Dodaj do ulubionych

zdenerwowalam sie

25.06.07, 19:52
Mieszkam za granica i planujemy zrobic slub w sierpniu 2008 niestey nic
jeszcze nie mamy zarezerwowane,rozmawialam z kolega wlasnie ktory robi slub w
tym samym czasie mniej wiecej ,i powiedzial ze bardzo ciezko bedzie mi cos
wynajac(trojmiasto)tzn sala ,dj itd.W Polsce bede dopiero w sierpniu i wtedy
mam zamiar juz rezerwowac wszystko,ale sie zdenerwowalam czy damy rade..czy
lepiej odlozyc slub,sad Moze ktos ma podobna sytuacje,moze jest ktos tu z
Trojmiasta?Myslicie ze rok to malo czasu??Nie wiem co mam robic
Obserwuj wątek
    • kasia-k Re: zdenerwowalam sie 25.06.07, 19:59
      bez paniki

      są pary, które organizują wszystko w 3 mieiące
      • loli5 Re: zdenerwowalam sie 25.06.07, 20:00
        hehe no niby i sa moze bedziemy jedna z nichsmile
    • dodaa84 Re: zdenerwowalam sie 25.06.07, 20:04
      ja jestem z Gdańska. w rok spokojnie uda się wszystko załatwić. My
      rozpoczęliśmy przygotowania w październiku( zamówiliśmy salę). w listopadzie
      potwierdziliśmy termin w kościele, w lutym umówiliśmy sie z fotografem. ślub
      mamy teraz - 30 czerwca.
      • dagps Re: zdenerwowalam sie 25.06.07, 20:11
        da sie, spokojnie
    • aniak1211 Re: zdenerwowalam sie 25.06.07, 20:12
      Rok to duzo czasu,dacie rade!!!
      Ja tez mieszkam za granica,we wrzesnie rezerwowalismy wszystko na
      czerwiec,bedzie dobrze.
      My mielismy organizatora,tzn. moja siostra bardzo duzo nam pomogla,podpisywala
      umowy i ciagle mielismy kontakt co sie dzieje.
      • loli5 Re: zdenerwowalam sie 25.06.07, 20:15
        juz mi lepiej ,dzieki wielkiesmile
    • spragnienie Re: zdenerwowalam sie 25.06.07, 20:26
      Wszystko zalezy od tego jak duze miec bedziecie wesele, etc.
      Jestem rodowita lodzianka, mieszkam za granica, na slub zdecydowalismy sie z
      narzecznym w grudniu, spacerowalismy sobie Piotrkowska i wstapilismy do znanej
      restauracji. Caly sierpien mieli wolny. Robimy dwie imprezy. jedna dla rodziny w
      dniu slubu, dla 40 osob, druga tydzien pozniej dla przyjaciol, okolo 36 osob.
      Dj, dobre jedzonko, fajny fotoreportaz, kosciol, ktory sobie wybralismy.
      Wszystko zarezerwowane 8 miesiecy przed slubem. Mysle, ze 4 miesiace wczensije
      tez by sie dalo.
      Gdybym miala w planach wielka impreze, byloby trudniej. Nie wierze jednak, ze w
      Lodzi, miescie, w ktorym biznes slubny to strzal w dziesiatke, nie znalazlabym
      wolnej sali. Moze nie tej naj, naj, ale... Dla chcacego nic trudnego.
      Osobiscie szczerze polecam pojscie za impulesem a nie planowanie wszystkiego na
      2 lata przed.
    • zuzia_8 Re: zdenerwowalam sie 25.06.07, 20:34
      myślę, że się da. Spokojnie. Trójmiasto jest duże i masz też duży wybór. Poza
      tym zawsze są miejscowości w okolicy Trójmiasta.
      Może trochę więcej wysilku będziecie musili wlożyć, ale myslę, ze warto.
      Ja swoje rezerwowalam 1,5 roku przed ale to mala miejscowość gdzie są 2 sale
      mogące pomieścić więcej niż 100 osób w 1 sali a nie w kilku i to dlatego. W
      dużym mieście - a co dopiero aglomeracji - na pewno nie będzie problemu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka