16.02.07, 11:29
wiem że nie na temat ale czuje nerwówke na tym forum. To chyba dlatego że
zbliża się wiosna i nadchodzą najbardziej weselne miesiące. No i tak dla
odmiany chcę napisać dowcip z serii czarnego humoru. Ciekawa jestem czy was
rozśmieszy, przerazi czy obrzydzi, bo mnie to to ostatnie.
Nadchodzi dzień Wigilii Bożego Narodzenia. Samotny mężczyzna ubiera choinkę i
przygotowuje kolację na stole kiedy do drzwi ktoś puka. Otwiera i widzi
Cygankę z maleńkim dzieckiem na rękach, która mówi z płaczem w głosie:
-kup Pan dziecko bo biedna jestem i nie mam jak go wychować a jeszcze mam 6
dzieci
Mężczyzna zastanowił się i po chwili zdecydował przygarnąć dziecko. Po
upływie roku sytuacja się powtarza tzn święta,Cyganka itd. W trzecim roku
znów zapukała Cyganka z dzieckiem na ręku i prosi o przygarnięcie
dziecka.Mężczyzna nie wysłuchując jej do końca krzyknął:
- Spadaj....w tym roku mam karpia.

To chyba przykład typowego czarnego humoru.
Obserwuj wątek
    • medea11 Re: dowcip 16.02.07, 11:37
      a ja lubie ten:

      >> Dwaj mali chlopcy stoja przed kosciolem, z którego wychodza wlasnie
      >> nowozency. Jeden mówi:
      >> - Patrz, jaki bedzie teraz czad!
      >> Po czym biegnie do pana mlodego i wola:
      >> - Tato, tato...
      • neli27 Re: dowcip 16.02.07, 11:39
        Świetny big_grinDD
      • kaatkaa Re: dowcip - medea11 16.02.07, 11:45
        hehe rewelacja smilesmile
    • jola.pedagogspoleczny Re: dowcip 16.02.07, 11:39
      hahahahaha

      (może jestem brutalna i taki właśnie humor lubię- ale mnie ten kawał rozbawił)
      • jola.pedagogspoleczny Re: dowcip 16.02.07, 11:54
        A oto inny brutalny kawał- troszkę długi, ale warto...

        Dwaj wariaci nudzili się troszkę i postanowili kupić sobie po małym kotku.
        Położyli kotki na dywanie i patrzyli na nie. Kotki sie bawią, bawią... W pewnym
        momencie jeden wariat mówi do drugiego:
        - Fajne te kotki, ale trzeba by było je jakoś odróżniać- (i obcioł swojemu
        kotkowi prawą łapkę).
        Kotki się bawią, bawią...W pewnym momencie jeden wariat mówi do drugiego:
        - Fajnie wygląda kotek bez prawej łapki- (i obcioł swojemu kotkowi prawą łapkę).
        Kotki sie bawią, bawią... W pewnym momencie jeden wariat mówi do drugiego:
        - Fajne te kotki, ale trzeba by było je jakoś odróżniać- (i obcioł swojemu
        kotkowi lewą łapkę).
        Kotki się bawią, bawią...W pewnym momencie jeden wariat mówi do drugiego:
        - Fajnie wygląda kotek bez lewej łapki- (i obcioł swojemu kotkowi lewą łapkę).
        Kotki sie bawią, bawią... W pewnym momencie jeden wariat mówi do drugiego:
        - Fajne te kotki, ale trzeba by było je jakoś odróżniać- (i obcioł swojemu
        kotkowi prawą nóżkę).
        Kotki się bawią, bawią...W pewnym momencie jeden wariat mówi do drugiego:
        - Fajnie wygląda kotek bez prawej nóżki- (i obcioł swojemu kotkowi prawą nóżkę).
        Kotki sie bawią, bawią...
        W pewnym momencie jeden wariat mówi do drugiego:
        - Fajne te kotki, ale trzeba by było je jakoś odróżniać- (i obcioł swojemu
        kotkowi lewą nóżkę).
        Kotki się bawią, bawią...W pewnym momencie jeden wariat mówi do drugiego:
        - Fajnie wygląda kotek bez lewej nóżki- (i obcioł swojemu kotkowi lewą nóżkę).
        Kotki sie bawią, bawią... A właściwie kotki sie teraz turlają, bo pozostały im
        tylko główki i brzuszki czyli kadłubki...
        W pewnym momencie jeden wariat mówi do drugiego:
        - Już mi sie znudziła ta zabawa. Zostawiam twojego białego, biorę swojego
        czarnego i idę do domu...


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka