aruana
13.03.07, 21:39
Witam,
mam ogromny problem z dobraniem bukietu i kwiatka do butonierki dla
narzeczonego. Ślub już w najbliższa sobotę, a ja jeżdżę po kwiaciarniach i mam
coraz więcej wątpliwości...
Będę ubrana w taftę - spódnicę w kolorze głębokiego brązu oraz żakiet w
kolorze brązowym, z lekką domieszką złota, taki bardziej brązowo-złoty.
Narzeczony pojawi się w garniturze marengo (szaro-czarny) plus biała koszula.
Nie mam pojęcia, jaki kolor bukietu będzie współgrał, jakie kwiaty i jak
ułożone. Zaznaczam, że nie lubię kalii, ani gerber.
Myślałam nad kolorem białym lub pomarańczowym - myślicie że nie będzie się
gryźć? A kwiaty marzą mi się tulipany (można je z tych liści okroić????), albo
hiacynty, margerytki, eustomy... Już nawet zastanawiałam się, aby na giełdzie
kwiatowej kupić pęczek białych tulipanów i obciachać je z liści i związać
wstążką, ale nie mam pojęcia, czy wizję uda mi się urzeczywistnić...
Dzisiaj w kwiaciarni widziałam kalinę (krzaczek) - zrobiła na mnie ogromne
wrażenie. Jestem w kropce i denerwuje się bardzo, szczególnie, że do ślubu 4
dni!!!! Błagam oświećcie mnie!!!