Mieszkam za granica i planujemy zrobic slub w sierpniu 2008 niestey nic
jeszcze nie mamy zarezerwowane,rozmawialam z kolega wlasnie ktory robi slub w
tym samym czasie mniej wiecej ,i powiedzial ze bardzo ciezko bedzie mi cos
wynajac(trojmiasto)tzn sala ,dj itd.W Polsce bede dopiero w sierpniu i wtedy
mam zamiar juz rezerwowac wszystko,ale sie zdenerwowalam czy damy rade..czy
lepiej odlozyc slub,

Moze ktos ma podobna sytuacje,moze jest ktos tu z
Trojmiasta?Myslicie ze rok to malo czasu??Nie wiem co mam robic