Dodaj do ulubionych

Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy....

28.04.07, 13:03
Kolejny raz proszę Was o radę, muszę zrobić coś z moimi włosami, bo czas
leci, a one jakoś nie robią się piękniejsze..

Pierwsza fotka dla osób o silnych nerwach - tak wyglądam, gdy umyję włosy i
nie ingeruję w ich wygląd, dziwnie się wykręcają i od kiedy ich nie farbuję
mają szarawy kolor:
img412.imageshack.us/my.php?image=60932392vs5.jpg
Tak wyglądają w świetle dziennym i sztucznym, gdy są wyprostowane (prostuję
prawie codziennie):
img177.imageshack.us/my.php?image=80568742za2.jpg
img177.imageshack.us/my.php?image=85220844qv9.jpg
Tu długość za brodę:
img412.imageshack.us/my.php?image=89903699qb4.jpg
Tu długość wyjściowa do brody i do takiej chyba chcę wrócić, ale włosy na
zdjęciu są rozjaśnione farbą i słońcem:
img99.imageshack.us/my.php?image=90866567gv1.jpg

A tak wyglądały kiedyś:
img99.imageshack.us/my.php?image=15047242tk4.jpg
Dla pełnego obrazu zdjęcie w sukni i z welonem:
img99.imageshack.us/my.php?image=19668453on5.jpg
I co ja biedna, skąpo obdarzona przez naturę mam robić...
Przestałam farbować te moje piórka, żeby się wzmocniły, ale nic to nie
pomogło. Fryzjerka proponuje mi zrobienie jaśniejszych refleksów na
wewnętrznej warstwie, które będę odświeżać tylko co pół roku, ale co z
cięciem.. Przychylam się do długości do brody, wyprostowanej i wymodelowanej
z wpiętym z tyłu welonem. A jakie jest wasze zdanie? Boję się, że po kilku
godzinach będę rozczochrana..
Obserwuj wątek
    • konwalia-82 Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 13:19
      Ja bym nie rozjaśniała, ciemniejszy kolor jest dla Ciebie moim zdaniem dużo
      korzystniejszy.
      Co do wykręcania po umyciu, sama takie mam i tylko fryzjer potrafi je ujarzmić wink
      • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 13:20
        A długość?
    • sierpniowa_julka Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 13:20
      Inka, zostaw dłuższe, bo Ci znacznie w nich lepiej. A włosy do brody
      wyprostowane nie wyglądają zbyt efektownie na ślubie. Jakoś niespecjalnie pasują
      do sukien. I do Twojej też nie będą pasowały. A może loki nakręcane na grube
      wałki i nierozczesane, podniesione na czubku głowy i podpięte tam spinką, na
      której też mógłby trzymać się welon? A jeżeli wolisz skrócić jednak włosy, to
      może fryzura a la Marilyn Monroe smile
      vrlab.epfl.ch/~thalmann/marilyn.jpg
      vrlab.epfl.ch/~thalmann/marilyn.jpg
      www.flashforum.de/forum/customavatar/avatar40167_1.gif
      monroe.blox.pl/resource/mm_02.jpg
      O! Ta jest wymarzona do Twojej sukni:
      www.wallpaperbase.com/wallpapers/celebs/marilynmonroe/marilyn_monroe_3.jpg
      Marilyn też miała tzw. piórka - więc nie przejmuj się. smile
      • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 13:22
        Niestety nie mogę mieć zaczesanych do tyłu bo mam takie straszne łyse zakola na
        czole.. I loki też je odsłaniają...sad
      • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 13:24
        W lokach nie wyglądam za dobrze, dodają mi lat i chyba nie mam wystarczająco
        regularnych i klasycznych rysów twarzy.. Daleko mi do Marilynnsad Na studniówce
        miałam loki i wyglądało to kiepsko...sad
        • sierpniowa_julka Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 13:33
          nabawiłaś się niedorzecznych kompleksów przez uwagi na dwukropku....
          niepotrzebnie!!!
          a loki w stylu lat 20.? Jak ostatnie zdjęcie z tej strony:
          www.sonyclassics.com/headintheclouds/core/hasFlash.html
          • sierpniowa_julka Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 13:33
            w zakładce photos ostatnie zdjęcie z pierwszej strony
            • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 13:36
              No właśnie na studniówce miałam coś takiego, może odszukam zdjęcia..
            • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 13:38
              Spróbuję taksmile
              • sierpniowa_julka Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 13:40
                Jak będziesz miała ochotę, to podeślij zdjęcie ze studniówki... jak je
                znajdziesz. smile
          • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 13:35
            Mało kto korzystnie wygląda w lokach..nawet Joasia Brodzik mi się nie podoba.
            Dwukropkiem się nie przejmujęwink Wiem od zawsze co jest moim atutem, a co
            zmorąwinkwinkwink Czemu proste nie?
            • sierpniowa_julka Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 13:38
              bo prostych włosów zawsze wydaje się mniej niż kręconych. I tak: na Twoim
              pierwszym zdjęciu zdajesz się mieć znacznie więcej włosków niż na kolejnych. Ale
              to tylko moje odczucia, fryzjerką nie jestem...
              • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 13:42
                Niby tak, ale znikną pod welonemsmile Wydaje mi się, że proste włosy łagodzą rysysmile
                No i jeszcze jeden problem - jak włosy będą krótsze i nie będą dotykały
                spoconego ciała to jest szansa, że wytrzymają cały dzień w jako takiej formie,
                a jak będą dłuższe to końcówki zaraz się zdefasonują...sad
                • sierpniowa_julka Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 13:49
                  włosy na ślubie i tak raczej są "hełmem", więc nic się nie zdefasonuje. big_grin Co do
                  łagodzenia rysów, to chyba raczej chcesz sprawić, by twarz wydawała się mniej
                  pełna? Ale mając cięcie do brody, tylko zaokrąglasz buzię. Grzywka też Cię
                  zaokrągli. Możesz jeszcze pomyśleć o asymetrycznym cięciu tak, by od przedziałka
                  z boku uzyskać z włosów skośną linię. Ale... przed ślubem ryzykować takie zmiany
                  uczesania można tylko ze sprawdzoną fryzjerką. Bo jak nie wyjdzie, to... strach
                  się bać. smile
            • paulina.galli Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 13:41
              Na bank nie rozjasniaj!!!!
              A juz na pewno nie tak taki "zółciutki" jak na fotce - zdecydowanie niekorzystnie
              Te ktore sa pokazane jako "wyprostowane" - maja fajny kolor ew. mozna go
              troszke poglebic
              Dlugosc tez mi sie podoba - takie krotsze zdec. zaokraglaja twarz a za brode
              optycznie ja wysmuklaja
              • paulina.galli Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 13:42
                ps. masz dosyc wysokie czolo - nie myslalas np. o grzywce?
                • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 13:45
                  Miałam grzywkę - ale patrz fotka 1 - miałam z nią dużo zabawy, trochę wilgoci i
                  każdy włos sterczał w inną stronę..
                  Ten żółty odcień to po wakacjach w tropikachwink Zawsze próbowałam osiągnąć
                  słomkowysmile
                  • paulina.galli Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 14:47
                    Ale Tobie jest chyba ładniej w ciut "chlodniejszych" odcieniach
                    jesli braz - to wlasnie taki zlamany , jesli blond to chlodny
                    W takich żółciutkich chyba gorzej
                    (pisze chyba bo nie widze twarzy wink wiec trudno ocenic nie wiedzac o kolorach
                    oczu ogolnej karnacji itp)
                    • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 14:55
                      Wysłałam zdjęcie na gazetowegosmile Ja mam naturalny złotawy odcień włosów (takie
                      się robią pod wpływem słońca) i trudno mi jest to zniwelować.. Z ta żółć
                      koszmarna!
            • karhar Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 13:41
              hej, nie jest tak źle!! Mnie zdecydowanie bardziej podobasz się w ciemniejszym
              kolorze i chyba długość do brody. A może zostawić je rozpuszczone?? Bardzo
              podobała mi się fryzura joannypoznan. I chyba bardziej na sesjei plenerowej niż
              na samym ślubie. Bo na ślubie chyba miała trochę spięte. Z tego co pamiętam (a
              nie chce mi się szukać tych zdjęć teraz) to miała przedziałek na jednym boku, z
              jednej strony włosy wsadzone za ucho i w tym miejscu jakiś kwiatek. Bardzo mi
              się to podobało, bardzo naturalnie i delikatnie. Ja proponuję taką opcjęsmile
              • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 13:47
                No właśnie o czymś takim myślę, ale każdy mówi mi co innego, większość osób
                radzi zapuszczanie i tak zapuszczam, ale po co - nie wiemsad
              • sierpniowa_julka Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 13:55
                Tylko joannapoznan ma inny kształt twarzy. i inny rodzaj włosów. Mam nadzieję,
                że się nie obrazi, że załączę jej zdjęcia do tego wątku:
                img233.imageshack.us/img233/2230/dsc0015wl2.jpg
                img55.imageshack.us/img55/5877/dsc0610ci1.jpg
                img130.imageshack.us/img130/2209/dsc0739nm0.jpg
                • sierpniowa_julka Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 13:56
                  jeszcze jedno:
                  img130.imageshack.us/img130/696/dsc0257qa8.jpg
                  • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 13:59
                    Ona wyglądała świetnie, ale ja mam znacznie cieńsze włosy..
                • nikola.b Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 14:02
                  Inka pierwsz co powinnas moim zdaniem zrobic to isc do fryzjera i obciac
                  GRZYWKE!!!! masz bardzo wysokie czolo. nie chodzi mi o grzywke ktora mialas
                  kiedys i jest uwieczniona na ktoryms ze zdjec ale o grzywce prosto opadajacej
                  na czolo a nie zaczesywanej na bok. naprawde moim zdaniem w grubej grzywce
                  wygladalabys idealnie smile a skoro i tak prostujesz wlosy to grzywke tez jakbys
                  pociagnela prostowalnica to by sie potem nie puszyla, a jezeli sie obawiasz ze
                  bedzie to zainwestuj w taki olejek z loreala do kupienia w salonach i nakladaj
                  ja na grzywke.
                  a do slubu moze fyzura joanny brodzik (z terazniejszej serii magdy m) czyli
                  prosta grzywka a z boku DELIKATNE prawie rozprostowane loki. ahh wygladalabys
                  miodzio ...moim zdaniem...
                  • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 14:07
                    Miałam kiedyś grzywkę na całe czoło, ale w moim przypadku to nie jest takie
                    proste.. Z przodu mam mało włosów i są bardzo cieniutkie, musiałabym je zabrać
                    na grzywkę prawie z całej głowy i nic nie zostaje po bokach... Fryzjerka mi
                    odradza..
                    • nikola.b Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 14:14
                      zeby zostaly po bokach musisz obciac grzywke z trojkata smile nie wiem jak to sie
                      fachowo nazywa ale patrzac z gory na glowe grzywka zaczyna sie na czobku glowy
                      i trojkatnie tworzy grzywke na czole...ehhh nie wiem czy wiesz o co mi chodzi :-
                      )
                      • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 14:18
                        Wiem, wiemsmile
    • czarodziejkakubusia Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 14:00
      Cyba przesadzasz z tymi włosami.Są za krótkie,jak sądze na upięcie.A kiedy
      ślub?Może zdążą urosnąc i zrobi się upięcie.Jeśli nie,możesz je ładnie
      wycienować i nadac im te jasne refleksy.Fryzjerka na pewno dobrze ci doradzi,nie
      ma co przesadzać,bo jest ok.
    • rose01 Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 14:00
      w ciemnych Ci lepiej mozesz tylko zrobic 2 efektowne nieco grubsze pasma
      jasniejszych albo wpiac np kolezanka miala bordo super to wygladało na ciemnych
      buzia wyglada jakby byla zarozowiona, a fryzura- takiej gezcznej dziewczynki Ci
      mysle pasuje,wyprostowane a boki i gora lekko podpiete do tyłu
    • sierpniowa_julka Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 14:04
      może się przyda:
      www.crossdressing.pl/main.php?lv3_id=505&lv1_id=3&lv2_id=66&lang=pl
      • mela81 Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 14:08
        w jasnych wyglądałaś o niebo lepiej jakoS tak promienniej ,nie wiem czy do
        welonu nie musisz chociaz części włosów spiąć ,żeby miał się ten welon gdzie
        trzymać bo z rozpuszczonych to pewnie spadnie
        • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 14:12
          Wystarczy trochę podtapirować i się trzymasmile Też wolę siebie z jaśniejszymi
          włosami, ale może rozjaśnię naturalnie na słońcusmile
        • safron22 Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 14:14
          Hej
          Moim skromnym zdaniem upielabym wlosy do gory bo jak sa rozpuszczone to
          troszeczke nie pasuje i zrobilabym jeszcze ukosna grzyweczke
          • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 14:17
            Źle wyglądam z upiętymi.. Mam zakola na czole.. A twarz niezbyt symetryczną..
    • sierpniowa_julka Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 14:13
      na tym zdjęciu:
      img99.imageshack.us/my.php?image=90866567gv1.jpg
      wyglądasz naprawdę niekorzystnie. Nie możesz mieć takich "ulizanych" włosów
      wokół twarzy. Może warto przejść się do jakiegoś stylisty? Nie fryzjerki, tylko
      speca od metamorfoz? Na pewno coś doradzi - jesteś ładną dziewczyną z super
      zgrabną sylwetką - szkoda ukrywać to pod nieodpowiednio dobraną fryzurą. smile
      • alex996 cos w stylu Aniołków Charliego... 28.04.07, 14:15
        lub ostatniej Madonny
      • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 14:16
        Sprawdź gazetowegosmile
      • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 14:20
        Julka do było do Ciebiesmile Wysłałam Ci twarz na gazetowegosmile Jak będziesz
        chciała coś doradzić to odpowiedz tutaj bo poczta działa mi tylko w jedną
        stronęsmile
        • sierpniowa_julka Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 15:50
          o, sorry. nie wiedziałam. wysłałam odpowiedź na gazetowego właśnie.
          • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 15:53
            Udało mi się odebrać, ale skrzynka wariujesmile
            • sierpniowa_julka Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 15:54
              w tym samym momencie wysłałyśmy...
          • sierpniowa_julka Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 15:53
            a to mail, którego Ci wysłałam:

            Hej.
            Masz naprawdę śliczną buzię, tylko właśnie włosy na czubku głowy są
            zbyt oklapłe. Brakuje im lekkości, jakiegoś niekonwencjonalnego
            cieniowania. Najlepszą byłaby fryzura z czymś w rodzaju skośnej
            grzywki, ale takiej, która by się nie odcinała wyraźnie od reszty
            włosów, tylko tworzyła z nimi integralną całość. Musiałabym
            poszperać trochę w necie... Tak na szybko mogę podesłać takie
            propozycje:
            7all.info/30jpeg/9822/328984.jpeg
            7all.info/90jpeg/2891/569483.jpeg
            7all.info/58jpeg/6821/312921.jpeg
            wdziek.info/images/articles/fryzzgrzy/10.jpg - tylko skośna
            grzywka, nie prosta!
            Może coś Ci się spodoba.
    • inkageo Obciąć czy nie???? 28.04.07, 14:31

      • safron22 Re: Obciąć czy nie???? 28.04.07, 14:35
        Nie obcinaj wlosow!!!!!!
        Ja tez mam zakola co bardzo mnie czasem wkurza ale mam grzywke i jest ok
        • inkageo Re: Obciąć czy nie???? 28.04.07, 14:43
          Ale i tak ich nie upnęsad
          • dagps Re: Obciąć czy nie???? 28.04.07, 14:57
            inka, ja ciebie rozumiem bardzo dobrze, upiac nie chce, bo mam odstajace uszywink
            a cieniasy jakie sa twoje widze i jednoczesnie czuje na swoichsad marnie z nami.
            ja mam pomysl zeby je troche pofalowac i upiac tylko jedna strone a druga, te po
            ktorej jest grzywka tez pofalowac, tylko mocniej i upiac z boku, a nie do gory -
            wtedy nie odslaniam ja uszu a ty zakoliwink znaczy ja odslaniam jedno, ale jak
            jedno to mniej widacsmile z tylu wlosy chce zostawic rozpuszczone, ale lekko
            falowane. nie wiem czy jak poupinam te boki to mi jeszcze jakis tyl zostaniewink
            nie moge ci za bardzo pomoc, bo sama mam klopot, ale wspieram jako wlascicielka
            takiego samego dzieciackiego owlosienia glowy.
            • inkageo Re: Obciąć czy nie???? 28.04.07, 14:59
              Nie mogę sobie tego wyobrazićsad Jak będziesz miała fotkę to poratujsmile
    • aruana Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 15:00
      Droga Inkageo!
      Pierwsze zdjęcie jest jakby żywcem wyjęte z moich włosów smile Mam tylko inny
      kolor (naturalny - bo za szybko mi rosną na farbowanie, "pszeniczny blond").
      Moje wspaniałe włosy po umyciu wykręcają się we wszystkie możliwe strony, a po
      całkowitym wyschnięciu dodatkowo dopada je "przyklapek". Na co dzień bawię się
      ze szczotką i suszarką, wyciągając i "napuszając" magicznym kosmetykiem.
      Dwa lata temu znalazłam boską fryzjerkę, z polecenia której zapuszczam włosy na
      ślub (co 2 miesiące podcinam włosy u Niej). Mam wysokie czoło, delikatne
      zakola, pociągłą twarz - fryzjerka wbrew moim krzykom sprzeciwu wyczarowała
      grzywkę i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa. Do ślubu cywilnego czesała
      mnie właśnie ona - na szczotce wyciągnięte i wyprostowane włosy za brodę. Mocno
      wystylizowane, polakierowane, przetrwały w idealnym stanie 12 godzin!
      Do ślubu kościelnego wymarzyłam sobie upięcie, więc na razie wzmacniam włosy
      (łykam specjalne witaminki, stosuję odżywki) i wierzę, że dobra (!) fryzjerka
      potrafi pomóc, doradzić i zrobi fryzurę tak, aby się trzymała.
      Moja jedyna rada – dobry fryzjer i parę próbnych fryzur!
      • dagps Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 15:07
        inka, ja mam nawet kolor taki jak ty, ale ja mam ciemne oczy i dlatego bede
        przyciemniala.

        probne czesania mam dopiero 18maja, wiec za szybko cie nie poratuje. jak cos
        podobnego znajde w internecie to dam znaki.
        • mayagaramond Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 15:42
          Wlasnie pogrzebalam troche w moich czasopismach (kopalnia wiedzywink) i kazdy
          pisze co innego. Jedni pisza, zeby nie robic pasemek, drudzy zeby robic. Jedni
          sa za lakierem do cienkich wlosow drudzy mowia lakier won.. i badz madry.
          Zgadzaja sie co do jednego, ze dla cienkich wlosow najlepsze sa krotkie lub
          poldlugie wlosy. Tylko, ze wtedy jest problem z welone. Siostra mojego chlopaka,
          ma cienkie wlosy i miala wlasnie tak upiete z boku. Ale one nie miala welonu, a
          kwiat we wlosach.

          A myslalas o przedluzaniu? Nie takim na amen, ale takim, ktore sie na wieczor
          wyjmuje? To sa treski z prawdziwych wlosow, ktore fryzjer umocowuje na Twojej
          glowie. Mozna tez pewnie samemu, ale np. ja mam dwie lewe rece. Tu pare zdjec:

          images.google.de/images?sourceid=navclient-ff&ie=UTF-8&rlz=1B2GGGL_deDE176&q=echthaar-tressen&oe=UTF-8&um=1&sa=N&tab=wi


          Moim zdaniem nie powinnas jednak uzywac prostownicy, bo przez to one jeszcze
          bardziej przylegaja do glowy. Lepiej by bylo suszyc je na grubej szczotce, To je
          wyprostuje, ale nie ulize.
          • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 15:47
            Przed wynalezieniem prostownicy całe lata prostowałam na szczotce i wyglądałam
            kiepściutko... Odrobina wigoci i miałam mop na głowie... Elektryzowały się i
            sterczały we wszystkie strony...zresztą to jest tak - ja lekko podkręcam w
            prawo - to one w lewo.. Jeżeli chodzi o przedłużanie, to raczej nie, mam jakieś
            opory psychicznewink
      • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 15:09
        Kurcze trochę się boję ryzykować z grzywką.. W razie czego już jej nie zdążę
        zapuścić..sad I mam jeszcze jeden problem - po wypadku lekko przekrzywiony nos w
        prawą stronę, jak zasłonię czoło to jeszcze bardziej będzie się rzucał w oczy..
        No dobra, wklejam fotkę (co mnie dzisiaj opętało, pewnie będę żałować):
        img244.imageshack.us/my.php?image=dsc00661zd9.jpg
        • kartynka Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 15:32
          Czesc Inkasmile
          Ladna z Ciebie z dziewczynasmile Ale dyskusja sie tu rozpetalasmile
          Pozwole sobie tez wyrazic moje skromne zdanie i zrob z nim co chceszsmile
          masz bardzo ladne wlosy i na tym osttaim zdjeciu wygladaj jakby jednak dalo je
          sie ujarzmic. Znacznie korzysrniej wygladasz chyba jednak w troszke ciemnejszej
          tonacji, chociaz lekkie reflesy moglyby dodac fryzurze objetosci - byle nie za
          duzo tych refleksow.

          Co do grzywki - wygladalabys super w takiej dluzszej, asymetrycznej i nie na
          cale czolo -absolutnie! Kurzcze probowalam znalezc jakies zdjecie, ale na razie
          bez skutku -jak znajde to podesle na gazetowego. Spokojniem -jak wyprostujesz
          rano to nic sie z nia nie powinno dziac. Sama mam -to wiemsmile I tez mi sie
          wlosy smiesznie skrtecaja jak jest wilgoc, a grzywka jednak nie (dziwnesmile).

          No i tak szczerze to ja bym pogadala z Twoja fryzjerka - ona powinna Ci
          doradzic. Zna Twoje wlosy, zna Ciebie - to fryzjerka powinna szukac rozwiazan.
          Tak jak moj ukochany Artur - od ktorego uslyszalam, ze w niektorych typach
          moich fryzur slubnych wygladalabyum jak skocz po wino, bo sie nie nadaja, ani
          do moich wlosow, ani do moje twarzy (co ja zrobie ze mam taka gebesmile). No i to
          on wlasnie zarzadzil, jak ja mam byc uczesana, po przejrzeniu kiklunastu zdjec,
          ktore ja przynioslam.

          Nie wiem, czy to cos pomoglo - jak znajde te zdjecia o co mi chodzi to podesle.
          POzdrowionka! x
          • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 15:39
            Dziękismile Wiesz bez makijażu i uśmiechu wyglądam znacznie gorzejwink W tej sukni
            promieniejęsmile Na próbną fryzurę wybieram się dopiero w sierpniu i wpadłam na
            pomysł, żeby już się nie męczyć z tym zapuszczaniem i obciąć je w cholerę, ale
            widzę, że wszyscy mi raczej odradzają.. Moja fryzjerka ma zawsze fajne pomysły,
            ale w takich najważniejszych kwestiach jak długość muszę sama podejmować
            decyzje..sad Ona woli mnie w krótszych bo wtedy mają objętość, ale z kolei
            narzeczony lubi długie.. Ajajaj...nie miała baba problemu... Ciągle mnie
            wszyscy pytają o fryzurę, a jak mówię, że będę miała taką jak na codzień to się
            krzywią...
            • izulona Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 15:52
              slub.onet.pl/9935,1984410,wasza_galeria.html ja będę miała coś w tym stylusmile
    • izulona Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 15:34
      Znam po części problem - moje włosy nie są w prawdzie cieńkie jakoś wyjątkowo,
      ale - wywijają sie każdy w inną stronę, mało poddatne na układanie. Też mam
      bardzo wysokie czoło z "zaokrągleniami" - identyczne jak Ty, bo widzę zdjęciasmile
      i gwarantuję Ci, że grzywka to jest dla nas właśnie tosmile. Moja się nie pierzy -
      a to dlatego, że szybko się przetłuszcza, mam więc raczej problem z oklapłam
      grzywką i napierzoną resztą włosówwink.

      Długość moich włosów - o jakieś 5 cm krótsze niż Twoje. Moja buza dużo bardziej
      okrągła niż Twojasmile.
      Moje propozycje, które mam obecnie an kompie wklejam poniżej. Polecam Ci jednak
      podglądanie zdjęć młodych par - sa np an onecie takie, tam faktycznie można co
      ś podejrzeć. Ja miałam stamtąd fajna fryzurkę dla nas, ale niestety format i sad
      Do rzeczysmile:
      img152.imageshack.us/my.php?image=fryz2hx5.jpg
      i gdybyś na grzywkę się nie zdecydowała jednak
      img209.imageshack.us/my.php?image=fryzzu1.jpg
      • safron22 Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 15:50
        Jak nie chcesz ryzykowac z grzywka to ok. Rozumiem cie Sama bym tez sie nad tym
        zastanawiala
        Ta fryzurka z lokami podeslana przez "izulona" - pierwsza chyba Bardzo ladna
        moglabys nad taka pomyslec Mysle ze by ci pasowala
        • safron22 Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 15:53
          o i jeszcze jedno Jak chcesz dodac wlosom objetasci to uzywaj szamponu "Herbal
          Essences"- chyba tak sie pisze Moja siostra kupila go raz i byl dla niej az za
          dobry - ma naturalnie krecone wlosysmile
          • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 15:56
            Używam go pod prysznicem bo pięknie pachnie, ale na codzień wolę panteen ze
            złotej liniismile Mam też całą baterię profesjonalnych odżywek i maseczek, ale nie
            widzę poprawywinkwink
            • mayagaramond Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 16:05
              W moich madrych magazynach napisali, zeby przy cienkich wlosach nie przesadzac z
              produkatami pielegnacyjnymi, bo one jeszcze bardziej obciazaja wlosy. Wystarczy
              szampon dodajacy objetosci, odzywka tylko na koncowki. A na te odstajace kosmyki
              odrobina wosku.

              Dodam, ze ja tylko cytujewink

              A moze by tak metody domowe, np. czarna rzepa?
              • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 16:10
                Ja myślę, że taki ich urok, zresztą od dziecka.. Nie używam odżywek bez
                spłukiwania, a maseczki muszę nakładać co jakiś czas bo wysuszam je żelazkiem..
                Mam dobry preparat ochronny do prostowania, ale może spróbuję metod
                naturalnychsmile
            • folavril jeśli chcesz żeby były gęstsze ... 28.04.07, 16:27
              kup sobie na ten jeden dzień szampon do mycia na sucho w spray'u. naljepiej
              www.savima.pl/?details=170
              miałam go i przetestowałam (wiem że na pewno bez niego nie ruszę się z domu w
              ten dzień). mam takie same włosy jak Ty, i przeżywałam ten sam koszmar. starcza
              na około 6 użyć (nie wierz zapewnieniom producenta) ale co do właściwości to
              padam na kolana!!! spryskujesz nim włosy od nasady, odczekujesz około 3 minut i
              wyczesujesz (bardzo dokładnie). ja muszę myć włosy codziennie, ale kiedy go
              używam, nie robię tego nawet przez 5 dni!!! włosy są najgęściejsze i
              najładniejsze po 2-gim razie stosowania. tzn. myjesz 1 dnia normalnie, rano 2-
              go dnia używasz suchego szamponu (widać 90%poprawę) a jak chcesz mieć jeszcze
              więcej włosów to stosujesz 3 dnia i możesz wyczarować na głowie wszystko to co
              czasem widać u modelek na wybiegach (chodzi mi o te "drabiny" "mosty" "gniazda"
              i cuda niewidy) polecam, bo sama się przekonałam, że warto smile

              pokażę z resztą efekty po 26 maja smile
          • kartynka Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 15:58
            Kurcze dalej nicsmile Ale szukam dalej. Wydaje m= sie ze moglabys troszke
            zaadoptowa fryzure Joanny z Poznania. Dla ciebie tez bylaby bardzo korzystna.
            • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 15:58
              Czyli obciąć?smile
              • kartynka Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 16:07
                Obciac, ale tylko grzywke! I do tego dluga i asymetryczna! Zreszta, jesli
                dlugosc bedzie odpowiednia to sie przyzwyczaisz szybciutko, no i jesli jednak
                nie bezi eodpowiadac to zawsze zdazysz zapusic. Uwazam, ze wygladalbys super!
                Musi byc dluga, skosna i lekka.
                Daj znac ja zdecydujesz. A tak w ogoel co to jest z tymi zdjeciami - akurat
                dzisia jak na zlosc nie moge znalezc tego o co mi chodzi:-\
                • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 16:11
                  A nos???? Będzie się bardziej rzucał w oczy jak zasłonię czoło!
                  • kartynka Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 16:15
                    A co Ty masz takiego na tym nosie???? Pryszcza, bo ja nie widze zeby z nim cos
                    bylo nie taksmile
                    Moze polec do fryzjerki ona tak na dobra sprawe bedzie mogla Ci doradzic, czy
                    ta grzywka to dobry pomysl - sluchaj sie fachowcowsmile Dlugo do niej chodzisz?
                    • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 16:20
                      Dwa lata i jestem z niej zadowolonasmile Wcześniej nigdy nie wracałam dwa razy do
                      tej samej, więc musi być lepsza od poprzednichsmile W studio Broadway do niej
                      trafiłamsmile A nos...no tak jak pisałam, po wypadku jest skrzywiony w prawą
                      stronę. Z profilu nie widać, ale z przodu tak... Wiesz mam z tym problem.
                      Powinnam już dawno zrobić operację, bo mam skrzywioną przegrodę nosową, ale nie
                      mogę się zmobilizować..
                  • mayagaramond Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 16:17
                    Inka, doslownie zaraz wsiade w samochod i Ci glowe zmyje!
                    • kartynka Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 16:20
                      to moze ja sie dolacze?smile na lody moze pojdziemy i obgadamy wszytsko. Ajurat
                      mam zapalenie migdalow wiec lody jak najbradziejsmile
                      • sierpniowa_julka Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 16:21
                        ja też się dołączę! smile
                  • justeczka1 Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 16:22
                    a ja bym sugerowala fryzure na lata 20te, tzw. fale marcela czy jakos tak.
                    bedzie to wygladalo szykownie do twojej sukni. po kolacji wkleje zdjecia z
                    mojego archiwum milosniczki lat 20tych, jesli chcesz oczywisciesmile
                    • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 16:22
                      No pewnie, że chcę!!
                    • sierpniowa_julka Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 16:26
                      justeczka, ja też chcę. smile
                      • justeczka1 Re: LINKI do fryzur 29.04.07, 10:39
                        img179.imageshack.us/img179/5271/001primaryur5.jpg
                        img82.imageshack.us/my.php?image=bobbedhair1se0.jpg
                        img222.imageshack.us/img222/6153/180pxmdafoebob20s1as3.jpg
                        • golinda Re: LINKI do fryzur 29.04.07, 11:39
                          to są fryzury, które można zrobić z gęstych i koniecznie grubych włosów
                          poza tym...hmm, bardzo na czasie wink
                          • justeczka1 Re: LINKI do fryzur 29.04.07, 12:11
                            suknia inki jest w stylu gwiazd kina z lat 20tych, 30tych wiec dlatego
                            zasugerowalam fale. bardziej pasowaloby to do calosci niz wlosy wyprasowane
                            zelazkiem (to dopiero jest "na czasie", ale oczywiscie w polsce wciaz co druga
                            laska prostuje wlosy...). poza tym zdjecia mialy sluzyc za inspiracjesmile co do
                            grubosci wlosow, to nie wiem, mysle, ze dobry fryzjer da rade takiej fryzurze.
                            moje pukle tez nie naleza do najgrubszych, a jednak mozna ulozyc je w falesmile
                • sierpniowa_julka Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 16:20
                  A ja dalej obstawiam cieniowanie i nie schodzenie specjalnie z długości. smile
                  7all.info/58jpeg/6821/312921.jpeg
                  hair-factory.com/pix/galeria/57.jpg
                  www.hairstylesdesign.com/gallery/images/medium_hairstyles_09_01.jpg
                  www.hairstylesdesign.com/gallery/images/medium_hairstyles_14_02.jpg
                  www.hairstylesdesign.com/gallery/images/medium_hairstyles_20_02.jpg
                  hairstyles.free-beauty-tips.glam.com/images/mid3.jpg
                  • kartynka Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 16:22
                    Tak jak Julka mowi: zostaw dlugosc i nawet zapusc troche, ale grzywke obetnij!
                    • adrianna79 Re: Zgadzam sie z Kartynka! 28.04.07, 16:37
                      Inka,
                      Piekna z Ciebie dziewczyna! Rozumiem przez co przechodzisz, bo moja mama caly
                      czas mnie meczy na temat moich wlosow. A ja mam wariacje na punkcie mojego nosa
                      i wedlug mnie zadna fryzura mi nie pasuje - wiec upne wlosy do gory i nie
                      pozwole sie dotknaz zadnej fryzjerce - bo jak ja moge komus zaufac w tak waznym
                      dniu smile!!!
                      Tak wiec, absolutnie zgadzam sie Kartynka! Rowniez, bardzo mi sie podoba to
                      uczesanie na zdjeciu z przymiarki. Jedynie o co bym sie bala to jest to ze ten
                      welon spadnie w czasie slubu/wesele jako ze Twoje wlosy wydaja sie
                      takie "sliskie," az za gladkie.
                      Rowniez, nie zapominaj ze jak chcesz miec upiete wlosy, to wystarcza dobre
                      wsuwki. Rowniez, wiem ze teraz jest mozliwosc wydluzenia wlosow u fryzjera -
                      nie wiem ile to kosztuje w Polsce (u mnie jest drogie) wiec jezeli marzysz o
                      dlugich wlosach moglabys sie czyms takim zainteresowac.
                      Pozdrawiam!!!!
                • nikola.b Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 16:28
                  GRZYWKA GRZYWKA glosujmy za grzywka dla inkageo !!! smile taka dluuuuga
                  asymetryczna skoro lubisz na skos ale koniecznie czesana do przodu zebys sobie
                  zaslonila zakole...daj sie przekonac do tej asymetrycznej grzywki tyyyyyle osob
                  ci ja radzi smile
                  • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 16:32
                    Zaraz wam wkleję nos i zmienicie zdaniesmile
                    • nikola.b Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 16:34
                      to ty zmienisz danie jak pojdziesz do jakiejs fajnej fryzjerki ktora ci
                      UMIEJETNIE pokaze jak bys w tej grzywce wygladala super smile
                      • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 16:36
                        Bez makijażu z krzywym nosem:
                        img337.imageshack.us/my.php?image=dsc00266jt8.jpg
                        • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 16:38
                          A tu długie włosy:
                          img441.imageshack.us/my.php?image=marta3ib2.png
                      • dagps Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 16:37
                        dawaj z grzywka inka, tez tak uwazam jak dziewczyny
                    • adrianna79 Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 16:38
                      Hmm... ja mam gorszy... Nie masz czym sie przejmowac!!!! smile
                      • kartynka Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 16:44
                        Oh Inka! Do boksera Ci dalekosmile

                        A tak w ogole to na tym ostatnim zdjeciu, az sie prosi, o fajne grzywke! Skos
                        do prawej strony, ale powinnas miec tez troche zcieniowane po lewj stronie(dla
                        wyrownania) i bedzie gicior!
    • nikola.b Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 16:44
      ehhh inka ale mnie pocieszylas bo juz myslalam ze tylko ja PRZESADZAM ze
      wszystkim w mojej figurze i wygladzie ale widze ze nie jestem sama bo ty tez
      masz do tego tendencje smile

      po pierwsze caly czas czeszesz sie w ta sama strone w ktora twierdzisz ze jest
      przekrzywiony twoj nos...to moze zeby to jakos wyrownac to scielabys ta grzywke
      w druga strone w sensie przeciwna?? nie znam sie zabardzo ale moze to by jakos
      go wyprostowalo optycznie bo jezeli uwazasz ze twoj nos idzie w jedna
      strone "bardziej" i w ta sama strone zaczesujesz wlosy to moim zdaniem to tylko
      jeszcze bardziej to podkreslasz.

      z dlugimi wlosami i jasnymi chyba wygladasz lepiej. idz do fryzjera niech ci
      pokaze jak bys wygladala z ta grzywka
    • inkageo Podsumujmy 28.04.07, 17:12
      Czyli nie obcinać, zapuszczać i zdecydować się na gęstą grzywkę? Ale po bokach
      mi prawie nic nie zostanie!
      I w dniu ślubu mieć proste i rozpuszczone?
      • inkageo Re: Podsumujmy 28.04.07, 17:13
        A przed obcięciem grzywki spróbować fale a la lata 20?
        • nikola.b Re: Podsumujmy 28.04.07, 17:18
          ja zapuszczam bo pomimo tego ze mam cieniutkie wlosy (chociaz podobno chociaz
          ze cienkie to jest ich duzo)i moze nie najlepiej teraz wygadam to napewno
          latwiej bedzie cos z nich wyczarowac niz z krotkich smile
          • kartynka Re: Podsumujmy 28.04.07, 17:24
            Mozesz sprobowac fale, ale ja ie jestem do nich przekonana.
            Nie obcinac wlosow, zapuszczac. A grzywka a la Joanna Poznan i zdjecie od
            sierpniowej Julki :
            www.hairstylesdesign.com/gallery/images/medium_hairstyles_09_01.jpg

            Bedziesz wygladac super. A w dzien slubu tylko nakrecic na grube walki, zewby
            dodac objetosci. I chyba Adrianna pisala o podpieciu na tapir na gorze.
            Bedziesz wygladac slicznie.

            I jesli sie na grzywke zdecydujesz to czekamy na zdjecia!
      • sierpniowa_julka Re: Podsumujmy 28.04.07, 17:26
        nie na gęstą ,tylko asymetryczną. Spróbować fal jak najbardziej. Możesz jeszcze
        jedną fryzurę wypróbować (ja nad nią się zastanawiam):
        - nie wkleję, kurczę, bo mam ją tylko w pracy na kompie. Chyba, że po weekendzie
        majowym. sad
    • inkageo A ja dalej swoje;) 28.04.07, 17:34
      Zerknijcie tu, mnie zainspirowały właśnie joannapoznan i annawoj, tak słodko to
      wygląda:
      img337.imageshack.us/my.php?image=dsc4752ib2.jpg
      img441.imageshack.us/my.php?image=dscf0570jo2.jpg
      • sierpniowa_julka Re: A ja dalej swoje;) 28.04.07, 17:44
        to są brunetki z burzą gęstych włosów, uparciuszku! Ale spróbuj, jak masz ochotę...
        • inkageo Re: A ja dalej swoje;) 28.04.07, 17:45
          No właśniesad
          • sierpniowa_julka Re: A ja dalej swoje;) 28.04.07, 17:49
            Inka, a tak w ogóle to Ty chyba masz jeszcze sporo czasu do ślubu, prawda?
            Popróbuj różne uczesania, powklejaj nam zdjęcia, a my będziemy kręcić nosami
            dopóki w naszym przekonaniu nie będziesz wyglądać idealnie. big_grin
        • inkageo Re: A ja dalej swoje;) 28.04.07, 17:47
          Ale ja chyba wiem skąd to się wzięło - jak pierwszy raz mierzyłam moją sukienkę
          w styczniu, to miałam właśnie proste włosy trochę za brodę i tak mi się ta
          całość podabała, że się jej bez sensu uczepiłamsmile
          • sierpniowa_julka Re: A ja dalej swoje;) 28.04.07, 17:51
            Hihi... ja mierzyłam suknie w chustce na głowie...
      • mini_kks Re: A ja dalej swoje;) 28.04.07, 17:57
        Jak zrobić coś z niczego? Z leciutko krzywego nosa zrobić katastrofę na miarę
        Czarnobyla!

        Dziewczyno, zlituj się! Na tym ostatnim zdjęciu wyglądasz przeuroczo smile)
        Absolutnie nie ścinaj włosów. Ja bym Cię widziała bez welonu, za to z jednej
        strony włosy założyć za ucho i wpiąć kwiatek, albo nieco zmodyfikowac fryzurę z
        przymiarki:
        img244.imageshack.us/my.php?image=dsc00661zd9.jpg
        Zrobić jakiś koczek, ale tak, by zasłonić ucho smile

        A jeśli nadal nie tak, to może zagęść włosy albo zacznij stosować WAX
        treatment, kiedyś, gdy połowę życia spędzałam w szpitalach, miałam chyba
        jeszcze mniej włosów niż Ty. Stosowałam i - nareszcie MAM włosy ;]

        www.istore.com.pl/prods/197798.jpg
        Ten jest do blond.
        • inkageo Re: A ja dalej swoje;) 28.04.07, 18:03
          I Waxu próbowałam....sad Trzy słoiki zużyłam, ale to jeszcze na studiach.
          Welon może zdejmę po mszy, ale bardzo chcę miećsmile
          • mini_kks Re: A ja dalej swoje;) 28.04.07, 18:04
            Próbowałaś i NIC? Ani trochę lepiej?
            • inkageo Re: A ja dalej swoje;) 28.04.07, 18:07
              Ja właściwie cały czas stosuję jakieś kuracje, rewolucyjnych zmian nie ma, ale
              gdybym nie stosowała to pewnie byłoby gorzejsmile Używałam tego do jasnych włosów
              namiętnie, bo wierzyłam, że mi wyjaśniejąsmile
              • mini_kks Re: A ja dalej swoje;) 28.04.07, 18:12
                Może po prostu nie zauważyłaś. A keune reconstructor?
                • inkageo Re: A ja dalej swoje;) 28.04.07, 18:15
                  A tego nie znamsmile
                  • mini_kks Re: A ja dalej swoje;) 28.04.07, 19:24
                    To może spróbuj, najłatwiej dostać u fryzjera wink

                    A sztuczne zagęszczanie?
                    • inkageo Re: A ja dalej swoje;) 28.04.07, 19:38
                      Za duży kłopot, koszt, aż tak mi nie przeszkadzają mojewink
                      • golinda Re: A ja dalej swoje;) 28.04.07, 19:40
                        p.s. idę właśnie spłukać najlepszą z odżywek - WAX smile
    • golinda Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 19:37
      prawda jest taka, że jak się ma liche włosy, to już się nic z nimi nie zrobi
      można je tylko poprawić odpowiednią fryzurą (albo implanty)
      i ty, Inko, powinnaś mieć maxymalnie postopniowane włosy, tak, żeby
      się "piętrzyły" i do tego jasny balayage (jasny kolor dodaje objętości)
      • mini_kks Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 19:42
        Golinda, ja np. "zrobiłam" cieniutkie włosy WAXem i jak patrzę na zdjęcia z
        tamtego okresu to mam ze trzy razy gęstsze włosy smile

        No to nie ma rady - jak tu już ktoś napisał, pokombinuj z fryzurkami, wrzuć na
        Forum i ocenimy wink
        • golinda Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 19:44
          dlatego mówię, że to najlepsza odżywka smile
      • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 28.04.07, 19:43
        Miałam rok temu tak mocno wycieniowane, właściwie staram się cały czas coś
        zmieniaćsmile Moim włosom wystarczy kilka dni na słońcu i fajnie się rozjaśniają,
        robi się efekt balejażu, bo każde pasemko ma inny odcień, ale muszę wyjść na
        słońcesmile No i te refleksy na wewnętrznej warstwie mi się przydadzą, bo tam mam
        włosy dużo ciemniejszesmile
        • tiliam Inka i jak? 28.04.07, 19:54
          na czym stanęło?smile
          jaka fryzura będzie?
          • inkageo Re: Inka i jak? 28.04.07, 20:01
            Nie wiemsadsadsad Siedzę i oglądam swoje zdjęcia... W długich i wycieniowanych
            tylko czasem wyglądam dobrze - przez godzinę od ułożenia i polakierowania.
            Najdłużej trzymają mi się ulizane, a w krótkich mam mało zdjęć, bo miałam takie
            tylko przez trzy miesiące...sad Boję się grzywki, będzie mi się w lecie
            przylepiała do spoconego czoła i ciągle będę musiała sprawdzać jej stan w
            lusterkuwink W wilgotne dni nie wyjdę z domuwink Bez grzywki, będę wyglądała tak
            jak teraz, a to już mi się znudziło... Oj ciężko będziesmile
            Moja fryzjerka mówiła coś ostatnio o falach...muszę się do niej wybrać...
            • kamu2 Re: Inka i jak? 28.04.07, 21:08
              ja bym sie też zastanowiła nad asymetryczną grzywką,myśle że pasowałaby do
              twojej twarzy. Fale to też dobry pomysł,zawsze dodadzą objętości włosą.
              Jeśli idziesz do kosmetyczki i trafisz na naprawde dobrą mmakijazystke to nie
              powinno być problemu ze grzywka bedzie sie przylepiac do twarzy.
              Kolezanka dostała ostatnio od fryzjerki rewelacyjny preparta do podnoszenia
              włosów,też ma włoski cienkie a po tym preparacie wyglądają super dowiem sie o
              nazwe i ci napisze.
              Jestes bardzo ładną dziewczyną i chyba masz za dużo kompleksów jeśli chodzi o
              włosy,nie jest tak źle. Na zdjęciu w sukni ślubnej wyglądasz bardzo ładnie.
              Dobrze ci jest w tym ciemnym kolorze,pomyslałabym tylko o tym aby pasma
              rozjaśnić
              • inkageo Re: Inka i jak? 28.04.07, 21:33
                W dniu ślubu z grzywką się przemęczę, martwię się tylko co będzie na codzieńsmile
                Miałam taką fryzurę ostatni raz w liceum, ale to było przed wynalezieniem
                prostownicy, więc może stąd te moje uprzedzeniasmile
                Teraz mam taki odcień włosów jak na drugiej fotce i to jest mój naturalny.
                Farbowałam włosy przez 8 lat, więc to wielki sukces, że udało mi się do niego
                wrócićwink
    • iosellin Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 29.04.07, 00:44
      Na moje, to lepiej bys wygladala w obcietych na krotko, koniecznie z grzywka.
      Ze zdjec wyglada, ze masz ladna szyje i owal twarzy, wlosy rozpuszczone
      poldlugie i w dodatku cienkie "przeszkadzaja" w zobaczeniu tego. Jesli bardzo
      Ci zalezy na poldlugich, podepnij tak, zeby bylo widac uszy i szyje. Ale i tak
      moim zdaniem najlepiej by Ci bylo w natapirowanych krotkich.
      • epox123 Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 29.04.07, 16:26
        img444.imageshack.us/my.php?image=karolinaborkowskajv3.jpg
        img410.imageshack.us/my.php?image=fbl179lrg2.jpg
        img444.imageshack.us/my.php?image=sesjamns125duzeeh7ap6.jpg
        szukam dalej,może coś wpadnie Ci w oko smile
        • inkageo Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 30.04.07, 09:24
          Hejsmile Dzięki dziewczyny! Nie było mnie wczoraj bo cały dzień polowaliśmy na
          garniturysmile Z tej ostatniej fotki wzięła się właśnie moja inspiracja zielonymi
          storczykami, może więc warto się jej trzymaćsmilesmile Dzięki za pomoc, nie obcinam
          włosówsmile
    • glupie_kocie Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 29.04.07, 16:39
      Nie wiem Inko ile Ci jeszcze czasu zostało do ślubu sad
      Ale jeśli choć 1-2 miesiące, to zrezygnuj z wszelkich inwazyjnych zabiegów
      fryzjerskich i dbaj mocno o włosy. Polecam sposoby babci, typu płukanki ziołowe,
      żółteczko jajka na włosy na 10 min, spłukiwanie rozcieńczonym miodem, octem, lub
      sokiem z cytryny. Prócz tego odżywkę Henna Wax (do kupienia w aptekach). Łykaj
      jakieś witaminki lub wzmacniające włosy środki, np. ze skrzypu polnego (też do
      dopytania w aptece, a i na paznokcie się przyda).
      Sama mam włosy wymagające, bo stare (jeszcze niedawno za pupę, a do ślubu
      ścięłam 30 cm - do pasa) i długoletnią praktykę w dbaniu o nie, stąd pozwalam
      sobie dawać Ci takie rady smile
      Pewnie przez ten czas nie będą prezentować się rewelacyjnie, ale warto się
      poświęcić, bo w dniu ślubu będą silniejsze, piękniejsze i łatwiej będzie zrobić
      wymarzoną fryzurkę smile
      Pozdrawiam!
    • zosiaczek25 Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 29.04.07, 19:00
      Widze, ze kolezanke mocno trafila krytyka znanej top-modelki. smile Moge tylko
      powiedziec, ze z takimi lichutkimi wloskami, to ciezko bedzie cos zrobic wink i
      wogole powinnas dac sobie z tym spokoj wink
      • epox123 Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 29.04.07, 19:03
        dobry fryzjer napewno sobie poradzi
        • zosiaczek25 Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 29.04.07, 19:04
          No nie wiem. Jestem sceptyczna. Zapytajmy sie top-modelki. Ona powie nam prawde. smile
          • epox123 Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 29.04.07, 19:07
            smile ja nie musze pytać,znam się tycio na tym wink
    • magusza Do Inkageo 30.04.07, 09:57
      Twoje włosy i Ty przypominają mi aktorkę Clairę Danessmile Jej akurat chyba
      najepiej pasuje paź i moim zdaniem Tobie teżsmile
      Tu są fotki:
      img133.imageshack.us/my.php?image=25523018sh5.jpg
      img72.imageshack.us/my.php?image=91947747yk0.jpg
      img72.imageshack.us/my.php?image=33721534hh9.jpg
      Nie przyciemniaj włosów bo będziesz wtedy blado wyglądała, moim zdaniem w
      miodowym Ci najlepiejsmile Pozdrawiam!
      • inkageo Re: Do Inkageo 30.04.07, 10:03
        Uwielbiam takie fryzurki! Dziękismile
        • magusza Re: Do Inkageo 30.04.07, 10:08
          Jeśli uwielbiasz to już wiesz co zrobić by czuć się najlepiej, a o to przecież
          chodzismile Powodzenia!
          • inkageo Re: Do Inkageo 30.04.07, 10:13
            Ale wszycy mi mówią, że to na codzień ok, ale tak nie ślubnie...
    • zoe77 Re: Czy da się coś zrobić z niczego?:) Moje włosy 02.05.07, 10:03
      Mam ten sam problem, co Ty. To moja codzienna fryzura (sory za jakość zdjęcia):
      www.fotosik.pl

      A to moja próbna fryzura:
      www.fotosik.pl
      www.fotosik.pl
      www.fotosik.pl

      Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się masmile
      pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka