Dodaj do ulubionych

salon Susan Blanche odradzam!

11.07.07, 11:55
Mialam tam kupic suknie,ale pani mi powiedziala,ze moge ja wypozyczyc.Dlugo
sie zastanawialam,a teraz ciesze sie,ze tego nie zrobilam.Odradzila mi to
kolezanka,bo wplacila zaliczke za wypozyczenie(miala ja wypozyczyc jako
pierwsza osoba,byla z tego powodu b.szczesliwa)umowiona byla juz na
przymiarke,ale pod wplywem emocji,niespodziewanie odwiedzila ten salon
ponownie,bo szukala butow.Na pytanie czy moze zobaczyc swoja,notabene
zarezerwowana sukienke,pani jej odpowiedziala,ze przykro jej,ale
sukieneczka"pojechala"tylko na miare do innego miasta.Mysle,ze ktos mial
wczesniej slub i dlatego tam "pojechala".tak jest wlasnie z pierszenstwem
rezerwacji,tylko ciekawe czy w kazdym salonie?Pewnie ja odswieza,wyprasuja i
powiedza,ze jestes pierwsza.Dziewczyny pilnujcie tego,bo moga wam wcisnac
sukienke juz 3 razy odswiezanasmile,a wiecie pewnie jak "smakuja"rzeczy
odswiezane? pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • zuzia_8 Re: salon Susan Blanche odradzam! 11.07.07, 12:00
      a miałam tam wypożyczyć sukienkę....

      zdecydowałam się jednak na Olsztyn. Tam suknia wychodzi max 3 razy i może być
      wypozyczona przed twoim wypożyczeniem. Mają jednak takie sukienki, że widziałam
      taką po 3 wypożyczeniach i nic. zero widoku, że to po 3 razach.
      ja będę miała do wypożyczenia nową - akurat załapie się na drugi nowy
      egzemplarz zamówiony bo suknia okazała się popularna.
      • pati11111 Re: salon Susan Blanche odradzam! 11.07.07, 12:17
        Mam nadzieje,ze ten drugi nowy egzemplarz jest naprawde nowy!Moim zdaniem to
        bardzo nie ladnie jesli rzeczywiscie jedna sukienke wypozyczaja 2 lub3 razy a
        mowia ci ze ty jestes pierwsza. Ja w takim przypadku wolalabym ja kupic niz
        wypozyczac po kims jesli naprawde by mi sie podobala.Bo tu nie chodzi o kase
        (ta ktora mi sie podobala jet naprawde nie droga,a fason ma taki jaki sobie
        wymarzylam) tylko o to co pozniej z ta kiecka zrobic,bo napewno szybko sie jej
        nie sprzeda,a wisi tylko przewieszana z kata w kat.
        • zuzia_8 Re: salon Susan Blanche odradzam! 11.07.07, 14:35
          ale oni mi od razu o tym powiedzieli. tzn, ze jest tyle i tyle razy wypożyczana
          i nie ma pierwszeńśtwa. uważam, że to jest lepsze niż ściemnianie (w końcu mam
          jasność podejmowania decyzji). A co tej drugiej. wiem, że będzie nowa bo przy
          mnie ją zamawiano.
      • miszawa_24 Re: salon Susan Blanche odradzam! 11.07.07, 12:25
        podpytam gdzie w Olsztynie wypożyczasz sukienkę, bo też jestem z Olsztyna ślub
        25 sierpnia i cały czas wątpliwości odnośnie tego czy dobrze wybrałam sukienkę sad
        • ir_76 Re: salon Susan Blanche odradzam! 11.07.07, 14:32
          Ja jutro odbieram suknie w salonie Susan Blanche w Warszawie , jak do tej pory
          bylo wsyzstko O.K i mam nadzieje ze jutro tez bedzie bo slub juz w te sobote :-
          )Na szczescie nie wypozyczam tylko kupuje nowa wiec mam nadzieje ze nie
          powinnam sie martwic !
          • owieczka.k Re: salon Susan Blanche 11.07.07, 14:37
            Ja kupiłam tam właśnie sukienke i czekam na 1 przymiarke mam nadzieje, że
            bedzie wszystko ok
        • zuzia_8 Re: salon Susan Blanche odradzam! 11.07.07, 14:36
          w salonie Afrodyta na starym mieście. Panie są super. a dodatki (welony) są o
          niebo tańsze niż w wawie.
        • zuzia_8 miszawa_24 11.07.07, 14:37
          w salonie Afrodyta na starym mieście. Panie są super. a dodatki (welony) są o
          niebo tańsze niż w wawie.
          a ty gdzie wybrałaś? i jaką? może wklej linka ze zdjęciem smile
          • miszawa_24 Re: miszawa_24 12.07.07, 11:39
            w salonie Arianne po długim mierzeniu wybrałam jeden z modeli Herm's, szukałam
            dość długo czegoś raczej skromnego, teraz miesiąc przed ślubem mam wątpliwości,
            zresztą jak chyba większa cześć panien młodych zaczynam lekko świrować, mój M
            twierdzi że to stres i chyba ma rację, do tego wszystkiego muszę od początku
            szukać samochodu, wizażystki i nasi świadkowie mieli wypadek sad ale o tym
            pisałam już w innym wątku więc nie będę się rozpisywać, chyba jestem jakąś
            pechową panną młodą sad
      • emisia21 Re: salon Susan Blanche odradzam! 14.07.07, 17:56
        a w jakim salonie w olsztynie wypozyczasz? ja mialam z Arianne
    • golinda Re: salon Susan Blanche odradzam! 11.07.07, 14:46
      tylko na podstawie podejrzen swoich i kolezanki odradzasz ten salon?
      a ja wręcz przeciwnie: od początku do końca byłam tam obsługiwana bez zarzutu
      za to widziałam tam pyskate dziewuchy, którym wydawało się, że są pępkiem
      świata a ich ślub jest jedyny na świecie
      podziwiam te panie za cierpliwość, ja bym nie wytrzymała!
      • zuzia_8 Re: salon Susan Blanche odradzam! 11.07.07, 14:51
        ja wybrałam Olsztyn bo oprócz sukienki dużo bardziej odpowiadała mi obsługa i
        ceny dodatków. Nie twierdzę, że w Susan Blanche jest coś nie tak - po prostu
        wybrałam to co mi bardziej odpowiadało.
        zgadzam się z golinda - same podejrzenia etc. potrafią dużo zniszczyć i często
        nic dobrego nie przynoszą.
        mi samej w susan blanche ściągano do przymiarki suknie z wrocławia i co? i
        tyle, że przez ok. tydzień była w wawie.
    • kotek1239 Re: salon Susan Blanche odradzam! 11.07.07, 15:17
      a co ty myslalas ze wypozyczane sukienki sa tylko na raz????? to chyba normalne
      ze ktos moze ja miec przed twoja kolezanka i pozniej po .. na tym polega
      wypozyczanie.. co to by byl za interes gdyby wypozyczali kiecke za mniejsza
      cene niz cena kupna a pozniej i tak do kosza...
      • zuzia_8 kotek1329 11.07.07, 15:39
        nie masz racji.
        chodzi o uczciwość salonu. jeżeli obiecują, że kto pierwszy ten lepszy i suknia
        nie jest wypożyczana przed twoim weselem to tak powinno być. wiadomo, że
        nie "wychodzi" tylko raz ale jeżeli sami cos obiecują to powinni się tego
        trzymać albo nie obiecywać.
        Susan Blanche tak obiecuje. nie wiem jak robią bo autorka wątku ma tylko
        podejrzenia.
        • pati11111 Re: kotek1329 12.07.07, 10:27
          Ja dokladnie wiem,ze sukienki sa wypozyczane kilka razy,ale jesli pani mowi,ze
          np.jest pani pierwsza osoba,ktora wypozycza te suknie to chyba tak powinno
          byc.powinna wisiec i czekac na przerobki,a nie po jakims czasie idziesz do
          salonu a oni ci mowia,ze sukienka pojechala do "przymiarki" smile)watpie w to,ze
          to byla przymiarka!to jest nieuczciwe.
          • ir_76 Re: a ja polecam ten salon 12.07.07, 19:56
            A ja polecam ten salon , dzis odebralam sukienke , jest idealnie dopasowana w
            cenie sukni tzn gratis dostalam welon , obsluga bardzo mila, generanie wszystko
            bez zarzutu , pozdrawiam 14-stki wink
            • pati11111 do ir_76 12.07.07, 22:37
              KUPOWALAS SUKIENKE,CZY WYPOZYCZALAS?
              • ir_76 Re: do ir_76 13.07.07, 00:16
                Kupywalam i po przeczytaniu tego watku( dzien przed odbiorem sukienki a 2 dni
                przed slubem ) troche sie ''zdenerwowalam'' jak sie dzis okazalo zupelnie nie
                potrzebnie bo salon jest O.K
                • pati11111 Re: do ir_76 13.07.07, 22:40
                  Jeśli kupowałaś sukienkę to czym się zaniepokoiłaś?Przecież to jasne,że chodzi
                  tutaj o sukienki wypożyczane,bo ta,która kupujesz jest szyta na Twoją miarę.Nie
                  ma się czym stresować w takim przypadku wink
    • kate21.07.07 salon Susan Blanche 13.07.07, 13:47
      A ja uważam wręcz przeciwnie- kupuję suknię w Susan Blanche ale najpierw
      chciałam ją wypożyczyć. Pani od razu powiedziały że ona była już wypożyczana i
      że będzie także we wrześniu. I co ciekawe nie mogłam jej wypożyczyć ponieważ
      osoba z września, która jako pierwsza zamówiła wypożyczenie sukni, jest wyższa i
      szczuplejsza więc dla mnie salonowa sukienka musiałaby być sporo przerabiana.
      I uważam to za uczciwe... Salon mógłby pokombinować, popodwijać sukienkę,
      dopasować ją dla mnie a potem z powrotem zrywać szwy i dopasowywać ją dla Pani z
      września.
      A z drugiej strony i tak zarobił bo w końcu kupiłam sukienkęsmile

      Myślę że wypożyczając sukienkę trzeba wiedzieć że one są kilkakrotnie
      wypożyczane... i albo się na to decydujemy albo kupujemy smile

      • pati11111 do kate21.07.07 13.07.07, 22:35
        > Myślę że wypożyczając sukienkę trzeba wiedzieć że one są kilkakrotnie
        > wypożyczane... i albo się na to decydujemy albo kupujemy smile

        Myslę,że do końca nie przeczytałaś ze zrozumieniem mojego posta.Ja zdaję sobie
        sprawę,że te sukienki wypożycza się kilka razy,tylko skora "ja" mam być
        pierwsza osobą,która będzie tę suknię wypożyczała to niech tak zostanie,a nie
        raptem suknia jedzie "na przymiarkę" powiedzmy,do innego miasta.Gdybym
        wiedziała,że ta sukienka była już wypożyczana wcześniej,to napewno wolałabym ją
        kupić.
        • kate21.07.07 Re: do kate21.07.07 14.07.07, 17:42
          Pati, rozumiem cię.... Ale moja sukienka też jechała do Wrocławia na
          przymiarki... ta co ją się wypożycza... jeśli salon w innym mieście nie ma tej
          sukienki to sobie ją podsyłają...
          Rozumiem twoje rozczarowanie ale tak jest... i tak naprawdę nie wiesz ile razy
          'twoja' sukienka gdzieś jechała...
          Dlatego ja kupiłam swoją.
          • 77olga susan blanche 23.07.07, 22:45
            Witam,
            Z wlasnego doswiadczenia wiem,ze nie warto wypozyczac sukienek,bo jest
            dokladnie tak jak napisala jedna z forumek.Mowia ci,ze jestes pierwsza i
            sukienka bedzie czekala,az do slubu na ciebie ,a i tak ja komus wypozycza przed
            toba jak sie trafi chetnasmilePracowalam w takim salonie 3 lata i wiem jak to
            jest,nie dajcie sie zwiesc.pozdrawiam olga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka