Moja suknia-chyba...

20.01.07, 00:53
Oto moja suknia,przynajmniej tak mi sie wydaje,nie potrafie znalezc lepszego
zdjecia...
Powiedzcie ze przegielam...
Ta jest identyczna jak moja,taki sam kolor tylko ze niewiele widac przez ten
welon...
[url=img162.imageshack.us/my.php?image=46xd1.jpg]
[img=img162.imageshack.us/img162/8452/46xd1.th.jpg][/url]
Tutaj dokladniej widac fason,wydaje mi sie ze to jednak inna ale podobna
sukienka(kroj jest identyczny)
[url=img242.imageshack.us/my.php?image=46os0.jpg]
[img=img242.imageshack.us/img242/9676/46os0.th.jpg][/url]

Co o niej myslicie,nie wiem dlaczego sie na nia zdecydowalam...Moze pomozecie
mi ja wybic z glowy tongue_out
    • zaczarowana13 Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 00:55
      kurcze cos nie wyszlo...
      jeszcze raz sprobuje...
      [URL=img242.imageshack.us/my.php?image=46os0.jpg]img242.imageshack.us/img242/9676/46os0.th.jpg" border="0" alt=" img242.imageshack.us/img242/9676/46os0.th.jpg">[/URL]
      • zaczarowana13 Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 00:56
        img49.imageshack.us/img49/5818/23rz2.th.jpg[/IMG][/URL]
        • zaczarowana13 Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 00:57
          sorry...poddaje sie sad
    • nantu Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 00:57
      cos Ci sie zle chyba wkleilo, pomoge:
      img242.imageshack.us/my.php?image=46os0.jpg
      • nantu Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 00:58
        jak dla mnie za skromna, za prosta, za bardzo "zabudowana", taka nijaka...
      • zaczarowana13 Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 00:59
        img49.imageshack.us/my.php?image=23rz2.jpg
        • zaczarowana13 Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 01:01
          drugie zdjecie-ktorego nie potrafie wkleic jest bardziej podobne do
          rzeczywistej.
          • zaczarowana13 Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 01:01
            src="img49.imageshack.us/img49/5818/23rz2.th.jpg"
            border="0" alt="Free Image Hosting at www.ImageShack.us" /></a>
            • zaczarowana13 Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 01:02
              nie no teraz sie poddaje...przepraszam za zasmiecanie forumuncertain
              • nantu Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 01:03
                img162.imageshack.us/img162/8452/46xd1.th.jpg
                • zaczarowana13 Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 01:07
                  [URL=img143.imageshack.us/my.php?image=23vw8.jpg]img143.imageshack.us/img143/2111/23vw8.th.jpg" border="0" alt=" img143.imageshack.us/img143/2111/23vw8.th.jpg">[/URL]
                  Wiem ze jest zle...ale tym razem to tauncertain
                • nantu Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 01:07
                  img162.imageshack.us/my.php?image=46xd1.jpg
                  img162.imageshack.us/img162/8452/46xd1.th.jpg
                  img242.imageshack.us/my.php?image=46os0.jpg
                  img242.imageshack.us/img242/9676/46os0.th.jpg
                  • zaczarowana13 Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 01:09
                    ostatnie zle to jest ta moja nieszczesna...bardzo bym cie prosila...
                    • zaczarowana13 Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 01:10
                      img143.imageshack.us/my.php?image=23vw8.jpg
                      • zaczarowana13 Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 01:11
                        wiem ze nic nadzwyczajengo i to mnie zlosci...ale co poradze ze czuje sie w
                        niej dobrze...ciagle mam jednak watpliwoscisad
                      • nantu Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 01:11
                        img143.imageshack.us/my.php?image=23vw8.jpg
                        • zaczarowana13 Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 01:13
                          dziekuje Ci bardzosmile
                          Jeszcze fajnie by bylo wiedziec dlaczego mi nie wychodzi...
                          • nantu Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 01:14
                            przed podanym przez ?Ciebie linkiem wystarczylo dodac:" "
                          • zaczarowana13 Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 01:14
                            mowisz ze nic nie ma w sobie...jest strasznie skromnauncertain Wiem...mierzylam
                            wiele...ale jak ubralam ta,ciezko to opisac...poczulam sie po prostu tak jakbym
                            chciala...
                        • nantu Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 01:13
                          a juz kupilas? jezeli juz kupilas tzn ze bylas pewna ze to TA i ze zrobilas
                          dobrze, dojdzie jeszcze bukiet, ktory calosc ozywi!
                          • zaczarowana13 Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 01:16
                            kupilam,tz zaliczkowalam...Problem tkwi w tym ze po prostu jestem zla ze to
                            ta...super sie w niej czuje ale nie o takiej marzylam...w sensie ze chcialam
                            cos odwaznego,strojnego...a w takich wygladam poprostu smiesznieuncertain
                            • nantu Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 01:19
                              najwazniejsze, ze poczulas to "Coś", ja tez to poczulam i kupilamwink i to
                              najwazniejsze, ze bedziemy sie czuc dobrze, bedziemy promienialy i byly
                              szczesliwe, a to w TYM dniu jest najwazniejsze!
                              • zaczarowana13 Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 01:21
                                no tak...ale pierwsze twoje zdanie brzmialo...nic specjalnego,nie ma nic w
                                sobieuncertain Wiem wiem...kwestia gustu...
                                Jeszcze moge zmienic zdanie...
                                • nantu Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 01:25
                                  to Tobie ma sie podobac, a poza tym widze tylko jak wyglada na modelce, ktora
                                  dodatkowo zakryta jest welonem, na pierszy rzut oka calkiem zwykla, prosta
                                  suknia, ale jest tez elegancka, jezeli nie zakryje sie jej welonem, do tego
                                  piekny bukiet, spiete wlosy, pamietaj, zr to TY musisz sie dobrze czuc i to
                                  TOBIE ma sie podobac!
                                  • zaczarowana13 Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 01:30
                                    wiem dlatego podjelam decyzje w minute...po mierzeniu wielu,wielu sukni gdy
                                    ubralam ta...po prostu miloscsmileInnego zdjecia nie ma na necie...i tak jestem w
                                    szoku ze znalazlam,troche mi zajelo szukanie...
                                    Sukienka to cymbeline Melissa z 2001 roku...stara a przebila jak dla mnie
                                    wszystkie z 2007tongue_out
                                    • nantu Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 01:41
                                      to gdzie Ty ja znalazlas? nie wiedzialam ze w salonach maja suknie sprzed kilku
                                      sezonow...szkoda, ze nie zrobilas sobie w niej zdjeciasad
                                      • zaczarowana13 Re: Moja suknia-chyba... 21.01.07, 17:46
                                        to sukienka znaleziona przez przypadek w jednej z wyporzyczalni...Chcialam ja
                                        zmierzyc zeby zobaczyc jak wygladam w takich prostych...No i kupilam ja za 500
                                        zlsmile
                                    • anula133 Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 09:25
                                      w moim przypadku bylo dokładnia tak samo. Marzylam o sukni z zakrytą górą z
                                      mnóstwem koronek. Jednak w trakcie mierzenia okazalo się, że pasuje mi krój
                                      prosty bez żadnych ozdób podobny do Twojegosmile
                                      dlatego doskonale Cię rozumiem
                                      najważniejsze że dobrze się w niej czujesz i że Ci pasuje
                                      pozdrawiam
                                      • promyczek_k Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 14:02
                                        Popieram! Jeśli czułaś, ze to TA jedyna, zapewne miałaś rację. Ja tak kupiłam
                                        moją. Założyłam i bez wątpliwości. Kolorowy bukiet może ją znacznie ożywić smile
                                        Jeśli w wymarzonych wyglądałaś śmiesznie, to nie ma co kupować, źle byś się
                                        czuła. Moja wymarzona też okazała się być fatalna. I to nie tylko na mnie, ale
                                        ogólnie, na żywo. Nie to, co w gazecie wink
                                        • zaczarowana13 Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 14:20
                                          dziekuje za slowa otuchy!Mimo iz wiem ze to ta wciaz mam watpliwoci...gdy widze
                                          tutaj tyle pieknych pieknych panien mlodych w cudnych sukienkach jak z bajkiuncertain
                                          Licze ze z wszystkimi dodatkami,fryzura,kwiatami,makijazem bede wygladac rownie
                                          pieknie...
                                          Ciesze sie ze nie jestem sama i nietylko ja wybralam tak prosta ale zarazem
                                          elegancka sukniesmile
                                          Moze pokazecie zdjecia swoich??
                                          • lewe_oko Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 14:23
                                            Bardzo ładna sukienka smile
                                            • nantu Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 17:11
                                              moja suknia zobaczyc mozna na stronie: www.karina.net.pl , kolekcja:Exclusive,
                                              model:Monice (moja suknia jest koloru bialego z dodatkiem ecru!)
                                              • madziaq Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 17:20
                                                Tez o tej myslalam, ale w koncu kupilam Hiszpankę (z tej samej firmy). Ja z
                                                kolei wyobrazalam sobie, że będę miała prostą elegancką suknię bez zbędnych
                                                ozdób. Przymierzyłam takich kilka i wyglądałam dosyć smętnie smile A moja suknia
                                                jest zaprzeczeniem wszystkich moich wyobrażeń, ale czuję się w niej super smile
                                                Najważniejsze to poczucie, że to ta smile
                                                • nantu Re: Moja suknia-chyba... 20.01.07, 17:23
                                                  a w jakim miescie kupowalas?(ja w rybniku) i mam pytanie, czy dodatki (welon,
                                                  buty, ozdoby) kupowalas w tym wlasnie salonie??
                                                  • madziaq Re: Moja suknia-chyba... 21.01.07, 10:45
                                                    Ja kupowałam a Warszawie. Biżuterię dobrała mi od razu Pani w salonie (taką
                                                    samą, jak ma modelka na zdjęciu w katalogu). Buty kupiłam osobno, a welon ma być
                                                    dobrany też w tym salonie, gdzie kupowałam suknię, ale zastanawiam się, czy w
                                                    ogóle chcę do niej welon, bo sama w sobie jest bardzo ozdobna
                                                  • nantu Re: Moja suknia-chyba... 21.01.07, 18:06
                                                    no ja wlasnie chyba jednak welon zamowie w salonie i mi uszyja odpowiedniej
                                                    dlugosci, buty kupie chyba z rylka, a bizuterie u jubilera, wiec w salonie tylko
                                                    bolerko i welonwinkale tez wydje mi sie ze do Twojej sukienki welon nie bedzie
                                                    pasowal, moze jakis kwiat we wlosy no i az sie prosi bukiet w ksztalcie wachlarzawink
    • karolin-k ja też kupiłam bardzo skromną 20.01.07, 19:34
      a szykałam zwiewnej i z delikatnym dekoltem
      a kupiłam zupełnie inną, bo w każdej "wymarzonej" czułam się głupio
      a jak ubrałam swoją to wiedziałam, że to ta
      • zaczarowana13 kolejne zdjecie mojej Cymbeline 27.01.07, 22:58
        a to juz lepsze zdjecie...
        moja to ta po lewej...
        img242.imageshack.us/my.php?image=cymbeline08bv1.jpg
        Na tym zdjeciu to nawet nie wyglada tak zle tongue_out
        • sisigma Re: kolejne zdjecie mojej Cymbeline 29.01.07, 13:09
          No tu rzeczywiście trochę lepiej. Na tym pierwszym zdjęciu modelka miała moim
          zdaniem okropny welon. A może pomyśl czy nie zrobić głębszego wcięcia pod
          szyją? Trochę taka za bardzo zabudowana i przez to ciężkawa. I koniecznie
          bukiet jakiś bardziej ekstrawagancki i w żywych kolorach. Ja też jestem
          zaskoczona suknią jaką wybrałam. Ale nigdzie nie moge jej na necie znaleźć.
          • zaczarowana13 Re: kolejne zdjecie mojej Cymbeline 29.01.07, 16:37
            Wlasnie bez wciecia jest piekna i to dodaje jej tego czegossmileDlatego ja
            wybralam...Co do bukietu...nic nadzwyczajnego...peczek calii-pomaranczowychsmile
            Przynajmniej narazie na nie sie nastawiam...
            Jak szukasz swojej sukni zagladnij na zagraniczne strony...to ostatnie zdjecie
            znalazlam na czeskiej stronie,za rada jednej z forumek...
Pełna wersja