greene3
08.10.06, 15:40
Wczoraj przekazano nam wspaniałą wiadomość. Mój brat będzie tatą. Jest to
wielkie wydarzenie w rodzinie, ponieważ moi rodzice zostaną dziadkami po raz
pierwszy. A i dla mojego brata i bratowej to wielkie szczęście - od dawna już
oczekiwali na dziecko.
No ale pojawia się problem - bratowa rodzić ma ok. 23 maja a my mamy datę
ślubu wyznaczoną na 9 czerwca. Strasznie mało czasu na jej regenerację po
porodzie. A i maleństwo nie bardzo będzie mogło jeszcze podróżować. Dodam, że
mieszkają w Szczecinie a nasz ślub będzie niedaleko Poznania.
Brat coprawda stwierdził tylko, że jedną flaszkę wódki więcej mamy dla małego
kupić i po sprawie.
Ale ja się zastanawiam - zmieniać termin ślubu czy nie. Jest przecież duże
prawdopodobieństwo że brata i bratowej nie będzie na naszym ślubie... Co
byście zrobiły???