Dodaj do ulubionych

na ile przed ślubem do księdza

03.07.07, 21:51
dowiedziałam się dzisiaj, że do parafii w ktorej będziemy ślubować musimy
zgłosić się przynajmniej 3 m-ce wcześniej... Chodzi o spowiedź dla przyszłych
małżonków... Słyszałam o spowiedzi na m-c przed, ale nie na 3 miesiące? Jak to
wygląda???
Obserwuj wątek
    • anetina spowiadaliśmy się tydzień przed ślubem :) 03.07.07, 21:55

    • bystra_26 Re: na ile przed ślubem do księdza 03.07.07, 22:36
      Już dawno minęły czasy, gdy trzeba było iść do spowiedzi do własnego proboszcza.
      Spowiedzi przedslubne można odbyć gdzie bądź - oczywiście u katolickiego księdza!

      Inne terminy są za to takie:

      1. zgłoszenie zamiaru zawarcia związku małżeńskiego - minimum 3 miesiące przed
      ślubem (to nie to samo, co rezerwacja terminu) - potrzebne dowody i świeżo
      pobrane (ale nie wcześniej niż 6 miesięcy przed ślubem) akty chrztu z
      adnotacjami o innych sakramentach

      2. spisanie protokołu - prawnie i praktycznie 1-6 miesięcy przed ślubem, ale są
      parafie które sztucznie się trzymają np. 6 tygodni albo 3 miesiące - chyba ze
      względu na to, że pierwsza spowiedź przedślubna powinna być krótko po spisaniu
      protokołu

      na protokół warto się umówić, bo to trochę trwa, a kancelarie zbyt długo nie są
      otwarte i jak się zdarzy przed wami inna para, to mogą was odesłać na inny termin

      zaświadczenie z USC jest ważne tylko 3 miesiące, więc można je donieść już po
      spisaniu protokołu

    • salsa.loca pierwsza spowiedz zaliczyłam dzis,a slub mam w 04.07.07, 00:37
      w ta sobote

      nie spieszyło mi sie jak widac


      wogole to jest cos nie tak w naszym kosciele

      tzn duzo jest nie tak, ale ja tu o tej spowiedzi mysle
      no bo co to za bzdura opowiadac o swoich grzechach obcemu facetowi, ktory
      jeszcze nam próbuje mowic jak mamy zyc, szczegolnie ejst płodny w temacie,
      o ktorym to nie mam zielonego pojecia
      no po co ta szopka? skoro Bóg zna wszystkie nasze grzechy i doskonale wie czy
      ich załujemy czy nie i co wiecej wie o nich zanim je popełnimy.....
      • bystra_26 do salsa.loca 04.07.07, 09:38
        Skoro nie zgadzasz się z istotną częścią doktryny katolickiej, to po co Co
        sakramentalny ślub w Kościele katolickim?
        • salsa.loca Re: do salsa.loca 04.07.07, 11:39
          nigdy nie ukrywałam na tym forum, ze nie jestem jakos specjalnie zwiazana z
          kosciołem katolickim

          owszem wierze w Boga chrześcijanskiego, ale szczerze mowiac nie zgadzam sie z
          wieloma rzeczami, ktore kosciół uskutecznia i po lekturze pisma swietego jestem
          zdania ze wiele z tego to wymysły kleru na rpzestrzeni wieków niz jakies nauki
          Boskie, jestem wąłsciwie tego pewna, gdyz nie sadze zeby Bog był tak nielogiczny
          czy zacofany w jakimkolwiek czasie trwania tej religii

          zostałam wychowana w tym kosciele i bardziej traktuje to jako element tradycji
          choc u mnie w domu podchodziło sie do wiary nie w sposob bałwochwalczy tylko
          raczej na zasadzie badawczej

          jesli chodzi o slub-traktuje to jako przeżycie duchowe niz stricte religijne
          gdyz wierze w Boga ale naswoj spodob-tzn nie uważam żeby stosowanie tek całej
          etykiety lub nie sprawiała ze wierze w niego bardziej lub mniej
          dla mnie Bog nie ma nic wspolnego z modleniem sie do obrazków, kleparniami
          suchych pacierzy, spowiedzią, antykoncepcja, i innymi bzdetami

          reasumujac-dla mnie slub koscielny to rpzezycie duchowe i element kultury, a
          wiara w Boga nie ejste ograniczona przez wymysły kleru
    • listek_a Re: na ile przed ślubem do księdza 04.07.07, 07:19
      to nie chodzi o spowiedz tylko o spisanie protokolu przedmalzenskiego. My
      poszlismy na niecale 2 miesiace (w piatek w zeszlym tygodniu grr) przed i
      ksiadz nas delikatnie mowiac wyzwal.
      • madziuniunia do listek 04.07.07, 10:17
        Jak to wyzwał?
    • literka82 Re: na ile przed ślubem do księdza 04.07.07, 10:35
      Wedlug mnie to z tymi 3 miesiacami to chodzi o spiane protokolu slubnego,
      pierwsza spowiedz miesiac przed slubem chyba powinna byc...
    • inkageo Re: na ile przed ślubem do księdza 04.07.07, 10:51
      Uffffsmile Właśnie spisaliśmy protokółsmile Spotkanie trwało godzinkę, pytań było
      bardzo mało, nie było ani jednego "kontrowersyjnego", czyli np. o etykę
      planowania rodziny, w tej wersji z internetu jest dwa razy więcej pytań.
      Wszystko odbyło się w miłej atmosferze. Do ślubu zostały nam dwa miesiące,
      miesiąc przed ślubem mamy pójść do pierwszej spowiedzi, do drugiej dzień przed
      ślubem. Dostaliśmy kartkę na zapowiedzi w parafii narzeczonego.
      Ksiądz pytał o świadków, z jakich parafii, czy porządni i wierzący.
      Obyło się bez poradni rodzinnej! Daliśmy tylko zaświadczenie z nauk.
      Kolejna sprawa załatwiona smilesmilesmilesmilesmile
      • maraxela Re: na ile przed ślubem do księdza 04.07.07, 12:08
        inka z tego co pamietam ty mieszkasz ze swoim chlopakiem jak zamierzasz
        rozwiazac problem spowiedzi miesiac przed wyprowadzicie sie od siebei czy co??
        • inkageo Re: na ile przed ślubem do księdza 04.07.07, 13:31
          Miesiąc wytrzymamy w osobnych sypialniachwink Nasza w remoncie, więc i tak
          będziemy spać po kątach, nawet fajny taki post przed ślubemwink Powiedzieliśmy,
          że mieszkamy u mnie, ale ksiądz wpisał Maćka adres z dowodu.
          • maraxela Re: na ile przed ślubem do księdza 04.07.07, 13:39
            no wy macie oddzielne sypialnie a my mieszkanie 22 msmile cieskzo spac osobno haha
            chyba u psa w budzie.ale szukamy mieszania we wroclawiu to droga przez meke
            doslowanie masakra
    • szlemka Re: na ile przed ślubem do księdza 04.07.07, 10:59
      Ja mam ślub za niecałe 2 miesiące, protokół spisaliśmy tydzień temu. Trwało to
      ok 40 minut, było bardzo sympatycznie- mimo moich obaw (zwłaszcza po
      przeczytaniu przeżyć niektórych dziewczyn z forum). Ponieważ mieszkamy razem-
      mamy tylko jedną spowiedź, dzień-dwa przez ślubem.

      Ponieważ jesteśmy po naukach i poradni i formalnościach w USC- jeszcze tylko
      zapowiedzi i wszystkie formalności będą za nami smile)).

      Pozdrawiam
      • maraxela Re: na ile przed ślubem do księdza 04.07.07, 12:07
        to ze sie mieszka razem trzeba samemu zaznaczyc czy ksiadz sam pyta??
        • szlemka Re: na ile przed ślubem do księdza 04.07.07, 12:28
          U nas to wyszło samo- jesteśmy oboje zameldowani we wspólnym mieszkaniu, więc
          dodatkowe pytania nie były potrzebne wink
    • pannaxx Re: na ile przed ślubem do księdza 04.07.07, 11:51
      Termin pierwszej wizyty u ksiedza zalezy od 'popularnosci' Twojego kosciola.
      Wiem, ze niektore pary nawet na rok wczesniej rezerwuja sobie termin mszy
      slubnej. Zapytaj wowoczas Twojego ksiedza keidy macie przyjsc na spisanie
      protokolu i kiedy przyniesc mu wszystkie potrzebne dokumenty.
    • maraxela do inka 04.07.07, 12:11
      dzonilam dzis do twojej fryzjerki mowila ze ma we wrzesniu wolne i nie umawia
      na wrzesien chlip chlip i co ja teraz mam zrobic
      • inkageo Re: do inka 04.07.07, 12:16
        Cooooooo????? To zostałam bez fryzjerki??????
        • maraxela Re: do inka 04.07.07, 12:18
          nie wiem jak sie z nia umawialas ale ona mi powiedziala ze wyjezdza czy bierze
          urlop i nie umawia na wrzesien
          • salsa.loca Re: do inka 04.07.07, 12:21
            a w jakim miescie szukacie?
            słuze pomoca w krakowie


            ale dziewczyny-nie martwcie sie, ja jeszcze na 3 tygodnie rpzed nie miałam
            fryzjerki bo najpierw jedna dowiedziala sie ze ma szkolenie, potem druga ze
            jedzie na slub kolezanki
            ta druga umowiła mnie ze swoja koleżanka po fachu i ciesze sie, bo ta trzecia
            bardziej pasuje mi "osobowościowo" :smile
            • maraxela Re: do inka 04.07.07, 12:23
              my z wroclawia a kiedy masz slub??
              • salsa.loca Re: do inka 04.07.07, 12:24
                to super, z Wrocka tez moge pomoc!!!!!

                mieszka tam moja najlepsza przyjaciółka (która włosy ma zawsze na wysoki połysk)
                i zna wielu fryzjerów

                mieszka tam tez moj brat, ale hmmm, meski fryzjer to chyba niesmile))


                slub w SOBOTĘ
                • maraxela Re: do inka 04.07.07, 12:26
                  o kurde az mi serce zabilo ja sie chyba bym spalila z nerow jaka masz suknie
                  wklej link
                  • inkageo Re: do inka 04.07.07, 12:31
                    Uffffffffffff....8 września jeszcze będziesmilesmilesmile Kamień spadł mi z serca.
                    Kazała mi przyjść na próbną z welonemsmile
                    • maraxela Re: do inka 04.07.07, 12:41
                      no to ja mam problemow ciag dalszy skad mam wziasc fryzjerasmile
                      • salsa.loca Re: do inka 04.07.07, 16:09
                        maraxela napisała:

                        > no to ja mam problemow ciag dalszy skad mam wziasc fryzjerasmile

                        to co ,,mam sie pytac moje przyjaciołki??
                        • inkageo Re: do inka 04.07.07, 16:15
                          Maraxelo ja służę męskimsmile Gdyby Marta nie wypaliła, to poszłabym do Studia
                          Broadway na Kiełbaśniczej. To chyba najlepszy salon w miesciesmile Tam też Martę
                          poznałam, jeszcze zanim otworzyła własny.
            • maraxela Re: do inka 04.07.07, 12:24
              najlepsze sa texty 1 w salonie "jak pani bedzie miala fryzure ustalona to
              dobierzemy welon
              2 fryzjer "jak pani bedzie miala welon i bukiet to dopiero pomyslimy o
              fryzurze smilesorry pomieszanie z poplateniem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka