Czym poczęstujecie gości przychodzących do was trzaskać szkło (wiem, wiem, ma
to być porcelana), ale wiecie jak to jest. Mam nadzieję, że nikomu się nie
naraziła i że nikt nie wpadnie na pomysł zbicia muszli (a raczej mam nadzieję,
że nikomu nie została po remoncie stara

, bo naraziłam się, oj naraziłam) No
to czym? Alkoholem, ciastem...?