Dodaj do ulubionych

bardzo mi przykro

12.12.06, 11:13
Witajcie
Mamy sie niedlugo zareczyc, znamy sie prawie 4 lata, mamy 6 miesiecznego
urwisa, ja z malym mieszkam na razie na slasku, on pracuje w
woj.wielkopolskim. Niedlugo mam sie do niego przeprowadzic. Postanowilismy
sie zareczyc, poprosil zebym sama wybrala pierscionek, ktory mi sie podoba.
Na razie przegladnelam strony apartu, kruka i yes'u. On naciskal na apart,
zeby apart i apart. Wczoraj podczas rozmowy powiedzialam, ze wole z nim
pojechac do salonów (niekoniecznie apartu) i wybrac pierscionek, bo na
stronach jest tylko po kilkanascie modeli, a w sklepie na pewno wiecej.... no
i okazalo sie dlaczego apart! On zna jakas pania, ktora (nie wchodzilam juz w
szczegoly) ma znizke na wyrobu z apartu na jakies 20%-25% i moze w ciagu roku
robic zakupy do jakiejs tam kwoty. Tylko ze trzeba jechac do Poznania - On
niedaleko pracuje (100 km)wiec nie ma problemu. I najlepiej jakbysmy
pojechali do salonu na slasku, ja wybiore pierscionek, a On taki sam kupi w
Poznaniu.....Ja nie chcialam jakiegos bardzo drogiego pierscionka, tak w
okolicach 500 zl, to On bedzie jechal specjalnie do Poznania po 100 zl?
Wiecie co, rece mi opadly....i zrobilo mi sie jakos bardzo bardzo przykro, to
nie jest zly chlopak, dba o mnie i o malego, rzeczywiscie lubuje sie w
promocjach, ale nie ma problemu, gdy w sklepie spodoba mi sie jakas tam
torebka czy kurtka. Myslalam ze przez noc mi przejdzie ale dalej mi przykro.
Nie wiem juz sama dziewczyny, moze ja jestem jakas przewrazliwiona ale caly
czar prysl, juz sama nie wiem czy chce tych zareczyn.
Pozdrawiam
D.
Obserwuj wątek
    • kasia-k Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 11:16
      eeeeeee tam
      moim zdaniem przesadzasz

      jak chłopach chce zaoszczędzić to co za problem
      przecieżś bedziesz miała pierścionek, który będziesz chciała

      głowa do góry
    • gioseppe Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 11:17
      wybierz droższy, z promocją wyjdzie na to samo wink

      a tak poważnie to ja nie widzę niczego złego w tym

      no mógł Ci nie mówić skoro wie, ze tak podchodzisz do sprawy
      Przejdzie Ci!

      gratulacje
      • dom310 Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 11:22
        no mogl nie mowic i nie chcial powiedziec, tylko ze ja powiedzialam ze na necie
        nie wybieram tylko musze isc do salonu..... no i wtedy musial sie wygadac wink
        dzieki za slowa ze mi przejdzie wink
    • inkageo Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 11:22
      Chyba nie ma powodu do zmartwieńsmile A jeżeli chciałaś pierścionek od Kruka, to
      mogę Cię pocieszyć, że wg mnie i moich znajomych Apart ma biżuterię jakościowo
      lepszą. Pierścionek z Kruka paskudnie mi się przebarwiał i były problemy z
      reklamacją. Zaręczynowy mam z apartu i jest superwink Martwi Cię jego przesadna
      oszczędność? Zawsze tak się zachowuje?
      • dom310 Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 11:33
        czasem sie tak zachowuje, ma dobra prace, zarabia jak na dzisiejsze czasy
        niemalo, zabiera mnie czesto na zakupy, ale na sobie oszczedza, przynajmniej w
        kwestii ubran, ja jestem raczej zwolenniczka zeby kupic cos rzadziej ale
        porzadnego, dlatego wiekszosc ciuchow kupuje mu sama, a on na cale szczescie
        nie odnosi ich potem do sklepu wink czasem poprosu ten jego stosunek do promocji
        i rabatow mnie wkurza, bo czesto przeciez jest tak, ze napisane jest ze
        promocja, a zadnej obnizki cenowej nie bylo
      • soleil08.09.2007 Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 11:38
        ja też mam z apartu.. i jest piękny.. jednak gdy chciałam dać mojemu B. kupon
        zniżkowy to powiedział że nie będzie oszczędzał na mnie i na pierścionku.. bo
        ten co wybrałam kosztował ok. 430 zł,

        przy okazji ja tez jestem fanką promocji.. ale czy w tym wypadku jeśli miałabym
        kupić to czy bym się zdecydowała... ale mam pomysł może w taki razie gdy on
        chce skorzystac z promocji to wybierz droższy... a co tam.. może się poczujesz
        lepiej...

        pozdrawiam.. i fajnie że macie urwisa.. my dopiero sie pewnie postaramy z 3
        lata po ślubie bo teraz kończymy studia

        • dom310 Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 11:56
          Fajnie, ze Ci tak powiedzial, ze nie bedzie oszczedzal na Tobie i na
          pierscionku wink bo moj jak widac wszedzie zwietrzy interes..... wink
          A my urwisa tez specjalnie nie planowalismy, gdy bylam w 2 miesiacy ciazy jego
          zwolnili z pracy, no ale wszystko sie jakos ulozylo, teraz tylko musimy w koncu
          zamieszkac razem, bo na dluzsza mete takie rozlakowe jest koszmarne. Niedługo
          mlody bedzie mowil do taty: "pan tata" wink
          pzdr
    • agnes_plus Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 11:36
      Przesadzasz.

      Chłopak chce zaoszczędzić - to super!, ale nie twoim kosztem (bo przecież cię
      nie ogranicza w wyborze). Czegóż więcej chcieć?
      Ja nie wiem, czepiasz się, bo co - bo chciałaś mieć koniecznie w innym salonie
      niż Apart? Pochodźże po tych sklepach, pooglądaj te pierścionki i jak się
      okaże, że w Aparcie nic ładnego nie ma, to dopiero wtedy wybrzydzaj.
      • soleil08.09.2007 Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 11:39
        agnes ale pojechałaś dziewczynie...
      • dom310 Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 12:03
        Ok, moze nawet i przesadzam. Tylko ze ja nie chce jakiegos super drogiego
        pierscionka, jak juz wczesniej pisalam to w granicach 500 zl. Z czego rabat
        powiedzmy ze bedzie 100zeta. Skoro on ma do poznania ponad 100km w jedna strone
        to co to bedzie za rabat, gdy odliczyc koszty benzyny...... ale jest
        promocja!!!!!!!!!! ewentualnie moge go jeszcze poinstuowac ze kurier bedzie
        tanszy.
        jasne ze pochodze po jubilerach i chyba zaczne wybrzydzacwink
    • inkageo Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 11:46
      Przypomniał mi się cytat z kabaretu:
      "Promocja to jest takie coś, że kupujesz za pół ceny rzecz, której normalnie
      nie chciałabyś za darmo"winkwinkwink
      • soleil08.09.2007 Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 11:48
        dobresmilesmile
    • misiakasia4 Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 12:07
      porażka...sprowadzać swoje zaręczyny do zakupów w sklepie Apart; pewnie dlatego
      jest Ci przykro....
      • dom310 Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 12:32
        moze nie wypowiadaj sie misiakasia4 jesli nie czujesz bluesa
        • ivona79 Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 12:43
          A ja w ogóle nie rozumiem w czym ty dziewczyno masz problem i o czym wy tu
          dyskutujecie...A ja nie mam pierścionka ani nawet obrączek z jakiegoś firmowego
          salonu i jestem szczęśliwa mimo to. No cóż, widocznie u nas na prowincji mysli
          się innymi kategoriami.
    • kasia_beb Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 12:47
      A ja Cię rozumiem. Mam dość ostry charakter, więc pewnie na Twoim miejscu
      rozpętałabym awanturę. Kolejność powinna być taka, Ty wybierasz pierścionek,
      który Ci się podoba (bez żadnych wskazówek) i akurat może mu się trafi, że
      będzie z tej firmy. Albo opcja nr 2 - on wybiera, kupuje i wręcza. I siedzi
      cicho ze swoimi znajomościami i rabatami. Swoją drogą faceci zawsze
      coś "przeskrobią". Mój się pochorował przed zaręczynami i zadzwonił do mnie,
      żebym pojechała odebrać pierścionek od jubilera! Tylko trochę pokrzyczałam i
      pojechał jego tata:p Nie daj sie! Oglądaj obiektywnie te pierścionki, może Ci
      się coś spodoba a może nie. Jak z tej firmy to jego szczęście. A jak z innej to
      już nie Twój problem;p
      • dom310 Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 13:17
        Dobre podejscie, chlopow trzeba trzymac krotko tongue_out
        Dziewczyny, ktore sa oburzone tym postem i tym, ze robie z igly widly to mi nie
        zalezy jaka to bedzie firma, ile bedzie kosztowal pierscionek, w sumie wolalbym
        zeby to byla totalna niespodzianka,wazny jest dla mnie sam fakt zareczyn, tego
        ze sie kochamy, wspieramy i ze ze soba jestesmy itp ale nie w tym rzecz.
        Nie lubie poprostu takich sytuacji, jest taka sprawa to powinnam miec wolny,
        nieograniczony wybor. Wczoraj sie tak wkurzylam, ze juz sie chcialam spytac czy
        jak umre to trumne mi tez z promocji zalatwi...
        wiem ze w tym momencie przeginam ale jak ja bym byla na jego miejscu to chyba
        by mi przez gardlo nie przeszlo: "wiesz bo tam jest taniej to wybierz tam "
        co innego jakbysmy byli w trudnej sytuacji finansowej ale nie jestesmy!!!
    • kasia_beb Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 12:50
      Teraz przyszło mi do głowy, że może on faktycznie myśli o jakiejś innej półce
      cenowej? Pytałaś go? Nam podałaś racjonalny argument, a jemu?pozdrawiam
      • dom310 Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 13:07
        niestety polke cenowa juz podal, wstepnie bylo do 800 zl, wiec spytalam czemu
        akurat 800, a nie 700 albo 900, moze dlatego taka polka cenowa, zeby z jazda do
        poznania tam i z porotem sie oplacilo wink
    • kasia-k Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 13:17
      powiem Wam szczerze że jak czytam posty o wybieraniu przez przyszłą nerzeczoną
      pierścionka, w taki jawny sposób to troszkę mi szkoda tych dziewczyn. Sam fakt
      zaskoczenia, niespodzianki to niesamowiete przeżycie.
      A tak wszystko zaplanowane, model pierścionka, cena, data itp.

      Ja swój pierścionek dostałam znienacka, była to całkowita niespodzianka, podróż
      do pięknego miasteczka i oświadczyny w bardzo symbolicznym miejscu.
      Fakt że mój N delikatnie się podpytywał jakie pierścionki mi się podobają ale
      nie widziałam swojego pierścionka zaręczynowego na oczy przed zaręczynami.


      a powracając do tematu to skoro Twój przyszły narzeczony pracuje w wielkopolsce
      to podróż do Poznania nie będzie wcale kosztowna. Przecież może go kupić jak
      będzie w pracy.
      • dom310 Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 13:20
        pacuje w wielkopolsce ale do poznania ma ponad 100 km, wiec chyba musialabym
        wybrac pierscionek ok 1000 zeby sie promocja oplacala

        WIECIE CO DZIEWCZYNY TERAZ TEN POST ZAMIENIA SIE W JAKAS ABSURDALNA GADKE-
        SZMATKE, JUZ MI SIE SAMEJ CHCE Z TEGO WSZYSTKIEGO SMIAC wink
        • dafni Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 14:29
          Rzeczywiście, trochę się robi absurdsmile
          A tak na serio, to zgadzam się z kasią-k. Fantastycznie jest zostać poproszoną o
          rękę z nienacka i dostać pierścionek, w wybieraniu którego się nie
          uczestniczyło. A do tego jak pokazuje ten wątek, można uniknąć nieprzyjemnych
          sytuacji.
          Jesteś pewna dom310, że nie wolałabyś, żeby twój facet sam wszystko załatwił?
          Niektóre dziewczyny mówią, że jak wybiorą wcześniej pierścionek to przynajmniej
          będą miały pewność, że będzie ładny, ale ja jestem zdania, że jak ukochana osoba
          kupuje coś z głębi serca to nie może się nie spodobaćsmile przecież tu nie chodzi o
          wzór, wielkość kamieni tylko o uczucia.
          • dom310 Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 15:08
            Wolalabym, zeby to byla niespodzianka, tylko ze to juz stal sie niestety temat
            tak dla nas oczywisty (przy 6 miesiecznym szkrabie), ze zaskoczenia nie bedzie,
            choc na pewno bedzie to wzruszajaca chwila, sam mnie poprosil zebym cos
            wybrala, zeby mial pewnosc, ze mi sie bedzie podobac.

            Zgadzam sie zarowno z Toba jak i z Kasia-k ze najlepiej jest znienacka....ale
            tego juz w tym przypadku nie zmienie.

            Jednoczesnie chcialam zaapelowac do dziewczyn , ktore same wybieraja sobie
            pierscionek oraz do chlopakow, ktorzy sledza to forum w zamiarze wyboru
            pierscionka dla przyszlej partnerki, ze jesli wybrali z bizuterie z tego salonu
            na litere a.... (zeby juz im nie robic reklamy, bo juz jej dosc w tym watku) to
            moge wam zaltwic 20% znizke......zainteresowanych prosze o kontakt.

            Oczywiscie zartowalam tongue_outPPPPPPP
    • ursus_arctos Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 16:34
      troche off topic, ale przypomnialo mi sie jak po moich zareczynach dyskutowalam
      z przyjaciolka o bizuterii i innych podobnych. panna kiedys pracowala w bardzo
      ekskluzywnym salonie jubilerskim gdzie ceny byly naprawde kosmiczne. czasami
      klienci probuja cos utargowac- zazwyczaj przy zegarkach i obraczkach troche
      schodzi sie z ceny (stosunkowo niewiele, np. 50€ przy zakupie rzedu 4tys€wink. w
      kazdym razie mowila, ze wszyscy sprzedawcy najgorzej wspominaja tych facetow,
      ktorzy probowali utargowac cos na pierscionkach zareczynowych i rozmawia sie o
      nich z niesmakiem jeszcze przez wiele wiele dni wink ale to moze specyficzne
      srodowisko, nie wiem.
      wiem, ze mi byloby bardzo przykro gdyby moj facet z czyms takim wyjechal.
      • dom310 Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 16:38
        Thanks
        Jestes jedna z niewielu osob, ktora wykazala zrozumieniewinkMam nadzieje, ze jak
        juz pojdziemy do tego jubilera to nie bedzie negocjowal cen, bo chyba wtedy
        wszystko odwolam.
        Pozdrawiam
      • siog Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 17:05
        zgadzam sie w 100%. nie moge sobie wyobrazic jak mozna na takiej rzeczy
        oszczedzac i targowac sie. w takie sytuacji byloby mi bardzo smutno...
        p.s. zgadzam sie tez z postem ze zareczyny sa piekne kiedy sa niespodziankasmile
        • mef8 Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 17:19
          a ja akurat rozumiem, ze mozna na "takiej rzeczy" oszczedzac. przeciez to w
          koncu tylko pierscionek - bzdet totalny i duperela. nie na tym polegaja
          zareczyny i nie do tego sprowadza sie slub. jesli narzeczony nie chce wydawac
          jakiejs zawrotnej kwoty na pierscionek to jego sprawa. glupio tylko zrobil, ze
          Ci o tym powiedzial.mogl powiedziec ze np najbardziej podoba mu sie apart.

          NIezaleznie od powyzszego, jesli chodzi o te znizke, to ja wiem co to za znizka
          jest. wynosi 30% i jest corocznie przyznawana pracownikom sklepu. sama mam
          znajoma, ktora nie dosc ze wybierala pierscionek zareczynowy dla mnie, to
          jeszcze dala mojemu mezowi ow 30% upust, dzieki ktoremu kupil mi jeszcze w
          komplecie do pierscionka kolie i bransoletke (tez z upustem). ostatnio
          wybierala mi kolejny pierscionek (tez z brylantem pod choinke od meza) i tez z
          upustem (dzieki czemu dostane pierscionek z wiekszym brylantem, bo maz i tak
          wydal cala kwote, jaka przeznaczyl na ten cel). ani mnie to meczy, ani mnie to
          dreczy, nie kazdy w konu musi miec romantyczne zaciecie i oswiadczac sie, tak
          zeby byla to niespodzianka. ja wiedzialam o wszystkim wczesniej, dzieki temu
          nie mialam jak moje kolezanki takiego smiesznego "nerwa" pt "kiedy on w koncu
          poprosi mnie o reke", ani tez w zaden sposob nie wplynelo to na moja decyzję.
          • hanna26 Re: bardzo mi przykro 12.12.06, 22:24
            Zgadzam sie z mef8. Kompletnie nie rozmiem, jak można się denerwować z powodu
            takiej błahostki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka