poziomka66
28.06.07, 16:58
Czy któraś z Was była kiedyś w sytuacji, że rezygnowała z zamówionej
wcześniej sukni ślubnej???
Ja właśnie nad tym sie zastanawiam. Zapłaciłam zaliczkę 1000 zł, rozumiem, że
jej nie odzyskam. Ale czy to wszystko, przepada tylko zaliczka, czy jest
jeszcze coś??
Umowa na suknię zawarta została w lutym - to świstek papieru, z ceną, datą
realizacji i pieczątką salonu.
Dziewczyny, które były w takiej sytuacji, proszę napiszcie jak to jest!
dzięki!!!