Dodaj do ulubionych

Slub i wesele w piatek

13.08.07, 16:42
Hej,
Byl watek o majowym czwartku a ja chcialam Was spytac o piatek.
Ze wzgledu na dostepnosc sal zastanawiamy sie nad data 9 maja -
piatek wlasnie.
Wesele bedzie w Lodzi ale ja mieszkam za granica i trudno mi ocenic
jak odbiora to goscie, ktorzy pracuja tego dnia. Czy jesli ceremonia
zacznie sie powiedzmy o 17.30 w pt to czy moze byc problem sie
przygotowac po pracy, lub zwolnic wczesniej? Boje sie, czy mi to nie
obnizy frekwencji.
I czy ten dzien bedzie rownie uroczysty co sobota.

Jak myslicie?

Czy ktos mial wesele w piatek?

Joanna

Obserwuj wątek
    • nionczka Re: Slub i wesele w piatek 13.08.07, 16:48
      Ja bralam slub w piatek. Ceremonia miala miejsce o godzinie 20 i
      nikt nie mial problemu z tym, ze to byl dzien roboczy. I tak
      dziewczyny braly wolne bo chcialy isc do fryzjera, etc. Wz adnym
      momencie nie odczuwalo sie tego, ze to jest normalny roboczy dzien
      bo dla on byl swietem.
    • bacha1979 Re: Slub i wesele w piatek 13.08.07, 16:50
      Jestem jak najbardziej za, czemu niby nie?
    • mmadzia2 Re: Slub i wesele w piatek 13.08.07, 16:51
      Moja przyjaciółka brała slub w piatek. Frekwencja prawie 100% a
      dodatkowo oszczędziła kilkaset złotych na zespole, sali i fotografie
      właśnie ze względu na piateksmile
    • sierpniowa_julka Re: Slub i wesele w piatek 13.08.07, 17:00
      Ja miałam ślub i wesele w piątek.
      Takie rozwiązanie jest niezwykle wygodne. Po pierwsze i najważniejsze, nie
      trzeba się zabijać o restaurację, usługi. Wszystko jest. Można nawet w ostatniej
      chwili zmienić usługodawcę bez obawy, że nie znajdzie się już nikogo innego. Do
      tego korzystniejsze ceny (warto się targować - można zejść z niektórymi cenami
      nawet do 50% sobotniej ich wartości).
      Nie można tylko robić ślubu zbyt wcześnie - ze względu na pracę gości. Polecam
      godziny od 18:00 wzwyż. smile
      • sierpniowa_julka Re: Slub i wesele w piatek 13.08.07, 17:15
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=60321391&a=60321391
        a tutaj masz link do wątku piątkowych PM
    • olajk Re: Slub i wesele w piatek 13.08.07, 18:06
      Ja miałam ślub i wesele w piątek. Ceremonia rozpoczęła się już o 16.00. Wszyscy
      pojawili się na czas, mimo że to normalny dzień pracy. Po prostu ci, co musieli
      wzięli sobie dzień wolny albo zwolnili się szybciej z robotki.
      • joannach Re: Slub i wesele w piatek 14.08.07, 15:34
        Zaskoczylyscie mnie dziewczyny. Same pozytywne opinie?
        Zadnych zniechecajacych historii? smile

        Tym lepiej! Jestesmy coraz blizej takiej wlasnie decyzji.

        Myslalam o rozpoczeciu o 17.30 - myslicie , ze to nie za wczesnie?
        Zalezy mi zeby po ceremonii skorzystac z ogrodu na toast itp.
        A pamietacie o ktorej sie robi ciemno w maju?
        J
      • fraca1 Re: Slub i wesele w piatek 14.08.07, 19:48
        Ja mam wesele w piatek,o 15 30, i w dodatku 300km od miejsca
        zamieszkania -tak więc teoretycznie sprzyjających warunków brak,a
        goście jeszcze muszą jeszcze kawał dojechać - a tu niespodzianka- na
        piątek nikt nie narzekał, w wielu przypadkach ten termin nam pomógł
        (właśnie ze względu na dostępność). Szczerze mówiąc w wielkopolsce
        piatek stal się tak samo weselnym dniem jak i sobota, jak szukałam
        sali w listopadzie 2006, to wyboru wielkiego nie miałam, wszytskie
        piątki i soboty do września 2007 w większości były zajęte..
    • tornado81 Re: Slub i wesele w piatek 14.08.07, 22:07
      Większość gości zareagowała bardzo pozytywnie na pomysł piątkowego ślubu i
      wesela bo potem dwa dni na dojście do siebie przed poniedziałkiem winkI
      rzeczywiście można się targować np w lokalu. Pozdrawiam.
      • kaga9 Re: Slub i wesele w piatek 14.08.07, 23:16
        Jeśli Ci to nie przeszkadza ze względów religijnych (nie napisałaś,
        jaki ślub chcesz wziąć, piątek w KK jest dniem postu, według
        Kościoła nieodpowiednim na wesele-ale tu wszystko zależy od
        Twoich/Waszych poglądów), to pewnie spoxsmile
        • veeto1 Re: Slub i wesele w piatek 09.09.07, 18:40
          Mój syn będzie mia ślub w piatek i akurat KK nie robi tużadnych
          wstrętów.
          • panistrusia Re: Slub i wesele w piatek 12.09.07, 11:49
            Niektórym po prostu sumienie nie pozwala i nawet ksiądz nie przekona do ślubu i
            wesela w piątek.
    • marta_s25 Re: Slub i wesele w piatek 15.08.07, 10:45
      moim zdaniem nie ma mowy o obnizeniu frekwencji, nasz slub byl 25
      grudnia i tez wydawac by sie moglo ze ktos moze nie dojechac bo to
      swieta itd,ale nic podobnego.pomysl, jesli chcialabys pojsc na slub
      to czy nie poszlabys tylko dlatego ze to piatek i ze trzeba wyjsc
      troszke wczesniej w pracy?no chyba ze to problem szefostwo bedzie
      miec zeby ciebie wypuscicsmile
      • pomidorekk Re: Slub i wesele w piatek 15.08.07, 11:25
        sobota wcale nie jest uroczystym dniem- tak się przyjeło,że robi się
        śluby w sobotę, bo to wolny dzień i jest jeszcze jeden dzień na
        odsypianie kaca. Równie uroczysta jest środa, poniedziałek czy
        piątek. Warto jednak gopści informować przy rozdawania zaproszeń,
        że 9 maja to piątek, bo niektórzy biorą za pewnik że to sobota i
        potem w ostatniej chwili sa zdziwieni.
        Ja miałam ślub w niedzilę i wszystkim informawałam, że dobrze by
        było gdyby mogli sobie wziać wolne w poniedziałek. Część nie mogła,
        ale i tak bawili sie na weselu do 2.00.
        • yewrey Re: Slub i wesele w piatek 15.08.07, 19:51
          Wcale nie jest tak że "się przyjęło" , że w sobotę bierze się ślub i
          wyprawia się wesele. Piątek dla ludzi wierzących jest dniem Męki
          Pańskiej. Tego dnia Chrystus skonał na Krzyżu. Dlatego na przykład
          ludzie poszczą w ten dzień, lub nie urządzają właśnie hucznych
          zabaw. Jeśli bierzesz ślub Kościelny to zakładam, że jesteś wierzącą
          i praktykującą Katoliczką. Nie kieruj się tylko tym czy znajdziesz
          salę czy nie. Jeśli nie ta sala to następna, a jeśli nie ta sobota
          to też każda inna smile Łatwo się pogubić i zapomnieć o co w tym
          wszystkim chodzi smile
          • minerwamcg Re: Slub i wesele w piatek 15.08.07, 20:59
            Nadużywasz dużych liter. Nazwy wyznawców religii (katolik,
            protestant) piszemy małą literą. Przymiotniki (kościelny) też.
            Owszem, piątek jest dniem pokuty. Na szczególne okazje jednak
            Kościół zna coś takiego jak dyspensa - i taką na piątkowe wesele
            można uzyskać. Co zaś o tym sądzi Szef, można przeczytać m.in. w
            Ewangelii św. Marka:
            "Jezus im odpowiedział: Czy goście weselni mogą pościć, dopóki pan
            młody jest z nimi? Nie mogą pościć, jak długo pana młodego mają u
            siebie." (Mk 2, 19)
            Myśmy też mieli wesele w piątek. Za dyspensą. To rozwiązanie
            polecamy wszystkim.
            • yewrey Re: Slub i wesele w piatek 18.08.07, 21:39
              A Ty nadużywasz wielu innych rzeczy. "Szef"; "To rozwiązanie polecamy
              wszystkim". Kto to "Szef"? Jakim "wszystkim"?? Jakie "rozwiązanie"? Specyfiką
              świadków jehowy są cytaty wyrwane z kontekstu, a żydzi być może biorą sobie
              śluby w piątki i chwała im za to, że mają swoją tożsamość. Jeśli chodzi o
              dyspensę to dotyczy przypadków wyjatkowych, choć teraz za kasę można "wszystko".
              • a_weasley Re: Slub i wesele w piatek 09.09.07, 17:44
                yewrey [(jak to się czyta? "Jeuri"? Jak chcesz po angielsku, to albo jevrej
                (transliteracja), albo yevray (transkrypcja)] napisał:

                > Kto to "Szef"?

                Domyśl się.

                > świadków jehowy

                Jeśli już, to Jehowy. To jest imię własne. A autorka tych słów jest katoliczką -
                co łatwo zgadnąć chociażby stąd, że niekatolików, OIW, problem nie dotyczy.

                > Jeśli chodzi o dyspensę to dotyczy przypadków
                > wyjatkowych, choć teraz za kasę można "wszystko"

                Akurat w tym przypadku uzyskanie takowej nie jest trudne i nie wymaga nakładów
                finansowych. Sprawdzone.

                P.S.
                Jeżeli nie jesteś Żydem, wymyśl sobie inny nick.
              • memphis90 Re: Slub i wesele w piatek 10.09.07, 12:45
                A czego konkretnie nie zrozumiałaś? Szef to imię, którym autorka nazywa Boga,
                tak jak inni Panem, Zbawcą, Jezusem, Ojcem itd. Jakim wszystkim- wszystkim,
                którzy zastanawiają się nad ślubem w piątek. Jakie rozwiązanie- takie, żeby
                dostać na piątek dyspensę. Ja zrozumiałam bez trudu, wystarczy tylko skupić się
                na tym, co się czyta ZANIM napisze się odpowiedz. Co bardzo wszystkim polecam.
          • joannach Re: Slub i wesele w piatek 16.08.07, 10:18
            Bierzemy slub cywilny. Zadne z nas nie jest katolikiem.

            Te cale katolickie zakazy to dla mnie czarna magia. Czy to znaczy,
            ze moi katoliccy goscie nie moga sie bawic w piatek??
            Czy to znaczy, ze jak sie katolik wybiera w piatek zabalowac w
            klubie to grzeszy jesli nie poprosil o dyspense?

            A zalozenie "Jeśli bierzesz ślub Kościelny to zakładam, że jesteś
            wierzącą ... " jest bledne, wystarczy spojrzec na wszystie posty o
            omijaniu nauk, spowiedzi itp...
            > i praktykującą Katoliczką.


            • yewrey Re: Slub i wesele w piatek 18.08.07, 21:41
              Nic nie kumasz. Nikt nie zabrania chodzenia katolikom na ateistyczne śluby i
              wesela choćby w piatekwink
              • memphis90 Re: Slub i wesele w piatek 10.09.07, 12:47
                Nikt nie zabrania też chodzenia na katolickie śluby w piątek.
              • marina111 Re: Slub i wesele w piatek 10.09.07, 22:05
                nalezałam kiedys do wspólnoty i sami urządzalismy imprezy w piatek.
                ksiądz nam tego nie zabraniał. nawet sam nam sale rekolekcyjna
                udostepniał.
          • mapi9 Re: Slub i wesele w piatek 09.09.07, 21:06
            yewrey napisał:

            > Wcale nie jest tak że "się przyjęło" , że w sobotę bierze się ślub
            i
            > wyprawia się wesele. Piątek dla ludzi wierzących jest dniem Męki
            > Pańskiej. Tego dnia Chrystus skonał na Krzyżu. Dlatego na przykład
            > ludzie poszczą w ten dzień, lub nie urządzają właśnie hucznych
            > zabaw. Jeśli bierzesz ślub Kościelny to zakładam, że jesteś
            wierzącą
            > i praktykującą Katoliczką. Nie kieruj się tylko tym czy znajdziesz
            > salę czy nie. Jeśli nie ta sala to następna, a jeśli nie ta sobota
            > to też każda inna smile Łatwo się pogubić i zapomnieć o co w tym
            > wszystkim chodzi smile

            to jeśli kościół zezwala na piątkowe śluby to chyba jest niewierzący
    • trusia29 Re: Slub i wesele w piatek 15.08.07, 21:08
      Mnie by nie przeszkadzało, ale obawiam się ze nie wszyscy maja takie
      podejście. Poza tym, wesele w piątek wiąże się z koniecznością
      wzięcia urlopu przynajmniej w piatek (zwłaszcza dla gości
      przyjezdnych), a biorąc pod uwagę, że sa to okolice "długiego
      weekendu" frekwencja moze się obnizyc.
    • a_weasley Re: Slub i wesele w piatek 15.08.07, 21:13
      > jak odbiora to goscie, ktorzy pracuja tego dnia.

      Nie mam pojęcia, z jakiego środowiska ci goście. Jeżeli jest to en masse
      towarzystwo pracujące w typowych godzinach, dajmy na to od 9 do 17, to

      > jesli ceremonia zacznie sie powiedzmy o 17.30 w pt

      to goście weselni będą mieli problem, a goście "ślubni" dużo słabszą motywację
      do pojawienia się na tym ślubie.

      > czy moze byc problem sie przygotowac po pracy,

      Dla mężczyzny, który w dodatku i tak chodzi do pracy w garniaku - żaden. Dla
      kobiety, z tego co widzę, spory.

      > lub zwolnic wczesniej?

      A to już jak gdzie...

      > Boje sie, czy mi to nie obnizy frekwencji.

      Może obniżyć, zwłaszcza jeśli ktoś miałby dojechać z innego miasta.
      Może też - wiem, bo mieliśmy takie przypadki - ktoś się pomylić i wybierać się
      na sobotę. Jeden z naszych gości przyjechał w ostatniej chwili i zupełnym
      przypadkiem został wyprowadzony z błędu, drugi się skapował około 22-giej i
      wparował w drugiej połowie wesela, a jedna para w ogóle zorientowała się w
      sobotę przed południem, jak jeszcze raz zajrzeli do zaproszenia, żeby sprawdzić
      adres.
      Przy czym było wyraźnie napisane: 23 września (piątek!)
      Może jednak i podwyższyć, z dwóch paragrafów:
      1) mało osób bierze ślub w piątek, więc bardzo mało prawdopodobne, by ktoś
      został zaproszony na dwa wesela w ten sam piątek. Natomiast może być zaproszony
      na ten sam weekend na sobotę. Na naszym weselu była para, na której weselu myśmy
      z kolei byli nazajutrz, a trzy pary gości były na obu.
      2) jeśli jakiś wyjazdowy sezon, to prędzej ktoś przełoży wyjazd z piątku po
      południu na sobotę rano niż całkiem zeń zrezygnuje.

      > I czy ten dzien bedzie rownie uroczysty co sobota.

      Będzie dla Was jedyny i niepowtarzalny, choćby to była środa.
      • stewe_griffin Re: Slub i wesele w piatek 16.08.07, 15:32
        my bierzemy ślub w piątek.. zdecydowaliśmy się na ceremonię o 19.00,
        żeby dla gości było jak najwięcej czasu po pracy.. będziemy mieli
        dyspensę, a nasi goście nie byli specjalnie zdziwieni ani
        niezadowoleni z piątkowego terminu.. mam nadzieję, że frekfencja
        dopisze smile
    • mayalin44 Re: Slub i wesele w piatek 09.09.07, 17:57
      My tez mamy zamiar sie pobrac w piatek, bo na soboty w wybranych
      terminach nie ma wolnych sal. Mi ten fakt nie przeszkadza. Mysle, ze
      piatek moze byc tak samo uroczysty jak sobota, a jesli sie martwisz
      o gosci...ci, ktorym naprawde bedzie zalezec na waszym weselu,
      pojawia sie i w piatek, a ci co odmowia...pewnie na sobote tez
      znalezliby jakas wymowke i nie ma co sie nimi przejmowac. Tak wiec
      nie wahajcie sie i wyprawcie weselisko w dniu, ktory WAM najbardziej
      odpowiadasmile Zobaczycie, ze zabawa bedzie szampanska!wink POtem macie
      jeszcze sobote na poprawiny i niedziele...na poprawiny poprawinwinkwink
    • weraole Re: Slub i wesele w piatek 09.09.07, 18:37
      Witam!mamy ślub zaplanowany na sobotę, ale po przeczytaniu tego
      wątku nie wiem, czy nie zmienię zdania - piątek to dobry pomysł! W
      pracy przecież można wziąć urlop - niektórzy pracują również w
      soboty, więc tak czy siak urlop wziąć będą musieli, poza tym ceny są
      niezwykle kuszące!Hmmm chyba podyskutuję z moim N. Co do postu w
      piątek itd. - dyspensy właśnie po to są i nie powinno być z tym
      problemu,a niektóre forumowiczki chcą chyba być bardziej religijne
      niż chociażby duchowni, którzy przecież dyspens udzielają.
      • mapi9 Re: Slub i wesele w piatek 09.09.07, 21:00
        żaden ksiądz nie robi z piątkiem problemu.Teraz jest coraz więcej
        ślubów w piątki,kto wie może kuszą niskie ceny.Ja też jestem
        piątkowa.Nikt się nie dziwił i nie miał problemu z pracą
    • agucha1982 Re: Slub i wesele w piatek 09.09.07, 20:59
      Ja będę brała ślub w piątek 28.09.07, goście są zadowoleni z termiu,
      mają przynajmniej dwa dni do regeneracji po weselu wink
      • mapi9 Re: Slub i wesele w piatek 09.09.07, 21:01
        właśnie 2 dni na regenerację jeszcze jeden plus wink)
    • nessie1161 Re: Slub i wesele w piatek 10.09.07, 11:25
      Ja z mojej strony uważam, że to nienajlepszy pomysł. Pracuję do 17,
      żeby dojechac do domu, przebrać sie w coś odpowiedniego na wesele,
      zrobić jaką taką fryzurę i dojechać do kościoła musiałabym zwolnić
      sie ok. 13, czyli pół dnia urlopu (albo cały gdyby szef nie chciał
      się zgodzić). Poza tym myślę, że o 22 byłabym już padnięta, w końcu
      rano trzeba wcześnie wstać do pracy, nie można się wyspać i
      zrelaksować jak to w sobotę. Goście przyjezdni też muszą brac urlop.
      Uważam, że sobota jest optymalna bo i goście są bardziej wypoczęci i
      jest dzień na odpoczynek.
      • znow_wedrujemy Re: Slub i wesele w piatek 10.09.07, 19:45
        piątek dla mnie byłby nie tylko niewygodny (szkoła, a jeżeli nie to
        praca, zmęczenie itd) ale przede wszystkim dla mnie piątek - jak dla
        każdego katolika - jest dniem postu, więc nie bardzo nadaje się na
        zabawę na wesele. gdyby mnie ktoś zaprosił na piątek to przyszłabym
        na ślub i wróciła do domku
        • diabla Re: Slub i wesele w piatek 11.09.07, 00:08
          znow_wedrujemy napisała:

          > dla mnie piątek - jak dla
          > każdego katolika - jest dniem postu, więc nie bardzo nadaje się na
          > zabawę na wesele. gdyby mnie ktoś zaprosił na piątek to przyszłabym
          > na ślub i wróciła do domku

          Zawsze można przemęczyć się o sucharku do północy. Później jest już sobota. wink
          • znow_wedrujemy Re: Slub i wesele w piatek 11.09.07, 00:10
            smile no dobry pomysł, ale jednak piątek nie jest dla mnie na prawdę dobrym dniem
            na wesele
            • memphis90 Re: Slub i wesele w piatek 12.09.07, 11:32
              Ok, ale to, że akurat piątek jest dniem postu ustalił KK, a nie Jezus. W związku
              z czym wydaje mi się, że mozesz odpokutowac ten dzień i pościć we wtorek, środę
              lub czwartek (albo we wszystkie te dni, co ma dodatkowy plus, ze zrzucisz
              troszkę do sukienki), a na pt dostać dyspensę.
    • tygrysek2525 Re: Slub i wesele w piatek 11.09.07, 10:26
      Teraz mnóstwo par bierze ślub w piątek. Piątek z tego względu jest
      fajny, że potem dłuuuuugo można odpoczywać po takim weselichusmile


      "www.gosiatwardo.yoyo.pl/"
      • znow_wedrujemy Re: Slub i wesele w piatek 11.09.07, 10:47
        może modny, ja się na szczęście nie spotkałam, bo musiałabym odmówić. ja nie
        muszę tyle odpoczywać po weselu.
        • sierpniowa_julka Re: Slub i wesele w piatek 11.09.07, 10:56
          Myślę, że to przykre! Przecież nie trzeba od razu szaleć na parkiecie i
          pochłaniać ogromniastych ilości mięsa, żeby na weselu jednak być... Jeżeli
          księża mogą udzielić ślubu w piątek i - o zgrozo! - udzielić dyspensy na wesele,
          to czemu Ty nie mogłabyś po prostu posiedzieć na weselu?
          • rusa2002 Re: Slub i wesele w piatek 11.09.07, 11:19
            Ale na posiedzenie na weselu w piątek katolik potrzebuje dyspensę.
            Tu nie chodzi o formalizm: tańczę lub nie, jem rybkę albo mięsko,
            ale o samo uczestnictwo w dużej zabawie, jaką jest wesele. Przecież
            jak jestem, to uczestniczę. Mogę się świetnie bawić nie tańcząc. Bo
            jeżeli sam brak tańczenia na weselu uważa się za nie uczestniczenie
            w nim, to w takim razie, ktoś kto złamał nogę i nie da rady tańczyć,
            też w tym weselu nie uczestniczy.
            Katolik, który bez nie ma dyspensy na zabawę w piątek popełnia
            grzech. Jeśli wesele urządzają osoby innego wyznania lub niewierzące
            i, co w tej sytuacji logiczne, nie pójdą do księdza o dyspensę, to
            zaproszony katolik ma do wyboru:
            1. nie iść na wesele, a jedynie pojawić się na ślubie
            2. iść do swojego proboszcza i poprosić o dyspensę.
            • sierpniowa_julka Re: Slub i wesele w piatek 11.09.07, 11:28
              ok, rozumiem. Ale wygląda na to, że znow_wedrujemy nie poszłaby nawet po
              otrzymaniu dyspensy. I to mnie dziwi...
            • memphis90 Re: Slub i wesele w piatek 12.09.07, 11:34
              A to każdy gosć z osobna musi biegać do proboszcza po dyspensę? Myślałam, ze jak
              już młodzi dostaną, to abonamentem obejmuje to wszystkich gości? Jak jeździłam
              na wycieczki szkolne, to np.wszyscy dostawaliśmy od miejscowego ksiedze dyspenśe
              na kiełbaski przy ognisku w pt.
    • tornado81 Re: Slub i wesele w piatek 11.09.07, 11:05
      Jedna rzecz mnie zastanawia. Dlaczego niektóre osoby 'piętnują' piątkowe śluby
      mimo iż KK na nie zezwala? Mam rozumieć że ktoś uważa się w tej sprawie za
      wyższy autorytet moralny? Dyspensa, z tego co się orientuję, udzielana jest
      zarówno młodym jak i gościom weselnym.
    • emka_waw Re: Slub i wesele w piatek 11.09.07, 11:32
      Biorąc pod uwagę, że standardowo pracuje się od 9:00 do 17:00, to
      przygotowanie się po pracy w takich warunkach jest niemożliwe. Można
      niby wziąć dzień wolny - ale tu zaczynają się schody. Po pierwsze:
      trzeba jeszcze mieć jakiś urlop do wykorzystania (a czasem nie ma),
      po drugie: mieć szefa, który ci go udzieli (a wcale nie musi, jeśli
      nie był ujęty w rocznych planach urlopowych), po trzecie: można
      wymusić urlop na szefie i wziąć dzień na żądanie (ale to ewidentne
      narażanie się przełożonym).

      Mnie niestety zdażyło się być zaproszoną na ślub w piątek na 16:00,
      urlopu nie dostałam, bo to był sierpień, sezon urlopowy, i nie było
      to możliwe (bynajmniej pretensji do szefów nie mam - trudno
      oczekiwać, żeby odwoływali z planowych urlopów innych pracowników,
      tylko dlatego, że ja idę na jakiś ślub, i to nawet nie swój własny).
      Z bezpośrenią przełożoną umówiłam się, że wyjde nieco wcześniej,
      okazało się to jednak niewykonalne, bo w pracy mieliśmy sytuację
      kryzysową i do ostatniej chwili nie wiadomo było, czy w ogóle wyjdę
      o jakiejś ludzkiej porze. Cud chyba i przełożonej gigantyczna
      wyrozumiałość (robiła w końcu za nas dwie i kryła mnie przy tym, a
      nie musiała) sprawiły, że w ostatniej chwili dotarłam pod kościół, a
      Państwo Młodzi na weselu musieli mnie przeżyć w roboczej garsonce, z
      takim sobie uczesaniem i znoszonym makijażem, wykończoną po całym
      dniu ostrego zap... w pracy (oczywiście długo nie posiedziałam). Jak
      chcieli, tak mieli. Ja swój ślub i wesele zrobiłam w sobotę.
    • czarodziejkakubusia Re: Slub i wesele w piatek 11.09.07, 14:40
      Każdy dzień na ślub jest uroczysty,sobota jest wybierana ze względu
      na wygodę gości.To ty jesteś zajęta ślubem i organizają,urlopem
      też.Natomiast nie możesz wymagać od gości,że wezmą urlop,nie zawsze
      też jest to możliwe.Na moim weselu była osoba,która dzień wcześniej
      była na weselu.Czyli piątek,a potem sobota.Dlatego akurat ja nie
      popieram ślubów w piątki.
      • sierpniowa_julka Re: Slub i wesele w piatek 11.09.07, 15:08
        > Na moim weselu była osoba,która dzień wcześniej
        > była na weselu.Czyli piątek,a potem sobota.Dlatego akurat ja nie
        > popieram ślubów w piątki.

        Mnie zaś zdarzyło się być na ślubie i weselu w niedzielę. W sobotę poprzedzającą
        również byłam na takiej uroczystości. Której nie powinnam poprzeć w tym wypadku?
        Sobotniej, bo była przed niedzielną???
        • emka_waw Re: Slub i wesele w piatek 11.09.07, 16:03
          Ja bym ujęła to tak: na ślub ZAWSZE jest dobry dzień. Na wesele -
          już niekoniecznie.

          Dwa śluby w tygodniu mogą być wykańczające. W piątek możesz
          niedostać urlopu. Po ślubie niedzielnym nie wypoczniesz.

          Ślub jest dla młodych. Wesele również dla gości. Przez szacunek dla
          swoich gości innej opcji niż sobotnia nie brałam pod uwagę.
          • znow_wedrujemy Re: Slub i wesele w piatek 11.09.07, 18:21
            zgadzam się z przedmówczynią.

            księża zgadzają się na śluby w piątek, bo ślub może być każdego
            dnia, to wesela nie powinno być w piątek.
            • curiosity Re: Slub i wesele w piatek 12.09.07, 08:32
              az mnie brzuch boli ze smiechu jak czytam te wasze wypociny o
              dyspensach i o tym jak to w piatek PRAWDZIWY KATOLIK nie powinien
              bawic sie na weselu. gdzie w biblii jest w ogole jakiekolwiek slowo
              na temat dyspensy albo tego ze piatek ma byc dniem postu? a nawet
              jesli to ma byc dzien postu to czy to znaczy ze kazdy PRAWDZIWY
              KATOLIK musi sie ubrac w wor pokutny? jak juz tak bardzo chcecie
              poscic po bozemu, to polecam przeczytanie 58 rozdzialu ksiegi
              izajasza. generalnie wszystkim PRAWDZIWYM KATOLIKOM polecam
              znalezienie gdzies na polce takiej zakurzonej ksiegi, ktorej nie
              otwierali od lat. nazywa sie ona pismo swiete i mysle, ze dokladne
              zapoznanie sie z jej trescia przyniesie wam wiecej pozytku niz
              odprawianie pierwszych piatkow miesiaca czy biadolenie nad tym, ze
              bez dyspensy nie mozna isc na wesele. "Czy to jest post w którym mam
              upodobanie, dzień, w którym człowiek umartwia swoją duszę, że się
              zwiesza swoją głowę jak sitowie, wkłada wór i kładzie w popiele? Czy
              coś takiego nazwiesz postem i dniem miłym Panu? Lecz to jest post, w
              którym mam upodobanie: że się rozwiązuje bezprawne więzy [...] Że
              podzielisz twój chleb z głodnym i biednych bezdomnych przyjmiesz do
              domu, gdy zobaczysz nagiego, przyodziejesz go, a od swojego
              współbrata się nie odwrócisz." Ks. Iz 58,5-6a.7

              dodam, ze nie jestem swiadkiem jehowy, i na wypadek gdyby ktos
              chcial sie doczepic do mojej pisowni, wszystko, procz cytatow pisze
              malymi literami bo tak lubie smile

              ja bralam slub w piatek o 19 i wcale sie nie czuje grzesznica z tego
              powodu smile nie uwazam rowniez, ze w jakikolwiek sposob okazalam brak
              szacunku wzgledem moich gosci...
              • sierpniowa_julka Re: Slub i wesele w piatek 12.09.07, 10:22
                > ja bralam slub w piatek o 19 i wcale sie nie czuje grzesznica z tego
                > powodu smile nie uwazam rowniez, ze w jakikolwiek sposob okazalam brak
                > szacunku wzgledem moich gosci...

                No, właśnie. Co prawda grzesznicą i tak czuć się nie mogę (odmienne poglądy
                religijne od większości Polaków), ale nie uważam, bym wykazała się barakiem
                szacunku względem gości... I piszę te słowa po konsultacjach z moimi katolickimi
                gośćmi!
              • rusa2002 Re: Slub i wesele w piatek 12.09.07, 10:39
                Niestety, żeby dobrze zrozumieć fragment, który podałaś trzeba
                doczytać jego kontekst, czyli jeszcze kilka linijek wcześniejszych,
                wersy 3-4:
                "Czemu pościliśmy, a Ty nie wejrzałeś?
                Umartwialiśmy siebie, a Tyś tego nie uznał?"
                Otóż w dzień waszego postu
                wy znajdujecie sobie zajęcie
                i uciskacie wszystkich waszych robotników.
                4 Otóż pościcie wśród waśni i sporów,
                i wśród bicia niegodziwą pięścią.
                Nie pośćcie tak, jak dziś czynicie,
                żeby się rozlegał zgiełk wasz na wysokości.
                Izajasz nie neguje samego postu, bo to było znane i praktykowane w
                jego czasach, ale hipokryzję tych, którzy twierdzą, że poszczą. Bo
                zewnętrzna forma: wory pokutne, chleb i woda itp. nie ma żadnego
                znaczenia, jeśli jednocześnie ktoś krzywdzi ludzi. Izajasz wyraźnie
                pisze, że to jest gorsze. To samo powiedział Jezus w Ewangelii
                Mateusza 6,16-18:
                16 Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają
                oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę,
                powiadam wam: już odebrali swoją nagrodę. 17 Ty zaś, gdy pościsz,
                namaść sobie głowę i umyj twarz, 18 aby nie ludziom pokazać, że
                pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który
                widzi w ukryciu, odda tobie.
                W Kościele Katolickim dniem postu jest piątek, bo to dzień, w którym
                umarł Jezus. Nie wiem, czy potrafiłabym się dobrze bawić na weselu,
                jeśli akurat byłaby to rocznica śmierci kogoś bardzo mi bliskiego:
                mamy, męża, dziecka. Niedziela jest za to dniem świętowania na
                pamiątkę zmartwychwstania. W Kościele Prawosławnym dniem postu jest
                również środa - na pamiątkę tego, że w tym dniu Judasz zdradził
                Jezusa. I w prawosławiu nie ma ślubów w dni postne.
                Dyspensa to nie jest zniesienie pokutnego wyrazu piątku, bo ksiądz
                dając dyspensę powinien podać na jakich warunkach zwalnia: w zamian
                post w inny dzień, jakaś określona modlitwa itp. To podkreślenie,
                wyjątkowości dyspensy. Powiedzenie: skoro nie stać cię na coś, to
                właśnie ze względu na twoją słabość obniżamy ci wymagania, tak samo
                jak nie wymaga się od dziecka tego, co wymaga się od dorosłego.
                Źródeł takiego postępowania można szukać choćby u św. Pawła w Liście
                do Koryntian 3,1-3:
                1 A ja nie mogłem, bracia, przemawiać do was jako do ludzi
                duchowych, lecz jako do cielesnych, jak do niemowląt w Chrystusie. 2
                Mleko wam dałem, a nie pokarm stały, boście byli niemocni; zresztą i
                nadal nie jesteście mocni. 3 Ciągle przecież jeszcze jesteście
                cieleśni.
                • memphis90 Re: Slub i wesele w piatek 12.09.07, 11:38
                  A skąd tak naprawdę wiemy, ze Jezus umarł w piątek? A może okazałoby się, że
                  była to środa? Np. egipski tydzień liczył sobie bodjarze 10 dni.
                • onlymaj Re: Slub i wesele w piatek 12.09.07, 11:46
                  miałam się nie wdawać w takie dyskusje, ale w sumie czemu nie.
                  nie będę nikogo obrażać ani ironizować, ale ja Pismo Święte czytam - nie jest
                  ono dla mnie zakurzoną księgą wink
                  osoba, która przede mną pisała napisała dużo mądrych słów na temat postu.
                  ale pozostaje jeszcze jedna, bardzo ważna kwestia. kościół katolicki (zresztą
                  prawosławny też) nie opiera się tylko na Biblii, ale również na tradycji, a co
                  za tym idzie na nauczaniu Kościoła. dlatego jeżeli chcecie odpowiedzi na trudne
                  pytania czerpać tylko z Biblii to właściwym dla Was miejscem jest wspólnota
                  protestancka.

                  pozdrawiam!

                  a co do ślubów w piątek to z chęcią na taki przyjdę, ale na weselu nie zostanę.
                • curiosity Re: Slub i wesele w piatek 12.09.07, 12:06
                  rusa2002 napisała:
                  > W Kościele Katolickim dniem postu jest piątek, bo to dzień, w
                  którym
                  > umarł Jezus. Nie wiem, czy potrafiłabym się dobrze bawić na
                  weselu,
                  > jeśli akurat byłaby to rocznica śmierci kogoś bardzo mi bliskiego:
                  > mamy, męża, dziecka.

                  wybacz, ale z tego co wiem to rocznice obchodzi sie raz do roku.
                  nikt nie mowi o tym, ze chce miec wesele w wielki piatek, wiec
                  porownanie niezbyt adekwatne. czy gdyby twoja mama, maz lub dziecko
                  zmarlo w sobote to juz nigdy nie moglabys sie dobrze bawic na czyims
                  weselu? bez przesady, Bog jest Bogiem miloscierdzia i laski i to nie
                  jest wazne w jaki dzien poscisz i czy w ogole poscisz raz w
                  tygodniu, wazne jest to jak zyjesz i czym zyjesz. a dopuki Bog nie
                  jest twoim priorytetem, to nawet jesli codziennie bedziesz poscic od
                  miesa, chodzic na msze 3 razy dziennie i przeprowadzac przez ulice
                  wszystkie napotkane staruszki to i tak nie pojdziesz do nieba. Bog
                  nie chce od nas religijnych obrzedow, ofiar, zasad tylko milosci i
                  zaufania. dziekuje smile
                  • rusa2002 Re: Slub i wesele w piatek 12.09.07, 14:31
                    Tak. To o miłość chodzi. Jeśli naprawdę kochasz Boga i do tego
                    uważasz się za katolika, to nie zadajesz sobie pytań o post w
                    piątek, o przeprowadzanie staruszek, tylko to robisz. To samo
                    wypływa z prawdziwej miłości. To, że podkreślamy znaczenie piątku
                    akurat niejedzeniem mięsa i nieuczestniczeniem w większych zabawach,
                    to jest akurat kwestią umowy wynikającą z tradycji. Równie możliwe
                    jest, by ten piątek wyróżniał się ty, że w piątki nie pali się
                    papierosów lub nie pije kawy. Ale musi być to wspólna umowy
                    wszystkich członków Kościoła z danego terytorium. Jak będziesz
                    mieszkać poza Polską, to piątkowy post może wyglądać zupełnie
                    inaczej, bo diecezje mają naprawdę dużo swobody, jeśli chodzi o
                    formy, jakimi wyraża się pewne wspólne zasady.
                    Jeśli nie jesz mięsa, ale tak naprawdę robisz to nie ze względu na
                    Boga, tylko by się popisać przed kolegami w pracy, jaki to jesteś
                    katolik, to to jest hipokryzja.
                    W katolicyzmie i prawosławiu każdy piątek jest rocznicą śmierci
                    Jezusa, a każda niedziela rocznicą Jego zmartwychwstania. To akurat
                    wypływa z tradycji, a nie bezpośrednio z Biblii. Wiemy z dokumentów
                    historycznych (rzymskich, nie chrześcijańskich), że chrześcijanie
                    już w pierwszym wieku spotykali się w niedzielę przed wschodem
                    słońca na modlitwę bo to była chwila zmartwychwstania.
                    A że Jezus umarł w piątek to wiemy z Ewangelii - był to dzień przed
                    Paschą żydowską, a Paschę zawsze obchodzono w sobotę zgodnie z
                    kalendarzem żydowskim, który jest dobrze znany, bo do dziś zachowany
                    przez żydów.
                    Podałam wcześniej argumenty tylko z Biblii, bo te z Tradycji
                    zazwyczaj zbijane są stwierdzeniem, że tak sobie ludzie wymyslili, a
                    w Biblii nie ma, więc coś takiego nie ma znaczenia. I w takim
                    myśleniu pojawia się właśnie duch protestantyzmu.
                    • curiosity Re: Slub i wesele w piatek 13.09.07, 11:17
                      pierwsza sprawa: nie jestem katoliczka, tzn urodzilam sie i
                      wychowalam w kosciele katolickim, ale nie zgadzam sie z jego nauka,
                      chociaz ja szanuje.

                      druga sprawa: dlaczego post musi byc wspolna umowa wszystkich
                      czlonkow kosciola z danego terytorium? sorry, ale z tego co wiem, to
                      relacja z Bogiem nie ma nic wspolnego z odpowiedzialnoscia zbiorowa.
                      i co, jak Pan przyjdzie to cala parafie wezmie do nieba bo sie
                      umawiali na post? blagam... zabawne jest dla mnie jak wiele osob w
                      polsce chce byc bardziej swietymi niz sam Bog. ale tylko przed
                      ludzmi - w pierwszej lawce w kazda niedziele, na wesele w piatek nie
                      pojda bo jest post... "weselcie sie z weselacymi sie, a placzcie z
                      placzacymi" - gdzie tu jest napisane- weselcie sie z weselacymi sie
                      pod warunkiem ze nie jest to piatek? poza tym uczestniczenie w
                      weselu nie musi oznaczac zalania sie na amen, tak, zeby cie ktos
                      rano z podlogi podnosil a ty nie pamietasz co sie stalo. tu chodzi o
                      obecnosc, o to by dzielic sie radoscia z przyjaciolmi - bez wzgledu
                      na to jaki to dzien tygodnia!

                      kolejna sprawa: mozna kochac Boga i nie byc katolikiem. mozna kochac
                      Boga i nie poscic w piatek. mozna kochac Boga i tanczyc na weselu.
                      nawet w piatek. chrzescijanin nie powinien palic papierosow w zadny
                      dzien tygodnia, a nie robic sobie post od nich w piatek smile
                      • rusa2002 Re: Slub i wesele w piatek 13.09.07, 11:58
                        Kohelet pisze(rozdział 3):
                        1 Wszystko ma swój czas,
                        i jest wyznaczona godzina
                        na wszystkie sprawy pod niebem1:
                        2 Jest czas rodzenia i czas umierania,
                        czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono,
                        3 czas zabijania i czas leczenia,
                        czas burzenia i czas budowania,
                        4 czas płaczu i czas śmiechu,
                        czas zawodzenia i czas pląsów,
                        Piątek dla katolików i prawosławnych (o protestantach się nie
                        wypowiadam, bo w różnych tradycjach protestanckich bywa różnie)
                        jest "czasem zawodzenia". "Czasem pląsów" są inne dni tygodnia. Nie
                        chodzi o weselenie się, ale o wielką imprezę, jaką jest wesele. Dla
                        wszystkich katolików i prawosławnych piątek jest czasem smutku. Post
                        jest tego wyrazem. Umowa danej wspólnoty dotyczy nie treści, czy
                        tego, że piątek to czas smutku, tylko formy, w jakiej to się wyraża.
                        Tu nie chodzi o odpowiedzialność zbiorową, ale to, że jeśli chcesz
                        być członkiem jakiejś wspólnoty, to przyjmujesz jej zwyczaje, w tym
                        również formy, w jakich wyraża ona prawdy, które uznaje.
                        Nie jesteś katoliczką, nie należysz do wspólnoty katolików, więc
                        Ciebie to nie obowiązuje. Możesz jedynie uszanować zwyczaje
                        katolików, również to, że będą mieli problem z przyjściem na wesele
                        w piątek, albo możesz tego nie uszanować. Ale to absolutne nie jest
                        problem religii. Jeśli w mojej firmie jest określony dress code, to
                        będę się ubierać właśnie w taki sposób, jaki został określony, bo
                        inaczej mogę zostać zwolniona. Jak ktoś nie chce przyjmować form, w
                        jakich wyraża się katolicyzm, to nie musi być katolikiem. Tylko
                        niech nie zabrania katolikom przestrzegać ich zwyczajów, nawet jeśli
                        uznaje je za bzdurę. Jak będzie dobrym człowiekiem, to też ma szansę
                        na spotkanie z Bogiem po śmierci. Bo można kochać Boga i nie być
                        katolikiem, jak sama piszesz.
              • emka_waw Re: Slub i wesele w piatek 13.09.07, 10:49
                Ponieważ ja swoją opinię pisałam w kompletnym odcięciu od
                jakiejkolwiek religii, początku wypowiedzi komentować nie będę.

                > ja bralam slub w piatek o 19 i (...) nie uwazam rowniez, ze w
                jakikolwiek sposob okazalam brak
                > szacunku wzgledem moich gosci...

                Swoją sytuację opisałam. I powtórzę - chcieli w piątek, to mieli w
                piątek. To jest tylko kwestia ich wyboru, że woleli mieć za stołami
                wymęczonych gości (nie tylko mnie, jak zauważyłam, wyrwali "zza
                biurka"). Ale na pewno więcej szacunku by okazali dając gościom czas
                na odpoczynek i przygotowanie się. Już nie mówiąc o fakcie, że
                Młodzi chwalili się, że wszystko dzięki temu załatwili taniej. Mnie
                to akurat wisi, ale parę osób poczuło się urażonych, że nie byli
                warci "normalnej" ceny. Niby głupie, a jednak...
    • anetapuchalska Re: Slub i wesele w piatek 12.09.07, 11:49
      Cieszy mnie że tyle z was planuje wesele na piątek - ja również będę miała w tym
      dniu (08.08.2008). Co do gości to może to trochę obniżyć frekwencję, ale ci
      najważniejsi ludzie na pewno będą. Warto powiadomić wszystkich wcześniej niż
      zwykle się to robi i wpisać na zaproszeniu przy dacie info że jest to piątek -
      myślę że powinno to załatwić sprawęsmile i jeszcze jedno - godzina ślubu: 17 to
      jednak jak na piątek za wcześnie, ja mam zamiar zacząć tak ok 19.
      • onlymaj Re: Slub i wesele w piatek 12.09.07, 14:36
        nie chcę się wymądrzać, rozumiem, że niektórych Jezus nie
        interesuje, ale w takim razie niech nie wymądrzają się na temat
        Kościoła. nie rozumiem ślubów w piątek i na wesele nie przyszłabym
        nawet gdyby była to bliska mi osoba. a mani z 08.08.2008 nie
        rozumiem podobnie jak tej z 07.07.2007 - chociaż ta była bardziej
        uzasadniona, bo w sobotę i siódemkę uważa się za szczęśliwą liczbę.
        • tornado81 Re: Slub i wesele w piatek 18.09.07, 13:21
          ja z kolei nie rozumiem osób, które roszczą sobie prawo do decydowania o tym kto
          jest lepszym a kto gorszym katolikiem. Jeśli w KK istnieje coś takiego jak
          dyspensa to chyba właśnie po to żeby, w uzasadnionych przypadkach, ludzie z niej
          korzystali. Jeśli ktoś z moich gości uzna moje wesele za przypadek
          nieuzasadniony, stawiając się tym samym ponad decyzją kurii, to uznam to za
          wygodną wymówkę a nie decyzję wynikającą z przekonań religijnych.
      • 0kim01 Re: Slub i wesele w piatek 18.09.07, 12:49
        Czesc Dziewczyny!
        My z N. tez planujemy slub i wesele w piatek - mam jednak do Was
        pytanie: jak sie załatwia dyspensę? Wczoraj ksiadz nie robił
        problemów z rezerwacja daty, ale cos wspomnial, ze trzeba bedzie
        zalatwic dyspense w Kurii. Czy orientujecie sie moze ile czasu przed
        slubem cos takiego sie zalatwia i kto to robi? Czy my musimy zwrócić
        się do proboszcza czy bezpośrednio do Kurii? Jakos od razu nie
        spytalismy, a dopiero w domu naszly nas watpliwosci?
        Z gory dziekuje za pomoc w nurtujacych mnie pytaniach i pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka