07.11.06, 20:08
Czy Wy nie macie w sobie zero kobiecości??? Dziewczyny to Wasz dzień musicie
wygląac wyjatkowo, a nie szczedzic kase. Macie byc ksiezniczkami. Kucie
jakies porzadne suknie np. od Versace, Kleina, Vittadini, Mille. Macie byc
zjawiskowe a nie wstyd przynosic kobitom w niemrawych sukniach!!!
Obserwuj wątek
    • wik121 Re: Suknie 07.11.06, 20:10
      a jak zaluecie kasy to smigac do Baczynskiej, z dwojga złego dobre i to
    • ozi29 Re: Suknie 07.11.06, 20:13
      Porzadne nie znaczy ładne;P
    • ewa741 Re: Suknie 07.11.06, 20:15
      Kucie
      > jakies porzadne suknie
      A to Versace, Klein itd. w kowala się zamienili?
      • tykolec Re: Suknie 07.11.06, 20:17
        a i tak pewnie szyja w chinach...tansza sila robocza przeciez tongue_out
    • joasia84 Re: Suknie 07.11.06, 20:23
      Oczekuję, że teraz przyjedziesz na mój ślub oglądniesz i powiesz, że Ci wstyd
      przyniosłam smile))))))))
    • aska90 Re: Suknie 07.11.06, 20:26
      Macie byc
      > zjawiskowe a nie wstyd przynosic kobitom w niemrawych sukniach!!!
      Hm, a to wina panny młodej, że kobicie w niemrawej sukni wstyd przynosi? Po
      diabła kobita taką suknię założyła?

      > Czy Wy nie macie w sobie zero kobiecości???
      Zera nie mamy, mamy co nejmniej cień.
      • aska90 Re: Suknie 07.11.06, 20:27
        Tfu,najmniej
    • wrobelek0403 Re: Suknie 07.11.06, 20:41
      to jeszcze poprosimy o dofinansowanie...
      • jola.pedagogspoleczny Re: Suknie 07.11.06, 21:54
        A ja myslalam, ze slub sie bierze, zeby zwiazac sie z ukochana osoba. A tu
        dzieki zyczliwosci jednej z forumowiczek dowiedzialam sie, ze po to, aby wydac
        kupe kasy na sukienke, ktora zaloze raz w zyciu...
        Dla twojej wiadomosci, to nigdy, przenigdy nie chialam byc
        zadna ,,ksiezniczka''- szczerze mowiac mam to gleboko gdzies ile wydam na
        sukienke i z jakiego ona salonu pochodzi. Dla mnie najwazniejsze jest zeby
        dobrze sie w niej czuc i zeby mi sie podobala i mojemu ukochanemu, a nie zeby
        byla firmowa i kosztowala kupe kasy.
        Moze to jakies dziwne poglady, ale nic na to nie poradze- taka juz jestem
        WYJATKOWAsmile
        Pozdrawiam!
        PS A tak przy okazji, to jak sie ma rodzicow i tesciow w zlej sytuacji
        finansowej (w kazdej parze jedno nie pracuje a drugie zarabia najnizsza
        krajowa), ja jestem na stazu i dostaje rownowartosc zasilku dla bezrobotnych i
        cala kaska idzie na zaoczne studia a narzeczony jeszcze dziennie studiuje w tym
        semestrze i nie zarabia, to trudno jest uzbierac kilka tysiakow na kiecke. No,
        chyba ze sa jacys chetni sponsorzy???
        • mysiak_warszawa Re: Suknie 07.11.06, 22:09
          Słuchajcie, szkoda nerwów i klawiatury na trolla smile
          To albo dzieciak, który się nabija (zwróćcie uwagę na pisownię), albo
          niedowidząca, zgorzkniała stara panna ^ ^'
          • anula133 Re: Suknie 08.11.06, 12:28
            hahaha dokladnie smile
    • listek_a Re: Suknie 08.11.06, 11:54
      buhahahhhahahahaha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka