Dziewczyny, Was kojarzę, jako te, które na forum bywają codziennie
i wiedzą co się dzieje. Mam prośbę- jak się to całe zamieszanie
z forum skończy, czy któraś mogłaby napisać mi na gazetowego, g
dzie teraz jesteście?
Bo ja po tygodniu nieobecności(jaki się szykuje)
w ogóle do ładu nie dojdę.
Za półtorej tygodnia ślub, jutro wyjeżdżam do Polski i przygotowania oderwą mnie całkowicie od komputera i internetu.
Pozdrawiam serdecznie i odezwę się już jako mężatka

))