Dodaj do ulubionych

konwenanse :/

27.10.06, 13:29
sprawa wyglada tak- bardzo dobrzy znajomi nasi i Rodziców sa włascicielami salonu foto. Robią sesje i takie tam, chyba oczekują, ża na naszym ślubie właśnie oni będą robić zdjęcia... byłoby ok, i pewnie taniej, tylko, że ich zdjęcia są beznadziejne, jakieś maselnice, pistolety, walizki i Bóg jeden raczy wiedzieć co jeszcze, do tego tła studyjne tragiczne, a pomysł na zdjęcia sztampowy i oklepany.... zupełnie nie jest to w naszym stylu, lubimy elegancką klasyke,coś w stylu reportażu, z pomysłem, ale bez udziwnień...
i co? obrażą się jak bedziemy mieli kogoś innego, na 100% a chcielibysmy żeby byli na ślubie, to super ludzie smile
Co zrobić, olać bractwo i zrobić po swojemu czy modlić się o zmianę konwencji i pogadać z nimi o tym co chcemy? ryzykować czy nie?
co myślicie??
Obserwuj wątek
    • stolberg Re: konwenanse :/ 27.10.06, 13:33
      niestety z tego co napisalas zdecydowalabym sie na innych....

      a oni napewno nie beda obrazeni jezeli bede na waszym weselu,powiedz im ze
      macie juz fotografa
    • milkablabla1 Re: konwenanse :/ 27.10.06, 13:51
      jeśli zaprosicie ich na wesele, mówiąc że ważniejsze jest dla Was żeby z Wami
      świętowali w tym dniu a nie pracowali to powinno być dobrze smile
      • krzysia2 Re: konwenanse :/ 27.10.06, 14:07
        Ja bym na Twoim miejscu zrobiła tak jak mowi Mikablabla.
    • rosomaczka_26 podwieszę się? mogę? 27.10.06, 14:18
      moja koleżanka ma ten sam problem...i ja nie wiem, co jej poradzić. ten sam, a
      moze nawet gorszy, bo osoba, którą wbrali jej teściowie (w dobrej wierze!) nie
      jest na tyle bliską osobą, by zapraszać ją na ślub... proba porozmawiani
      spokojnego z teśiową spełzły na niczym...albo będą anszafty, że głowa boli, albo
      obrażona teściowa.. może ktoś wie, jak ratować przyszłą pannę młoda? aha - te
      zjęcia to ma być prezent od teściów - firma jest 2-osobowa . jeden z braci
      filmuje (a filmy pożal się boże) a drugi cyka zdjęcia w kościele, na sali i w
      "studio"
    • monalisa.pl zrób tak jak Ty chcesz a nie kieruj sie tym co 27.10.06, 14:27
      wypada a co nie
      a znajomym rodziców grzecznie odmów i zapros na wesele i powiedz ze kto inny
      wam bedzie robil foty itp
      • foto_slubik Re: zrób tak jak Ty chcesz a nie kieruj sie tym c 27.10.06, 14:29
        Powiedz im po prostu, że chcesz żeby się dobrze bawili, żeby nie czuli się jak w
        pracy i dlatego mają aparaty zostawic w domu! Mozesz tez dla tzw.swietego
        spokoju zgodzic sie na jakies zdjecia w studio.
    • nionczka Re: konwenanse :/ 27.10.06, 14:57
      Ja bym wolala kogos obcego. Nie lubie korzystac z uslug znajomych, etc. Wole
      zaplacic normalna cene, wybrac tego, ktory mi odpowiada i w razie potrezby
      urzadzic mu awanture, podac do sadu, etc. Przy znajomych juz tak nie zrobisz. Ja
      bym nie ryzykowala. Zawsze mozeszz powiedziec, ze chcesz zeby w tym dniu oni
      byli goscmi i bawili sie swietnie a nie pracowali.
      • ozi29 Re: konwenanse :/ 27.10.06, 15:37
        Kobieto daj spokoj a co to ich slub czy wasz???No jeszcze tego brakuje abys sie
        przyjaciółmi rodzicow przejmowala;P
    • wilvo Re: konwenanse :/ 27.10.06, 15:38
      Miałam podobną sytuację. Zdecydowaliśmy się jednak na fotografa, który robi o niebo lepsze zdjęcia. Powiedzielismy, że uważamy, że jak sie kogoś zaprasza na ślub to po to żeby się z nami bawił a nie pracował. Nie było problemu.
      • olkao Re: konwenanse :/ 27.10.06, 17:28
        A nas fotografował właśnie znajomy rodziców - miało to podstawową zaletę -
        zapłaciliśmy tylko za materiały (klisze, wywołanie itp)
        No, ale co do jakości jego pracy nie mam zastrzeżeń...
        A w tej sytuacji - chyba faktycznie najlepiej powiedzieć, że chesz by bawili
        się na luzie, czuli jak goście, a nie zatrudnieni przy weselu fotogrfowie!
        Dyplomatyczne wyjaśnienie!smile))
    • kami315 Re: konwenanse :/ 27.10.06, 17:50
      Zdecydujcie się na innego fotografa. Jak potem wszyscy zechcą oglądać zdjęcia,
      które wy najchętniej ukrylibyście w kufrze, to dopiero zostanie niesmak.
      To dobre pomysły dziewczyn: powiedzcie, że już macie fotografa, a ich
      zapraszacie wyłącznie jako gosci, więc nawet nie wypada, żeby się mogli
      swobodnie bawić.
    • linka12 Re: konwenanse :/ 27.10.06, 18:10
      dzięki za podpowiedź z "wymówką" smile zastanawiamy się tylko jak załatwić sporawę tego, że wesele nie będzie bardzo huczne, tylko dla najblizszej rodziny a Oni... rodziną nie są, nie wiem.
      Jedno jest pewne, że z Rodzicami nie bedzie żadnego problemu, bo Oni nie są z tych, co na siłę ciotki na wesele ściagają z drugiego końca kraju i na pewno zaakceptyują każdą naszą fanaberię. Z resztą im też sie nie podobaję te zdjecia, wiec o Nich się nie martwię smile
      Musimy się tylko zastanowić jak grzecznie odmówić przysługi smile
      Tylko, ze jest jeszcze jeden problem, ten ich zakład jest duzy i to, że Oni się będą bawić, nie znaczy, ze ich firma nie może pracować... kurdeeeeee wybić ich czy co uncertain ???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka