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
                  jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                  <Pyrda i Kajtek
                  • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 12:58
                    O rany zubrowka sama bez soku ?????
                    Bleeeeeee
                    • ashton Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 12:59
                      często spotykam się z piciem czystej żubrówki... jak dla mnie za ostra...
                      • mada.d.n Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 13:08
                        sama ok, na czysto - jakoś przejdzie, ale nawet bez popitki i bez zagrychy? po
                        prostu trzeba mieć wschodnie (czyt. rosyjskie) korzenie, żeby to przeżyć smile
                        mój kochany w czasie studiów jeździł na wschód, ale już dawno z wprawy picia
                        wódki na szklanki wyszedł


                        zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
                        jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                        <Pyrda i Kajtek
                        • agnieszka5661 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 13:12
                          jestem fanką Biszkopta wink może otworzymy jego fanclub ??? ;D

                          ładna ta sukienka, w ogóle na tej stonce jest kilka fajnych
                        • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 13:12
                          Mada te zdjecia kocurkow to twoje???
                          • mada.d.n Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 13:20
                            Pyrda - czyli to szare stworzonko - mieszka z nami, ale jest taka
                            indywidualnością (przebija większość kotów ;P), że nie mogę powiedzieć żeby
                            była nasza smile ma 2 lata i jest mama Kajtka - czyli tego rudego stworka.
                            Kajtecki mieszka u tmka rodziców i jest ogromną przylepą. 2 tygodnie temu
                            skończył rok i jest dużym, ale bardzo przytulastym kocurem smile


                            zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
                            jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                            <Pyrda i Kajtek
                            • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 13:22
                              Kajtek jest sliczny smile
                              • mada.d.n Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 13:30
                                dzięki smile w imieniu przyszłych teściów smile
                                były z nim problemy, bo Pyrda w czasie pierwszej rui, po miesiącu siedzenie w
                                domu - czekaliśmy aż ruja się skończy i do weta na sterylizacje - skorzystała z
                                niedomkniętego okna i uciekła. wróciła następnego popołudnia, już wiedzieliśmy,
                                że nasze starania na nic. no i pojawił się problem - co z małymi. u Tomka
                                rodziców zmarła rok wcześniej kotka, ale mama mówiła, że drugiego kota już nie
                                chce. powoli się przekonywała, jak widziała, że Kajtuś jest dużo bardziej
                                towarzyski od swojej mamy, ale Tomka tata ciągle była na nie. no i
                                podrzuciliśmy kotki oba jak wyjeżdżaliśmy na weekend i zabraliśmy z powrotem
                                tylko Pyrdę. a tata? już od początku było: kici kici chodź, pan da
                                kiełbaskę... i tak to jest z facetami hehe



                                zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
                                jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                                <Pyrda i Kajtek
                                • bogui Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 13:41
                                  Dokładnie! Jak powiedziałam rodzicom że biore kota, to tata zastrzegł się: ale
                                  ja się nim nie będe zajmował jak wyjedziesz! Na to mama: ale ja będę. no i jak
                                  pierwszy raz przywioząłm Zwierzynę na przechowanie, to kicia rozbroiła mojego
                                  tatę bez reszty: była lekko wystraszona w nowym miejscu i pierwsze kroki
                                  postawiła w kierunku pokoju taty: tu znalazła sobie azyl. Odtąd tata ją
                                  najbardziej rozpieszcza i na wszystko pozwala jak ją podrzucam rodzicom.
                            • bogui Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 13:28
                              Cudne są. Ja też mam koteczkę - drobna (jak na kastratkę) szarobura (obydwa)
                              dziewczynka, słodka i kochana (jak wszystkie koty)!
                              • agnieszka5661 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 13:31
                                kotka moich przyszłych teściów odeszła wczoraj do lepszego kociego świata -
                                jeśli taki istnieje... Szkoda jej, ale już się biedna mocno męczyła przez te
                                choróbsko
                                • mada.d.n Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 13:33
                                  zawsze szkoda zwierzaczka, ale czasami przynajmniej męka się skraca



                                  zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
                                  jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                                  <Pyrda i Kajtek
                              • mada.d.n Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 13:31
                                widzę, że dzisiaj ogólnie zeszło na tematy kocie smile
                                może ktoś jeszcze?

                                Bogui, masz może jakieś jej fotki?



                                zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
                                jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                                <Pyrda i Kajtek
                                • bogui Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 13:44
                                  no niestety nie mam komputerowych fotek.

                                  A osttanio moja przyjaciołka musiała uśpić swoją kotkę, bo mają małe dziecko i
                                  kocurka dostawała wariacji: zrobila się drażliwa, agresywna, nieprzewidywalna i
                                  w dodatku z tej frustracji zaczęła im "robić" po wszystkich kątach, meblach,
                                  dywanach i gdzie popadnie. Tak biedaczce odbijało, że już przestawała sie myć
                                  (objaw kociej choroby). No i musieli podjąć taką bolesną decyzję...
                                  • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 14:00
                                    o rany biedactwo sad(
                                  • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 14:01
                                    ha dziś kocie tematy, też miałam swoją ulubioną kotkę spała ze mną w moim
                                    pokoju i była tak nauczona że o 22 siedziała pod drzwiami bo ja o tej porze
                                    chodziłam spać, zdewastowała mi dracenę, ale co tam to był mój kotek, niestety
                                    jak większość kotów w moim domu zakończyła żywot tragiczniesad( moja mama
                                    stwierdziła że narazie nie chce żadnych kotów właśnie ze względu na bliskość
                                    ulicy a także przez dzieci za małesmile
                                    • mada.d.n Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 14:07
                                      dracena ze względu na wąskie i w miarę ruchliwe przy zabawie liście wydaje się
                                      być idealna do zabawy - przynajmniej według koty smile tylko, że roślinka ma
                                      później poszarpane liście, które szybko wysychają
                                      a co do kocich zabaw to polecam zajrzeć tu
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10264&w=46687109
                                      - można się trochę pośmiać z trójkątów bermudzkich i kocich duszków smile



                                      zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
                                      jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                                      <Pyrda i Kajtek
                                      • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 14:10
                                        ja miałam cały pień zdrapnay tak sobie oszczyła pazurkismile) ale najmilej jak
                                        kładła się koło głowy i mruczała....
                                  • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 14:01
                                    A czy któraś z Was miała kontakt z fretką, w sumie nie powinnam mieć żądnego
                                    futerkowego zwierzątka (alergia), ale one wydają mi się takie słodkie i
                                    inteligentne ?!
                                    • inga34 Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 14:03
                                      jechałam kiedys z jednym fredkiem w pociaguwink miłe stworzonko, ale ponoć z
                                      wielkim instynktem do polowania!!! ponoć potrafi nieźle pokąsać!!
                                      • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 14:05
                                        o fretkach wiem tyle że są bardzo ciekawskie i przywiązują sięsmile)

                                        Zuzia odbierz @@
                                        • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 16.08.06 16.08.06, 14:20
                                          już odpisałam, dzisiaj tam nie zaglądałam smile
    • inga34 Zobaczcie: 16.08.06, 14:06
      to jest piekne, co?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1111&w=46941178&v=2&s=0
      ale się dziewczyna napracowała, nie? ale efekt superowysmile
      • noxaeterna Re: Zobaczcie: 16.08.06, 14:08
        Fantastyczne, nic dodac nic ujac smile
        • kasiababik Re: Zobaczcie: 16.08.06, 14:11
          Ktoś ma zacięcie... bardzo mi podoba sięsmile)
          • ashton Kocie sprawy ;-) 16.08.06, 14:12
            Kolega nauczył kota załatwiać się do toalety - no gdybym na własne oczy nie
            widziała, to bym nie uwierzyła. Kot płci żeńskiej, zaznaczam wink
            • inga34 Re: Kocie sprawy ;-) 16.08.06, 14:13
              no fajnie:0 słyszałam tylko o takich kotachsmile
            • inga34 Wydało się... 16.08.06, 14:16
              wiecie co... chba tym kocim gadaniem wykrakałysmy...sad
              Wydało się ,że mamy kota w domu ... teraz nam już nic nie zrobi, ale głupio ...
              i dziś przychodzi z kimś oglądac mieszkanie (kto TEŻ ma alergie - hihi) Nie
              lubię tego chłopaka, taka ciapa niezaradna, ze bleeee... chba wyjde o 20 na
              spcaer z Biwink
              • filar_zf Re: Wydało się... 16.08.06, 14:22
                wyjdz, po co macie się z Bi stresować smile
              • mada.d.n Re: Wydało się... 16.08.06, 14:24
                no spacerek z nim wychodzisz? nie no, fantastycznie smile
                Pyrda na obrożę (miała założoną taką z dzwoneczkiem - żeby ptaków nie łapała)
                szalała niemiłosiernie, żeby tylko ściągnąć, jak jeszcze doszedł do tego
                sznurek (czyt. smycz) żeby wychodzić na spacery jak miała ruję - skakała na 2 m
                w górę, żeby od "tego" uciec
                a co do mieszkanka - remontu nie będzie robił? co mu przeszkadza, że mieszkał
                tam przed nim kot?
                poza tym - ktoś na forum na kocim zakątku (chyba też tam bywasz? widziała chyba
                jakiś Twój post): ludzie dzielą się na tych, co lubią koty i pokrzywdzonych
                przez los (albo coś takiego); dla mnie alergia nie jest wytłumaczeniem, bo
                alergię można juz leczyć od jakiegoś czasu



                zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
                jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                <Pyrda i Kajtek
                • inga34 Re: Wydało się... 16.08.06, 14:28
                  normalnie po dworzu nie chodziwink - nie przyzwyczajałam go, ale np po pociagu na
                  smyczce się przechadzamywink
                  A koleś to taki troche niemota, bez mamy ani rusz, a chba jest strszy ode
                  mniewink
                  • mada.d.n Re: Wydało się... 16.08.06, 14:35
                    jak nie ma nikogo, to mama pomaga mu podejmować decyzję - tak to sobie tłumaczę
                    i zapewne także mama podejmuje te decyzje za niego wink bywa

                    a Pyrda chodzi po ogródkach i lasku za oknem. ostatnio jak Tomek szedł po mnie
                    na przystanek (nie lubię wracać po ciemku do domu - muszę przejść przez lasek
                    mały) to kota szła za nim aż do szosy - 300m i tam musiał na mnie zaczekać,
                    żeby pluszowy oszołom nie wybiegł pod jakiegoś tira. od kiedy wróciliśmy z
                    wakacji jest bardziej gadatliwa i towarzyska - spędziła 3 tygodnie bez nas i
                    chyba lepiej jej z nami niż z moją mamą i siostrą big_grin



                    zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
                    jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                    <Pyrda i Kajtek
                • bogui Re: Wydało się... 16.08.06, 14:36
                  Wiesz, z alergią nie ma żartów. Tak naprawde alergii nie da sie wyleczyć; można
                  złagodzić objawy. A jedynym skutecznym środkiem na uczulenia jest... unikanie
                  kontaktu z alergenem!
                  • inga34 Re: Wydało się... 16.08.06, 14:38
                    to juz nie mój problem, szkoda gadać o tym chłopakusmile bedzie miał w mieszkaniu
                    zapach kota, ale on i tak tam nie mieszkasmile a poza tym, przynajmniej teraz nie
                    ma plesni po szawkach - zawzięłam sie i nie mawink
                    • kingadpl Re: Wydało się... 16.08.06, 14:46
                      Eh ja tez mam moja kotke, ale mama sie nia teraz zajmuje z racji ze jestem w
                      Holandii.. A jak przyjezdzam, to nie mozna kota oderwac ode mnie. Jest taka
                      kochana!
                    • mada.d.n Re: Wydało się... 16.08.06, 14:48
                      Bogui - wiem, że nie wyleczy się do końca, tylko łagodzi objawy - jak większość
                      jestem alergiczką i mam nie tylko katar, ale jak się kupuje mieszkanie to chyba
                      i tak robi się remont - przynajmniej coś się zmienia "pod siebie", a alergeny w
                      tynk chyba nie wchodzą? (tego nie wiem, to nie jest ironia, tylko pytanie)

                      Inga - a podłogę pod szafkami też szorowałaś? u mamy szfki w kuchni były po
                      parunastu latach odsuwane - znalazły się jeszcze resztki jedzenia, które z
                      siostrami tam chowałyśmy jak nie mogłyśmy zjeść (na szczęście tylko chleb,
                      który wysechł, nic bardzo pleśniejęcego smile)



                      zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
                      jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                      <Pyrda i Kajtek
                      • bogui Re: Wydało się... 16.08.06, 14:58
                        No chyba nie wchodzą w tynk. Nie sądzę żeby gość bardzo cierpiał; najwyżej po
                        kilku sprzątaniach ostatnie kocie kłaczki zostaną usunięte i po bólu.
                        • inga34 Re: Wydało się... 16.08.06, 15:06
                          on tam nie mieszka, on ponoc i tak jest uczulony na wszytko - jego prawie teśc
                          sie ciągle podśmiewa z tegowink a dziś przychodzi z kims, kto moze wynajmnie
                          mieszkanie. no chciał je ponoć sprzedac (np. nam) ale jak mu znaleźlismy kupac
                          to zaczał kręcić... wrrr.. jak ja nie lubię takich typówsmile
                      • inga34 Re: Wydało się... 16.08.06, 15:04
                        ale piekarnika nie ruszalismysad tam sa ciągle zwały tłuszczu i ogólny bród...
                        blesad nic nie tknełam, bo bym chba...blesad
                        no ale jak sie wynajmuje mieszkanie firmom budowlanym dla ich pracowników to...
                        co do podłogi... troche to zajęło, ale w końcu poznałam jej prawdziwy kolorwink
                        kurcze, wstyd mi by było wynajmowac tak zaniedbane mieszkanie...w dodatku
                        wiem,ze koleś miał 2 tygodnie je puste zanim (ok.1,5 roku temu) się tam
                        wprowadzilismy.
                        • mada.d.n Re: Wydało się... 16.08.06, 15:09
                          pewnie właśnie dlatego, że było wynajmowane dla pracownika, a nie osoba
                          prywatna czegoś dla siebie szukała.



                          zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
                          jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                          <Pyrda i Kajtek
                          • inga34 Re: Wydało się... 16.08.06, 15:13
                            Mój A. jako osobba prywatna wynajmował to mieszkanie. Wcześniej mieszkał tam
                            nie wiem kto, ale pewnie nie sprzatali i buty tylko do spania zdejmowali - bez
                            względu na pogodę. A włściciel, wg mnie powinien przygotowac mieszkanie do
                            jakiegoś porzadku. A wiecie co? oni jak my weszliśmy kończyli odkurzać... i
                            pewnie domyśliaicie się ze odkurzony był środek pokoju pod ścianami i
                            fotelami...po 2 cm brudu.
                            Ale co tam, mieszkało nam się okasmilechoć 4 dni sprzatania. No grzyba dłużej
                            przepędzałamsmile
                            • mada.d.n Re: Wydało się... 16.08.06, 15:17
                              nieźle, jak mozna tak mieszkanie zapuścić?
                              u mnie w domu nie ma co prawda rewelacji, regularnie nie sprzątam, do tego
                              kicia dodaje też trochę (zwłaszcza futro) od siebie, ale kurcze -2 cm kurzu?
                              dobrze, że wykładzina/dywan jest, bo na parkiecie to w narożnikach mieliby
                              chyba po 10 cm jak by sie skumulowało
                              a później dziwią się, że alergia na kurz się pojaiwa


                              zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
                              jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                              <Pyrda i Kajtek
                              • kasiababik Re: Wydało się... 16.08.06, 15:23
                                Mada niektórzy to mają tak normalnie (2 cm brudu) jak mieszkałam w Krakowie tam
                                w mieszkaniu studenckim mieszkały dwie panienki które w swoim pokoju wogóle nie
                                sprzątały, ich kolega od czasu do czasu odkurzył, a tak kiedyś mój Tomcio ze
                                Stachem chcieli się przekonać co panny zrobią jak wstawią im odkurzacz do
                                pokoju (mała sugestia że trzeba poodkurzać) to panny tylko przedstawiły go
                                kawałek bo przeszkadzał na środku w chodzeniusmile))
                                • ashton Re: Wydało się... 16.08.06, 15:25
                                  Ha, najlepsze jest to że właśnie kobiety potrafią zapuścić mieszkanie
                                  doszczętnie wink
                                • mada.d.n Re: Wydało się... 16.08.06, 15:28
                                  wiesz, rozumiem bałągan, bo do pedanta bardzo mi daleko, chociaż czasmi włąćzy
                                  sie i sprzątam 2 dni smile
                                  ale brud?? fuuuuuuuj i bleeeeee



                                  zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
                                  jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                                  <Pyrda i Kajtek
                                  • inga34 Re: Wydało się... 16.08.06, 15:30
                                    bałaganiara to i ja jestemwink
                                    ech...nie idzie mi z miomi papierkamisad
          • filar_zf Re: Zobaczcie: 16.08.06, 14:15
            Ja też tak chce umieć !!
      • mada.d.n Re: Zobaczcie: 16.08.06, 14:11
        super!!! rzeczywiście, jak ktoś napisał - od razu chce się być na takim
        przyjęciu big_grin



        zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
        jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
        <Pyrda i Kajtek
        • agnieszka5661 Re: Zobaczcie: 16.08.06, 15:30
          super te zaproszenia
          • filar_zf Za 8 minut... 16.08.06, 15:51
            Za 8 minut lecę do domku smile to nie jest złośliwe, po prostu się cieszę smile
            • inga34 Re: Za 8 minut... 16.08.06, 15:52
              mam nadziję, ze i ja zdążesmile a jak nie to ciu t potemsmile ale papap
              • filar_zf Re: Za 8 minut... 16.08.06, 15:59
                Pa, do zobaczenia jutro smile
                • mada.d.n Re: Za 8 minut... 16.08.06, 16:02
                  papa tym, co już idą
                  ja moge z mojej strony życzyć miłeo weekendu, bo będę chyba dopiero w
                  poniedziałek

                  a przed chwilą miałam telefon z Warszawy i jadę jutro na szkolenie - jak się
                  uda to będzie praca big_grinDDDD ale się cieszę big_grin ale narazie cisza!



                  zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
                  jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                  <Pyrda i Kajtek
                  • ashton Re: Za 8 minut... 16.08.06, 16:06
                    Trzymam kciuki za pracę wink
                    • mada.d.n Re: Za 8 minut... 16.08.06, 16:10
                      nie dziękuję, żeby nie zapeszyć


                      zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
                      jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                      <Pyrda i Kajtek
                  • bogui Re: Za 8 minut... 16.08.06, 16:12
                    Do jutra Babeczki, ja też spadam!
                    • mada.d.n Re: Za 8 minut... 16.08.06, 16:14
                      papa, miłego popołudnia i wieczoru smile


                      zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
                      jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                      <Pyrda i Kajtek
    • kasiababik Re: BRONIĘ się!!!! 16.08.06, 17:54
      • mada.d.n Re: BRONIĘ się!!!! 16.08.06, 17:55
        gratulacje!!! big_grin
        masz już termin?



        zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
        jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
        <Pyrda i Kajtek
        • kasiababik Re: BRONIĘ się!!!! 16.08.06, 17:57
          termin druga połowa września ale przynajmniej wiem że się broniesmile)
          • mada.d.n Re: BRONIĘ się!!!! 16.08.06, 18:07
            tak się zastanawiam kiedy ja wreszcie ogłoszę, że się bronię smile
            ale będzie sensacja w rodzinie, bo juz chyba przestali wierzyć w to, że napiszę
            wreszcie tę pracę smile ale kuzyna narzeczona też jeszcze się nie obroniła, więc
            nie jestem sama przynajmniej wink



            zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
            jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
            <Pyrda i Kajtek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka