Dodaj do ulubionych

A co z dziećmi?

11.04.07, 22:50
Był wątek o nastolatkach... a co z dziećmi?
Ja mam ogromnie dużą rodzinę - mama miała 11 rodzeństwa i prawie każdy ma 4 5 lub więcej dzieci smile do tego dochodzi strona taty - 5 rodzeństwa każde z nich ma 2 dzieci (jeden tylko o 3 się postarał smile) do tego jeszcze dochodzi strtona pana młodego... na szczęście nieco mniejsza smile
Problem w tym że nie wiemy co zrobić z małymi dziećmi sad bo jest ich dużo a jeżeli zaproszę rodziców bez dzieci to nie przyjdą - bo nie będą mieli ich z kim zostawić. Jest również dużo nastolatków a raczej młodzieży i nie wiem czy zapraszać z kimś czy samych... większość to osoby w MOIM wieku - więc jak ja zaprosze kuzynkę czy kuzyna samego... ja bym nie poszła jęzeli dostałabym zaproszenie sama, zwłaszcza że prawei wszyscy maja kogoś już a poważnie.
Mam ogromny problem ponieważ... nie ma w mojej okolicy tak dużej sali.
wstępne obliczenia (bez osób towarzyszących... to wyszło ok 200 osób a nawet ponad... więc poradźcie jak rozwiązać ten problem... jak zapraszać?
Obserwuj wątek
    • miwonka81 Re: A co z dziećmi? 11.04.07, 23:07
      A ja życzę powodzenia bo z tego co piszesz to organizacja waszego wesela będzie
      nie lada wyzwanie smile)) Napisz skąd jesteś - może ktoś zaproponuje jakieś
      miejsce dla takiej liczby gości...
      • madziulla.w Re: A co z dziećmi? 11.04.07, 23:24
        Limanowa - okolice Nowego Sącza
        organizacja wesela lekka nie będzie smile ale planujemy je dopiero za półtora roku tak ze jakoś to pójdzie bo mamy czasu że ho ho, a wogóle moi rodzice maja już wprawę bo tak samo duże wesele wyprawiali mojemu bratu smile bylo własnie ok 200 osób - bez osób towarzyszących ale z dziećmi. tylko że to było 5 lat temu... nawet ja byłam sama - bo nie miałam nikogo stałego, ale teraz wiele osób (właściwie to większość) kogoś już znalazła smile eh...
        • little-jo Re: A co z dziećmi? 12.04.07, 10:12
          Jakoś sobie nie wyobrażam wesela z dziećmi, a bez osób towarzyszących.
          Czy twoje kuzynki mają sie opiekować dziećmi innych rodziców zamiast bawić sie
          ze swoimi chłopakami? Po co je zapraszasz?
          I czy całonocna zabawa to dobre miejsce dla małych dzieci?
          Przecież jak ktoś idzie na całonocną imprezę (szczególnie w lokalu) to nie
          bierze ze sobą dzieci.

          My w przyszłym tygodniu idziemy na wesele kuzynki i dzieci zostawiamy z moją
          ciocią. Weźmiemy je tylko na poprawiny, organizowane w wąskim gronie.
          • madziulla.w Re: A co z dziećmi? 12.04.07, 10:24
            No tak.. tak było by najlepiej. Nie zapraszać dzieci. tylko powiedzcie mi czy wypada zapraszać Coiotkę X wujka X z jednym lub dwójką dzieci (ok 15 lat) a pozostałe niech siedzą w domu? (te najmłodsze oczywiście)
            • little-jo Re: A co z dziećmi? 12.04.07, 11:36
              Oczywiście. 15 latkiem nie trzeba się opiekować. A maluchami musi się ktoś zająć
              i bardzo często są to postronne osoby, ponieważ rodzice dziecka chcą np.
              potańczyć. Uważam, że to nie fair wobec innych gości przyprowadzanie swojego
              dziecka. Poza tym wesele to nie miejsce dla małych dzieci.

              My dajemy zaproszenia właśnie nastoletnim kuzynom, a małych dzieci nie
              wymieniamy w zaproszeniach rodziców. Więc wyraźnie zaznaczamy, że przyjęcie jest
              bez dzieci. Nie robimy wesela co tydzień więc goście mogą sobie zorganizować
              opiekę na jedną noc. My właśnie tak robimy jak idziemy do kogoś.

              A na naszym weselu nasze dzieci będą przez ok. 2 godziny z opiekunką, która
              potem zabierze je do domu.
    • anetina Re: A co z dziećmi? 12.04.07, 08:58
      mój tato ma 8 rodzeństwa
      a oni mają 30 dzieci
      większość z nich ma swoje pary
      więc to już prawie 70-80 osób
      od mamy wszystkich jest 25 osób
      a gdzie znajomi, przyjaciele, dalsza rodzina, z którą utrzymujemy kontakt

      na razie obcieliśmy do 160 osób - bo nie mamy dużej sali
      zobaczymy, co dalej big_grin
      • madziulla.w Re: A co z dziećmi? 12.04.07, 10:20
        Planujemy na wrzesień 2008 i raczej będzie to pierwsza sobota września.
        Tu nie chodzi tyle o miejsce co o finanse... wiadomo że już nawet dla 3 latka potrzeba osobny posiłek. a przyjęcie na powietrzu odpada... ponieważ jestem ogromnym alergikiem i nie chcę nawet myśleć jak wyglądała by ta noc smile
        ale dziękuję ślicznie za radę
    • huczne-wesele Re: A co z dziećmi? 12.04.07, 10:29
      dowiedz się od organizatorów sali weselnej czy musicie płacić za
      trzylatka ,takie dziecko małe zje ajuż napewno nie potrzebuje tyle ile
      dorosły.Możecie również umówić się na 50% tego koszu za osobę.Trzeba
      negocjonować!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka