Dodaj do ulubionych

16 czerwiec 2007

10.01.07, 16:54
ktos jeszcze w tym dniu nzaczyna mnie po malu brac stres a to ze o czyms
zapomne ze cos nie wyjdzie ze np ksiadz jakas gafe zrobi czy ogolnie cos nie
wypali nie wiem co jak i kiedy nie wiem kiedy chodzic z zaproszeniami kiedy
zamawiac tort i wogole wiele innych rzeczy czy to9 normalka ze juz sie
zaczelam tym martwic
Obserwuj wątek
    • anetina Re: 16 czerwiec 2007 10.01.07, 17:09
      wyszukiwarka się kłania
    • anetina zajrzyj tu 10.01.07, 17:12
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=55122498
    • anetina Re: 16 czerwiec 2007 10.01.07, 17:13
      nie mam kiedy się umówić na przytmierzanie sukni
      jak się uda, jutro pójdziemy porozmawiać na temat nauki tańca
      we wtroki mamy nauki, ale nie damy rady chodzić, bo M. pracuje buuuuuuuuuuuuu
      • ppaula80 Re: 16 czerwiec 2007 10.01.07, 17:32
        Lepiej znajdź czas na przymierzanie sukien bo czas oczekiwania w większości
        salonów to ok. 4,5 m-ca. Potem możesz mieć ograniczone pole wyboru
        • ansy22 Re: 16 czerwiec 2007 10.01.07, 17:36

          • anetina Re: 16 czerwiec 2007 10.01.07, 17:48
            a ja i na poprawinach wyskoczę w swojej sukni big_grin
        • anetina Re: 16 czerwiec 2007 10.01.07, 17:48
          nawet tak nie żartuj
          a wszędzie uzyskiwałam informacje góra 2-3 miesiące
    • ansy22 Re: 16 czerwiec 2007 10.01.07, 17:34
      dzieki wiem moze wyszukiwarka sie klania i na drugi raz z niej skorzystam ja
      poprostu nie wiem co i jalk a moj przyszly maz wogole sie nie denerwuje bo
      uwaza ze ze wszystkim spokojnie zdazymy tymczasem my mamy tak sale zespol i
      samochod a takze dwoch fotografow i kamerzyste i to wszystko zaklepane juz
      boje sie ze zapomne o jakims szczegole typu kwiaty na samochod ehhh moze jakos
      to przejde smile moj przyszly maz pracuje do 17 w domu jest ok 18 wiec tez za
      wiele sie nie zalatwi mimo ze M sie nie nie denerwuje teraz to podejrzewam ze
      predzej czy pozniej jego tak jak i mnie ten stresik dopadnie Pozdrawiam
      wszystkich
      • anetina Re: 16 czerwiec 2007 10.01.07, 17:49
        ja mam lepiej - mój M. pracuje do 20 big_grin
    • czarodziejkakubusia Re: 16 czerwiec 2007 10.01.07, 18:49
      Witam.Mnie jak na razie stres nie chwyta,bo jestem zajęta remontem mieszkania i
      nie mam absolutnie na nic czasu dosłownie i w przenośni.Nie szukałam jeszcze
      sukienki,lecz z informacji jakie uzyskałam wynika,że w styczniu można sobie
      spokojnie suknię zamówić i nie należy dać się nakręcić,że wszystko jest "na
      wczoraj".a trzymanie sukni w szafie rok wcześniej nie ma dla mnie sensu(a co jak
      przytyję,chudnę,albo już mi się przestanie podobać?)Tort to przecież za
      wcześnie, zaproszenia też.I nie 16 czerwiec, tylko 16 czerwcasmile
      • anetina Re: 16 czerwiec 2007 10.01.07, 18:54
        my już musimy w połowie marca - początek kwietnia zacząć rozwozić zaproszenia
    • czarodziejkakubusia Re: 16 czerwiec 2007 10.01.07, 19:06
      Zaproszenia myślę zrobię w lutym.akurat w pracy zajmujemy się też m.in. grafiką
      więc zrobię i wydrukuję,w w kwietniu pewnie rozdamy.
    • ansy22 Re: 16 czerwiec 2007 10.01.07, 19:13
      spoko moze i 16 czerwca ale czy to ma az tak istotne znaczenie?? chyba nie nio
      wlasnie tez mi sie wydaje ze juz marzec i kwiecien to trzeba zaproszenia
      rozwozic zeby nie na ostatnia chwile. Jak twoj M wraca o 20 to jeszcze gorzej
      to wlasciwie tylko ty sie wszystkim zajmujesz . czyli mniej wiecej cos jak ja.
      Stwierdzilam ze zaproszenia i balony czy tego typu rzeczy zamowie przez
      internet zeby juz bylo mniej zalatwiania i latania ktorego i tak bedzie bardzo
      duzo. Pozdrawiam Wszystkich
      • anetina Re: 16 czerwiec 2007 10.01.07, 19:15
        zaproszenia chcemy zamówić w agencji
        żeby nam nadrukowali
        musimy tylko znaleźć wzór big_grin

        dekoracja sali jest już ustalona - mamy to z głowy big_grin
        • ansy22 Re: 16 czerwiec 2007 11.01.07, 14:00
          ja myslalam tez o tym zeby w drukarni to zalatwić ale tez sie waham czy ich
          poprostu nie zamowic wlasnie przez internet jesli natomiast chodzi o sale to
          tez juz mamy bo wynajmujemy gotowa sale i wlasciciele wszystko dekoruje tak
          wiec zostalo udekorowanie kosciola. a na ktora godzine macie ustalony ślub ja
          zastanawiam sie czy 17 to nie za pozno
          • anetina Re: 16 czerwiec 2007 11.01.07, 14:39
            hihihi
            ja mam na 19
            • ansy22 Re: 16 czerwiec 2007 11.01.07, 14:43

              Bo tak sie wlasnie zastanawialismy czy to nie za pozno ale doszlismydo wniosku
              ze w zasadzie to jedne z najdluzszych dni w roku wiec powinno być ok a czy Ty
              i twój przyszły M nie denerwujecie sie faktem ze to juz t5ak blisko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka