Kurka... Właśnie zadzwoniłam do salonu w którym miałam swojego upatrzonego
fryzjera. Niestety jeszcze nie zaprzyjaźnionego do tego stopnia abym miała
jego prywatny numer. Chciałam umówić się na baleyage i klapa. Już nie pracuje;
( Wkurzyłam się bo zwykle ciężko jest mi znaleźć satysfakcjonującego
fachowca. Kilka razy mi się udało, ale albo się przeprowadzałam do innego
miasta, albo teraz właśnie to fryzjer gdzieś się zgubił...
Dziewczyny, szukam więc (znowu!) dobrego fryzjera z dobrą techniką robienia
baleyage'u na długich włosach. Najlepiej okolice Tarchomina, i do 200pln.
Może powinnam na forum o urodzie, ale najpierw zwracam się do Was
Z góry wieeelkie dzięki.