Ślub NIE w sobotę?

26.12.06, 17:30
Czy Wasze śluby odbywają się w sobotę? Czy to konieczność czy wygoda (dla
gości zwłaszcza)? Czy to prawda, że decydując się na ślub i wesele np w
niedzielę lub piątek (czy inne dni tygodnia) mamy wiekszą szansę na
odpowiedni termin w kościele, sali weselnej i reszty elementów (fotograf,
kapela itd)? Bo my rundkę po kościołach zaczynamy dopiero w styczniu, a marzy
nam się ślub we wrześniu...
    • lubna Re: Ślub NIE w sobotę? 26.12.06, 17:34
      Można wybierać inne dni (byłam na 2 ślubach nie w sobotę) ale tylko na ślub kościelny, na cywlny niestety mogłam wybierać tylko między sobotami, bo na wtedy USC wynajmuje piękną salę ślubów, która w inne dni służy innym celom. Na pewno nie wybierając soboty można liczyć na większy wybór... wszystkiego smile Znacznie mniej par pobiera się w inne dni tygodnia. Gdy ja jeszcze nie wiedziałam, że nie mogę wybrać np. piątku i sprawdzałam oferty wynajmu restauracji, to były tańsze niż na soboty, niejednokrotnie - nim wspominałam, że wynająć chcemy na przyjęcie weselne - pytali się o dzień tygodnia, na jaki szukamy restauracji. Zatem jakieś znaczenie to ma.
    • czarodziejkakubusia Re: Ślub NIE w sobotę? 26.12.06, 18:53
      Jak najbardziej to ma znaczenie i myślę,że spokojnie możesz na wrzesień
      szukać.Więcej ślubów jest w soboty ze względu na "wygodę".Niedziela wolna,czas
      poprawin,nikt nie jest zmęczony po pracy,goście z innych regionów kraju
      spokojnie mogą dojechać(tak będzie u mnie).Gdy szukałam,w jednej sali były wolne
      np. wszystkie piątki czerwcowe,za to żadnej soboty.
    • siog Re: Ślub NIE w sobotę? 26.12.06, 19:22
      moj slub+wesele bedzie w czwartek ale w irlandii to normalka tutaj sluby-wesela
      sa od poniedzialku do niedzieli i nikt nie ma z tym problemu ani nowozency ani
      goscie...
      • nataluk Re: Ślub NIE w sobotę? 27.12.06, 02:16
        każdy dzień jest ok na ślub, jeżeli chodzi o kościelny+wesele to oprócz piątku,
        bo to dzień pokutny w Kościele.
        • mynia0 Re: Ślub NIE w sobotę? 27.12.06, 11:21
          teoretycznie moze być ślub i wesele w piątek, ale będzie problem z gośćmi,
          którzy zachowują post od mięsa i nie tańczą w piątki, ze względu na wspomnienie
          wilekiego piątku.

          polecałabym raczej inny dzień, u nas jest całkiem sporo ślubów w środku
          tygodnia - jest zdecydowanie taniej. ale ma to też minusy - goście muszą brać
          urlopy w pracy na kilka dni - chociaż na 3, żeby zdązyć przyjechać /
          zamiejscowi/, uczestniczyć w uroczystości i potem odjechać do domu. weź to pod
          uwagę.
          • paola_23 Re: Ślub NIE w sobotę? 28.12.06, 10:22
            istnieje coś takiego jak dyspensa...
            a po drugie to bez przesady z tym nie tańczeniem w piątki...
            • mynia0 Re: Ślub NIE w sobotę? 28.12.06, 11:51
              dyspensy może udzielić proboszcz parafii - ale obowiązuje ona na terenie
              parafii i dotyczy parafian, czyli w tym wypadku musiałaby byc udzielona przez
              proboszcza parafii, na której terenie jest wesele.

              także uważam, że z nietańczeniem to przesada, ale spróbuj to wytłumaczyć
              starszej cioci czy babci...wink ludzie różni są, a planując wesele trzeba o
              ludziach pomysleć.
              • paola_23 Re: Ślub NIE w sobotę? 28.12.06, 14:12
                Mi dyspensy udzielał proboszcz parafii gdzie brałam ślub (mojej parafii) a
                wesele było całkowicie w innym mieście i on sam powiedział, że to wystarczy i że
                nie mamy sie tak tym przejmować. Ja nie uważam tego za coś strasznego jak zjem w
                piatek mięso, ponieważ czasami zapomnę. Tu chodzi o coś innego, o symbolikę i
                myslę że jeżeli komus zdarzy się jeden dzień, piatek na całe życie jak zatańczy
                czy zje kiełbaske to nie trafi do piekła... Zresztą jak ktoś jest marudny to
                szczerze, zawsze coś wymyśli!!! U mnie NIKT nie odmówił, ani nie narzekał, ani
                nie odmówił mięsa czy tańca! Wszystko zależy jaką się ma rodzinę, znajomych czy
                przyjaciół! My mamy wspaniałych!!!
                Wam wszystkim też takich życzę!!!
        • paola_23 Re: Ślub NIE w sobotę? 28.12.06, 10:21
          Mój slub kościelny i wesele odbyły się w piatek i jedyne co jest w taki dzień to
          post ale dostaliśmy dyspense od księdza. W kościele nie było żadnego problemu z
          tym, że chcemy w piątek brać ślub i szczerze to nawet mieliśmy łatwiej z
          wszystkim! sala była wolna, termin w kościele też itd... Cena też była o wiele
          niższa jak w sobotę. Mogę spokojnie stwierdzić, że ślub kosztował nas z 1/4
          mniej, jak nie więcej! A było przecudnie. w sobotę poprawiny i jeszcze niedziela
          na odpoczynek!
    • innypunktwidzenia Re: Ślub NIE w sobotę? 27.12.06, 11:56
      Ja miałem ślub w piątek, więc będę miał informacje z pierwszej ręki.
      Ale od początku.
      Zajrzałem w sumie tylko po to, by Wam wszystkim podziękować za wychowanie mnie
      na (mam nadzieję) wzorowego męża. To forum to kopalnia naprawdę cennych
      informaci i bardzo fajnych pomysłów (jak się przesieje wszystkie złośliwości wink )
      Do rzeczy: ślub w piątek czy w niedzielę ma jedną niezaprzeczalną zaletę: jest
      duuużo tańszy. Oszczędza się na wszystkim od sali po fotografa. Zawsze zejdą z
      ceny minimum 30%.
      Wahaliśmy się między piątkiem a niedzielą i wybraliśmy piątek. Cała obsługa była
      po prostu wypoczęta, a nie po sobotnim graniu.
      Baliśmy się jedynie o gości, którzy mogą nie przyjść w piątek. Postawiliśmy im
      jednak sprawę jasno (zapraszaliśmy 60 osób, więc nie było wiele roboty). W
      rezultacie odmówiła nam tylko jedna para. Czyli nie ma tragedii.
      Obsługę wybieraliśmy z Waszego polecenia; z czystym sercem mogę dalej polecać
      dalej fotografa i zespół. Świetnie się sprawili. Z tego co pamiętam, nie podaje
      się tutaj nazw firm, więc ciekawych zapraszam na maila.
      Jeszcze raz dziękuję za całą pracę, którą włożyliście (mimochodem) w moje wesele.
      • teea.s Re: Ślub NIE w sobotę? 27.12.06, 12:21
        My date mamy na 14 sierpnia czyli we wtorek. Ksiadz zrobil dziwna mine jak
        powiedzielismy ze w tygdniu ale jak sie okazalo ze to przed świętem to nie
        robil problemu smile i jak sie okazalo w restauracji nie placimy za sale (bo tez w
        tygodniu) wiec wyjdzie taniej big_grin
        • kingadpl Re: Ślub NIE w sobotę? 28.12.06, 10:10
          my tez mamy we wtorek i tez 14.08, ksiadz absolutnie nie robil problemow. Mama
          troche, ale data zostala ogolnie zaakceptowana i jest ok smile
    • siog Re: Ślub NIE w sobotę? 28.12.06, 13:08
      nie obrazcie sie dziewczyny ale jak czytam czasami wypowiedzi na tym forum to
      moge pomyslec ze Polska to jakies panstwo koscielne! bo ksiadz to i ksiadz tamto...
      • kingadpl Re: Ślub NIE w sobotę? 28.12.06, 13:27
        nie obrazamy sie absolutnie! ale tak jest, niestety. Ostatnio na
        przedswiatecznej spowiedzi ksiadz zabronil mi sie spotykac z narzeczonym, bo
        myslimy tylko o jednym... wiec jak juz on decyduje z kim mam sie spotykac, to
        jest to zdecydowanie panstwo koscielne! big_grin
    • lanka_cathar Re: Ślub NIE w sobotę? 28.12.06, 14:04
      Nasz ślub z założenia miał być wpiątek (14 lipca) i był. Termin dla świętego
      spokoju zarezerwowaliśmy w styczniu, a salę na wesele na przełomie... maja i
      czerwca. Wtedy wymyśliliśmy, że będzie wesele. Problemów zero, ale chyba
      własnie dlatego, że to piątek. I nie należy przejmować się gadaniem ludzi, że
      piątek, że 16:00, że nikt nie przyjdzie, bo będą w pracy. Bzdura, ci, na
      których nam zależało i, którym zależało na nas stawili się. Bez żadnego 'ale'.
      Z tego połowa informatyki od mojego męża z pracy, a to dlatego, że... druga
      połowa myślała, że ślub jest w sobotę. wink
    • dziuneczka.pl Re: Ślub NIE w sobotę? 29.12.06, 17:58
      ja chcialam bo mi sie data podobala ale zrezygnowalam
    • nionczka Re: Ślub NIE w sobotę? 29.12.06, 18:10
      Ja biore slub w piatek. Nie mamy z tego powodu zadnej znizki, ale za to nie
      mielismy problemów z rezerwacja. Wybralismy oblegane miejsca i uslugi, ale ze
      piatek udalo nam sie bezstresowo wszytsko zalatwic. Wprawdzie z poltorarocznym
      wyprzedzeniem, ale soboty juz byly pozajmowane wczesniej. Dla gosci napewno
      jest wygodniej w sobote, ale jesli komus zalezy to i w srode na koniec kraju
      pojedzie.
    • panna_mysza Re: Ślub NIE w sobotę? 30.12.06, 15:30
      A my mamy w piatek 29.06 - bez najmnijeszych problemow. I ksiadz i rodzina
      nawet pochwalili taki pomysl. Jesli chodzi o gosci, torzy beda musieli wziasc
      urlop ( a takich bedize duzo wiecej) to wydaje nam sie, ze zaproszenia
      dostarczone na minimum 2 miesiace przed uroczystoscia dadza kazdemu szanse na
      zorganizowanie sobi eurolpu). Kolejnym plusem, jest to, ze udalo nam sie
      zarezerwowac wspanialy lokal (gdzie najblizszy sobotni termin to kwiecien
      2008), piekna kaplice i tylko jeszcze zespolu brak. PIATEK TO NIETYPOWY, ALE
      CHYBA BARDZO DOBRY POMYSL....no i dwa dni wolnego potem, zeby dojsc do siebiewink
      • nionczka Re: Ślub NIE w sobotę? 30.12.06, 22:57
        Panna_mysza, mamy slub tego samego dnia!
    • zula80 Re: Ślub NIE w sobotę? 03.01.07, 14:46
      Bylam na slubie w piatek. Ksiadz nie mial nic przeciwko temu.
      Ja mialam slub w sobote, we wrzesniu, rezerwowalam salę w maju, nie bylo duzego
      problemu (w warszawie).
    • monalisa.pl tylko w sobote! 03.01.07, 14:56
      niedziela - w pon wszyscy raczej do pracy chodza
      pt - w pt sie pracuje wiec nie bede wymagala od gosci zeby po przyjsciu z pracy
      na szybko sie szykowali na moje wesele
      • kingadpl Re: tylko w sobote! 03.01.07, 15:15
        dziwne.. czasem tak bywa ze nie da sie w sobote z roznych wzgledow. A przeciez
        w Polsce jest tyle swiat, ze mozna i w tygodniu zrobic, majac swieto na dzien
        nastepny.
      • michal_powolny1 Re: tylko w sobote! 04.01.07, 23:12
        W Polsce nie można brać 1 dnia wolnego czyli urlopu. Z tego też powodu jedynym
        dniem na organizację wesela (ślubu) jest sobota.
        Ok. A jeżeli państwo młodzi zorganizują uroczystość w niedzielę o godzinę 10 to
        oczywiście nikt nie przyjedzie? ha ha ha bardzo śmieszne.
        Solicie tutaj adrony. Każdy dzień na zawarcie związku małżeńskiego jest dobry-
        zy to poniedziałek zy niedziela-jak gościom zależy to przyjadą nawet z końca
        świata.
        • kingadpl Re: tylko w sobote! 05.01.07, 09:16
          o ile sie orientuje wg kodeksu pracy przysluguje 1-2 dni wolnego po lub przed
          slubem. I tak biore slub we wtorek smile
    • mrowka05052007 Re: Ślub NIE w sobotę? 03.01.07, 14:59
      chyba nie muszą być w soboty.
      To chyba raczej z wygody - wolna niedziela po całonocnym szaleństwie.
    • dgaska8 Re: Ślub NIE w sobotę? 03.01.07, 17:45
      my bierzemy slub we czwartek, ale to jest 3 maja, wiec taki dziwaczny tydzien,
      ze wlasciwie caly moze byc weekendem. moim zdaniem ludzie sie po prostu
      przyzywczaili do soboty i wszystkim jest wygodniej. z kolei jesli chodzi o
      knajpy to w nie-soboty jest prawie wszedzie taniej.
      • maga2121 Re: Ślub NIE w sobotę? 04.01.07, 15:11
        a my w wtorek! 01.05.2007r. zawsze chcieliśmy w maju! a że 3 dni bierzesz
        urlopu i cały tydzień masz wolne, też myślę, będzie ok! ;o) pozdrawiam
        M.K.
        • anna262 Re: Ślub NIE w sobotę? 04.01.07, 17:34
          My mamy ślub w piątek 08.06. w czwartek jest Boże Ciało- wiec długi wekend.
          ksiądz nie widzi problemu-musi tylko dac dyspense, a piatki -MOZNA TAŃCZYĆ
          -zmieniło cie co nieco w kosciele. Juz nie moge się doczekać. pozdrawiam
          • kingadpl Re: Ślub NIE w sobotę? 04.01.07, 17:36
            hmm, mozna tanczyc? to u mnie na poludniu jest zakaz... po ostatnich zmianach w
            przykazaniach koscielnych. Wyszlo ze kazdy piatek jest dniem pokuty... Ale moze
            u was jest inaczej, bo co parafia to obyczaj smile
            A my we wtorek, 14.08 smile) juz nie moge sie doczekac!!!
        • mayagaramond Re: Ślub NIE w sobotę? 04.01.07, 17:36
          My chyba zdecydujemy sie na czwartek, bo wtedy mozemy wziac slub po poludniu. W
          sobote w naszym USC (Niemcy) sluby udzielaja tylko w 1. sobote miesiaca i tylko
          od 8.00 do 12.00. W piatek najpozniej o 11.30. Dla mnie to za wczesnie, bo
          chcemy zaprosic na kolacje.
          Nie sadze, zebym cos tutaj z tego tytulu zaoszczedzila, ale zobaczymy.
          • kingadpl Re: Ślub NIE w sobotę? 04.01.07, 17:39
            czwartki sa dniem najpopularniejszym w Holandii, z tym ze wesela tu trwaja do
            maksymalnie 0.30....
            • mayagaramond Re: Ślub NIE w sobotę? 04.01.07, 17:47
              My nie robimy tradycyjnego wesela, bedzie kolacja najprawdopodobnej w starej
              kuzni przerobinej na hotel i restauracje. Zacznie sie kolo 17.00-18.00, a ile
              potrwa nie wiem. Siedziec mozemy do 2 w nocy. Hotel jest pod nosem.
              • kingadpl Re: Ślub NIE w sobotę? 04.01.07, 17:49
                to zdecydowanie lepiej pozniej slub niz siedziec wczesnie od poludnia do
                20... smile
                • alkimja Re: Ślub NIE w sobotę? 06.01.07, 22:13
                  Nasz ślub oraz wesele odbędą się w czwartek w Boże Ciało - 07.06.2007, rodzina i
                  znajomi na początku trochę się dziwili, ale teraz wszyscy już tylko się szykują
                  na przyjazd. Za to z załatwianiem całej oprawy było o niebo prościej...
    • hatige Re: Ślub NIE w sobotę? 07.01.07, 07:24
      My mielismy czwartkowy slub koscielny 28.12.2006. Z goscmi nie bylo problemow,
      bo wiekszosc stanowili studenci lub emeryci. A ci, ktorzy pracowali i tak mieli
      poswiateczne wolne smile))) Balowalismy na sali od 15 do 2.30 smile)))
Pełna wersja