Dodaj do ulubionych

Przebieranie się podczas wesela

01.08.07, 16:06
Napiszcie, czy w ogóle współcześnie funkcjonuje taki dziwny zwyczaj, że PM
przebiera się powiedzmy po oczepinach na weselu i dalej jest już w innej,
wygodniejszej kreacji? ja jako mała dziewczynka widziałam na jakimś weselu że
takie coś bylo,ale teraz? a teraz ciotka zapytała mnie czy będę miała moją
suknię ze ślubu cywilnego jako "tą na przebranie po oczepinach". Zdziwiłam
się, no bo zastanawiam się po co właściwie. Wydaje się dużo pieniedzy na
suknię ślubną, wiec chyba trzeba się nią nacieszyć podczas wesela.A z drugiej
strony wygodniej by było w czymś lżejszym, choc w moim przypadku suknia z
cywilnego wiele się nie różni od każdej innej ślubnej-też długa i z kołem.
Słyszałyście coś takiego? ktos tak robi?
Obserwuj wątek
    • ashton Re: Przebieranie się podczas wesela 01.08.07, 16:08
      No robią, ale po co? Bez przesady, większość kiecek ślubnych jest
      tak "skonstruowana", że bez uszczerbku na zdrowiu można przetańczyć w nich całą
      noc smile
    • mika9983 Re: Przebieranie się podczas wesela 01.08.07, 16:08
      kiedyś praktycznie wszystkie PM się przebierały, a ostatnio zapanował zwyczaj
      pozostawania w sukni ślubnej do końca, moim zdaniem bardzo dobry, bo PM do
      końca wesela się wyróżnia... no i nie po to wydawała kupę kasy żeby pójść w tej
      pięknjej sukni tylko do kościoła
    • asik801 Re: Przebieranie się podczas wesela 01.08.07, 16:09
      U mnie jest taki zwyczaj że Panna Młoda po Oczepinach przebiera się, bo niby
      już nie jest Panną Młodą (nowa PM została wybrana w trakcie oczepin). Też mi
      się wydaje to trochę bez sensu, ale w moim rejonie tak jest. Więc pewnie jednak
      będę musiała nabyć drugąwink)
      • ashton Re: Przebieranie się podczas wesela 01.08.07, 16:10
        Nie no, jak już jest taki zwyczaj to idźmy na całość i niech nowa Panna Młoda
        zakłada Twoją kieckę wink
        • asik801 Re: Przebieranie się podczas wesela 01.08.07, 16:12
          Nie wiem nie uśmiecha mi sie przebieranie i wogóle, może zrobię to w stylu jaki
          panuje tu gdzie mieszkam , a więc takim że się nie przebierają. Tylko co
          powiedzą stare ciotki czekające na moje wejście około 2.
        • catlady Re: Przebieranie się podczas wesela 01.08.07, 16:13

          No i właśnie chciałam o to zapytać, czy PM też ma suknie zakładać. jaja by byly
          jak tą Nową zostanie ktoś hmmm powiedzmy większych rozmiarów niż prawdziwa PM.
          Ja tam mojej sukni nie zdejmę, dopiero po weselu na naszą drugą noc poślubna a
          raczej poranek poslubnywink
      • sweedee asik 801 02.08.07, 16:41
        Odrzuć konwenanse, co wypada, nie wypada! NIC NIE MUSISZ!!! Jak masz ochotę
        przetańcować całą noc w kiecce ślubnej, to to zrób! Kiedy później będziesz miała
        okazję, żeby ja założyć?! A jak sie komuś nie będzie podobać, to jakby jego problem.
        • asik801 Re: asik 801 03.08.07, 09:14
          Tak mam zamiar zrobić- i tak będę miała sukienkę awaryjną jakby coś się wylało
          itp, ale zamierzam przetańczyć w swojej ślubnej całą noc. Zresztą i tak jestem
          osobą która zawsze robi po swojemu więc...
    • maroonbug Re: Przebieranie się podczas wesela 01.08.07, 16:11
      ja nigdy przenigdy nie zdjelabym tego cudenka jakim jest suknie slubna po
      oczepinach. po pierwsze wydaje sie duzo pieniedzy na ta kreacje i posiweca duzo
      wysilku zeby znalezc ta wymarzona, po drugie to tylko jedna noc i nie wydaje mi
      sie zebym sie nacieszyla przez kilkanascie godzin.
      a ostatnio bylam na weselu i PM tez sie nie przebrala.
    • mala_duza Re: Przebieranie się podczas wesela 01.08.07, 16:12
      o nie, ja sie nie przebieram. Przecież raz w życiu (mam nadzieję) będę PM i nie
      zanierzam rozstawać się przedwcześnie z suknią wink
      • malutenka5 Re: Przebieranie się podczas wesela 01.08.07, 16:17
        Ja się śmieję ostatnio, że chyba zroię sobie jeszcze 'biały tydzien' po ślubie, jak po pierwszej komunii, bo żal mi będzie nie ubierać sukienkiwink))
        • mala_duza Re: Przebieranie się podczas wesela 01.08.07, 21:28
          w sumie możesz sobie ubierać suknię przez cały tydzień pod pozorem pleneru wink,
          każdego dnia w innym miejscu wink
    • ishka82 Re: Przebieranie się podczas wesela 01.08.07, 16:40
      Ja się nie przebieram. Chcę być w sukni tak długo jak się da wink
    • uccellino Też pamiętam takie akcje z końca lat... 01.08.07, 22:06
      ...osiemdziesiątych, ostatnio nie widziałam. Mnie się to bardzo podoba, bo
      można wystąpić w dwóch kreacjach smile) Mam aktualnie dwie sukienki i wciąż nie
      moge się zdecydować, w której pójdę do ślubu. Możliwość przebrania się po
      północy złagodzi mi ból wyboru wink))
    • szymala2 Re: Przebieranie się podczas wesela 02.08.07, 00:06
      Ja jestem juz daaaaaaaawno po ślubie. Forum czytam dlatego, że za mąż wychodzi
      moja młodsza siostra a ja mam być świadkiem tego wydarzenia wink
      Z tego co zaobserwowałam przez te lata które upłynęły od mojego ślubu, to PM
      przebierały sie wtedy gdy nie było ślubów konkordatowych. Siłą rzeczy musiały
      być wtedy dwie sukienki. Na ślubie cywilnym często była tylko garstka gości,
      reszta dojezdzała do kościoła. No i po oczepinach była okazja zaprezentować
      kreację od cywilnego reszcie gości.
      Ja ślubowałam w 98 roku. Nie przebrałam się po północy i pamiętam, że ciągle
      ktoś mnie się pytał kiedy WRESZCIE zmienię sukienkę smile
      Swojej sukni ślubnej nie założyłam już nigdy więcej i do tej pory cieszę się, że
      nie poddałam się "presji" i jej nie zdjęłam po oczepinach.
      Wszystkiego dobrego.
    • dodaa84 Re: Przebieranie się podczas wesela 02.08.07, 11:35
      a ja sie przebrałam po oczepinach. w sukni slubnej byłam od 14 i pod koniec,
      nie było to juz zbyt wygodne prawdę mówiąc. Pomysł dwóch kreacji bardzo mi sie
      podobał, zwłaszcza, że ta druga była krótka i lekka, no i bardzo sexysmile

      przebieranie się nie jest przymusem. mi było wygodniej. i już.
    • ddu Re: Przebieranie się podczas wesela 02.08.07, 14:57
      o własnie! gorący temat, moja babcia mówi, ze kiecka na przebranie musi być.
      (tak jak i poprawiny) już złote buty przezyje, brak welonu tez, ale bez poprawin
      i drugiej sukni wesele się nie liczy smile uzgodniłyśmy, że nie MUSZę się w nią
      przebierać, tylko mieć w razie, gdyby ślubna uległa pobrudzeniu, podarciu itp.
      no ale jej NIE MAM!!! nie do konca wiem, jak powinna wyglądać, ale kiedy chodzę
      po sklepach, nic mi się nie podoba. albo nie ma na mnie rozmiaru. a czasu nie
      mam za wiele - 12 dni! (swoją drogą, moich butów nadal nie ma w sklepie,
      zaczynam się rozglądać za awaryjnymi. obrączek też jeszcze nie zrobili. i nie
      mam bielizny ani na ślub ani na noc po nim) ale wcaaaaale nie panikuję wink
    • literka82 Re: Przebieranie się podczas wesela 02.08.07, 16:01
      W moich stronach( lodzkie) nie ma takiego zwyczaju, ale jak jezdzilismy na
      wesela w okolicach wloclawka, gostynina, plocka to na wiekszosci panna mloda
      sie przebierala po oczepinach, pan mlody rowniez, i 3/4 gosci tezsmile w ogole
      dziwne sa tam niektore zwyczaje, np "porywanie panny mlodej". Po oczepianch
      wywoza ja gdzies na drugi koniec wsi czy miasta, pan mlody ma jej szukac no i
      oczywiscie odkupic od porywaczy wodkasmile A wracajac do tematu to ja sie bede
      przebierac, suknie mam okazje miec na sobie tylko raz w zyciu( mam taka
      nadziejesmile), no chyba ze zdazy sie wpadka z barszczem czy sokiem, to wtedy
      zaloze ta przeznaczona na poprawiny. Pozatym nie stac mnie na kupowanie
      kolejnej kreacji, ktora po weselu wyladuje na strychu..
      • memphis90 Re: Przebieranie się podczas wesela 03.08.07, 10:06
        Ale nie przebierasz się z kiecki ślubnej w kolejną kieckę ślubną! Tylko w
        "zwykłą" sukienkę, więc nie będzie się kurzyć na strychu, spokojnie ją wynosisz
        na róznych imprezach. W sukienkce "poslubnej" mojej mamy chodzimy z siostrą do
        dzisiaj (rozkloszowana, góra jak u M. Monroe, super).
    • kobietka22 Re: Przebieranie się podczas wesela 02.08.07, 16:40
      Ja przebralam sie w 2 kreacje dopiero ok 2-3 w nocy. Po prostu mialam ochote
      troche poszalecsmile Moja druga sukienka byla w kolorze zoltym i byla bardzo krotka
      i akurat gdy weszlam z mezem na salesmile orkiestra zagrala twistasmile bylo naprawde
      bardzo fajniesmile Jezeli ktos nie musi sie przebierac to bardzo dobrze,ale mi
      osobiscie po tylu godzinach bylo ciezko i niewygodniesmile jak sie przebralam od
      razu mi ulzylo smilebo wczesniej ciagle ktos mi deptal po tyle sukienkismile
    • riannka Re: Przebieranie się podczas wesela 02.08.07, 17:04
      Moja suknia świetnie się sprawdziła i serce mi się krajało jak ją zdejmowałam o
      6.00 rano, nie zamieniłabym jej na żadną inną. Na pocieszenie miałam niedzielną
      sesję wink Myślę jednak, że są suknie w których ciężko wytrwać do rana. Więc nic
      na siłę.
    • memphis90 Re: Przebieranie się podczas wesela 03.08.07, 10:00
      Ja na wesele siostry sama biorę dwie kreacje- jak się spocę, zmęczę, zabrudzę i
      bedę ogólnie nieświeża, to będę mogła się przebrać w coś innego. Na swoim weselu
      nie przebierałam się, bo cała impreza trwała do północy, nie było sensu. Ale
      zwyczaj ten jest bardzo wygodny, mój ukochany też zabiera koszulę na zmianę.
      • 123ada Re: Tylko nie to! :) 03.08.07, 11:22
        Gdyby był nawet taki zwyczaj ja bym nie dała zdjąc mojej sukienki z siebiesmile
        I nie przebierałam się!

        Był również malutki problemik z przebraniem się w koszulkę nocną,
        -podobno mamrotałamsmile ale rękawów nie oddam!! smile
    • przylepka5 Re: Przebieranie się podczas wesela 05.08.07, 21:14
      a dla mnie przebieranie sie panny mlodej w trakcie wesela jest ... troche
      perwersyjne. Tylko sie nie smiejcie, ale mam takie skojarzenia: mloda para
      wychodzi, po czym po jakims czasie wraca w innych strojach. Co byscie pomyslaly?
      Bo mi sie nasuwa: hmm, pewnie wyszli na seks. ciekawe jak bylo?
      Nie wiem, moze ja jestem zboczona, albo przeciwnie - zbyt pruderyjna?
      Czy tylko ja mam takie skojarzenia?

      PS. Maraxela mam nadzieje ze moj post miesci sie w Twoich granicach nieusuwania
      wpisow wink
      • mgla_jedwabna Re: Przebieranie się podczas wesela 01.11.07, 16:54
        Słusznie ci się kojarzy. Pomyśl - kiedyś wiejskie wesela trwały trzy dni, gdzieś tam w międzyczasie była noc poślubna, prawda?

        Zmiana koloru też o tym świadczy - najpierw jest niewinna biała panienka w wianku, potem mężatka w czepcu i już bez tej białej niewinności - no bo już mężatka!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka