Dodaj do ulubionych

pogaduchy 24.07.2007

24.07.07, 08:47
Witam dziewczyny!

Wiecie ze dziś jest święto policji? Znacie jakiegoś policjanta? smile
Obserwuj wątek
    • mika9983 Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 08:50
      hmmm policjanta... trudno nie znać jeśli się mieszka w mieście gdzie jest
      szkoła policyjna hehe
      • kingadaw Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 09:31
        szczytno?
        • mika9983 Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 09:33
          Legionowo hihi tu jest centrum szkolenia policji
    • mala_duza Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 08:51
      czy znam...w sumie tak..tych co mi mandaty dają za speedowanie smilesmilesmile
    • golinda Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 08:54
      ja wczoraj poznałam mojego dzielnicowego, Bogdana smile
      niezłą ma kanciapę big_grinDD
      • mika9983 Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 08:55
        a co ty robiłaś u niego w kanciapie??
        • nati.82 Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 08:57
          Zauwazyłyście, że większość policjantów nie grzeszy rozumem? to aż przykre, ale
          za to jak potrafią sie bawić!
          • kingadaw Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 09:02
            a ile kawałów jest o policjantach! smile
          • golinda Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 09:04
            nati.82 napisała:

            > Zauwazyłyście, że większość policjantów nie grzeszy rozumem? to aż przykre,
            ale
            >
            > za to jak potrafią sie bawić!

            ten u którego wczoraj byłam też nie grzeszył...dobrze, że chociaż sympatyczny
            był

            miałam kiedyś sytuację, jak stałyśmy z koleżanką na stopa
            jechałyśmy na stację benzynową po flaszkę
            zatrzymali się młodzi policjanci, podwieźli na stację, poczekali i z powrotem
            odwieźli do domu - to się nazywa władza blisko ludu smile
            chciałyśmy ich na flaszkę zaprosić, ale mówili, że na służbie nie mogą...
            e tam, my w pracy też niby nie możemy wink
          • sysunia-leniwca Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 09:10
            Co do tej inteligencji to zgadzam sie, chociaz znam wyjatki (niestety
            nieliczne)smile
        • golinda Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 09:01
          byłam złożyć zeznania w pewnej sprawie, tak to nazwijmy wink
          • zuzia_8 Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 09:07
            ja ostatnio wracałam z Pułtuska, i na Modlińskiej jakiś facet szalał sportowym
            lexusem (lekką nóżką miał 160 na liczniku), jechali policjanci z drogówki na
            motocyklach, widać było, że się czają, żeby go zatrzymać, ale jak wjechali za
            niego i zobaczyli, że ma hiszpańskie blachy to mu odpuścili. Chyba
            przestraszyli się obcokrajowca smile
            • mala_duza Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 09:18
              raczej tego, ze nie znają obcych języków smile
              • kingadaw Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 09:21
                dokładnie to samo pomyślałam!!! smile
    • sysunia-leniwca Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 08:59
      Ja z racji wykonywanego zawodu wspolprcuje z Policjantami. Kto wie, moze nawet
      dzisiaj zloze im zyczenia z okazji ich swieta.
      Ps. U mnie pogoda tragiczna - nie chce mi sie nic robic. Chcialabym juz isc do
      domciu i wreszcie sie wyspac.
      • malutenka5 Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 09:21
        Ja mam 1/3 rodziny policjantów ;P
    • mika9983 Re: pomóżcie dobrać mi bukiecik do mojej sukni 24.07.07, 09:13
      Wiem że na pogaduchach nie powinnam tego pisać ale nie chce mi się zakładać
      nowego wątku. Tu są zdjęcia bukietów które mi się podobaj (troche tego dużo ale
      nie potrafię się zdecydować) jest też zdjęcie sukni na zdjęciu nr 15 i 42.
      Pomóżcie dziewczyny!! dodam też że obecnie mam balejage blond z brązem. Z góry
      dziękuję za pomoc.
      mika9983.fotosik.pl/albumy/233967.html
      • kingadaw Re: pomóżcie dobrać mi bukiecik do mojej sukni 24.07.07, 09:20
        suknia jest dokładnie taka jak na zdjęciu ecru, czy tak wyszło?
        • mika9983 Re: pomóżcie dobrać mi bukiecik do mojej sukni 24.07.07, 09:22
          suknia jest koloru szampana ale dla mnie to jest takie wyraziste ecru choć
          niektórzy nazywają ten kolor kolorem starego złota... zdjęcia są troche
          rozjaśnione żeby kolor był bliższy rzeczewistości
          • kingadaw Re: pomóżcie dobrać mi bukiecik do mojej sukni 24.07.07, 09:31
            suknia jest b. ładna, taka posągowa, ale z pazurkiem. Wydaje mi się że bukiet
            powinien być raczej "regularny" tzn, bez asymetrii.

            Zielone chyba odpadają.

            ten mi pasuje
            www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/df7178eb39cca350.html
            ew. ten
            www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f465cd7ac11076d7.html
            • mika9983 Re: pomóżcie dobrać mi bukiecik do mojej sukni 24.07.07, 09:34
              dzięki za opinię
              • zuzia_8 Re: pomóżcie dobrać mi bukiecik do mojej sukni 24.07.07, 10:15
                ja też uważam, że zielony odpada.
                podoba mi się ten pierwszy zaprezentowany przez kingdaw, albo ten:
                img528.imageshack.us/img528/7360/56738746fk6.jpg
                tylko kolor kwiatów bym zmieniła na jakiś intensywny róż.
                • kingadaw Re: pomóżcie dobrać mi bukiecik do mojej sukni 24.07.07, 10:18
                  fajny bukiet, bardzo oryginalny. dokładnie takich róż szukałam, ale teraz już po
                  ptakach smile
                • golinda Re: pomóżcie dobrać mi bukiecik do mojej sukni 24.07.07, 10:25
                  zuzia_8 napisała:

                  > ja też uważam, że zielony odpada.
                  > podoba mi się ten pierwszy zaprezentowany przez kingdaw, albo ten:
                  > img528.imageshack.us/img528/7360/56738746fk6.jpg
                  > tylko kolor kwiatów bym zmieniła na jakiś intensywny róż.
                  >

                  błagam, tylko nie te badziewne perełki!
                  • mika9983 Re: pomóżcie dobrać mi bukiecik do mojej sukni 24.07.07, 10:28
                    nie chcę długiego lub wydłużonego bukietu...chce coś w miarę małego... może nie
                    tyle małego ale takie coś skormne w żywych kolorach
                  • zuzia_8 Re: pomóżcie dobrać mi bukiecik do mojej sukni 24.07.07, 11:00
                    ale mi chodziło o górę a na te perełki to nawet uwagi nie zwróciłam smile


                    golinda napisała:

                    > zuzia_8 napisała:
                    >
                    > > ja też uważam, że zielony odpada.
                    > > podoba mi się ten pierwszy zaprezentowany przez kingdaw, albo ten:
                    > > img528.imageshack.us/img528/7360/56738746fk6.jpg
                    > > tylko kolor kwiatów bym zmieniła na jakiś intensywny róż.
                    > >
                    >
                    > błagam, tylko nie te badziewne perełki!
                    >
                    >
                    • mika9983 Re: pomóżcie dobrać mi bukiecik do mojej sukni 24.07.07, 11:37
                      dziewczyny kto mi jeszcze pomoże??
                      • zuzia_8 Re: pomóżcie dobrać mi bukiecik do mojej sukni 24.07.07, 16:19
                        mika odezwij się w temacie bukietu jutro - choćby na maila. przeszukam swoje
                        zasoby (też jestem na etapie wyboru) i może coś ci jeszcze podeślę. bo dziś już
                        uciekam z pracki a wieczorkiem mam pizze z rodzinką więc na forum nie wiem czy
                        zajrzę.
                        pozdrawiam
      • salsa.loca Re: pomóżcie dobrać mi bukiecik do mojej sukni 24.07.07, 12:52
        ten mi by pasował:
        images23.fotosik.pl/35/18b593357193c0a7.jpg
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/78fe4bac48aef058.html
        ten tez tylko trzeba go trochę "uporządkować"


        generalnie poszłabym na Twoim miesjcu w kolory, nie brałabym tcyh wizanek w
        odcieniach zółci czy zieleni, bo to zawsze wygląda jakos tak mało wyraziscie. A
        jeszcze prZy delikatnej sukni to juz wogole. z bukietem możesz spokonnie poszalecsmile
    • kongool Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 10:27
      heeej,
      jakoś smętnie tu dzisiaj wink
      niby temat ciekawy - policjanci, a jeszcze ani jeden kawał nie padł. to ja
      jeden zamieszczę (nie o policjantach, ale blisko - też mundurowi):

      ***
      Kowalski jak zwykle przyszedł spóźniony do pracy i zbiera standardowy ochrzan
      od szefa:
      - Był pan w wojsku, Kowalski?
      - Byłem.
      - I co tam panu mówił sierżant jak się pan spóźniał?!
      - Nic szczególnego... "Dzień dobry, panie majorze"...

      ***

      Mam miękkie nogi jeszcze dzisiaj, bo byłam na badaniu krwi, a że dużo tych
      badań trza zrobić, więc mi całą wielką strzykawę upuściła. Grrrr
      • kingadaw Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 10:40
        o matko wszyscy jakieś badania robią, co tym razem?
        • kongool Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 10:48
          hmmm... ja akurat tym razem potrzebuję badania do mojego kursu nurkowego, który
          zaczynam za...9 dni.
          Więc tym razem badania potrzebne do przyjemnej rzeczy. Ale od diabła ich trzeba
          zrobić. Wczoraj RTG klatki piersiowej i EKG (wyszło, że mam jakieś odchyły w
          lewo i mieszczę się w normie, a mój mąż mieści się w wynikach prawidłowych czy
          jak to tam brzmi; trochę się zaniepokoiłam, że ja tylko w normie i że te
          odchyły jakieś - będę musiała to przy okazji skonsultować). A dzisiaj... krewka
          (morfologia, OB i elektrolity). Grrrr nie lubię!!! I siusiu hihihi. Jeszcze
          laryngolog mnie czeka.
          Ale to nic w porównaniu z operacją, którą miałam w kwietniu. Kroli mnie na
          zywca z miejscowym znieczuleniem. Koszmar! nikomu nie polecam Wolę pełną
          narkozę (taką miałam 3 lata temu i jednak wolęspać jak mnie kroją)!!
          • kingadaw Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 10:54
            O ja cie!! Chyab im się bardzo spieszyło skoro cięli z marszu

            Też muszę zrobić badania do sanepidu, jutro musze do gina.

            Zazdraszczam kursu smile W polsce robisz?
            • kongool Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 10:57
              No właśnie nie w Polsce. W Egipcie. To nasza spóźniona podróż/przygoda
              poślubna. Nie mogę się doczekać. Chociaż trochę pękam. Nurkowaliśmy 4 lata
              temu, ale to był taki jedniodniowy mini kurs. A teraz robimy uprawnienia OWD
              PADI. Eh... Niech ten czas szybciej biegnie!!
              Wtedy widziałam barakudę i płaszczka wielka pode mną przepłynęła. Ciekawa
              jestem co tym razem spotkam pod wodą wink
      • sweedee kongool 24.07.07, 12:44
        kongool napisała:
        >a że dużo tych badań trza zrobić<

        czy o czymś nie wiemy?... ja na początku ciąży też dużo badań robiłam wink
        • kongool Re: kongool 24.07.07, 12:48
          hehehehe!! nieeee!! pisałam gdzieś niżej lub wyżej, że to do kursu nurkowego wink
          na maleństwo jeszcze czekamy chyba z roczek wink

          ale dzięki za zainteresowanie. to miłe wink
          • sweedee Re: kongool 24.07.07, 12:52
            kongool napisała:

            > hehehehe!! nieeee!! pisałam gdzieś niżej lub wyżej, że to do kursu nurkowego ;-
            > )
            > na maleństwo jeszcze czekamy chyba z roczek wink
            >
            > ale dzięki za zainteresowanie. to miłe wink

            rzeczywiście, później doczytałam smile
            ale Ci zazdroszczę tego nurkowania, babo!
            • kongool Re: kongool 24.07.07, 14:26
              ja sobie też zazdroszczę wink
              ale nie ukrywam, że mam małego stracha!!
              jak nurkowaliśmy kiedyś jeden raz (też w morzu czerwonym) to po 15 minutach na
              12 metrach marzyłam, żeby słońce zobaczyć. no ale cóż... do odważnych świat
              nalezy wink
              • mayagaramond pogaduchy 24.07.07 24.07.07, 14:32
                Odbieramy dzis obraczkismile) Jak zamawialismy to poczastowano nas szampanen,
                ciekawe czy dzic tez cos dostaniemysmile
    • kingadaw Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 10:51
      Eech, pojechałabym gdzieś.

      Marzy mi się morze smile
    • jo_miekka Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 10:52
      No, ja nad morze to pojadę ślub brać wink)
    • inkageo Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 11:02
      A ja już prawie wybrałam kierunek podróży poślubnej - Wyspy Kanaryjskie -
      Fuertaventurasmile Nie wiem czy rezerwować, czy czekać na jakąś obniżkę
      cen/promocje..uncertain
      • golinda Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 11:23
        Inka,
        jedź na Teneryfę, gorąco polecam!!!
        Kompleks basenów z wodą z oceanu, tuż przy nim, jest fantastyczny!
        A plaża de las Teresitas po prostu bajeczna smile
        • inkageo Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 11:32
          Wiesz co przejrzałam całą ofertę na Teneryfie i przy plaży Terasitas polskie
          biura nie mają ani jednego hotelu..sad 99% jest na Los Americas czy jak ona się
          zwie, a tam czarno i brzydkosad Później szukałam na Gran Canarii, ale tam latają
          w środku tygodnia, a my musimy w sobotę lub niedzielę. Stanęło na razie na
          Fuertaventurze bo tam jest piękny piaseczek i odloty w niedzielęsmile
        • inkageo Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 11:34
          To mam na oku: tiny.pl/5mw3
          Tylko martwi mnie wylot rano z Wa-wy, z Wrocławia, czy chociaż Katowic nie
          latają...
          • mayagaramond Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 11:41
            Inka, jesli chcesz piekne plaze to Sardynia. A myslalas o Korsyce? Tam masz i
            plaze i gory. I pajaki...
            • inkageo Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 11:46
              Ja szukam czegoś w cenie do 3000 zł od osoby.. Tam jest na pewno drożejsad Ale
              dzięki sprawdzęsmile
              • golinda Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 12:00
                Inka,

                bo Las Teresitas to jest jakaś wioska
                polecam tą miejcowość z basenami z oceanu, tam jest naprawdę pięknie! (Puerto
                de la Cruz)
                my wynajęlismy samochód i jeździliśmy do Las Taresitas, autostradą migusiem
                • inkageo Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 12:14
                  Jak będę miała all incl to nie chcę się oddalać od hotelu, tylko leżeć na plaży
                  jeść i pićwinkwink Zobaczę jak z dostępnością ofert, może się okazać, że większość
                  już i tak wykupiona... Dzięki za namiary na miejscowość, już sobie zapisałam
                  Puerto de la Cruzsmile
                  • golinda Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 12:19
                    Inka,

                    proponuję na Teneryfie wziąć HB, zwłaszcza jakbyś była w Puerto de la Cruz.
                    Tam w knajpach jedzenie jest niesamowite, po prostu rozkosz dla
                    podniebienia...i ceny bardzo przystępne!
                    A hotelach różnie...to są wyspy, podobnie jak Baleary, gdzie przyjeżdża mnóstwo
                    Niemców, a oni mają tak proste podniebienia, że naprawdę nie sztuka ich
                    zadowolić, dlatego bardzo często w hotelach jedzenie jest średnie (zwłaszcza w
                    tych mniejszych)
                    Jakbym drugi raz tam jechała, to na pewno nie z All Incl.
                    No i jak tam będziesz i zobaczysz te baseny z oceaniczną woda, to nie będziesz
                    chiała zadnej plaży smile (no chyba, że odwiedzisz Las Teresitas - wtedy będziesz
                    miała dylemat smile)
                    • mayagaramond Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 12:37
                      Ja nie lubie ani All incl. bo wtedy tylko bym w hotelu siedziala i jadla, a HB
                      tez ni elubie, bo musze byc wieczorem w hotelu. Njbadziej lubie opcje tylko ze
                      sniadaniem.
                      • inkageo Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 12:46
                        To tak jak moja siostrasmile
                        Ja jedzenia w miejscowych knajpkach nie lubię, bo jem malutko, ale często, a
                        tam mi porcję zaserwują jak dla Pudziana i siedzę nad nią bezradnawink Nie lubię
                        też ceregieli z zamawianiem, czekaniem na podanie, poźniej na rachunek. Raz na
                        jakiś czas ok, ale codziennie to mnie męczy.. Szwedzki stół to dla mnie idelana
                        sprawa. Dzióbnę sobie wszystkiego po trochęsmile
                        • mayagaramond Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 13:09
                          No to musisz koniecznie Bawarie odwiedzic, taka dostaniesz porcje, ze Ci pewnie
                          na tydzien starczywink

                          My na urlopie i tak jemy tylko sniadanie i kolacje, a w miedzyczasie to jakies
                          owoce albo lody, kawe, tym ostatnim sie nie za bardzo najjeszwink
    • zuzia_8 Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 11:04
      a ja to mam dzisiaj trochę dość.
      szczególnie swoich włosów bo mają odrosty a fryzjerka dopiero na sobote -
      zresztą i tak tylko koronę będę robić bo całość na koniec sierpnia przed
      ślubem. ściełabym je już ale mi szkoda bo do ślubu chcę mieć upięte a z
      krótkich to nijak nie wyjdzie ta moja fryzurka więc tak się męczę. a one mi na
      złość - każdy inaczej się układa.
      • jo_miekka Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 11:09
        A ja ściełam w piątek bez litości, nie bacząc na ślub czy cokolwiek innego.
        No i teraz mam taki fryz, że sie boję, że babcia moja padnie z przerażenia wink)
        • nati.82 Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 11:19
          A u mnie w pracy zaczął sie tydzień imieninowy i do piatku się bawimy z
          Krystynami, Krzysztofami, Annami, Hannami i oczywiście Nataliamiwink
          • kingadaw Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 11:22
            Oo to ty w piątek smile

            Mój brat z żona to Krzysztof i Ania
            • nati.82 Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 11:26
              Tak ja kończę, wszyscy będą juz opici i obżarci więc się nie rozrzucam z
              plackami hehehe
        • zuzia_8 Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 11:21
          u nas na slubie będzie tylko 1 babcia mojego K. bo reszta niestety nie żyje.
          Ale za to jest to chyba najbardziej wyluzowany członek rodziny, w zasadzie nic
          jej nie zdziwi.
      • maraxela Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 11:22
        znam ten bol mis ie dzisiaj snilo ze mi mlosy obcieto na silesmile a ja je
        zapuszczam milimet po milimetrze motoda syzyfowa od dlugosci 3 cm a maja juz z
        20:0 no i sie obudzilam z krzykiem ,moj M tez usiadl w tym momecie na lozku i
        sie pyta co sie stalo a ja "wlosy mi obcieli" buahahahha nie no chcialybyscie
        widziec jego mine w tym momeciesmile
        • kingadaw Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 11:36
          Maraxela, czemu nie spisz po dyżurze,co?

          BTW muszę napisać wreszcie relację, bo wreszcie spłynęło mi trochę zdjęć to
          zobaczysz jak wyglądała moja ślubna fryzura smile
          póki co
          i183.photobucket.com/albums/x110/ktburza/S5000019.jpg
          • kongool Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 11:43
            fajnie wyglądaliście. i jaki wypaśny TORT!! a czemu Pan Młody płakał nad nim?
            • kingadaw Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 11:53
              nie, nie płakał smile
              kurczę nie chce jeszcze pisać relacji i wywalać na pierwszą stronę bo i też nie
              mam jeszcze wszystkich zdjęć, a tak bardzo chciałabym sie już pochwalić... smile
              i183.photobucket.com/albums/x110/ktburza/S5000022-1.jpg
              nie mam ani jednego zdjęcia z kościoła ani z sesji
              • kongool Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 11:59
                Ślicznie wyglądaliście.
                Rozumiem Twoją niecierpliwośc. Też nie mogłam się doczekać zdjęć i pleneru. Ale
                fajnie tak po jakimś czasie dopiero popatrzeć na zdjecia i przeżyć to jeszcze
                raz. Przynajmniej zobaczyłam co goście robili podczas slubu, bo siedziałam
                przecież tyłem do nich.
                Z niecierpliwością czekam na zdjęcia Twoje (Wasze)!!
          • inkageo Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 11:45
            Super fryzurka!
          • maraxela Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 12:06
            przespalam sie przyszlam o 5 rano i spalam do 10.30 starczy
            • maraxela Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 12:09
              nie mam nastroju spac ciagle sa jakies nerwy,zaczynmy budowe jednak z tego
              kupna mieszkan nic nie wyszlo no a z ta budowa to ejst masakra tyle zalatwiania
              ja nie mam czasu moj M tym bardziej nie ma bo ciagle w delegacji jakiejs.Mam
              jeszcze egzaminy do zdania tutaj trzeba do pracy chodzic slub nerwy nerwy nerwy
              • malutenka5 Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 12:17
                Mam gorączkę, chyba z 39 stopni, katar i kto tam wie co jeszcze, niech się ten dzień pracy skończy.... Mój Narzeczony to samo crying
                • maraxela Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 12:26
                  wiecie co jest najlepsze jak ide no na imieniny czy do znajomych czy
                  gdziekolwiek odrazu sie zaczyna rozmowa"a wiesz co mnie utaj tak szczyka w
                  udzie co to moze byc no i temat na 45 min pozniej nastepna ciocia zaczyna " a
                  ja to od roku 67 choruje na ...........a pozniej to mi sie przydazyla rozycka
                  no i teraz od roku 87 to choruje na ............. co zajmuje nastepne 50
                  minut.I tak jest caly czas gdzie pojde to mi opowiadaja gdzie co kogo szczyka
                  boli kuje chyba wszysy mysla ze ja to sie tym pasjonuje i jak mi ktos nie
                  opowiada ze go cos boli to mam dzien stracony,juz nawet znajomi tez w kolko
                  gadaja gdzie to ich boli oderwac sie nie mozna.ja rozumiem ze mozna sie spytac
                  ale ja tez chce zmienic temat.
                  • golinda Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 12:30
                    Maraxela,

                    znam to, bo mam kolegę dentystę (zresztą mojego byłego) i za każdym razem jak
                    mi coś jest, to dzwonię po radę.
                    I chyba był pilnym studentem, bo bardzo dużo wie.
                    I miło jest do niego pójść na fotelik - zero stresu smile
                    • maraxela Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 12:38
                      smile ja sie chce oderwac a tu ciag;le mi opowiadaja ze sasiadka z gory pani
                      marylka to ma takie krecenia w biodrze ze nie mogla spac 3 noce 2 tygodnie
                      temu,nie no wychodze z domu to mnei sasiadki dopadaja i zniewu to samo a mam
                      jedna hipochondryczke babka wymyslila sobei z 10 chorob i mnie meczy ,jak jej
                      mowie ze ma polowe lekow odrzucic bo lyka to samo tylko pod inna nazwa handlowa
                      to sie obraza i uznaje ze sie nei znam a ona to jzu bierz 20 latsmile
                  • mayagaramond Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 12:35
                    Nastepnym razem powiedz "prosze sie rozebrac to zbadam", albo wyslij rachunek za
                    poradewink
                    • maraxela Re: pogaduchy 24.07.2007 24.07.07, 12:42
                      e tam argument z rozbieraniem nie dziala rozbieraja sie bardzo chetnie chociaz
                      ostatnio ciotka moja mnie dopadla i mowi ze ma zawroty glowy itd itd cos ja tam
                      szczyka no to poradzilam jej wykonac badania ,poczym nastepngo dnia przyjezdza
                      i mowi"ja sie wstydzilam pokazac ale mam takie cos na nodze" kuzwa noga jak
                      bania spuchnieta czerwona szerszen ja ugryzl a ona sie wstydzila pokazac!!! i
                      nawet nic nie powiedzila tyle tylko ze jej sie w glowie kreci.ludzie to maja
                      pomysly
    • sweedee Kinga 100 lat!!! 24.07.07, 12:51
      Dziewczynko, masz dzisiaj imieninki, tak czy nie?
      Więc odśpiewuję Ci 100 lat i podpisuję się pod wszystkimi Twoimi marzeniami!
      Miłego dnia!
      • kingadaw Re: Kinga 100 lat!!! 24.07.07, 13:06
        mam ale ciiicho... smile dzieki smile
        Mąż złożył mi dziś rano fajne "życzenia" big_grin

        Tobie tez miłego dnia smile
        • sweedee Re: Kinga 100 lat!!! 24.07.07, 13:13
          Jakie cicho! Z flaszki wyskakuj, a nie zagadujesz nas tu o policjantach!
          • kingadaw Re: Kinga 100 lat!!! 24.07.07, 13:17
            wczoraj zapraszałam na leczo, jeszcze mi coś zostało, wiec nadal aktualne. Do
            tego białe wino chłodzi się w lodówce, ewentualnie mam jeszcze weselna...

            kto chętny??
            smile
            • sweedee Re: Kinga 100 lat!!! 24.07.07, 13:18
              to białe winko poproszę smile
              • kongool Kinga 1000 lat!!! 24.07.07, 14:32
                Dołączam się do zyczeń i też odśpiewuję 100 LAT...
                Spełnienia marzeń (ale tak w 90%, bo jak się wszystkie na raz spełnią to będzie
                Ci nudno), wiecznego słoneczka nad główką i wszystkiego naj naj naj!!
                • kingadaw Re: Kinga 1000 lat!!! 24.07.07, 14:42
                  muszę dorobic tego leczo jeszcze troche smile

                  Co pichcicie na obiad??
                  • kongool Re: Kinga 1000 lat!!! 24.07.07, 14:48
                    ja to na razie obiad dla firmy zrobiłam - tak często mamy, że wspólnie z
                    szefową robimy lunchyk dla ekipy. ale teraz szefowej nie ma, wiec wszystko na
                    mojej głowie (moje drugie stanowisko pracy nazywa się menedżer ds. zdrowego
                    zywienia wink).
                    Więc dzisiaj była sałata z kurczaka w estragonie (z sałatą, kukurydzą, ananasem
                    i selerem konserwowanym w słoiku). Mniam.
                    A wieczorem to nie wiem co zjemy. Może fasolkę zieloną? Tylko nie wiem czy mi w
                    gardle nie stanie, bo teściowie ją w niedzielę przywieźli wink
                    • izabela.16 a ja przed chwila moglam miec stluczke z busem 24.07.07, 15:02
                      ..bo jechal srodkeim a anwet moim pasem...na szczescie sie udalo.ale piski byly...
    • kongool szukam fryzjera! heeelppp!! 24.07.07, 15:37
      Dzeiwczyny,
      szukam dobrego fryzjera. pomóżnie. jak wyglądam wiecie, a jak nie wiecie, to
      patrzcie w link poniżej.
      mam wieczny problem z włosami (ni się kręcą, ni są proste - diabli wiedzą co z
      nimi zrobić) a z fryzjerami jeszcze większy. potrzebuję kogoś z jajem, kto
      zrozumie, że nie chcę codziennie rano stać z prostownicą lub szczotą i bawić
      się przed lustrem półtorej godziny.
      na pewno kogoś znacie fajnego. ja już się obraziłam na kilku fryzjerów w ciągu
      roku. dlaczego? efekty można zobaczyć w mojej galerii. co jeden, to robi ze
      mnie gorszą szantrapę. nachętniej obcięłabym na krótko, ale ostatnio laska,
      która robiła mi makijaż do ślubu stwierdziła, że fryzura, którą wybrałam nie
      jest do mojej "buzi". coś mi się wydaje, że do mojej "buzi" to nic ku... nie
      pasuje!!

      ratujcie!!
      • kingadaw Re: szukam fryzjera! heeelppp!! 24.07.07, 15:41
        rozumiem że wawa, tak??
        • kongool Re: szukam fryzjera! heeelppp!! 24.07.07, 15:48
          si si! wawa!!
          może napiszę gdzie już byłam i nie wrócę:
          - Cagiel Team - raczej jednak tam nie wrócę. Choć czesała mnie fajna laska, ale
          efekt taki, że nie ukłdają się za grzyba!!
          - Krzysiu na Chmielnej - taki śmieszny koleś imprezowicz, który ma "salon"
          (hehehe) w mieszkaniu na wpół wyburzonym
          - nie pamiętam nazwy, ale taki salon przy Jana Pawła (na uliczce, która jest
          tyłem knajpy Fridays - TGI) - wiecznie pokrzywdzona z grzywką!!

          Więcej grzechów nie pamiętam...
          • golinda Re: szukam fryzjera! heeelppp!! 24.07.07, 15:50
            a co ty chcesz od swojej fryzury?
            • kingadaw Re: szukam fryzjera! heeelppp!! 24.07.07, 15:52
              jw
              ta co teraz jest bardzo ok
              • kongool Re: szukam fryzjera! heeelppp!! 24.07.07, 16:04
                taaaa... jak postoję z prostownicą godzinę przed lusterkiem (zdjecia z
                pleneru), albo posiedzę godzinę na fotelu fryzjerskim (zdjecia ze ślubu).
                koszmar. tragedia. nic mi sie nie układa!! i wyglądam jakbym zrobiła skok przez
                płot. psy się o budy zabijają. grzywka mi się zakręca w bok!! dzisiaj zmokłam
                trochę i wyglądam... ehhh lepiej nie mówić. w lustro patrzeć nie mogę.
                może sama nie wiem czego chcę, ale... przecież na pewno jest gdzieś fryzjer,
                który mi doradzi i sprawi, ze będę wyglądała jak człowiek!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka