zaczelam dzisiaj dzwonic po knajpach weselnych i w dwoch pierwszych z brzegu
uslyszalam 200-240zl za osobe bez alkoholu. Nie wiem czy mam sie bulwersowac
i ostro negocjowac czy to jest po prostu norma? Myslalam ze cena powinna byc
raczej w okolicach 150-170zl za osobe...
Podzielcie sie prosze doswiadczeniami bo zaczynam watpic czy mnie na taka
impreze w ogole stac i moze zmienimy koncepcje na obiad domowy