Dodaj do ulubionych

odkryłam fajny samoopalacz

02.07.07, 01:19
L'Oreal SUBLIME BRONZE koloryzujący żel samoopalający do twarzy i ciała

kupiony za 38 zl w normalnym kosmetycznym - pewnie w rossmanach taniej smile
użyłam dzisiaj rano - koło 12.00 już byłam opalona na stałe - kolor bardzo
ładny, widać ładną opaleniznę, a nie "wali po oczach skwarkiem"
cały trick polega na tym, że żel jest brązowy i od razu koloryzuje co pozwala
na uniknięcie smug - nie mam ani jednej (nie licząc małej kropki na palcu u
nogi, gdzie najwidoczniej sobie kapnęłam wink ), wysycha momentalnie - niczego
nie zabrudził.

żel ma w sobie również miliony srebrnych drobinek i pięknie rozświetla skórę
zużycie do uzyskania jednorazowo "normalnej opalenizny" minimalne - na ramię
zużyłam kroplę średnicy 0.5 cm
pięknie nawilża i w porównaniu z innymi prawie w ogóle nie śmierdzi

podsumowując - mój faworyt (bije na głowę dove - ten co powoli opala)

*******
suwaczek
Obserwuj wątek
    • pelissa81 Re: odkryłam fajny samoopalacz 02.07.07, 01:38
      jezu, blagam zeby jeszcze nie smierdzial tym swoim charakterystycznym
      zapaszkiem...To bylby ideal! Dziewczyny pomocie: co to za substancja, ktora tak
      nieprzyjemnie pachnie we wszystkich samoopalaczach i balsamach brazujacych? Ja
      to scierpie, ale moje kochanie nienawidzi i przed wieksza impreza ide spac do
      domu (jeszcze nie mieszkamy razem, wtedy wersja bedzie - do innego pokoju) bo
      ma alergie i mnie blaga bym tego nigdy wiecej juz nie uzywala...A ja lubiesad(
      • zwierzatko_mojej_mamy Re: odkryłam fajny samoopalacz 02.07.07, 02:06
        no toteż ten prawie w ogóle nie śmierdzi smile

        w ciągu dnia nawet myślałam, że za mało użyłam wink bo nie czułam smrodku -
        dopiero wieczorem jak się zmoczyłam to zaśmierdział w kąpieli, po myciu już nic
        nie czuć wink

        *******
        suwaczek
    • szara_kredka Re: odkryłam fajny samoopalacz 02.07.07, 02:28
      Ten samoopalacz fajny naprawdę. Używałam rok temu, początkowo przestraszyłam
      się trochę tego ciemnobrązowego koloru, ale zdecydowaniu ułatwia to aplikację,
      bo widać gdzie i jak kładziesz.

      Co do zapachu ... niestety dla mnie troszku śmierdzi ... tzn ma ten
      charakterystyczny samoopalaczowy zapach, który początkowo jest jakoś
      zamaskowany i go nie czuć, ale po jakimś czasie niestey się rozwija. Nie
      spotkałam jeszcze samoopalacza, który by nie miał tego zapachu. Ale Loreal
      pomimo to jest naprawdę superowy.
      • medea11 Re: odkryłam fajny samoopalacz 02.07.07, 09:13
        Hej,

        Nawet nie wiesz jak mi te samopalacz się podobał. Jestem masakrycznie blada i uwielbialam go używać...no właśnie uwielbiałam. Od kiedy zaszłam w ciążę lekarz zabronił mi używac jakichkolwiek balsamów brązujących. Zasanawiałam się czemu i mój mąż zaczął o tym dużo czytać, dotarł do badan amerykańskich naukowców i okazało się, że w Stanach wszelkiego rodzaje balsamy brązujace sa wycofane ze sprzedaży. Powodem tego jest składnik DHA, który jesli przedostanie się do krwi (wystarczy miec zadrapanie lub pryszcvzyk na skórze) powoduje genetyczne zmiany komórek, co może prowadzić do raka.

        Dziewczyny ja bez samoopalaczy mam trudne życie, bo jestem biala jak mąka, ale chyba wolę żyć dłużej biała niż poźniej wylądować na jakimś oddziale onkologicznym.

        Oczywiście decyzja nalezy do Was.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka