Dodaj do ulubionych

slub z obcokrajowcem

01.09.06, 13:58
ale w Polsce.
hej witam Was wszystkie, jestem tu dopiero 2 dni, a juz nie moge sie
napatrzec na Wasze zdjecia slubne, jak pieknie wygladacie i jakie szczesliwe!
Moze nie bede sie za bardzo rozpisywac, przedstawiajac cala historie, spytam
tylko-czy ktoras z Was brala slub-koscielny z obcokrajowcem?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kingadpl Re: slub z obcokrajowcem 01.09.06, 14:05
      bede brala smile))
      • annamaria86 Re: slub z obcokrajowcem 01.09.06, 14:08
        no ja wlasnie tezsmile
        a powiedz mi, moze smieszne pytanie, w jaki jezyku bedziesz miala prowadzona
        Msze Sw.?
        tzn. moj M. nie mowi po polsku, Jego rodzina w ogole, i tak wczoraj sie nad tym
        zastanawialismy...
        kolejne pytanie: nauki przedmalzenskie-nie ma takiej mozliwosc zeby On tu
        regularnie je "sledzil"...czy da sie to jakos ominac? Domyslam sie, ze wiele
        zalezy od ksiedza i Jego woli.
        a skad jestes? i przyszly maz to jakiej narodowosci?
        • kingadpl Re: slub z obcokrajowcem 01.09.06, 14:13
          juz odpowiadam na pytania smile) narzeczony jest Holendrem smile) slub bedzie po
          polsku, ale ekumeniczny, wiec cos bedzie czytane tez w ich jezyku. Zreszta
          slowa przysiegi nauczy sie, tzn on duzo rozumie, wiec nie powinno byc
          problemow smile)
          Nauki przedmalzenskie.. hmm to jest dobre, moj proboszcz stwierdzil, ze nie
          potrzebujemy ich, a ja sama na dni skupien i jakies tam roznosci nie bede
          chodzic.
          Na razie mieszkam w Holandii, ale jestem z pd Polski i tam tez bedzie cala
          impreza smile) A ty? Jak u was to wyglada? Jaka narodowosc i gdzie slub??
          • annamaria86 Re: slub z obcokrajowcem 01.09.06, 14:22
            ja jestem z Poznania, teraz tez tu jestem, choc wiekszosc czasu spedzam w
            Wloszech, przyszly maz-Wloch.
            Slub chcemy miec w Poznaniu-moze w okolicach, bardzo nie podoba mi sie moja
            parafia-i wcale nie wybrzydzam, po prostu nie zaprosimy zbyt wielu osob, a moj
            kosciol to ogromny gmach gdzie "my zginiemy" posrod wszechogarniajacej pustki,
            takze tez kombinuje jak tu zmienic kosciol. Slub planujemy na przyszly rok. A
            przysiegi to tez oczywiscie Go naucze wczesniej, bedzie trenowal, wazne jest
            jednak dla mnie by nie tylko polska czesci gosci zrozumial kazanie etc, ale
            rowniez czesc wloska siedziala wsluchana a nie patrzyla po scianachtongue_out
            A jak wygladac bedzie Twoje wesele, bo np wesela wloskie to tylko obiad i bez
            hucznej, calonocnej zabawy, przynajmniej w regionie, z ktorego On pochodzi,
            takze my organizujemy tylko obiad + kawa w jakies restauracji. KOljeny problem
            menu-ich preferencje sa inne niz nasze typowe polskie jedzenie, bede musiala
            tak dobrac by i Polacy i Wlosi jedli...
            duzo tych problemow...
            • lucilla Re: slub z obcokrajowcem 01.09.06, 14:29
              Ja co prawda niekoscielna, ale mozna np. przygotowac "program" ceremonii w obu
              jezykachi rozdac gosciom (lub wyslac razem z zaproszeniami). Tak zrobila
              kolezanka w Niemczech, a spiewali zarowno po niemiecku jak i po polsku (to byl
              kosciol protestancki, gdzie mozesz wybrac co bedzie spiewane)


              Pozdrawiam
              • korridda Re: slub z obcokrajowcem 01.09.06, 14:35
                Jeśli jesteś z Poznania i nie masz konkretnych preferencji jeśli chodzi o
                kościół to polecam Ci taki mały, biały kościółek na rogu ul Grobla i Mostowej.
                Moja przyjaciółka brała tam niedawno ślub z Hiszpanem. Ksiądz super wszystko
                poprowadził, część była czytana po hiszpańsku a przysięgę składali 2 razy: po
                polski i hiszpańsku. Ksiądz mówił też kazanie częściowo po angielsku. Było
                pięknie. I co pewnie dla ciebie ważne: ksiądz odpuścił im nauki.
                • kingadpl Re: slub z obcokrajowcem 01.09.06, 14:36
                  jejku, tez dobry pomysl z podwojna przysiega! Dzieki!! smile)) nauki tez nam chce
                  ksiadz odpuscic!
            • kingadpl Re: slub z obcokrajowcem 01.09.06, 14:35
              Zdaje sie ze mamy podobne problemy smile)) Uzgodnijcie moze z ksiedzem, zeby byl
              tzw komentator na slubie (moj sie na to zgodzil), i czytal rozne cztania
              bilblijne itd itp (moj stwierdzil ze nie bedzie lamal jezyka na holenderskim i
              jak chcemy to ktos moze miec czytania i inne kometarze do tego co sie dzieje w
              danym momencie).
              zarezerwowalismy sale juz na 14.08.07 (wtorek, bo szanowna rodzinka mojego
              narzeczonego powiedziala ze w sobote beda sie bawic tylko do polnocy, bo
              niedziela sie zaczyna... kompromis...), a wesele odbedzie sie w jak najbardziej
              polski sposob, poniewaz moj A. bardzo lubi ta nasz tradycje i w ogole
              (konserwatywne poludnie Polski smile)) ) U Holendrow jest podobnie, obiad, kawa i
              ciasto i koniec, ale ja sobie nie wyobrazam mojego wesela w ten sposob, poza
              tym moja rodzina by mnie zlinczowala smile)))) H
              hmm.. menu.. zgadza sie.. nie zjedza kiszonych ogorkow, bo to zepsute.. smile))
              dlatego wiem ze A. bardzo lubi polska kuchnie (preferuje kuchnie mojej mamy niz
              jego matki smile)) ) i na jego gust tez sie zdam. Zreszta jak jego siostra mnie w
              tym roku w Polsce odwiedzila, to stwierdzilam, ze bedzie katastrofa! Jeszcze
              ona z mezem jadla co nieco, ale dzieciaki nic! Bo niedobre i to nie sa frytki z
              musem jablkowym i majonezem! Brr, ohyda! Jednak postaramy sie wybrac menu
              zgodne z naszymi upodobaniami i tak aby obydwie rodziny sie najadly (bez frytek
              i musu jablkowego smile)) )
              A jak ma sie u ciebie sprawa sukni slubnej?? Jaka zamierzasz miec? Chodzi
              glownie o kolor. I jak z religia? Ta sama?
          • katarzynamunich Re: slub z obcokrajowcem bez spowiedzi? 01.11.06, 15:15
            Wychodze w Polsce za Niemca wyznania kalwinskiego smile) Chcemy miec slub
            ekumeniczny. Chcialabym takze nie isc do spowiedzi, aby nie musiec klamac ani
            ze zaluje, ze mieszkam z narzeczonym, ani, ze do slubu nie bede mieszkac ani z
            nim spac. Dlatego wymyslilam sobie, ze wezniemy slub bez mszy (czy dobrze
            rozumiem, ze wtedy nie ma komunii?) i wtedy tez spowiedz nie bedzie konieczna?

            Prosze wyprowadzcie mnie z bledu, jezeli taka kombinacja nie jest mozliwa.

            Pozdrawiam
            Katarzyna
    • nionczka Re: slub z obcokrajowcem 01.09.06, 14:42
      Ja jestem w podobnej sytuacji. Slub w Hiszpanii, cywilny. W sumie bedzie po
      hiszpansku i baskijsku, ale chcemy tlumaczyc czesc na polski. Moj narzeczony
      mowi bardzo dobrze po polsku i chcmy wykorzystac ten fakt, zeby ubarwic
      impreze. Menu i program imprezy beda dwujezyczne.
      • korridda Re: slub z obcokrajowcem 01.09.06, 14:44
        Dwujęzyczne menu? Ciekawa koncepcja smile
        • kingadpl Re: slub z obcokrajowcem 01.09.06, 16:11
          taki tez mamy zamiar. I dwujezyczne zaproszenia jakby ktos nie wiedzial o co
          chodzi smile)
          • annamaria86 Re: slub z obcokrajowcem 01.09.06, 16:34
            przepraszam, ze dopiero odp, bylam u dentysty.
            dziekuje za wszelkie info, korridda-sprawdze ten kosciol.
            przysiega w 2 jezykach, mysle, ze dobry pomysl.
            co do sukni, 100% nie chce zeby byla biala, w sensie czysta biel, pomyslow jest
            duzo...
            za chwile znowu sie rozmarze...
            a mam jeszcze jedno pytanie, czy w trakcie wesela, w moim przypadku akurat
            obiadu, to palnujecie miec tlumacza? Nie kazdy w rodzinie mowi po wlosku...a ja
            nie moge za kazdym "latac" i tlumaczyc...
            • annamaria86 Re: slub z obcokrajowcem 01.09.06, 16:35
              a i zarowno ja jak i moj M. jestesmy katolikami
              • kingadpl Re: slub z obcokrajowcem 01.09.06, 16:48
                nie bolalo u dentysty?? smile
                eh, to przynajmniej masz z wiara klopot z glowy... A ja nie (A. jest
                kalwinista). Suknie chce miec biala, ale jak sie tesciowa dowiedziala...... tak
                mi sie nieprzyjemnie zrobilo.. smirk
                W restauracji panie mowia po angielsku i z tym nie ma klopotu, bo prawie
                wszyscy goscie mowia w tym jezyku, poza tym bedziemy miec pomoc ze strony
                naszego rodzenstwa. A jak beda klopoty, to beda nas wzywac smile)
                Nie wiem tylko co zrobic ze slubem cywilnym, bo sa rozne narodowosci i
                konkordatowy nie wchodzi w gre. Moze wezmiemy w ambasadzie Polski w Hadze.. Nie
                wiem jeszcze. A wy jak?
                • annamaria86 Re: slub z obcokrajowcem 01.09.06, 17:01
                  cywilny w Wloszech ale to moj M. ma sie rozeznac w sytaucji, ja zajmuje
                  sie "Polska", ze tak powiemsmile
                  U mnie jest taki problem, ze np. moi rodzice nie mowia ani po wlosku ani po
                  ang., mowia po niemiecku-nie perfekcyjnie, no ale zawsze, Jego rodzice, tata
                  mowi po ang., mama zero...takze nie chce zeby w trakcie wesela np pojawila sie
                  sytaucja, ze ja nie bede nadazac z tluamczeniami i goscie podziela sie na 2
                  grupy, bo tak beda mogli rozm. moja rodzina-jeden oboz, Jego rodzina drugi
                  oboz...O przemieszaniu gosci przy stole nie ma mowy, bo to sie stypa zrobi z
                  tego wesela hihi
                  dlatego przydalby sie jakis tlumacz ktory moglby pomoc.
                  jak M. jest u mnie w domu to ja tlumacze a juz sie mama z tata przekrzykuja co
                  mam mowic pierwsze...a mojemu M. tylko oczy tak chodza raz prawo raz lewo...
                  suknia biala to tak w naszym przypadku nie, w koncu mowi sie, ze panna mloda-
                  czysta, nazwijmy to tak, moze zalozyc...czy to z welonem tak jest??
                  ps. dentysta bez problemu, mialam przymiarke nakladki relaksujacejtongue_out
                  • kingadpl Re: slub z obcokrajowcem 01.09.06, 17:19
                    w sumie moi rodzice nie mowia w jezyku obcym (gdzies tam kiedys uczyli sie
                    rosyjskiego i niemieckiego), A. mama minimalnie po niemiecku.., a ojciec nie
                    zyje. Wiec w tym wypadku musze ja byc tlumaczem.. I tak przypuszczam ze starsze
                    pokolenie sie podzieli na dwie grupy, a mlodsze, po pewnej ilosci alkoholu
                    staje sie zawsze poliglotami. Zreszta prawie kazdy mowi po ang. lub niemiecku.
                    Jakos to bedzie, tym bardziej, ze owe grupy zawsze sie swietnie same ze soba
                    bawia. Inaczej zawsze moga potanczyc... smile))
                    Znam to uczucie jak sie przekrzykuja... A to, a tamto.. eh, w sumie to i dobrze
                    bo wiem ze go lubia i akceptuja, ale czasem mam dosc. Mam to ulatwienie, ze
                    obydwoje oprocz holenderskiego mowimy po niemiecku i angielsku, a moje
                    rodzenstwo tez oba te jezyki zna. Co ciekawsze moj A. swietnie dogaduje sie jak
                    nie po niemiecku to po polsku z moja 4 letnia siostrzenica smile))) (siostra jest
                    germanistka i wpaja dziecku inny jezyk)
                    Tzn, u mnie tez sytuacja z tzw çzystoscia przedmalzenska' nie wyglada jakby
                    powinna, ale i tak moja mama stwierdzila,ze najlepsza bedzie biala suknia.
                    Welon tez bede miec, ale taki maly. A w sumie opinia innych w tym dniu nie moze
                    mnie obchodzic.. smile)
                    • annamaria86 Re: slub z obcokrajowcem 01.09.06, 17:31
                      a mam jeszcze takie pytanie-zamierzacie mieszkac w ojczyznie Twojego przyszlego
                      mezasmile? czy slub cywilny jest konieczny-konieczny? w przypadku slubu z
                      obcokrajowcami, oczywiscie.
                      jej jua juz nie moge sie doczekac...big_grin
                      • kingadpl Re: slub z obcokrajowcem 01.09.06, 18:19
                        na razie mieszkamy w Holandii, ale ja bym juz chciala wrocic do Polski i tak
                        tez zamierzamy zrobic. Tylko nie wiem jeszcze dokladnie kiedy... Oby jak
                        najszybciej!
                        Poza tym slub cywilny jest konieczny jak sa dwie rozne narodowosci... Dlatego u
                        mnie tez musi sie odbyc, ale nie wiem jeszcze gdzie.
                        Tez juz czekam na ten Nasz dzien!!!
                        • kingusia1974 Re: slub z obcokrajowcem 01.09.06, 20:41
                          a załatwiałyście już jakieś dokumenty w Polsce do ślubu cywilnego. Ja będę
                          miała cywilny w Holandii i własnie zaczęłam uzerać się z polskim urzędem
                          odnośnie bagatela dwóch potrzebnych stronie holenderskiej dokumentów. Czy już
                          wiecie jak to z tymi dokumentami jest, co trzeba tłumaczyć, co nie itp.?
                          • annamaria86 Re: slub z obcokrajowcem 01.09.06, 21:55
                            ja jeszcze nie wiem, za tydzien jak juz bede przy Nim to rozpoczniemy konkretne
                            przygotowania, dotychczas tylko rozmawialismy.
                            pozdr. i zycze jak najmniejszej ilosci problemow przy "papierkowych sprawach"
                          • kingadpl Re: slub z obcokrajowcem 02.09.06, 10:19
                            jeszcze nie wiem dokladnie gdzie bede miec cywilny, ale dokumenty musza byc
                            wszystkie tlumaczone.. Zastanawiam sie czy nie latwiej byloby to obejsc w
                            Ambasadzie w Hadze.. Ale to tylko moje przypuszczenia i dopiero bede musiala
                            tam dzwonic i pytac.. smile))
    • nadia_m Re: slub z obcokrajowcem 02.09.06, 09:03
      Witajcie
      Mieszkam we Wloszech, slub bedzie w Polsce, termin jeszcze nie zaplanowany,
      jesli damy rade to jeszcze lato 2007 (choc watpie czy znajdziemy czas).
      Dowiadywalam sie w mojej parafii- nauki nam odpuszcza, a potrzebne dokumenty to:
      -Zgoda biskupa Wloch na slub w Polsce
      -Akt chrztu
      -zaswiadczenie o Bierzmowaniu
      (wszystkie dokumenty tlumaczone na polski przez tlumacza przysieglego)

      Istnieje tez inna mozliwosc -parafia przyszlego malzonka moze wystawic Licencje
      na
      slub w mojej parafi ,wtedy to ja musze wziac metryke
      z mojejparafii i przetlumaczona przedstawic w parafi mojego
      narzeczonego.Dokumenty
      maja waznosc tylko 3 miesiace od daty wystawienia i podczas skladania
      musimy byc obydwoje.
      Wesele bedzie typowo Polskie, problemow z goscmi nie mam, bo mama mojego
      narzeczonego jest angielka, wiec maja doswiadczenie w organizowaniu i
      obchodzeniu uroczystosci "multietnicznych" wink))
      • kingadpl Re: slub z obcokrajowcem 02.09.06, 10:23
        to jest paranoja z waznoscia dokumentow! 3 miesiace.. jakbys sie drugi raz
        miala urodzic... Wiem chodzi o zmiany imion itd itp... Moj A. nie musi miec
        bierzmowania, ale musimy miec zgode na slub od biskupa, bo on jest
        kalwinista... Ale z tym nie ma problemow. Nauk tez miec nie musimy smile))
        Serdecznie pozdrawiam!!!
        • annamaria86 Re: slub z obcokrajowcem 02.09.06, 11:38
          nadia a z jakiej czesci Wloch mieszkasz??
          • nadia_m Re: slub z obcokrajowcem 03.09.06, 07:54
            mieszkam w Rimini, a pochodze z Warszawy
    • justy_m Re: slub z obcokrajowcem 02.09.06, 12:48
      witajcie!

      ja dwa miesiace temu bralam slub koscielny z wlochem w polsce. msza byla w
      jezyku polskim, z tym ze czytanie, ewangelia i polowa modlitwy powszechnej
      rowniez po wlosku. przysiege kazde z nas zlozylo we wlasnym jezyku. wesele
      typowo polskie smile do 6 nad ranem, wlosi bawili sie wysmienicie i jedli az im
      sie uszy trzesly.

      najmniej przyjemne bylo zalatwanie formalnosci, w usc (slub byl konkordatowy)
      zyczyli sobie od narzeczonego zaswiadczenia o braku przeszkod do wstapienia w
      zwiazek malzenski zagranica. zeby je dostac musial przedlozyc u
      siebie.......identyczne moje zaswiadczenie (!) i odczekac termin zapowiedzi (we
      wloszech obowiazkowe rowniez w urzedzie, nie tylkow kosciele, jak u nas).

      radze wybrac sie na samym poczatku do usc w polsce (skoo slub tutaj) i popytac,
      jakie dokumenty potrzebne.

      pozdrawiam serdecznie!
      justyna
      • annamaria86 Re: slub z obcokrajowcem 02.09.06, 14:08
        justy_m a slub cywilny to jest tak, ze tam gdzie slub koscielny, w
        moimprzypadku Polska czy tam gdzie na 99,9% bedziemy mieszkac w przyszlosci,
        tj. Wlochy?? czy pelna dowolnosc...smile
        a Ty, jesli moge spytac, gdzie mieszkasz we Wloszech?
      • kingadpl Re: slub z obcokrajowcem 02.09.06, 14:53
        hmm, to teraz juz sama nie wiem... Mnie poinformowano ze slub z inna
        narodowoscia musi byc w usc... A u Ciebie czytam, ze moze byc konkordatowy...
        Troche sie juz zakrecilam z tym wszystkim... smirk
        • gosik70 Re: slub z obcokrajowcem 02.09.06, 15:13
          czesc,
          Ja w przyszlym roku wychodze za maz za Hiszpana. slub i wesele w Czestochowie.
          jak na razie mamy zarezerwowana tylko sale termin 1.09.2007 wiem, ze jest
          mnostwo rzeczy, ktore trzeba zalatwic, ale jakos mnie to nie przeraza.
          najbardziej boje sie tych spraw papierkowych, i usc. myslalam ze wezmiemy slub
          konkordatowy i bedzie z glowy, ale z tego co widze to chyba nie bedzie tak
          latwo.slub bedzie w dwoch jezykach i przysiega zarowno po polsku jak i
          hiszpansku. zaproszenia to samo, wesele typowo polskie, z dj ktory bedzie
          puszczal utwory miedzynarodowe, hiszpanskie i polskie, menu rowniez bardzo
          zroznicowane, dla obydwu stron. pozdrawiam.
          • kingadpl Re: slub z obcokrajowcem 02.09.06, 15:21
            witam w gronie nas zaklopotanych! smile)) Ja mam termin slubu ustalony na 14.08.07
            i tez sie boje wszelakich papierkow.... I tlumaczenia wszystkiego i jezdzenia
            tam i z powrotem... a ponadto gdzies przeczytalam ze aby obcokrajowiec mogl
            wziac slub cywilny w Polsce musi miec pobyt czasowy...... Po prostu
            genialnie! smirk
            • annamaria86 Re: slub z obcokrajowcem 02.09.06, 15:26
              kingadpl napisała:
              a ponadto gdzies przeczytalam ze aby obcokrajowiec mogl
              > wziac slub cywilny w Polsce musi miec pobyt czasowy...... Po prostu
              > genialnie! smirk
              No co Ty!! nie strasz...
              • kingadpl Re: slub z obcokrajowcem 02.09.06, 15:41
                to jest z nieoficjalnych zrodel, lepiej sie dowiedziec w usc dokladnie. Chociaz
                jak mi sie zdaje, to moje usc (miasto do 40000mieszkancow) nie bedzie wiedzialo
                nic na ten temat i bede musiala sie wloczyc po calym wojewodztwie.. smile))
                • annamaria86 Re: slub z obcokrajowcem 02.09.06, 16:08
                  ja znalazlam tylko cos takiego:
                  www.narzeczeni.net/fusc/index.htm
                  • kingadpl Re: slub z obcokrajowcem 02.09.06, 17:34
                    "Panna Mloda" i "Moda na Slub" podaja jeszcze ten kolejny warunek. zreszta co
                    gazeta to cos innego... smirk
    • justy_m Re: slub z obcokrajowcem 03.09.06, 12:10
      annamaria - slub cywilny moze byc albo we wloszech albo w polsce, potem trzeba
      tlumaczyc dokumenty i legalizowac w drugim kraju.
      znam ci ja znam z doswiadczenia przprawy z urzednikami usc, kazdy mowil troche
      cos innego smile w naszym przypadku sprawe na pewno ulatwil fakt, ze maz mowi
      dobrze po polsku. wydaje mi sie, ze jak nie mowi, to w trakcie slubu
      konkordatowego niezbedna jest obecnosc tlumacza.
      sprawe ulatwia bardzo jakis znajomy ksiadz, koniec koncow, to on zbiera
      wszystkie potrzebne podpisy èod aktem slubu i donosi do usc.

      jakbyscie mialy dalsze pytania, to walcie jak w dym smile troche nerwow zjadlam
      zalatwiajac formalnosci do slubu, wiec z przyjemnoscia innym oszczedze.

      a mieszkamy w turynie smile
    • greene3 Re: slub z obcokrajowcem 03.09.06, 12:41
      koleżanka brała z obcokrajowcem (ze Sri Lanki) ślub tylko cywilny, ale
      strasznie wyzywała na opieszałość urzdędów. Dopilnujcie dobrego przetłumaczenia
      dokumentów aby je zalegalizować. Oni mieli jakiś drobny błąd i musieli
      tłumaczyć od nowa - a tłumacze przysięgli kasują nieziemsko za takie usługi.
      Powodzenia
      ps ja mam narzeczonego Polaka ale pomysł dwujęzycznej przysięgi bardzo mi się
      spodobał
    • kingusia1974 Re: slub z obcokrajowcem 03.09.06, 12:51
      Zaczęłam załatwiać papiery do ślubu cywilnego w Holandii. Dwa razy już w USC
      byłam, spędziłam tam chyba z 3 godziny i niczego nie załatwiłam. Słowo Wam
      daje, każda pani z USC miała inny pomysł na potrzebne dokumenty. Udało mi sie
      dostać skrócony akt urodzenia, który przy drugiej wizycie okazał się jednak
      niepotrzebny bo musze mieć troszkę inny unijny akt urodzenia. I oczywiscie
      niepotrzebny wydatek ale USC ma to oczywiscie w nosie, chyba 100 razy pytałam o
      ten unijny dokument, panie robiły wielkie oczy i dopiero przy drugiej wizycie
      znalazła się pani , która o takim dokumencie słyszała. Ja choć żyję w tym kraju
      trochę lat wciaz nie rozumie jak może być taka dezorganizacja i niewiedza
      urzędnicza.
      • mimma Re: slub z obcokrajowcem 03.09.06, 13:52
        Ja za trzy tygodnie biore slub z Wlochem. w Polsce. Ja juz bede po, opowiem jak bylo big_grin Ale sprawy urzedowe to zaczelismy zalatwiac juz w styczniu...powodzenia smile
        • justy_m Re: slub z obcokrajowcem 03.09.06, 14:45
          my ze sprawami urzedowymi zdazylismy w 1,5 miesiaca, ale troche nerwow bylo smile
          na szczescie przy konkordatowych nie obowiazuje zasada 1 miesiaca, jak przy
          cywilnych...ostatnie dokumenty dostarczylismy do usc 2 tygodne rzed slubem smile
          • kingadpl Re: slub z obcokrajowcem 03.09.06, 15:05
            My mamy jeszcze troche czasu, bo slub dopiero w sierpniu 07, ale przy nastepnej
            wizycie w Polsce dowiem sie co i jak. A ile powinien byc odstep czasowy miedzy
            cywilnym a koscielnym slubem, zeby zdazyc przetlumaczyc dokumenty i w ogole?
            Moj proboszcz chce widziec dokumenty cywilne, zeby wiedzial co robi smile)
            Konkordatowego nam nie udzieli, bo mowi ze mu nie wolno..
            • adrianna79 Re: slub z obcokrajowcem 03.09.06, 15:31
              a ty kingadpl z Wroclawia? jezeli tak to w jakim kosciele bedzie slub? ja w
              uniwersytckim w sierpniu za rok.
              • kingadpl Re: slub z obcokrajowcem 03.09.06, 15:34
                nie, mam jakies 480 km na wschod do Wroclawia. ktorego sierpnia masz slub? tez
                z obcokrajowcem?
                • adrianna79 Re: slub z obcokrajowcem 03.09.06, 16:13
                  Tak z obcjokrajowecem. Moj narzeczony jest Amerykaniniem. Oboje teraz planujemy
                  slub w Polsce na 11-go sierpnia. Mam wiele kolezanek (Amerykanek) w Stanach
                  ktore tez wychodza za maz i jestem wdzieczna ze slub i wesele bede w Polsce; po
                  pierwsze pod wzgledem finansowym a po drugie Polska ma wiele pieknych miejsc na
                  wesele - palace i dworki ktore nie sa tak spotykane w USA. Jak narazie nie mam
                  trudnosci z przprowadzeniem rezerwacji - mam dobrych rodzicow ktorym moge ufac
                  no i moja mama ma taki sam gust jak ja. Do tej pory mamy zarezerwowana sale i
                  bede zamawiac sukienke za 2 tygodnie. Kosciol tez mamy, ale jeszcze nie
                  potwierdzony. Dzisiaj udalo mi sie namierzyc dziewczyne ktora zaspiewa dla nas
                  w kosciele. Musze jeszcze zamowic zaproszenia i fotografa, no i wystroj
                  kosciola... A Ty gdzie teraz mieszkasz? Jak ida przygotowania? Pozdrawiam
                  • kingadpl Re: slub z obcokrajowcem 03.09.06, 17:17
                    u mnie tez przygotowania ida na odleglosc. smile) Rodzice sa naprawde kochani ze
                    mi tak pomagaja. Mam zarezerwowana sale i zespol. Z ksiedzem rozmawialismy jak
                    bylismy na wakacjach. Reszte bede zalatwiac jak kolejny raz bedziemy w Polsce.
                    Rzeczywiscie slub w Polsce jest duzo tanszy i jednak stawiam na tradycje. Aha,
                    mieszkam sobie na wszchodzie Holandii teraz smile)) Pozdrawiam!!
                    • cezar8 Re: slub z obcokrajowcem 04.09.06, 00:27
                      My jestesmy po dwoch slubach.
                      Pierwszy - cywilny poza Polska - luty
                      Drugi - koscielny w Polsce - czerwiec.
                      Troche biurokracji ale wszystko sie udalo. Powodzenia!!
                      • napolnoc Re: slub z obcokrajowcem 01.11.06, 22:31
                        Mieszkam z narzyczonym w Holandii, on jest Rumunem i w Rumuni bierzemy slub. W
                        dodatku jestesmy roznej wiary (katolicyzm+prawoslawie).
                        Slub cywilny po rumunsku, potem cerkwia, tez po rumunsku, menu i manual w obu
                        jezykach, tradycje i zwyczaje: wymieszane i ograniczone. Jesli dorwe polskiego
                        katolickiego ksiedza (sa tam misje) to zrobimy tez nabozenstwo po polsku, jesli
                        nie, to za jakis czas powtorzymy ceremonie w PL, w mojej parafii smile
                        • rilla100 Re: slub z obcokrajowcem 02.11.06, 08:24
                          Ja tez bede brala slub z obcokrajowcem. I juz sie zakrecilam troche czy mozemy
                          wziac tylko slub konkordatowy czy musimy najpierw cywilny?
                          Ja jestem z Polski, on z innego kraju a mieszkamy razem jeszcze w 3 kraju gdzie
                          mamy pobyt czasowy. Szczerze mowiac wolalabym ominac ten cywilny.
                          • rilla100 Re: slub z obcokrajowcem 02.11.06, 08:26
                            Aha, i jeszcze ja jestem kaoliczka, on ateista co powoduje jeszcze wieksze
                            komplikacje i produkcje papierow.
                            • kingadpl Re: slub z obcokrajowcem 02.11.06, 09:34
                              moj proboszcz poinformowal mnie ze slub powinien odbyc sie cywilny, i pozniej
                              koscielny. Z kolei pani w urzedzie powiedziala ze moze byc konkodratowy, tylko
                              trzeba wczesniej zlozyc wszystkie dokumenty w USC, podobnie jak przy cywilnym i
                              oni wysylaja zezwolenie do kosciola na slub konkordatowy smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka