fiolek76
01.06.07, 16:31
Z wielu przyczyn na naszym ślubie i weselu chcielibyśmy widzieć tylko
dorosłych bez ich pociech. Większość gości wie o naszych "wymysłach i
fanaberiach" i nie ma nic przeciwko. Z dzieci będą tylko nasi chrześniacy:
(15 lat i 14 lat), moja siostrzenica (3 lata - chrześnica) i siostrzeniec R.
(1,5 roku - chrześnik R.). Gdybyśmy chcieli zapraszać dzieci gości doszło by
nam 27 osób.
W niedziele rozpoczęliśmy rozwożenie zaproszeń w rodzinie mojego R. I tak jak
wszędzie, mówiliśmy o naszym pomyśle, tak u kolegi R. tego nie mówiliśmy,
ponieważ jest to małżeństwo bezdzietne, więc poczuliśmy się zwolnieni z tego
obowiązku. Ale wręczając zaproszenie, kolega z żoną nas zaskoczyli, ponieważ
podziękowali za zaproszenie i oświadczyli, że oczywiście przyjdą i
przyprowadzą ze sobą jakieś dziecko z rodziny. Byliśmy w takim szoku, że jak
ciołki nie odezwaliśmy się, co oznaczało zgodę i teraz zastanawiam się co
zrobić. Pominę fakt, że to tylko jedno dziecko, ale napewno gościom będzie
przykro, że nie mogli zabrać ze sobą swoich dzieci a Ci, mimo że
przyprowadzili, to jeszcze nie swoje dziecko. Nie mogę zaprosić wszystkich z
dziećmi bo na sali nie ma tyle miejsc poza tym nie stać nas (co
niektóre "dzieci" to 16-17 które mają os.towarz.) Poradźcie co mam zrobić.