mariolkka 30.08.06, 07:27 Czesc dziewczyny Dzis ja jestem pierwsza na forum Chyba sie nie obrazicie, ze zalazylam pierwsza watek??? Ale pogoda ( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
angy78 Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 07:38 Pogoda rzeczywiście " pod psem ". Aż mi się nie chce z domu do pracy wychodzić. Trzymajcie się ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
mariolkka Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 07:43 Wczoraj jak wracalam z pracy widzialam slubna sesje zdjeciowa na moscie gdanskim w Warszawie, niestety nie mialam okazji dokladnie zobaczyc sukienki panny mlodej ale fajnie wygladali bo skakali z jednego toru na drugi hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Co wczoraj robiliśmy:) 30.08.06, 08:00 Obiecałam pokazać Kasi Banach, ale nie tylko Prace moich chrześniaczek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1111&w=47701046&a=47701046 Odpowiedz Link Zgłoś
angy78 Re: Co wczoraj robiliśmy:) 30.08.06, 08:04 Inga fajne prace. widać że masz zdolne chrześniaczki. A mam pytanie. Powiedzcie mi czy jak zacznę nauki przedmałżeńskie teraz w piątek a ślub dopiero za rok, to czy nie jest to za wcześnie? Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 nauki:) 30.08.06, 08:06 na pewno nie moja kolezanka z pracy z narzeczonym robiła cały kurs 9tygodniowy w maju-czerwcu, a ślub za ..ha! wczoraj było za rok Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: nauki:) 30.08.06, 08:08 aaa, to w ogóle nie ma znaczenia, bo my z naku mieliśmy tylko te o planowaniu rodziny - a reszta to program z religii (klasa maturalna) - choć ponoc nie każdy ksiądz to akceptuje. Mój Adam miał zaświadczenie, a ja tylko świadectwo maturalne i powiedzieli, ze to wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
angy78 Re: nauki:) 30.08.06, 08:10 dzięki bardzo. Jak u nas będzie zobaczymy w piatek. Mam nadzieję że się wyrobię z pracy. Kurcze nauki na 18.30 w piątki a ja w pracy do 18-tej i jeszcze muszę dojechać 20 min. Porażka. Wszystko na wysokich obrotach Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: nauki:) 30.08.06, 08:13 my tez tak mieliśmy: ślub zaplanowany na maj 2007, a kurs zrobilismy w czerwcu 2005 (tak się złożyło) Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 08:04 hej Mimo totalnej jesieni, tego ze uciekł mi autobus sprzed dosłownie nosa, mąż nie jedzie ze mną do rodziców ... mam dziś dobry humorek Chba im dalej od poniedziałku, tym lepiej Adaś gdy ja będę na wyjeździe pakowała moje domowe graty, szyła (mam nadziję) moją wymyśloną torbę, pofarbuję włosy (za pół ceny łódzkiej - koniecznie mi przypomnijcie abym zadzwoniła do Angeli), wymeldowywała się ... i spędzała czas miło z rodzinką mój kochany mąż pomaluje (od góry) i wytapetuje (od dołu) sypialnię. Cel na dziś? Kupić tapetę i dobrać kolor MAM PEŁNĄ SWOBODĘ WYBORU zielony, haha Odpowiedz Link Zgłoś
angy78 Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 08:14 A co do wyboru koloru to super. My też mamy sypialnie w tym kolorze i działa na nas kojąco po całym dniu pracy. Trzymam kciuki za Adasia!!! A Ty baw sie dobrze na wyjeździe Odpowiedz Link Zgłoś
dr_kaczusia Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 08:16 hej, ja mam nieco lepszy humor niz wczoraj,ale jeszcze nie do konca... wczoraj mialam spotkanie z zespolem, ale chyba cos jeszcze pozmieniam w ustaleniach... Znacie moze piosenke Mieczyslawa Fogga "Siedem czerwonych roz" jesli tak to plizzzz chociaz o tekst bo nie moge znalezc nigdzie, a za mp3 ozloce A poza tym pogoda i zblizajacy sie okres sprawiaja, ze lepiej mnie nie ruszac bo albo wybuchne albo sie rozbecze i ogolnie mnie to irytuje, ze nad sobie nie panuje do konca I w tym nastroju jade do fryzjera i na mierzenie sukni! Trzymajcie kciuki zebym sie jednak zdobyla na obiektywne spojrzenie... No uciekam bo fryzjer na 9.00, a pewnie korek bedzie. papapa Odpowiedz Link Zgłoś
mariolkka Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 08:20 SIEDEM CZERWONYCH RÓŻ - Mieczysław Fogg Miła, miła, codzień mnie twój jasny wita wzrok, codzień dodaje sił mocny uścisk twoich drobnych rąk. Codzień, codzień, czeka mnie szczęśliwy domu próg miła, miła, cóż bym w zamian dać ci mógł? Przynoszę tobie siedem czerwonych róż, z miłosną pieśnią siedem czerwonych róż. Za każdy dzień po jednej róży weź i wraz z różami przyjm tę pieśń. Za siedem zmierzchów siedem czerwonych róż, za siedem świtów siedem czerwonych róż, za słońca blask, szczęście, co płonie w nas, za miłość - siedem róż. Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 08:17 Dzień dobry! Pogoda faktycznie nieciekawa. Po wczorajszym wieczornym powrocie (zmarzłam przeokropnie) - wskoczyłam dzisiaj w cieplejszą kurteczkę. Nie lubię marznać. Koleżanka w pracy powiedział ,ze od poniedziałku ma wrócic lato - słyszałyście cos o tym może? Inga - kupiłam! ) Co prawda nie było mojego rozmiaru - skusiłam się na 0,5cm mniejsze. Maszerowałam w nich po sklepie chyba z pół godziny. Ale wydają się być O.K. Na razie wyladowały w pudełku na szafie. Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 08:23 o lecie nie syszałam - ale mój dzisiejszy bład polega na tym, ze nie przyszło mi do głowy, ze poszło już to lato, jestem bez kurtki Ania - super!!! mama nadziję, zę bedą się ślicznie nosiły Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka5661 Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 09:01 Hej dziewczyny! Co za jesienna pogoda ((( Inga! no widać, że chrześniaczki zdolności po chrzestnej odziedziczyły Torbę też nam pokażesz nie?? My niedługo będziemy musieli zacząć działać coś więcej niż tylko rezerwacja sali. Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 09:04 haha, oka, jak w końcu uda mi się ja uszyć, to pokazę Ma być z granatowego sztruksu (w małe jasne kółeczka) z czerwoną kwiecista podszewka Próbowałam coś kupić, ale nie wyszło Musze szyć Odpowiedz Link Zgłoś
golinda Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 09:04 żeby nie było, ze mnie nie ma i się nie udzielam jestem, ale czasu nie mam, więc pozdrawiam wszystkie czarownice gorąco (chociaż za oknem jesień, fuuu!) Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 09:08 ooo - mamy kandydatkę na szefa w Ministerstwie Czarownic. chętnie sie przyłączę do współpracy. Mrówka - czarownica: brzmi nieźle ) Odpowiedz Link Zgłoś
golinda Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 09:15 hehe, ja to na pewno jestem czarownicą, każdy facet zawsze mi to mówił )) moj M. ma mnie wpisana w komórce: Wiedźma Moja Odpowiedz Link Zgłoś
dr_kaczusia Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 09:20 helou no i jestem u fryzjera )) wspanialomyslnie przepuscilam jakiegos pana co sie napatoczyl,.,.. chyba by jajo zniosl czekajac na koniec mojej farby i probnej Mariolkaaa dziekuje za tekst To chyba jednak wole Skadlow "dopoki jestes" zawzielam sie jak osiol A propos pogody, to wczoraj weszlam na twoja pogoda i ma lac lac lac i byc ok 20st brrr... do 9.09 na pewno... czyli nic tylko sie pochlastac w moim przypadku Dopiero kolejny tydzien bedzie sie wypogadzac czyli panny z 16.09 mozecie sie cieszyc no lece, pan juz prawie lysy kolej na mnie )) mam nadzieje, ze jak to baby maja po fryzjerze swiad wyda sie pieknkieszy Odpowiedz Link Zgłoś
mariolkka Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 09:37 To daj znac jak wyszla fryzurka i moze jakies zdjecie??? Odpowiedz Link Zgłoś
dr_kaczusia Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 22:19 Caaaaaaaaaaaaaly dzien mnie nie bylo i stad ta cisza w eterze... Fryzurka nawet wyszla, ale nie do konca... tzn czegos tam mi jeszcze brakuje, ale nie bardzo wiem czego, mama chce zlikwidowac przedzialek i troche inaczej powypuszczac wolne koncowki, ogolnie taka troche pomieszanie z pomerdaniem mialo byc... byc moze, ze tez troche do gory by ja trzeba bylo podniesc... ale to juz bedziemy kombinowac na biezaco przed slubem bo ogolnie jest ok, szczegolnie, ze wlosow nie mam super dlugich, zeby z nich cudowac... takze chyba wysle zdjecia juz tej wlasciwej slubnej, a nie tej roboczej ale wzorowana byla na tej: img124.imageshack.us/my.php?image=tdlr8qu9hh.jpg tyle, ze ja nie mam takich wlosow, zeby zostawic dlugie z tylu wiec bedzie wszystko do gory z powypuszczanymi pasemkami... pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 10:04 Hej hej Piękną jesień mamy tego lata. A moja weselna impreza na piechotę ma być! Chyba sobie skrócę suknię do pół łydki i kupię biały sweter... no chyba że Kaczusiowe prognozy się sprawdzą! Fajne prace bliźniaczek - kilejne pokolenie z talentem rtystycznym, hihi. A propos muzyki weselnej - zaczęłam wczoraj ściągać Kenny'ego G i Claydermanna, faktycznie coś instrumentalnego najbardziej będzie do obiadu pasować. I kolejny gość mi się wykruszył... Pozdrawiam słonecznie, na przekór! Odpowiedz Link Zgłoś
kotka81 Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 09:29 Dzien dobry Dziewczynki. Melduje sie grzecznie , ze juz jestem.A u mnie pogoda sliczna , az dziw bierze.Urlop udal sie swietnie, moglobyc tylko 3 dni dluzej.Pogoda piekna powyzej 40 st codziennie.Morze cieplutkie.No ale teraz trzeba wrocic do rzczywistosci i wziac sie za przeprowadzke, ktora juz zaczyna sie od tego piatku.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mariolkka Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 09:35 Rany to gdzie ty bylas?? 40 stopni??? Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 09:35 oj, Witaj!!! POwodzenia z przeprowadzką A fotki jakieś dostaniemy??? Z wakacji?? Odpowiedz Link Zgłoś
kotka81 Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 09:42 Bylismy na Rodos , nawet Grecy byli zaskoczeni pogoda .A szczesliwa jak dziecko , ze taki upal.Uwielbiam slonce.Fotki beda tylko musze je uporzadkowac i przysiasc do komputera. Odpowiedz Link Zgłoś
mada.d.n Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 09:56 Cześć Dzwieczynki siedzę w Warszawie i udaję, że pracuję (tzn. czegoś się uczę) a tak naprawdę ściemniam jak cała reszta ale jest nieźle, ludzie ok, ale chcę już do domciu, do mojego kochanego!!! pogoda rzezczywiście fatalna, ale mimo to byłam wczoraj z kumplem trochę miasto zobaczyć - pozytywnie mnie zaskoczyło, zmianiło się od mojej ostatniej wizyty na lepsze a teraz uciekam, jak się uda to jeszcze wlecę miłego dzionka D Odpowiedz Link Zgłoś
kotka81 Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 09:55 Uciekam do pracy.Szkoda ,ze nie moge zostac z Wami dluzej.Milego dnia Wam zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
askiem Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 10:06 Cześć Słoneczka! Ale pogoda... wrrrr Ja tylko na chwilkę, bo siedzę w walizkach. Pakuję, przekładam i nie wiem co zabrać... Jutro rano - popatrzcie w niebo to wam pomacham . Wylatujemy o 6.45. A zaraz lecę na pazurki... Inguś - suuuuper ta fotka - zbiorówka Bardzo mi się podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
mariolkka Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 10:32 o o 6.45 bede w drodze do pracki milego pakowania i urlopowania i jak wrocisz daj znac jak bylo ) Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 10:33 Z Warszawy wylatujesz? Mieszkam blisko Okęcia, może zauważę Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 10:47 Hej kobietki! U mnie slonce swieci ale zimno jest. Wy mnie nie zalamujcie pogoda w Polsce! ja caly czas mam nadzieje ze nie bedzie padac. Nerwa mam juz pod sufit! dzis bylam 3 razy w toalecie, a dopiero 9.50!!! czysci mnie brzydko mowiac. Co to bedzie za tydzien? Ingus, no i sliczne te albumy! Zdolniachy z chrzesniaczek! Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 11:05 Pogoda pod zdechłym Azorkiem, na weekend ponoć ma się przejaśniać. PONOĆ. Nie no, weekendy MUSZĄ być ładne i już! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 11:04 hej Kobietki Powoli nadrabiam tematy) Inga świetne prace dziewczynek widać ciocia coś na nich przelała) dziękuję także za zbiorówkę super wyszło) Niestety nie moge za dużo siedzieć na necie (haha jak kto ma moje GG to opis)) A tak pogoda paskudna a my na urlopie w domu) dziś rano kupiliśmy dywanik do pokoju super wszystko wykończone prawie, po szkołach troszkę pojeździłam kolejne trzy godzinki złapałam plus jutro do Wawki muszę skoczyć i zobaczyć jak jest z kursem pedagogicznym, Miłego dnia życzę) Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 11:07 Hej Kasiu! No to masz zajety urlop! mam nadzieje ze znajdziesz czas na odwiedziny Mazur 9 wrzesnia hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 11:10 Urabiam męża) wiesz teraz to my będziemy mieć wolne weekendy oboje) Kasiu podeślij mi linka do miejsca gdzie masz swoje wesele może tak go przekonam. Myślałam że gdzieś wyjedziemy ale no cóż pozostała obietnica weekendu (heh już to widzę( ) p.s. bodajże w poniedziałek o tym była rozmowa) mężowie i wyjazdy a raczej ich obietnice) Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 11:15 Kasiu, wyslalam maila Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 11:23 Kasiu dziękuję mąż właśnie powiedział że pomyśli) uwielbiam jak tak mówi) Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 11:24 o to chyba dobry znak, co? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 11:26 Mam nadzieję wrazie czego moja tajna broń "obiecałeś weekend" ) Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 11:09 Ingus, wlasnie doczytalam, gratuluje tapety na scianie!!! Fajnie ze wyperswadowalas swoja wizje! Ja na razie nie ruszam tematu malowania mebelkow. Ale wroce do tego po slubie hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
golinda Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 11:11 pogoda fatalna, a ja caly przyszly tydzien sluzbowo "w plenerze"... Odpowiedz Link Zgłoś
gosiksz1 Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 14:41 slicznie prosze o twoje zdjęcia ze slubu pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
noxaeterna Witam po powrocie 30.08.06, 12:20 Czesc dziewczynki! Wita Was szczesliwa mezatka od 4 dni Niestety musze teraz troche popracowac, nadrobic zaleglosci, ale opis TEGO dnia juz mi siedzi w glowie, wiec jak sie uda to dzis cos skrobne, no i fotki tez wrzuce jakies. No dobra, moze jedno na dobry poczatek Nasz nadwislanka sesja zdjeciowa: img206.imageshack.us/img206/345/4sesja042fa6.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
mariolkka Re: Witam po powrocie 30.08.06, 12:24 Super zdjecie )) Chcemy jeszcze )) Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Witam po powrocie 30.08.06, 12:27 Gratuluję! Czekam na opis i więcej zdjęć, chciałabym zobaczyć i Pana Młodego Odpowiedz Link Zgłoś
noxaeterna Re: Witam po powrocie 30.08.06, 12:31 Okey, okey, Pan Mlody tez bedzie, cierpliwosci Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Witam po powrocie 30.08.06, 13:22 wow!!! Ale śliczna panna młoda normalnie zauroczona jestem Odpowiedz Link Zgłoś
noxaeterna Re: Witam po powrocie 30.08.06, 14:05 Dziekuje Inga A oto moj opis. Tylko sie nie przestraszcie dlugoscia - ostrzegam, zawsze mialam sklonnosc do wodolejstwa --- Tak jak obiecalam, podziele sie z Wami moimi wrazeniami z tego szczegolnego dnia – 26 sierpnia 2006. Zaczelo sie od tego, ze kilka razy budzilam sie w nocy i to bynajmniej nie z nerwow, ale z bolu... Dzien wczesniej zaczela mi sie wyrzynac osemka, z ktora nie mialam klopotow juz dobrych kilka lat. No i w nocy sie zaczelo. Rano zamiast okolo 9-tej (slub dopiero o 18-tej, wiec mialam przed soba mnostwo wolnego czasu), obudzilam sie juz przed siodma z potwornym bolem gardla (to ten okropny zab tak mi propmieniowal). Nie moglam prawie mowic, o jedzeniu nawet nie wspomne. Naszpikowalam sie lekmi przeciwbolowymi, przeplukalam wywarem z szalwi i poszlam pomalowac paznokcie i odebrac kwiaty. Aha, zapomnialam dodac, ze cala noc i ranek lalo jak z cebra. Przygotowalam sie na taka ewentualnosc, aczkolwiek nie bylam szczesliwa z tego powodu. Ku mojej radosci okolo poludnia zaczelo sie przejasniac, a potem wyszlo przepiekne slonce .W ogole sie nie denerwowalam, bo wszystkie moje mysli zaprztala rosnaca osemka . Zastanawialam sie tylko jak ja bede przysiegac i czy w gre wchodzi jakas wersja slubowania malzenskiego bez wydawania glosu... Czas plynal leniwie do godziny 15-tej kiedy to pojawila sie u mnie ekipa malujaca i czeszaca. Zaczelo sie niezle zamieszanie, bo moj pies generalnie boi sie ludzi i strasznie szczeka na obcych. No wiec mozecie sobie wyobrazic cyrk na kolkach: szczekajaca bestia, multum ludzi (w miedzyczasie dotarla moja przyjaciolka - swiadkowa oraz fotograf, ktory najpierw goscil u mojego przyszlego jeszcze wtedy meza, dokumentujc jego przygotowania). Chyba nie jestem stworzona na celebrity, bo pierwsze zdjecia bardzo mnie krepowaly, ale na szczescie fotograf jest super gosciem i robil zdjecia praktycznie nie rzucajac sie w oczy. Wreszcie pojawil sie moj mily – elegancki, pachnacy, cudowny . Wszystko gralo jak w zegarku. Dotarlismy pod kosciol w scisle oznaczonym czasie i udalismy sie na zakrystie, a tam niespodzianka, okazalo sie, ze slubu udzielal nam bedzie sam ksiadz proboszcz – niesamowicie charyzmatyczny i sympatyczny czlowiek (mieslismy na to cicha nadzieje, ale do konca nie wiedzielismy, kto bedzie celebrowal nasza msze slubna). Przechodzc do nawy glowej bardzo chcialam rzucic okiem na pare mloda, ktora slubowala przed nami (co prawda jest przesad, ze nie powinno sie widziec innej panny mlodej tego dnia, ale ja bylam ciekawa ). Niestety, tlum gosci skladajacych zyczenia mi to uniemozliwil, wiec zwyczajowi stalo sie zadosc . Stojac w nawie glownej patrzylam na gosci siedzacych w lawkach i dusza mi sie radowala widzac tyle bliskich osob w jednym miejscu. Msza slubna byla wspaniala, ksiadz wyglosil bardzo osobiste kazanie... bylo bardzo sympatycznie i wesolo. Przyszedl czas na przysiege. Moj M. opowiadal mi pozniej, ze do tej chwili byl bardzo spokojny, ale tuz przed serce zaczelo mu bic jak oszalale, ale bez zajakniecia wyglosil cale slubowanie. Caly czas patrzylismy sobie w oczy, a ja nagle poczulam, jak z emocji drzy mi broda i lada chwila a bym sie poplakala. Musialam na moment odwrocic wzrok, pomoglo. Ja slubowalam cichutko, ale pewnie (stal sie cud i gardlo prawie nie bolalo). Wychodzac z kosciola przy dzwiekach marsza weselnego usmiechalam sie od ucha do ucha. Zyczenia naszych gosci byly bardzo cieple i osobiste. Dostalismy troche kwiatow, ale rowniez ksiazki, o ktore prosilismy w zastepstwie. Kolacja w restauracji, w ktorej oczestniczylo okolo 20 osob naszej najblizszej rodziny wypadla na medal. Piekne wnetrza i pyszne jedzenie i wino sprzyjaly milej atmosferze. Moglismy porozmawiac ze wszystkimi i czuc sie jak w domu. Okolo polnocy udalismy sie z moim mezem do hotelu, a nastepnego dnia spedzilismy wiekszosc poranka wylegujac sie na tarasie i cieszac z ostatnich letnich, slonecznych dni. Po poludniu mielismy super udana sesje zdjeciowa na prawym brzegu Wisly – w miejscu, ktore wybralam, chociaz nigdy wczesniej tam nie bylam. Wyszlo super; woda, piasek, wiatr, panorama Warszawy – tak jak chcielismy! A w poniedzialek pojechalismy na cmentarz do mojego Taty, gdzie zlozylismy moj bukiet slubny... Uff, ale sie rozpisalam. Jesli ktos dobrnal do konca, to powiem tylko, ze wiekszosc spraw zalatwilismy mailowo badz telefonicznie. Trafilismy na swietnych ludzi, poczawszy od fotografa bardzo zaangazowanego w swoja prace, poprzez pana wiozacego nas do slubu, spiewaczke, ktorej piekny glos dodal uroku calej uroczystosci itd. Moja rada dla przyszlych panien mlodych: Zrobcie szczegolowy plan Tego Dnia, to naprawde pomaga. Rozpiszcie godziny i poszczegolne etapy – to pozwoli zminimalizowac chaos i pozwoli Wam sie czuc pewnie. Wszystkim zycze cudownego dnia slubu i wszystkich pozostalych! Kilka fotek: img204.imageshack.us/img204/1619/1przygotowania35qb4.jpg img219.imageshack.us/img219/5009/1przygotowania58qh9.jpg img204.imageshack.us/img204/6104/2ceremonia51mo4.jpg img204.imageshack.us/img204/4594/3kolacja39ae9.jpg img207.imageshack.us/img207/9315/4sesja007vj3.jpg img207.imageshack.us/img207/1451/4sesja044qx4.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Witam po powrocie 30.08.06, 14:12 ech, normalnie jesteś cud - panną młodą wszystko tak naturalnie jestem totalnie oczarowana... dobrze że facetem nie jestem, bo wszystko to brzmi jak ostry podryw, co??? Proszę o więcej fotek Są super Ja już po ślubie 88dniale jak fotek nie widziłaś, to wyślę Ci w podzięce za Twoje Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Witam po powrocie 30.08.06, 14:13 a z tym zebem co? pewnie znów nie rośnie??? Odpowiedz Link Zgłoś
noxaeterna Re: Witam po powrocie 30.08.06, 14:17 No nie rosnie, jak bys zgadla Ale dal mi sie we znaki niezle. Dzieki za cieple slowa. Twoje zdjecia widzialam (przeslalas mi link na priva) - bardzo mi sie podobaly. A co do moich - zajrzyj na priv Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Witam po powrocie 30.08.06, 14:19 O kurczę, ależ miałaś niefart z ósemką. Najważniejsze że przestało boleć w kluczowym momencie Znów się wzruszyłam czytając opis... Jeszcze raz gratuluję i oby wszystkie Wasze wspólne dni były tak piękne (ósemki nie licząc)! Odpowiedz Link Zgłoś
mariolkka Re: Witam po powrocie 30.08.06, 14:32 Slicznie wygladaliscie i te zdjecia takie naturalne A z jakich kwiatow mialas bukiet?? sliczy i ten kolor pieknie ) tylko pozazdroscic ja jeszcze troche musze poczekac ( Odpowiedz Link Zgłoś
noxaeterna Re: Witam po powrocie 30.08.06, 14:37 Co do bukietu, to mialy byc frezje. Ale okazalo sie, ze ze wzgledu na upaly frezje w tym roku nie obrodzily, szczegolnie te ciemno rozowe, a ze sie uparlam na taki wlasnie kolor to byly... gozdziki Ale chcialam prosty bukiet, bez jakichs udziwnien, koronek, falbanek, perelek i Bog wie czego tam jeszcze i bylam bardzo zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Witam po powrocie 30.08.06, 14:41 No i bardzo fajnie te g(w)oździki wyglądają! Też planuję prostą wiązankę, słonecznik + coś jeszcze (nie wiem co, Narzeczony wziął to na siebie, trochę się boję z czym wyskoczy) Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 znów jestem:) 30.08.06, 13:26 dziewczyny jadą już pociagiem do domu o 17 dojadą popłakały się mi na dworcu maluchy... Kasiu- sama nie wiem co z tymi ścianami. Tapety mnie zbiły z tropu - takie piękne.... niektóre jak tkaniny... ech... a moze by tak cały pokój potapetować??? Ale to znowu więcej roboty a Adaś sam chce to zrobić, nawet mnie nie będzie żeby cos podać albo przytrzymać.... Kasia 2 - opis na GG boski!!!Bonus-cerber!!! ech...ty to się masz Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: znów jestem:) 30.08.06, 13:28 Jakoś mi się nie widzi łączenie tapety z farbą, proponowałabym jednak tapetę od góry do dołu, tylko na sufit farba (biała?) Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: znów jestem:) 30.08.06, 13:37 ech...chyba skończy się na malowaniu tylko, będzie szybciej, taniej i łatwiej zdecydować a pokój nie będzie już brudny... Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 14:17 Cześć Dziewczynki, nadrabiam zaległości, wle wpadłam na chwilkę, nastawiłam pralkę,zabieram się za prasowanie, prawda, że fascynujące nadrabiałam zaległości w mailach pogoda paskudna, dzisiaj nie wiem co się stało ale do 12 nie mogłam się podnieść z łóżka, jest paskudnie i mokro Odebrałam wczoraj wyniki z rezonansu, kamień spadł mi z serca, okazało się, ze mam róno pod sufitem, nie będą mi grzebać w główce ) jaka ulga. Tylko teraz co dalej... Miłego dnia Kochane Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 14:20 hej Maleńka czyli nadal nie wiesz nic... no moze wiesz, co mozna wykluczyc Ech, to se dom wysprzatasz przez te rekonwalescencję a jak wyjazd? będzie morze? Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 14:29 moge wykluczyć głowę, teraz chyba weźmiemy się za kręgosłup. Morze się szykuje chyba od 9.09, na około 10 dni, zawsze coś Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 14:24 Ech, z jednej strony dobrze że wykluczono taką poważną sprawę, z drugiej... skąś się muszą brać te dolegliwości, teraz dalsze badania pewnie Odpowiedz Link Zgłoś
angy78 Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 14:30 Uff zrobiło się troszeczke luźniej w pracy i mogę sie do Was kobitki dołączyć. Niezły kociołek mam w prcy a to wszystko z wybuchami w Turcji. A że jestem związana przez pracę z Turcją to mam jednym słowem przechlapane. I co tu ukrywać od poniedziałku. Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 14:31 Zuzia, a blednik ci sprawidzili? Ingus, no nie poddawaj sie z ta tapeta, to co ze troszke wiecej pracy, ale jak ladnie wyglada efekt koncowy! Wlasnie odebralam paczke, kolezanka z Niemiec przyslala mi kartke, swieczke i czekoladki!!! Jak mi sie nastroj poprawil! Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 14:36 Czekoladki mniam mniam... jako że od wczoraj się nie odchudzam, proszę o poczęstowanie Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 14:39 A prosze bardzo! male marcepanowe serduszka. I jak nie lubie marcepana to te sa pyszne! moze dlatego ze slubne hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 14:33 pewnie tak teraz spróbuję tomografię albo rezonans za darmo załatwić, bo cholerstwo prywatnie strasznie drogie, ale teraz nie mogliśmy czekać. Szukamy kontaktów najważniejsze ,zę to nie głowa, z kręgosłupem, jeśli to to, zawsze można coś zrobić, rehabilitacja lub takie tam Zabieram się za prasowanko Trzymajcie się Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: Fryzura 30.08.06, 15:10 Potrzebuje rady kobietki! Znalazlam fryzure, pani fryzjerka powiedziala ze wyjdzie, albo przynajmniej zrobi podobna. Czy do niej da sie przyczepiuc welon i gdzie? img81.imageshack.us/my.php?image=jessica20simpson2012op4.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Fryzura 30.08.06, 15:13 Gdzieś z tyłu... na pewno nie na czubku głowy Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: Fryzura 30.08.06, 15:14 No wlasnie, a plan byl taki zeby jakos wyzej go przypiac. A co powiecie na te fryzure? img182.imageshack.us/my.php?image=jesspk1.png img153.imageshack.us/my.php?image=jessicaalbaelegantof6.jpg Tylko bez tej wiszacej grzywy Odpowiedz Link Zgłoś
angy78 Re: Fryzura 30.08.06, 15:19 Fajna fryzura ale chyba ciężko byłoby wpiąć w nią welin. Objętościowo jest włosów bardzo dużo i chyba welon mógłby " zginąć ". A na górze - przesłoni całą fryzurkę Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: Fryzura 30.08.06, 15:22 No wlasnie, i tu dylemat. Czy dac sobie spokoj z wymyslna fryzura i po prostu jakos te wlosy spiac i pokrecic a welon niech idzie na mniej wiecej czubek, lub troche bardziej z tylu; czy wpiac welon u dolu i niech wisi. Dodam ze welon jest zakonczony zlotym haftem, wiec nie taki znowu niewidoczny ale za to krotki, tak do ramion (do lopatek na plecach). Odpowiedz Link Zgłoś
angy78 Re: Fryzura 30.08.06, 15:24 Ja osobiście wolę welony krótkie i wpięte z tyłu. Na czubku głowy jakoś mi nie leży. Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Fryzura 30.08.06, 15:26 Jeśli welon idzie na czubek, to zasłania całą fryzurę, tak mi się wydaje. Wpięłabym gdzieś na tył, niech "burza loków" będzie widoczna Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Fryzura 30.08.06, 15:26 kasia!!! tylko nie na czubku!!! z tyłu, choc nie musi być koniecznie na samym dole Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Fryzura 30.08.06, 15:25 mi się podoba i obie do twoej kiecy chba też pasują A jaki welon jest? Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: Fryzura 30.08.06, 15:28 To nie bedzie tak na czubku, raczej troche z tylu ale nie na samym dole (taki byl oryginalny plan). A teraz juz nie wiem (( To na czym sie skupic, na fryzurze czy na welonie? Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Fryzura 30.08.06, 15:29 Myślę, że fryzjerka tak upnie włosy, co by i fryz był oka i welon ładnie wyglądał Co do miejsca wpięcia - to fajne miejsce, mi się podoba najbardziej nie sterczy, a łądnie się układa Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: Fryzura 30.08.06, 15:31 Tak zupelnie na czubku a'la lata 80-te to nie ))) no wlasnie. Ale ktora fryzurka lepsza dziewczynki? male glosowanko? Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Fryzura 30.08.06, 15:32 Moim zdaniem ta, gdzie nie ma niczego w stylu grzywki na bok, wszystkie włosy do góry znaczy się Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Fryzura 30.08.06, 15:33 ja nie zdecyduje, obie fajne... no dobra, ja lubie neład, wiec ta 2 chba bardziej znieładzona Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: Fryzura 30.08.06, 15:34 I chyba ta druga bedzie latwiejsza do zrobienia... No nic, pokaze fryzjerce. Dzieki za pomoc! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka5661 Re: Fryzura 30.08.06, 15:38 noxaeterna !!! super opis i śliczne zdjęcia! krawat Twojego JUŻ-męża świetnie pasuje Kasia! ładne fryzurki Odpowiedz Link Zgłoś
noxaeterna Re: Fryzura 30.08.06, 15:51 Ciesze sie, ze sie podobaja zdjecia Co do koloru to najpierw wymyslilam ten kolor dla kwiatow, ale i tak krawat byl pierwszy kupiony (cud ze udalo nam sie taki dostac), a potem pokazany pani w kwiaciarni, zeby miala na wzor Odpowiedz Link Zgłoś
docia1 Re: Fryzura 31.08.06, 14:48 cześć Kasiu, uwarzam że pierwsza fryzura jest najpiękniejsza, ale jeśli chsesz mieć welon musisz wybrać coś prostszego,bo bez welonu rewelacja.Na pewno będzie pięknie Odpowiedz Link Zgłoś
angy78 A powiedzcie mi..... 30.08.06, 15:21 Czy wy musiałyście dokonywać jakiś przeróbek w swoich sukienkach. Bo ja ze zgrozą w niedzielę stwierdziłam ,że moja jest za szeroka w pasie ( a była dobra ) a ślub dopiero za rok. Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: A powiedzcie mi..... 30.08.06, 15:24 nic a nic nie musialam zrobic. Suknie zamowilam w lutym, pani mnie obmierzyla i juz. W maju pierwsza przymiarka, suknia przyjechala uszyta na moja miare, tylko z dlugosci trzeba ja bylo skrocic (taki kurdupel jestem). aaa, i pani wszyla mi od razu stanik od srodka co bym tam mogla silikonowe wkladki wepchac (bozia nie obdarzyla biustem ). I tyle, w lipcu odebralam juz wszystko. Dodatkowo pani zamocowala mi sznurki do podwiazywania trenu Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: A powiedzcie mi..... 30.08.06, 15:27 i już masz kiecę??? mi spadała, a mówię szczerze: nic a nic nie schudłam Odpowiedz Link Zgłoś
angy78 Re: A powiedzcie mi..... 30.08.06, 15:32 No mam juz kiecke. a to dlatego że " zakochałam się " w jej prostocie. Kupiłam ją od swojej dobrej koleżanki za półdarmo ( chociaz nie chodzi o kasę ). Wpadłą mi w oko. Ale niesety robi się za luźna w pasie. Mój narzeczony smieje się że dobrze że odstają mi kości biodrowe - to się kiecka zatrzyma Odpowiedz Link Zgłoś
angy78 Re: A powiedzcie mi..... 30.08.06, 15:35 Jeżeli dobrze czujesz się w " luźnych " włosach - to fryzura J. Alby zdecydowanie fajniejsza. Ja z moimi chudziutkimi włoskami zdecyduję sie na 100 % na koka Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: A powiedzcie mi..... 30.08.06, 15:37 Cholibka, mnie załamali w poniedziałek że mogą być problemy z wpięciem welonu :- ( co byście proponowały jako wyjście awaryjne? Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: A powiedzcie mi..... 30.08.06, 15:41 Ze co, za krotkie wlosy? A stroik jakis fajny? ale zaraz, to tez sie nie wepnie? Odpowiedz Link Zgłoś
angy78 Re: A powiedzcie mi..... 30.08.06, 15:41 Ashton a jaką miałaś fryzurę próbną? Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: A powiedzcie mi..... 30.08.06, 15:45 Nie miałam próbnej, myślałam że nie będzie potrzebna, bo co to za sztuka wpiąć welon we włosy. Okazuje się że jednak to sztuka Może niepotrzebnie panikuję, w poniedziałek robiłam tysiąc wariacji z welonem, trzyma się nawet na samym grzebyku, fakt że jakby wiatr powiał to... Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: A powiedzcie mi..... 30.08.06, 15:47 Stroiki na bazie kwiatów w ogóle mi nie pasują, ewentualnie jakiś diadem lekko błyszczący, jako że na sukni mam cekiny. Ale się na welon uparłam i będę go mieć, choćby i na gwoździu albo pod brodą wiązany Odpowiedz Link Zgłoś
angy78 Re: A powiedzcie mi..... 30.08.06, 15:47 a może delikatnie spróbuj podpiąć grzebyk spinkami. Zobacz może podziała. Wiara czyni cuda Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: A powiedzcie mi..... 30.08.06, 15:49 na gumeczce pod broda hehehehe swietne! o, tiara bylaby super, albo wiem! Taka opaska a'la tiara (tez moze byc blyszczaca czy cos) i to moze dodatkowo przytrzymac welon Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: A powiedzcie mi..... 30.08.06, 15:55 Tu cos znalazlam, zeby tylko pokazac jak moze wygladac taka opaska cgi.ebay.co.uk/Tiara-Petals-International_W0QQitemZ150027663046QQihZ005QQcategoryZ98742QQrdZ1QQcmdZViewItem cgi.ebay.co.uk/STUNNING-Princess-Bridal-Prom-TIARA_W0QQitemZ300021954233QQihZ020QQcategoryZ98742QQrdZ1QQcmdZViewItem Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: A powiedzcie mi..... 30.08.06, 15:55 jest ich mnostwo tu w UK, wieksze i mniejsze, skromniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka5661 Re: A powiedzcie mi..... 30.08.06, 15:59 a jak sie nie bedzie trzymac to na super glue i już!! Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: A powiedzcie mi..... 30.08.06, 15:58 Dzięki Faktycznie niezła myśl, poczekam jeszcze do poniedziałkowej przymiarki, co mi panie w salonie i koleżanki doradzą. Oczywiście mam wizje że suknia mi się podobać przestanie Odpowiedz Link Zgłoś
angy78 Re: A powiedzcie mi..... 30.08.06, 16:01 trzymam kciuki zeby Ci się dalej suknia podobała. U mnie moję " fajne " koleżanki i część rodzinki zapowiada,że na pewno mija mi sie do przyszłego roku odwidzi. pożyjemy zobaczymy- jak im powtarzam Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: A powiedzcie mi..... 30.08.06, 16:02 A wiem ze niektore tiary maja dodatkowo grzebien taki zeby sie lepiej wlosow trzymaly. Oj bedzie sie podobac! Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: A powiedzcie mi..... 30.08.06, 16:09 Do jutra idę na solarium, przyda się trochę słoneczka w ten deszczowy dzień. Jeśli taka pogoda będzie szesnastego, to czeka Was zabójczy opis mojego ślubu, z co drugim słowem niecenzuralnym... Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: A powiedzcie mi..... 30.08.06, 16:11 hehe, moj bedzie pierwszy chyba! jakos pogoda mnie nie martwi Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: A powiedzcie mi..... 30.08.06, 15:57 Asthon.. tylko nie wybierz opaski w stylu "fitnes" moja mama była na ślubie, gdzie PMłoda miała krótkie włosy i nałożyła coś takiego... hym taką jak do odgartania włosów przy malowaniu... tragedia A na poważnie, w twoich kudełkach na pewno da radę i będzie się trzymało Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: A powiedzcie mi..... 30.08.06, 17:10 Dziewczyny pewnie juz w domu a ja tu kwitne (( No nic, jeszcze 1.5 godz. Odpowiedz Link Zgłoś
angy78 Re: A powiedzcie mi..... 30.08.06, 17:21 Nie tylko Ty. ja też niestety jeszcze w pracy. Oby do 18-tej. A na dodatek za oknami ulewa. Aż mi się nie chce wychodzić. I dzisiaj jestem bez samochodu więc jazda autobusem wcale mi się nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 17:24 ha a ja znowu na doskoku) Ashton gdzieś kiedyś widziałam jak zaczepić welon na krótkich włosach robione są gumeczkami takie malutkie kucyczki czy mini warkoczyki i w to wpinany jest grzebyk welonu podobno się trzyma) Jej jaki mi sie podobał opis a zdjęcia miodzio szkoda że tylko kilka chciałoby sie obejrzeć więcej) Zuzia super że wracasz do zdrowia i do nas i trzymam kciuki do całkowitego wyleczenia) Kasiu wytrzymasz to tylko jeszcze godzinka) Ja już zrobiłam ciasteczka zaraz zrobię krokiety i może na chwilkę skocze do Makro) Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 17:25 Naprawde masz pracowity ten urlop Kasiu! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 17:28 ostatnio polubiłam gotować więc się wykazuję) siostra starsza narzeka że nie można tu schudnąć bo takie pszyności Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 17:28 Kasiu zmykam bo mąż trzaska drzwiami że siedze a nie robię tych kroketów) Miłego wieczorka) Odpowiedz Link Zgłoś
inga34 Re: Porozmawiajmy ...30.08.06 30.08.06, 18:05 kasia! szkoda, ze poszłaś chciałam poradzic sie mistrzyni kuchni do zapiekanki z makaronu to sos beszamelowy??? Odpowiedz Link Zgłoś