sprawa wyglada tak- bardzo dobrzy znajomi nasi i Rodziców sa włascicielami salonu foto. Robią sesje i takie tam, chyba oczekują, ża na naszym ślubie właśnie oni będą robić zdjęcia... byłoby ok, i pewnie taniej, tylko, że ich zdjęcia są beznadziejne, jakieś maselnice, pistolety, walizki i Bóg jeden raczy wiedzieć co jeszcze, do tego tła studyjne tragiczne, a pomysł na zdjęcia sztampowy i oklepany.... zupełnie nie jest to w naszym stylu, lubimy elegancką klasyke,coś w stylu reportażu, z pomysłem, ale bez udziwnień...
i co? obrażą się jak bedziemy mieli kogoś innego, na 100% a chcielibysmy żeby byli na ślubie, to super ludzie
Co zrobić, olać bractwo i zrobić po swojemu czy modlić się o zmianę konwencji i pogadać z nimi o tym co chcemy? ryzykować czy nie?
co myślicie??