Dodaj do ulubionych

Ślub a doustna antykoncepcja

22.10.06, 13:01
wiadomo, że antykoncepcja jest grzechem w swietle kościoła, a co jeśli
tabletki hormonalne bierze sie z innego powodu niż antykoncepcja? Czy ksiądz
może nie dać rozgrzeszenia na spowiedzi przedślubnej z tego powodu?
Obserwuj wątek
    • keksi Re: Ślub a doustna antykoncepcja 22.10.06, 13:03
      no! i pojdzeisz do pieklawink
      • nombrilek Re: Ślub a doustna antykoncepcja 22.10.06, 13:05
        ale śmiesznesmile mam poprostu problem czy wiecie jak księża sie na to zapatruja i
        czy wogole należy sie z tego wyspowiadać jeśli stosuje sie nie dla
        antykoncepcji?
        • politycznie Re: Ślub a doustna antykoncepcja 22.10.06, 13:08
          wyspowiadaj się...
    • mezatka1 Re: Ślub a doustna antykoncepcja 22.10.06, 13:09
      W świetle nauki Kościoła nie popełniasz grzechu, jeśli bierzesz tabletki
      antykoncepcyjne w innym celu niż antykocepcyjny, to jest w celu zdrowotnym. W
      tym przypadku (z tego punktu widzenia) liczy się cel, a nie środek.
    • inkageo Re: Ślub a doustna antykoncepcja 22.10.06, 13:14
      Też się nad tym zastanawiam..Wiele lat temu lekarz zapisał mi tabletki z
      przyczyn zdrowotnych, ale oprócz zbawiennego wpływu na mój cykl, tabletki
      działają antykoncepcyjnie i z tego korzystam, więc się wyspowiadam, chociaż o
      żal za grzechy będzie tu trudno..wink
      • annajustyna Re: Ślub a doustna antykoncepcja 22.10.06, 13:24
        Nie przesadzaj. Trudno, zebys ryzykowala zajsciem w ciaze majac problemy
        zdrowotne...Ale oczywiscie, jesli czujesz taka potrzebe, to sie z tego
        spowiadaj. Ja dzialanie antykoncepcyjne lekow traktuje jako dar od Bogawink))),
        tym bardziej, ze celem takiej kuracji jest m.in. przeciwdzialanie
        bezplodnosci...Przynjamniej w moim przypadku tak bylo...
        • annajustyna Re: Ślub a doustna antykoncepcja 22.10.06, 13:27
          Aha, kolezanki mama przyznala sie, ze bierze leki hormonalne o dzialaniu takze
          antykoncepcyjnym...Ksiadz nazwal ja prostytutka, wiec lepiej nie mow za duzo. W
          koncu ksiadz Cie nie zna, zrozumie to, co chce rozumiec i jeszcze Cie z
          konfesjonalu wygoni. Po co Ci to??? A hormony brane leczniczo KK dopuszcza.
          Nawet jelsi blokuja plodnosc, wiec nie stresuj sie niepotrzebnie i nie szukaj
          grzechu tam, gdzie go nie ma!!!
          • inkageo Re: Ślub a doustna antykoncepcja 22.10.06, 13:30
            Dziękismilesmile
            • annajustyna Re: Ślub a doustna antykoncepcja 22.10.06, 13:33
              Tak sobie pomyslalam, ze jakby tak sie b. przejac tym wszytskim, to osoby
              cieszace sie, ze "nie zaliczyly" niechcianej ciazy, sa w pewnym sensie winne
              aborcji, no bo gdyby jednak do tej ciazy doszlo, to narodzilby sie nowy
              czlowiek, a tak go nie bedzie://////. Wydaje mi sie, ze nie mozna az tak gleboko
              wnikac i - co za tym idzie - niepotrzebnie sie zadreczac...Powodzenia!!!
          • patina3 Re: Ślub a doustna antykoncepcja 22.10.06, 13:32
            Kobiety ! nie straszcie się nawzajem. Jeśli ktoś stosuje tabletki
            antykoncepcyjne JEDYNIE w celach leczniczych to wg mnie nawet się z tego nie
            musi spowiadać. Co innego jesli stosuje je głw jako środek antykoncepcyjny =
            zapobiegający zajściu w ciążę, a tylko się przed sobą lub księdzem zasłania że
            to leczniczo.

            Przeciez spowiedź jest dla nas. Sumienia się nie oszuka. Można co najwyżej
            trafić na księdza z grupy ortodoksów lub tych bardziej wyrozumiałych
            (miłosiernych albo jak kto sobie chce nazwać).

            Nie ma co panikować ani się stresować, trzeba sobie przemyśleć sprawę i po
            prostu iść do konfesjonału. Spowiedz to nie tylko litania grzechów, to także
            rozmowa, więc nie ma się co bać. Jeśli sie czujesz tym zestresowana to
            przedstaw swoje argumenty i tyle smile Natomiast nie licz na to że zmienisz
            doktrynę i naukę kościoła smile)))
            • annajustyna Re: Ślub a doustna antykoncepcja 22.10.06, 13:35
              Dokaldnie. Wg nauki KK nawet kalendarzyk i obserwacje sluzu sa grzechem, jesli
              stosuje sie je z powodow egoistycznych. A ktore powody nie maja w sobie choc
              troche egoizmu??? Sa ksieza, ktorzy uwazaja za niegodne zwiazki malzenskie
              majace mniej niz 3 dzieci. Nie mozna dac sie zwariowac!!!
    • patina3 Re: Ślub a doustna antykoncepcja 22.10.06, 13:35
      Annajusta - zgadzam się z Tobą ! Najlepiej po prostu porozmawiać o tym z
      księdzem a nie analizować sprawę na 1000 sposobów przed ....
      • annajustyna Re: Ślub a doustna antykoncepcja 22.10.06, 13:36
        Wlasnie moja opinia jest efektem takich rozmowsmile))).
        • patina3 Re: Ślub a doustna antykoncepcja 22.10.06, 13:38
          no dokładnie - we wszystkim trzeba zachować zdrowy rozsądek.
          Przecież nie jesteśmy ludźmi z buszu. Po to mamy rozum aby z niego korzystać!
          A za dzieci trzeba być odpowiedzialnym i zapewnić ew potomstwu godne warunki.

          A co do tego kalendarzyka - bardzo trafna uwaga smile))))
    • nombrilek Re: Ślub a doustna antykoncepcja 22.10.06, 13:35
      Dzięki dziewczynkismile_
      No u mnie to jest tak, że najchętniej bym nie brała, własnie dlatego żeby nie
      mieć antykoncepcji, bo chcemy miec dzidziusia, narazie nie biore bo mam przerwe
      ale ok lutego bede musia wrócic na jakies 6 miesięcy znowu.
      Pozdrawiamsmile
      • annajustyna Re: Ślub a doustna antykoncepcja 22.10.06, 13:37
        Ja nie biore ponad rok i na razie organizm funkcjonuje ok, ale musze zrobic USG
        i kto wie, moze znowu bede musiala brac...Tez pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka