Dodaj do ulubionych

Protokół

20.03.07, 09:57
Wczoraj bylismy u księdza, spisał protokół, dostalismy już kartki do 1.
spowiedzi i skierowanie do poradni - bedziemy mieć tylko jedno spotkanie! smile
następną wizytę u księdza mamy zaplanowaną na 20 maja - wtedy też zapłacimy,
widzielismy ogłoszenie że "za ślub i inne sakramenty płaci sie co łaska",
nasza data to 02.06 !!! jeśli mogę służyć radą to śmiało piszcie!
Pozdr
Obserwuj wątek
    • gioseppe Re: Protokół 20.03.07, 10:07
      ja mam pytania
      1 czy protokol spisuje sie samodzielnie (ja swoj, N. swój)?
      2 jak to jest jesli odpowie sie na jakies pytanie "nie po mysli" ksiedza?
      • jeramar Re: Protokół 20.03.07, 10:14
        Nasz protokół spisywał ksiądz, najpierw pytał mojego N, a po około 10 min.
        weszłam ja a z kolei N wyszedł.
        Pyta się o wykształcenie, czy składało się jakieś śluby, czy jest się pewnym
        drugiej osoby czy ktoś nas zmusza do małżeństawa... i wszystko notuje, na
        koniec składa się tylko własnoręczny podpis, pamietał zapytał mnie czy kiedyś
        nie złozyłam przysięgi że nigdy nie wstapię w zwiazek małżeński - pamietam że
        nie raz z kumpelami mówiłyśmy "nigdy w zyciu za mąż" ale to się chyba nie
        liczy wink wink
        A poza tym mieszkamy razem, nawet o to nie zapytał, a w miejsce adresu
        automatycznie przepisał z jakiegos innego dokumentu adres rodziców!
      • bystra_26 jak to wygląda 20.03.07, 11:49
        1. protokół powinno sie spisywać osobno, ale są parafie gdzie sie tego nie
        przestrzega

        2. potrzebne są aktu chrztu świeżo wydane (do 6 miesięcy przed ślubem) i dowody
        osobiste, inne dokumenty można przynieść później - np. zaświadczenie z USC,
        które jest ważne tylko 3 miesiące; to samo z kursem czy poradnią

        3. świadectwo religii jest tylko do wglądu, ostatnie jakie się ma; jak ktoś nie
        chodził na religię to może się zdarzyć, że ksiądz tydzień przed ślubem zrobi
        wam egzamin z podstaw katechizmu i modlitw

        4. odpowiedzi nie po myśli księdza - trzeba odpowiadać zgodnie ze stanem
        faktycznym, bo jak bierzesz slub dla rodziny, to na dzień dobry on nie jest
        ważny;

        co do pytań etycznych - jak ktoś nie chce NPR, to chyba go nie zabiją, bo
        przecież wiedza, jak stan faktyczny w Polsce wygląda;
        ktoś tu pisał, że na pytanie, kto jest wazniejszy w rodzinie - małżonek czy
        dzieci, powiedzieli oboje, że dzieci (a według Kościoła - małżonek) i slub
        będzie;

        w pytaniach nie dotyczących przeszkód raczje chodzi o zgodność poglądów
        narzeczonych
    • gwiazdeczka79 Re: Protokół 20.03.07, 10:10
      Ile czasu trwa spisanie protokołu?Jakie dokumenty trzeba miec ze sobą?
      • jeramar Re: Protokół 20.03.07, 10:17
        Wszystko razem trwało pół godziny.
        My mielismy ze sobą:
        zaświadczenie z USC o braku przeszkód do zawarcia małżeństwa,
        akty chrztu,
        zaświadczenia o ukończeniu kursu przedmałżeńskiego z liceum
        i świadectwa maturalne bo tam jest ocena z ostatnirj religii.
        To wszystko smile
        • zosiaczek25 Re: Protokół 20.03.07, 10:26
          A mi jeden ksiadz ostatnio doradzil, zeby najpierw wziac slub cywilny (u nas
          jest 2 miesiace pomiedzy cywilnym i koscielnym) i dopiero potem starac sie o
          licencje. Mowi, ze w ten sposob zaoszczedze sobie zalatwiania i nerwow.
          I mam pytanko. Mowicie, ze ten protokol spisuje sie na osobnosci- obydwoje
          narzeczonych osobno odpowiada na pytania ksiedza. A co ja mam zrobic z
          narzeczonym, ktory po polsku nie mowi slowa? Czy wowczas moge byc przy nim?
          • jeramar Re: Protokół 20.03.07, 10:32
            ??? nie wiem, pewnie to zalezy od ksiedza i na pewno znalazlby sie tez taki
            ktory w tym przypadku poprosilby o towarzystwo tumacza przysieglego smile
          • szara_kredka Re: Protokół 20.03.07, 10:35
            My spisywaliśmy protokół razem, ksiadz każede pytanie zadawał najpierw
            narzeczonemu, potem mnie (albo odwrotnie ... nie pamietam) Myślę, że w twoim
            przypadku będziecie mogli odpowiadać razem, tłumacz a już na pewno przysięgły
            nie będzie potrzebny.
            • barabasia2 Re: Protokół 20.03.07, 10:46
              My także spisywaliśmy protokół razem. U nas trwało to ok 1,5 godziny.
        • gioseppe czy zaśw z USC jest konieczne do spisania protokoł 20.03.07, 10:46
          czy można donieść?
          orientuje się ktoś?
          ewentualnie czy takie zaświadczenie można wybrać z USC przez rodziców?
          • agacik10 Re: czy zaśw z USC jest konieczne do spisania pro 20.03.07, 11:49
            Jeśli bierzecie ślub konkordatowy, to takie zaświadczenie jest konieczne. Tyle,
            ze ważne jest przez 3 m-ce i w dniu ślubu powinno być ważne (niektórzy mówią,
            że jeszcze tydzień po ślubie - wtedy, kiedy dokumenty sa przesyłane do USC).
            Rodzice mogą wziąć z USC najwyżej odpis aktu urodzenia dla Ciebie. A
            zaświadczenie o braku przeciwskazań do zawarcia małżeństwa musicie odebrać
            sami - razem idziecie do USC i podpisujecie papiery. O ile dobrze kojarzę,
            mieszkacie w Krakowie, ale ślub bierzecie poza Krakowem. Jeśli Twój narzeczony
            jest z Krakowa, możecie iść do USC tutaj, ale musicie wpłacić pieniądze (84zł)
            na odpisy aktu małżeństwa na konto USC w miejscowości, gdzie będziecie mieć
            ślub. Ale jesli oboje jesteście spoza Krakowa, to wtedy radzę zadzwonić do USC,
            bo nie wiem, czy możecie te zaświadczenia dostać tutaj. Pozdrawiam smile
            • gioseppe Re: czy zaśw z USC jest konieczne do spisania pro 20.03.07, 11:54
              tak, dobrze kojarzysz
              mieszkamy razem w Krakowie ale mieszkamy poza Krakowem

              w takim razie musimy dostac jakiegoś spida bo trzeba to załatwić tym tygodniu smile
              dzięki
              • agacik10 Re: czy zaśw z USC jest konieczne do spisania pro 20.03.07, 12:11
                smile wszystko jest do załatwienia od ręki, ale niestety wymaga trochę czasu uncertain
                Powodzenia smile
        • magalak Re: Protokół 20.03.07, 11:04
          Hm, a co w przypadku, gdy w liceum, szkole średniej ktoś nie chodził na religię?
          My mamy jedynie skończony kurs i tyle. Przecież świadectwo nie jest konieczne.
          • jeramar Re: Protokół 20.03.07, 11:08
            u nas swiadectwa byly potrzebne bo ksiadz przepisal ocene z religii do
            protokolu, ale potrzebne jest swiadectwo OSTATNIEJ religii wiec moze byc z
            podstawowki!
            • zosiaczek25 Re: Protokół 20.03.07, 11:13
              Ja z Religii mialam szostke... i wcale sie nie chwalewink moj narzeczony natomiast
              nigdy na religie nie chodzil. To co mam z nim zrobic? Nawet nie jest
              ochrzczony... jeszcze. Ale w te niedziele przyjmie uroczyscie swoj pierwszy
              sakrament i jest z tego strasznie dumny.
              • gina100 Re: Protokół 20.03.07, 11:21
                Hej
                My tez niedawno bylismy na spisaniu protokolu. Narzeczony nie jest Polakiem i
                slabo mowi po polsku ale zaden tlumacz nie byl potrzebny. Ksiadz tlumaczyl mu
                wszystko bardzo powoli i jak dziecku wiec sam wszystko zrozumial. Oboje bylismy
                przy spisywaniu protokolu. Ksiadz nawet nie zadal niektorych pytan tylko sam
                sobie zaznaczyl odpowiedzi! W sumie bylismy tam z pol godziny. Nie spojrzal tez
                na moje swiadectwo z religi ani na nauki. Za to oodal moje zaswiadczenie z
                nauk, swiadectwo i papier z usc i powiedzial ze jak zalatwi nam dyspense (bo
                narzeczony niewierzacy) i licencje (bo slub poza parafia) to wtedy razem z tym
                wieziemy te dokumenty do kosciola gdzie bedzie slub.
                Czy tez ktos taki mial? Ja myslalam ze te papiery z nauk czy usc on powinien
                zatrzymac. Ale skoro na razie oddal i kazal zabrac do kosciola gdzie slub to
                sluchalam sie ksiedza smile
    • monalisa.pl jakie pytania zadawał?;-)nt 20.03.07, 11:11
      • gioseppe Re: jakie pytania zadawał?;-)nt 20.03.07, 11:19
        www.przewodnikmp.pl/art/protokol_rozmow/info/menu_info.php
        • zosiaczek25 Re: jakie pytania zadawał?;-)nt 20.03.07, 11:33
          czytam te pytania wlasnie. Niektore sa dziwne. np. # Czy nie cierpią na
          przewlekłe lub dziedziczne choroby, o których wzajemnie nie wiedzą? (kan. 1095,
          n. 3)"
          Jak mozna sie zapytac kogos "cierpisz na jakas chorobe, o ktorej nie wiesz, ze
          na nia cierpisz?" Bez sensu. Nie mozna tego inaczej sformulowac? np. "czy w
          rodzinie wystepuje jakas choroba dziedziczna, na ktora ty moglbys cierpiec?"
          • szara_kredka Re: jakie pytania zadawał?;-)nt 20.03.07, 11:37
            "Czy nie cierpią na przewlekłe lub dziedziczne choroby, o których wzajemnie nie
            wiedzą?"
            WZAJEMNIE nie wiedzą, czyli TY nie wiesz że ON jest na coś chory lub
            odwrotnie smile
            • zosiaczek25 Re: jakie pytania zadawał?;-)nt 20.03.07, 11:46
              smile faktycznie, nie zaglebialam sie.
          • bystra_26 z całym dobrem inwentarza 20.03.07, 11:53
            Znaczenie tego pytania jest inne - czy cierpisz na jakąś chorobę, o której
            przyszły współmałzonek nie wie. Drugie - czy sa w Twej rodzinie jakieś ciężkie
            choroby, o których narzeczony/a nie wie,

            Chodzi o to, by pobierając się z kimś "nie kupować kota w worku", być
            świadomym, że np. za 20 lat może się objawić u żony schozofrenia, bo ma takie
            wypadki w rodzinie. Albo - mieć świadomośc, że Twoja żona jest bezpłodna. Jak
            to dla Ciebie nie do zaakceptowania, to rezygnujesz ze ślubu z ta osobą, a jak
            zatai tę ważna informację, to małżeństwo jest od poczatku nieważne.
            • zosiaczek25 Re: z całym dobrem inwentarza 20.03.07, 11:58
              Nie, w porzadku, wiem o tym. Zle po prostu zrozumialam pytanie. I dlatego
              zabrzmialo mi to dziwnie.
            • gwiazdeczka79 Re: z całym dobrem inwentarza 20.03.07, 12:00
              Czy depresja to choroba psychiczna?Jeżeli wystepuje w rodzinie to należy sie
              przyznać księdzu?A co w takim wypadku,jeżeli nie zna sie zawodu i miejsca
              zamieszkania ojca,bo było sie wychowywanym tylko przez matkę...?
              • zosiaczek25 Re: z całym dobrem inwentarza 20.03.07, 12:04
                Ja wogole uwazam za zbedne pytanie doroslych ludzi o zawod ojca czy matki,
                jezeli sami skonczyli szkoly i zyja na wlasny rachunek. A moze sie myle i to
                pytanie tez ma jakis glebszy sens?
              • bystra_26 Re: z całym dobrem inwentarza 20.03.07, 13:38
                depresja - jak najbardziej choroba psychiczna

                nie przyznajesz się księdzu - ze względu na dobro przyszłych małżonków i
                trwałośc małżeństwa pewne trudne rzeczy muszą oni o sobie wiedzieć przed
                slubem, protokól jest po to, by to sprawdzić

                jak zgodnie z przepisami ksiądz wypełnia protokół osobno i w waznych kwestiach
                odpowiedzi nie są zgodne, to znowu prosi narzeczonych osobno i informuje, że o
                tym i tamtym muszą drugą strone poinformować i w zależności od tego, czy da się
                to zrobic od ręki czy nie, ksiądz zaraz albo np. za miesiąc jeszcze raz
                odpytuje z tych spornych kwestii

                zawody to chyba tylko do statystyk

                a jak nie znasz ojca, to ksiądz wpisze - nieznany
                • gwiazdeczka79 Re: z całym dobrem inwentarza 20.03.07, 14:04
                  Ok,dzięki za odpowiedź.Tylko z ta depresja nie chodziło mi o to,żeby to ukryc
                  przed narzeczonym,bo on o tym wie,tylko o to,czy mówic to księdzu,bo nie wiem
                  czy to choroba psychiczna czy nie...Co do ojca to nie jest on tak do końca
                  nieznany,ale adresu jego absolutnie nie znam...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka