mayday21 11.09.06, 10:21 OBRONĘ PRACY MGR a w ten dzien jeszcze tyle do załatwienia ślub mam 07.10.2006 o godz. 16:00 a obronę pracy mgr mam 06.10.2006 o 16 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
annajustyna Re: ale masakra okazało się że dzien przed ślubem 11.09.06, 10:24 Zawsze myslalam, ze termin obrony ustala sie z pomotorem??? Odpowiedz Link Zgłoś
ala-81 Re: ale masakra okazało się że dzien przed ślubem 11.09.06, 10:25 właśnie nie dlatego swój ślub zaplanowałam na minimum miesiąc przed obroną Odpowiedz Link Zgłoś
ala-81 Re: ale masakra okazało się że dzien przed ślubem 11.09.06, 10:27 ups za szybko plus minus wiem ze to lipiec, w najlepszym wypadku, ale co do dnia konkretnego to juz nie od studentów zależy, przynajmniej na mojej uczelni do autorki - wszytko pójdzie super, trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
mayday21 Re: ale masakra okazało się że dzien przed ślubem 11.09.06, 10:34 ala-81 napisała: > ups za szybko > plus minus wiem ze to lipiec, w najlepszym wypadku, ale co do dnia konkretnego > to juz nie od studentów zależy, przynajmniej na mojej uczelni > > do autorki - wszytko pójdzie super, trzymam kciuki u mnie dzien też nie zależy od studentów miałam mieć obronę w pierwszej połowie września a tu lipa jak cholera ale widzę że ty planujesz ślub dopiero za rok ja mam ślub za niecały miesiąc ... Odpowiedz Link Zgłoś
mayday21 Re: ale masakra okazało się że dzien przed ślubem 11.09.06, 10:32 ala-81 napisała: > właśnie nie dlatego swój ślub zaplanowałam na minimum miesiąc przed obroną tak ja miałam zaplanowany ślub na miesiąc po obronie ale coś się terminy zmieniły Odpowiedz Link Zgłoś
mayday21 Re: ale masakra okazało się że dzien przed ślubem 11.09.06, 10:29 annajustyna napisała: > Zawsze myslalam, ze termin obrony ustala sie z pomotorem??? tak ustala się z promotorem i mogę go zmienić ale grupa tzn mój rok nei chce innego terminu a sama nie przeniosę się na inny termin bo chcę się obronić razem ze znajomymi z roku a nie jak jakaś sierota z obcymi ludźmi Odpowiedz Link Zgłoś
zolinkaa Re: ale masakra okazało się że dzien przed ślubem 11.09.06, 10:35 u mnie ustalenia są z góry i można owszem ustalić sobie inny termin(z wyraźnych powodów)ale wtedy zdaje się z inną grupą! co do obrony dzień przed ślubem to wszystko pojdzie ślicznie , bo zawsze jak takie trudnośći są to wszystko jest bosko! życze powodzenia i napewno się wszytsko uda Odpowiedz Link Zgłoś
mayday21 Re: ale masakra okazało się że dzien przed ślubem 11.09.06, 10:41 zolinkaa napisała: > u mnie ustalenia są z góry i można owszem ustalić sobie inny termin(z wyraźnych > powodów)ale wtedy zdaje się z inną grupą! > co do obrony dzień przed ślubem to wszystko pojdzie ślicznie , bo zawsze jak > takie trudnośći są to wszystko jest bosko! > życze powodzenia i napewno się wszytsko uda dzięki za wsparcie musiałam się wyżalić ...... właśnie dlatego że musiałabym z inną grupą się bronić nei chcę zmieniać terminu termin mieliśmy ustalony zgóry ale coś się skomplikowało i lipa Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: ale masakra okazało się że dzien przed ślubem 11.09.06, 10:36 Ojeje, ja mialam "wlasnego" promotora, jako jedyna pisalam prace z filozofii prawa...Dasz rade!!! tylko slubu nie przenos)). A z jakiej dziedziny bronisz??? Pzdr! Odpowiedz Link Zgłoś
mayday21 Re: ale masakra okazało się że dzien przed ślubem 11.09.06, 10:49 annajustyna napisała: > Ojeje, ja mialam "wlasnego" promotora, jako jedyna pisalam prace z filozofii > prawa...Dasz rade!!! tylko slubu nie przenos)). A z jakiej dziedziny > bronisz??? Pzdr! bronię się z ekonomii śłubu na pewno nie przeniosę już za daleko masz wszystko załatwione żeby teraz go przenosić zresztą tak sobie myślę że jakby mi się noga powinęła na obronie to mogę komisji ściemę walnąć że sie stresuję następnym dniem bo ślub itp chociaz podejrzewam że nawet nie będę musiała ściemniac no ale teraz znalazłam parę plusów tego że mam dzien przed ślubem obronę 1.pojadę z moim M. bo sama bym się stresowała ( a tak już od czwartku mamy urlop ) 2. nei będzie nas w domu prawie cały dzien bo do miasta w którym studiuję mam 150 km przez co nie będziemy musieli znosić beznadziejnej tardycji "wioskowej" tzw "trzaskanie butelek " nikogo nie będzie w domu i im nei otworzymy drzwi hehehehe 3. po obronie zabiorę moją świadkową do mnie do domu i będziemy mogły opić sobie jakimś winkiem obronę w drodze powrotnej -razem się bronimy (prowadzić auto będzie mój M. w sumie może nie będzie ąż tak źle ale stres i tak będzie duży ..... ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
marvy Re: ale masakra okazało się że dzien przed ślubem 11.09.06, 10:40 mayday21 napisała: > tak ustala się z promotorem i mogę go zmienić ale grupa tzn mój rok nei chce > innego terminu a sama nie przeniosę się na inny termin bo chcę się obronić > razem ze znajomymi z roku a nie jak jakaś sierota z obcymi ludźmi Skoro sama o tym zdecydowałaś to po co robisz problem? To takie straszne bronić się z "obcymi" ludźmi? Odpowiedz Link Zgłoś
mayday21 Re: ale masakra okazało się że dzien przed ślubem 11.09.06, 10:51 marvy napisała: > mayday21 napisała: > > > tak ustala się z promotorem i mogę go zmienić ale grupa tzn mój rok nei c > hce > > innego terminu a sama nie przeniosę się na inny termin bo chcę się obroni > ć > > razem ze znajomymi z roku a nie jak jakaś sierota z obcymi ludźmi > > Skoro sama o tym zdecydowałaś to po co robisz problem? To takie straszne bronić > > się z "obcymi" ludźmi? ja sama o niczym nie zdecydowałam mieliśmy INNY termin ustalony na początku a teraz nagle się okazało że mamy zmieniony termi i dopiero dzisiaj koleżanka mnie o tym poinformowała już nic nei da się cofnąć poprostu większości zmiana pasuje a mi nie ustalono to za moimi plecami Odpowiedz Link Zgłoś
marvy Re: ale masakra okazało się że dzien przed ślubem 11.09.06, 10:54 Ale sama napisałaś, że możesz wybrać inny termin, tyle, że zdawałabyś z grupą której nie znasz. Wynika z tego, że masz wybór. Ja zdawałam z zupełnie obcymi ludźmi i żyję (poznałam przy okazji faceta. Odpowiedz Link Zgłoś
mayday21 Re: ale masakra okazało się że dzien przed ślubem 11.09.06, 10:56 marvy napisała: > Ale sama napisałaś, że możesz wybrać inny termin, tyle, że zdawałabyś z grupą > której nie znasz. Wynika z tego, że masz wybór. Ja zdawałam z zupełnie obcymi > ludźmi i żyję (poznałam przy okazji faceta. nie chcę bronić się z kimkolwiek innym teraz mam w miarę fajną komisję i ludzi którzy mnei wspierają i z nimi czuję się dobrze a jak poszłabym z kimś innym to nie wiem na jaką komisje trafię no i zdawania tak ważnego egzaminu z całkiem obcymi ludźmi byłoby dla mnie stresem przeogromnym moze Ty masz charakter inny i takimi rzeczami się nei przejmujesz ale ja straaasznie przeżywam takie rzeczy i obrona z obcymi ludźmi kompletnie odpada już chyba wolę sie postresować takim układem terminów niż zdawać z obcymi ludźmi ..... Odpowiedz Link Zgłoś
kingadpl Re: ale masakra okazało się że dzien przed ślubem 11.09.06, 10:40 no to bedziesz podwojnie swietowac! Utrate wolnosci i zyskanie jej ))) Odpowiedz Link Zgłoś
mayday21 Re: ale masakra okazało się że dzien przed ślubem 11.09.06, 10:52 kingadpl napisała: > no to bedziesz podwojnie swietowac! Utrate wolnosci i zyskanie jej ))) w sumie tak o tym nei pomyslałam w ten sposób Odpowiedz Link Zgłoś
zolinkaa Re: ale masakra okazało się że dzien przed ślubem 11.09.06, 11:00 z tymi zmianami terminów to w ogole kosmos jest. u mnie w czerwcu przed obroną licencjatu też zmienili termin. obrone miałam mieć we wtorek.poszłam sobie w poniedizałek do instytutu a tu info na drzwiach ze ta grupa zdaje w środe!i od razu musiałam dzwonić do całej grupy ze nie jutro tylko pojutrze!bo nikt nas nie poinformował telefonicznie o zmianie a część ludzi nie mieszkała już w Krk. wyobrażcie sobie jak było by bosko gdybym tam przybyła we wtorek z całą grupą a tu taki zonk! także niektórych rzeczy nie da się przeskoczyć! POWODZENIA RAZ JESZCZEi napewno wszystko się uda! Odpowiedz Link Zgłoś
iizabelaa Re: Pocieszenie :) 11.09.06, 10:58 Dla pociszenia napiszę Ci, że ja zaplanowałam ślub na 30.06.2007 i już trochę spraw załatwionych więc nie będe pezrnosic a nwet nie chce. A nie dawno sie dowiedziałam że najprawdopodobniej w ten dzień będe miała absolutorium. A bbardzo mi zależało na tej uroczystości, chciałam zabrać rodziców żeby wiedzieli jak córka odbiera dyplom A może sie okazać że nici z tego Odpowiedz Link Zgłoś
mayday21 Re: Pocieszenie :) 11.09.06, 11:01 iizabelaa napisała: > Dla pociszenia napiszę Ci, że ja zaplanowałam ślub na 30.06.2007 i już trochę > spraw załatwionych więc nie będe pezrnosic a nwet nie chce. > A nie dawno sie dowiedziałam że najprawdopodobniej w ten dzień będe miała > absolutorium. A bbardzo mi zależało na tej uroczystości, chciałam zabrać > rodziców żeby wiedzieli jak córka odbiera dyplom A może sie okazać że nici z > tego współczuję ale w sumie lepiej mieć odbiór dyplomu wten dzien niż obronę .... przynajmniej według mnie pozdrawiam p.s. masz fajną szkołe jeśli takie daty ustalają już teraz u mnie nigdy nic nie wiadomi nikt nic nie wie czeski film a jak juz termin był ustalony to mi go zmienili ale lipa Odpowiedz Link Zgłoś
iizabelaa Re: Pocieszenie :) 11.09.06, 11:05 Ma jeszcze nadzieję że może będzie to sobota przed moim ślubem, bo jest ustalone że napewno będzie to jedna z tych dwóch sobót. Sama juz nie wiem czyja sytuacja jest lepsza W każdym razie będzie mi przykro jeżeli ominie mnie ta uroczystość. Odpowiedz Link Zgłoś
mayday21 Re: Pocieszenie :) 11.09.06, 11:09 iizabelaa napisała: > Ma jeszcze nadzieję że może będzie to sobota przed moim ślubem, bo jest > ustalone że napewno będzie to jedna z tych dwóch sobót. Sama juz nie wiem czyja > > sytuacja jest lepsza W każdym razie będzie mi przykro jeżeli ominie mnie ta > uroczystość. Tobie zalezy na absolutorium a mi nie szczerze mówi.ąc topojechałabym po mój dyplom i moje papiery po całej uroczystosci do dziekanatu i stamtąd zabrałabym wszystko więc termin odbioru dyplomów jest mi kompletnie obojętny gorzej właśnie z obrona ale w sumie to dobrze że termin jest dzień przed a nie w dzien ślubu bo wtedy to już na pewno bym musiała zmienić albo termin obrony (opcja z inna grupą straszna jest brrrr na samą myśl brzuch ze stresu mnie boli ) albo przesunąć ślub no ale jużlepiej że dzien przed ślubem ..... moż enie będzie aż tak źle ........... Odpowiedz Link Zgłoś
rytka_25 Re: ale masakra okazało się że dzien przed ślubem 11.09.06, 14:21 To i tak nie jest najgorzej. Moja znajoma miała obronę pracy magisterskiej w następnym dniu po weselu. Przyjemnie, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
kingadpl Re: ale masakra okazało się że dzien przed ślubem 11.09.06, 14:23 dlatego chyba lepiej przed, prawda? Zeby juz to nie siedzialo na glowie ) A pozniej blogo mozna sie zajac mezem i domkiem, no i kariera oczywiscie! ) Odpowiedz Link Zgłoś
greene3 Re: ale masakra okazało się że dzien przed ślubem 11.09.06, 19:59 Ja jednocześnie świętowałam obronę i zaręczyny - nie da się tego porównać, ale powiem Ci, że to będzie piękny weekend dla Ciebie. Co prawda mi byłoby żal poltru czyli trzaskania butelek, no ale skoro tego nie lubisz to kolejny plus. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
ozi29 Re: ale masakra okazało się że dzien przed ślubem 11.09.06, 20:44 pamietaj obrona pracy mgr to juz tylko tzw. formalnosc))) wiem co mowie studiowalam na UW Wrocławskim i bylo na prawde miło i bezstresowo Odpowiedz Link Zgłoś