05.11.07, 16:26
Hej mam takie pytanko, czy wiecie cos o tym zespole? Moze któras z
was bawiła się na weselu na którym grali? Byc moze własnie na
waszym? Podoba mi sie bardzo jak spiewaja, po za tym maja bardzo
duzo instrumentówsmile Ale jestem ciekawa jak prowadza konkursy, jak
sprawuje sie ich wodzirej???smile Bede bardzo wdzieczna za odpowiedzi -
wszystkiesmile
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • crrazy Re: Red Combo 13.11.07, 15:54
      up!
    • tomekxyz Re: Red Combo 13.11.07, 22:53
      Najpierw to spytaj, czy zespół ma wolny termin (z tym jest krucho bo
      mamy rezerwacje na 2009 i 2010), później czy cena Ci odpowiada.
      Oczywiście nie na forum, tylko bezpośrednio, bo może odpowiedzi na
      Twoje pytania nie będą potrzebne.
      Wodzireja nie mamy, jako dodatkowej osoby. Sami wszystko prowadzimy.
      3 osoby śpiewają. Wszelkie zabawy i oczepiny robimy zgodnie z
      wytycznymi Młodej Pary. Jeśli nastawiasz się na typowo tradycyjne
      wesele z przewagą disco polo, biesiady i długich konkursów i zabaw,
      to nie jest do tego potrzebny zespół z takim instrumentarium jak
      puzon, klarnety, saksofony, banjo czy gitary. Wystarczy 2 panów z
      organkami. Jeśli szukasz czegoś innego, to adres jest prawidłowy.
      Pozdrawiam
      • madzik1349 Re: Red Combo 14.11.07, 08:57
        Ja chciałabym aby było i dosco polo, i cos z klasyki... Wy macie
        super instrumenty i swietnie gracie, to mi sie bardzo
        podoba...Jestem jedynie ciekawa jak wygladaj u was konkursy- czy
        wogóle je robicie. Zalezy mi na weselu zarówno z konkursami, disco
        polo jak i czym co bedzie bardzo ładnie brzmiało. Nie wchodza w
        gre "panowie z organkami" gdyz ci przewaznie nie nadaja sie do
        słuchania a na wesele (łacznie ze mna) bedzie znajdowała sie znaczna
        liczba osób znających sie na muzyce (a nawet wykształconych muzyków)
        wiec nie chce ich skazywac na katorge.
        • tomekxyz Re: Red Combo 14.11.07, 12:20
          Do każdej imprezy podchodzimy indywidualnie, więc nie zrobimy np
          konkursów, tam gdzie Młoda Para tego sobie nie życzy i rezygnuje
          nawet z oczepin lub robi bardzo krótkie.
          Natomiast jeśli jest taka potrzeba to czywiście robimy oczepiny,
          konkursy, gramy przy stołach biesiadę itp Nie zalecam ich jednak
          zbyt dużej liczby, bo ok północy podawany jest tort, podziekowania
          dla rodziców, oczepiny, czasem zbiórka na wózek, po oczepinach
          gorące danie, więc jeśli będzie przerwa w tańcu 1,5-2 godziny, tylko
          jakieś kabarety, to takie wesele umrze śmiercią naturalną.

          Pewnych rzeczy nie przewidzi się z góry. Młoda Para planuje ile to
          ma być konkursów i jakich, a widząc, że goście bawią się świetnie w
          tańcu przy ambitniejszej muzyce i już do samych oczepin trzeba ich
          mocno nakłaniać, do tego kuchnia planuje posiłki, to sami poźniej
          rezygnują z tych atrakcji.
          Czasami goście "wyskoczą" z jakąś nieplanowaną, regionalną zabawą,
          której nikt wcześniej nie brał pod uwagę i trzeba wtedy z czegoś
          innego zrezygnować. Te punkty programu są więc korygowane już na
          weselu.
          Generalnie duża liczba konkursów i zabaw, w których bierze często
          udział kilka osób, a reszta stoi i się nudzi, przeważa na weselach
          typowo tradycyjnych, z przewagą disco polo i biesiady. Ogólnie
          muzyka dosyć tandetna, nie wymagająca praktycznie żadnych
          intrumentów, poza klawiszem, więc na klasykę nie bardzo może być
          miejsce.
          Nie oszukujmy się. Nie wymagajcie od gości, którzy lubią za rączki
          chodzić w kółeczku jak przedszkolaki i bawić się przy disco, że
          docenią klasykę. Należy dobrać zespół do własnego poziomu oraz gości.

          Można przeplatać pewne gatunki, ale jakiś styl imprezy musi być
          zachowany. Jeśli mają to być w kółko "majteczki w kropeczki"
          i "straciła cnotę", to nie ma potrzeby blokować zespołu z takimi
          intrumentami, tylko wziąć bardziej "swojski". Mimo, że oczywiście
          repertuar mamy bardzo szeroki, to zdecydowanie wolimy imprezy o
          wyższym poziomie. Jeśli do tego ma dojść jakiś daleki wyjazd w
          atrakcyjnym terminie, gdzie mamy po 50 chętnych na każdą sobotę, to
          możemy nie przyjąć takiego zlecenia, tylko poczekać na inne.

          Repertuar jest do wyboru i Młoda Para oraz goście mają wpływ na to
          co gramy. Możecie podać Wasze propozycje lub wytyczne na temat stylu
          i charakteru imprezy.

          PS Podajcie najpierw termin imprezy, bo jak mamy zajęty, to opinie o
          naszym zespole nic tu nie wniosą.

          Pozdrawiam
          Tomek
          www.RedCombo.pl
          • madzik1349 Re: Red Combo 15.11.07, 11:11
            Hmmm...zastanawiam sie co Pan teraz uskutecznia...Ja chwale wasz
            zespół, mowie ze swietnie gracie...Chciałabym i klasyke i disco
            polo... dobra zabawe i super tańce. A mam wrazenie ze Pan chce mnie
            zniechecic i robi to dosc skutecznie wmawiajac, ze ja (my) to "nie
            ten poziom", ze muzyka "usia siusia" itd...i wy na czyms takim to
            nie gracie. Teraz kwestia taka, czy wy chcecie z wesela zrobic swoj
            koncert, czy jak? W końcu jestescie tez zespołem weselnym. Nie chce
            sie tu sprzeczac i wymienic "uprzejmościami" bo jak sie z wami na
            priv dogadam to byłabym bardzo szczesliwa gdybyscie grali na moim
            weselu, a i tak sie na jednym wkrótce spotkamy.
            Pozdrawiam

            PS> a to forum jest po to aby ktos kto was słuchał wyraził swoja
            opinie, bez wzgledu na to czy jest pozytywna czy tez krytyczna, od
            tego są fora dyskusyjne.
            • olajla Re: Red Combo 15.11.07, 11:45
              Madzik ja chyba dałabym sobie spokój. Odpowiedzi tego Pana porażają
              arogancją. Domyślam się co chciał tymi wpisami powiedzieć ale forma
              jaką przyjął jest dla mnie conajmniej zadziwiająca. Nie chciałabym
              współpracować z kimś takim.
              I nie bardzo rozumiem dlaczego pytanie o wolny termin ma wyprzedzać
              pytanie o jakość. Dla mnie to dwa odrębne tematy.
              • tomekxyz Re: Red Combo 15.11.07, 12:13
                Tak, jakość i termin to 2 różne tematy. Tylko, że jak termin jest
                zajęty, jakość nic nie zmieni.
                Zarzuca mi Pani arogancję? Proszę Pani, nie wszystkie wesela są
                takie same i nie na każdym dany zespół będzie się podobał. Nie każdy
                lubi to samo, więc jeśli zespół na weselu koleżanki się gościom
                podobał, to nie ma żadnej gwarancji, że spodoba się właśnie u Pani.
                Tylko to chciałem dać do zrozumienia.
                Gramy bardzo różne i wiele nietypowych wesel, z muzyką o jaką trudno
                podejrzewać zespół weselny i gości, że tego chcą. Nie gramy nowości
                disco polo, nie jesteśmy mocni w tym gatunku, nasze głosy też
                brzmieniem od tego odbiegają, więc jeśli ktoś się nastawia na ten
                styl, to jakaż to aragoncja z mojej strony, że odradzam zespół z
                puzonem, klarnetami, banjo czy saksofonem.
                Przed podpisaniem umowy staramy się max dużo dowiedzieć o
                preferencjach i oczekiwaniach Młodej Pary, żeby uniknąć
                nieporozumień, a jeśli te oczekiwania wykraczają poza nasze
                możliwości, to nie uważam za aroganckie polecenie innego zespołu,
                który w danym stylu czuje się lepiej. To chyba uczciwsze, niż brać
                każde zlecenie po kolei bo "jakoś to będzie"
                Jeśli kogoś uraziłem moją wypowiedzią, to przepraszam. Nie miałem
                takiego zamiaru.
                • olajla Re: Red Combo 15.11.07, 12:30
                  Wierzę, że nie miał Pan zamiaru nikogo urazić i dziękuję za
                  sprostowaniesmileWierzę również, że arogancki ton Pana wypowiedzi to
                  przypadek. Proszę jednak pamiętać, że to Państwo Młodzi zatrudniają
                  zespół a nie zespół zatrudnia Młodych A forum mamy po to aby
                  wymieniać poglądy, opinie, pomagać sobie wzajemnie i dzielić się
                  między sobą informacjami. I nie jest to chyba najszęśliwsze miejsce
                  na czynienie ustaleń z potencjalnymi "partnerami". Wolny termin może
                  Pan mieć dopiero w 2012 roku, ok. Ale dlaczego mam nie zapytać o
                  opinię innych forumek? Pan też dzięki Madzikowi dostał szansę na
                  zaprezentowanie swojego Zespołu. Czy ją Pan wykorzystał? To już
                  dziewczyny ocenią.
                  Pozdrawiam
                  • tomekxyz Re: Red Combo 15.11.07, 13:29
                    "...Proszę jednak pamiętać, że to Państwo Młodzi zatrudniają
                    zespół a nie zespół zatrudnia Młodych..."

                    Oczywiście, że o tym pamiętam, dlatego tak wnikliwie staram się
                    poznać profil klienta, żeby spełnić jego oczekiwania i uniknąć
                    nieporozumień. Bywają bardzo niekonwekcjonalne pomysły i nie każdy
                    zespół się wszystkiego podejmie.

                    Zespół jednak nie jest niewolnikiem i nie ma obowiązku podpisania
                    umowy z każdym klientem i na każdych warunkach. A zwłaszcza, gdy
                    wymagania mogą przerastać możliwości, jak choćby ograniczenia
                    repertuarowe, instrumentalne czy nawet daleki dojazd.

                    Umowa dotyczy obydwu stron i obie strony mają zarówno swoje prawa,
                    jak i zobowiązania. A wyjaśnienie pewnych stanowisk przed jej
                    podpisaniem uważam za bardzo zdrowe, a nie aroganckie.
            • tomekxyz Re: Red Combo 15.11.07, 11:46
              Nie zrozumiała mnie Pani. Nie krytykuję upodobań, bo każdy lubi, to
              co lubi, tylko napisałem, co należy wziąć po uwagę, dobierając
              zespół. Sama Pani napisała, że chcecie disco polo i konkursy. Takie
              utwory też gramy, ale nie stanowią one głównego nurtu naszej
              działalności i są traktowane marginalnie. Czyli tyle, ile musimy,
              ile sobie Młodzi zażyczą. Jeśli ten nurt ma przeważać, to tak,
              chciałem dać delikatnie do zrozumienia, że lepiej wziąć zespół o
              takim profilu.
              Repertuar nasz jest wypisany na stronie i mimo wielu utworów z tego
              gatunku, stanowią one może 5% i celowo nie umieszczałem ich na
              stronie.
              Nie chcemy z wesela robić swojego koncertu, (jesteśmy zespołem
              cooverowym), a młodzi mają prawo wyboru repertuaru, ale też nie
              musimy brać wszystkich zleceń po kolei. Nie jesteśmy typowym
              zespołem disco polo, a nasze instrumenty nie są do takiej muzyki
              potrzebne. Co innego przepleść takimi utworami, żeby zadowolić paru
              gości w tych gustach, a co innego grać tę muzykę całą noc i
              przeplatać konkursami, tak jak jest na większości weselach. Nie
              widzę wtedy miejsca na klasykę i roli naszego zespołu.
            • tomekxyz Re: Red Combo 15.11.07, 12:37
              " ...a to forum jest po to aby ktos kto was słuchał wyraził swoja
              opinie, bez wzgledu na to czy jest pozytywna czy tez krytyczna, od
              tego są fora dyskusyjne..."

              Niestety, ale to forum dawno straciło wiarygodność i nie ma żadnych
              gwarancji, że pochwały nie są autorstwa osób związanych z danym
              zespołem, a krytyka nie pochodzi od złośliwej konkurencji.

              Bardziej wiarygodne są opinie w naszej księdze gości Młodych Par, u
              których graliśmy. Podają często one swoje namiary i nawet adresy
              stron. Tę formę weryfikacji jednak prosiłbym stosować dopiero po
              sprawdzeniu dostępności zespołu, żeby zbytnio nie nadwyrężać czasu
              tych osób.
              • olajla Re: Red Combo 15.11.07, 12:43
                Hmmm, w takim razie nie rozmumiem Pańskiej obecności na forum, a tym
                bardziej prowadzenia na jego łamach dyskusji.
                • tomekxyz Re: Red Combo 15.11.07, 13:09
                  Nie zauważyła Pani, że jest to publiczna dyskusja, która dotyczy
                  bezpośrednio mojej firmy i osoby? Nie jestem anonimowy (jak Pani i
                  większość uczestników forum), a moje dane personalne łatwo znaleźć.

                  Często osoby pytają na forum innych uzytkowników o sprawy, o które
                  powninny się zwrócić bezpośrednio do zespołów. Jak choćby cena,
                  termin, skład, albo jak w tym przypadku, czy zespół ma wodzireja.
                  Widzę, że nadepnąłem Pani na odcisk, choć nie wiem dlaczego.
                  • olajla Re: Red Combo 15.11.07, 13:34
                    Nie, na nic mi Pan nie nadepnąłsmile Na szczęściesmile Wiem już jakie jest
                    Pana stanowisko i w dużej mierze się z nim zgadzam. Naprawdę
                    świetnie, że uczciwie stawia Pan sprawę. Tylko, jak Pan sam raczył
                    zauważyć, dyskusja na forum jest publiczna i mamy prawo z tego forum
                    korzystać. Jeśli chcę o coś pytać to pytam i tyle, moja sprawa. Co w
                    tym nagannego? Co ma do tego Państwa wolny termin?
                    Najpierw udziela Pan odpowiedzi na pytanie, które wcale nie było do
                    Pana. Potem twierdzi Pan, że forum to nie miejsce na dyskusje ale
                    dyskusja nadal trwa. Proszę się zdecydować. Na szczęście nie Pan
                    ustala tematy rozmów na tym forum. Póki co mamy wolność słowa.
                    • tomekxyz Re: Red Combo 15.11.07, 14:09
                      Nie stwierdziłem, że forum to nie miejsce na dyskusje, bo od tego
                      jest. Zwróciłem jednak uwagę, że wiarygodność wielu opini należy
                      traktować z dystansem, bo aż roi sie w niektórych wątkach o
                      słodzenia samym sobie pewnych firm, a w innych opluwanie jadem
                      konkurencji.
                      Podałem też inne, bezpośrednie źródło informacji na nasz temat,
                      ukazałem jak podchodzimy do tematu przy podpisaniu umowy, starając
                      się najpierw dokładnie poznać profil klienta i zdaję sobie sprawę,
                      że były to wypowiedzi ryzykowne i nie każdemu muszą się przypodobać.
                      Nie wychodzę jednak z założenia, że lepiej grzecznie przytakiwać, a
                      i tak swoje zrobić. Wolę grać w otwarte karty.

                      Moje wypowiedzi jednak coś wniosły, mimo że pytanie nie było do
                      mnie. Nie zauważyłem natomiast, żeby Pani odpowiedziała na pytania
                      zawarte w wątku. Nie była Pani na weselu, na którym graliśmy, więc
                      tym bardziej to Pani nie dotyczy.

                      Poza tym ważniejsza jest opinia Młodej Pary, która nas zatrudniała i
                      czy wywiązaliśmy się należycie z umowy, niż bardziej lub mniej
                      zadowolonego anonimowego gościa. To Młodzi w głownej mierze decydują
                      o przebiegu imprezy i ich zdanie jest dla nas święte.
                      • olajla Re: Red Combo 15.11.07, 14:36
                        1) Jest Pan pewien, że nie byłam lub w nie będę? Lub, że nie jest
                        zainteresowana Pana zespołem moja przyjaciółka, siostra, sąsiadka?
                        2) Czuję, że urażona została Pańska duma. Bo dziewczyna zamiast
                        umówić się na audiencję u Pana (po uprzednim potwierdzeniu wolnego
                        teminu!) pozwoliła sobie zapytać o opinie forumowiczów.
                        3) Pański głos na forum jest cenny i potrzebny, bo przecież Pan
                        broni swojego zespołu (którego nikt nie atakuje) ale już pozostałe
                        potencjalne opinie będą na pewno okropnym paszkwilem konkurencji.
                        4) To w końcu warto dyskutować na forum czy nie warto? Bo z każdego
                        wpisu wynika coś innego.
                        5) Prowadzi Pan działalnośc publiczną i musi się Pan pogodzić z tym,
                        że będzie publicznie oceniana. Cóż, taki los, taka profesja. I nie
                        Pan decyduje kto ma się kogo radzić.
                        6) A Madzik tak Pana chwaliła. Szkoda, że urażona duma nie pozwoliła
                        dostrzec tego co najważniejsze...
                        To tyle. Życzę powodzenia.
                        • tomekxyz Re: Red Combo 15.11.07, 15:03
                          Widzę, że się Pani zdenerwowała. Zapewniam, że moja duma nie
                          ucierpiała, skoro tak mnie Pani odbiera.
                          Czy ja bronię swojego zespołu? Wręcz przeciwnie. Same Panie
                          napisałyście, że staram się zniechęcić, więc o obronie nie ma tu
                          mowy.
                          Myślę, że i Pani podpowiedzi z pierwszego watku, że "nie chciałabym
                          miec z kimś takim do czynienia" itp, choć nigdy nas Pani nie
                          słyszała, pomogą podjąć decyzję,(choćby nawet negatywną).
                          Nadal nie rozumiem, co ma Pani do powiedzenia na temat mojego
                          zespołu, bo wydaje mi się, że wie Pani o nas więcej niż my sami.
                          Zarzuca mi Pani, że odpowiadam na pytanie nie do mnie, mimo że
                          dotyczy ono mojej firmy, ale Pani co może na ten temat powiedzieć,
                          podpartego faktami? Jeśli pytanie nie było do mnie, to do Pani po
                          stokroć też nie.

                          Jednak decyzja zapadła już dawno, gdyż ten termin mamy zajęty.
                          Dlatego jeśli ktoś zadaje publiczne pytania na temat danej firmy i
                          myśli o jej potencjalnym zatrudnieniu, to trochę mnie dziwi
                          zbieranie na jej temat informacji, skoro i tak wynajęcie nie jest
                          możliwe.
                  • madzik1349 Re: Red Combo 15.11.07, 13:38
                    jak juz tak czepiamy sie szczegółów to pytanie brzmiało " jak
                    sprawuje się ich wodzirej" a nie "czy zespół ma wodzireja?".

                    Mysle ze kazdy zespół ma, gdyz ktos z zespołu, jakiego kolwiek musi
                    prowadzic dialog z giscmi, młodymi itd... z mojego pkt widzenia ta
                    osoba jest wodzirej - nie koniecznie odrebna osoba. Dlatego tez
                    pytam sie forumowiczek jak on sie "sprawuje" (czyt. zartobliwie),
                    gdyz byc moze któras z nich była na weselu prowadzonym przez Państwa
                    zespół. W tym przypadku wydaje mi sie ze jednak opinie pań są
                    bardziej wymone i obiektywne niż gdbym zapytała o to Pana,
                    oczywiście z całym szacunkiem. Mam nadzieje ze zdrozumiał Pań idea
                    mojego postu. Jesli jednak nie, to prosze o ponowne przeczytanie
                    mojego watku wraz pierwszym wpisem.
                    POzdrawiam raz jeszcze
    • francesca12 Re: Red Combo 15.11.07, 15:59
      Madzik, ale dyskusję wywołałaś big_grinD

      Ogólnie zespół jest w tym momencie - po tej dyskusji - spalony..

      Może lepiej zastanów się nad dj - skoro Tobie i Twoim gościom słoń
      nie nadepnął na ucho smile
      Swoją drogą nie ma moje nerwy jest kapela na wesele, nie chcę
      słuchać interpretacji utworów przez różnych (pseudo)artystów - ale
      to oczywiście abstrahując od Red Combo big_grinD
      • madzik1349 Re: Red Combo 16.11.07, 12:11
        Rzeczywiście zrobiła sie taka dyskusja ze...
        Moje ostatnie pytanie- skąd Pan wie na jakim terminie mi zależy?
        Dlaczego Pan mówi ze już jest zajęty? Rozumiem ze jesli nadal
        (hipotetycznie) jestem zainteresowana to Pan ze mna umowy nie
        podpisze?
        Podrawiam
        Proponuje zakończyć wątek
        -Bez komentarza

        PS> Pozdrawiam dziewczynysmile
        • tomekxyz Re: Red Combo 16.11.07, 17:24
          Sama podała Pani termin w innym wątku, a także okolice, gdzie się
          odbędzie wesele.
          W Pani regionie zagrałem kilkadziesiąt różnych imprez, w tym wesela,
          bale, sylwestry itp Nie zauważyłem na nich zapotrzebowania na
          ambitniejsze utwory, czy klasykę, którą Pani by chciała. Nie
          ogólniam, bo być może Pani goście będą bardziej wymagający.
        • oliwka221 Re: Red Combo 16.11.07, 18:13
          Madzik,przeczytałam tę dyskusję i jestem
          zniesmaczona.Dziewczyno,rozejrzyj się za innym zespołem.Na pewno
          znajdziesz kogoś,kto gra równie dobrze,a nie potraktuje Cię w tak
          mało nieelegancki sposób.Myślę też,że ta dyskusja sprawi,że wiele
          osób zastanowi się,zanim zatrudni zespół Red Combo.
          • tomekxyz Re: Red Combo 16.11.07, 18:47
            Panie mnie chyba trochę źle zrozumiały. Nie każdy zespół jest w
            stanie podjąć się każdego zadania. Nasza strona pokazuje dokładnie
            nasz styl i co innego wtrącić trochę disco polo, a co innego grać
            całą imprezę w tych klimatach. Czy zauważyłyście choć jeden taki
            utwór w demo? Czy przypominamy zespół discopolowy? Nie mamy na tyle
            takiego repertuaru, nasze istrumenty nie są do tego potrzebne, a
            głosy nie pasują. Uczciwie się do tego przyznaję, znamy swoje
            miejsce w szeregu a Panie czują się urażone, że jakim prawem zespół
            śmie odmawiać klientom.
            Zwłaszcza, że w ostatnim okresie ten nurt w niektórych regionach się
            bardzo uaktywnił, tym bardziej staram się wszystko wyjaśnić przed
            podpisaniem umowy.
            Nie ma zespołu, który zagra każdy styl na wysokim poziomie, lub w
            ogóle. Jeden lepiej czuje się w dance, disco i biesiadzie, inny w
            rocku czy jazzie. Nie doszukujcie się więc tu innych przyczyn niż
            te, które podałem.
            • oliwka221 Re: Red Combo 16.11.07, 18:51
              Wszystko się zgadza i Pan argumenty rozumiemy doskonale,ale przecież
              można było odpowiedzieć w inny,bardziej uprzejmy sposób.Madzikowi
              byłoby przyjemniej a i po Panu pozostałoby milsze wrażenie.
              • tomekxyz Re: Red Combo 16.11.07, 19:20
                Może trochę niezgrabnie wyszło. Zwróciłem uwagę na co patrzeć przy
                doborze zespołu, bo nie można od każdego wymagać, że zagra wszystko.
                Panie zaraz w tym upatrywały jakiejś arogancji czy gwiazdorstwa.
                Nasz styl jest taki jak na stronie. Można go przepleść lżejszymi
                utworami, ale każdy zespół woli grać gatunki, w których czuje się
                dobrze. Najlepiej więc jeśli dany syl podoba się nie tylko gościom,
                ale i zespołowi. Wtedy wykonuje go z pełnym zaangażowaniem i pasją,
                a nie jak "za karę".
    • gubala.pl Re: Red Combo 24.11.07, 18:26
      a to moze ja dorzuce swoje 5gr jako fotograf, ktory co tydzien bywa na weselach
      wiec mam, jakby na to nie patrzec, porownanie. I powiem tak: ten zespol ma u
      mnie bezapelacyjnie pierwsze miejsce. Przede wszystkim graja bo lubia i jak
      stwierdzili wola grac niz siedziec przy stole i sie nudzic. Efekt byl taki, ze
      to goscie spiewali: idziemy na jednego bo przerwy byly tak rzadkie i w przeciagu
      calego wesela jak bylem, czyli do g.1, zrobili moze 3 przerwy i to byly przerwy
      na posilki. A co do samej muzyki to ta nie brzmiala jak typowa muzyka weselna a
      jak niezly koncert - najlepiej o tym swiadcza brawa gosci, ktorzy po niejednym
      kawalku klaskali. Zreszta mozna ich posluchac na ich stronie. A przy okazji nie
      katujcie ich jakas muzyka disco polo bo potrafia zagrac duzo ciekawsze i
      ambitniejsze kawalki. I zeby nie bylo to nie mam z nimi nic wspolnego - pewnie
      nawet mnie juz za bardzo nie kojarza wink)
      • kazulenka18 Re: Red Combo 24.11.07, 19:29
        Może i jest wasz zespół świetny ale po tej dyskusji czuję taki niesmak,
        dziewczyna się grzecznie zapytała a potem poszła lawina. A Pan miał taki humorek
        że szkoda gadać zawsze Pan tak podchodzi do klienta jak się Panu nie będziemy
        kłaniać w pas to nici z umowy. Ja czegoś nie rozumiem my na forum pytamy a nie
        atakujemy więc nie ma się Pan czego obawiać chyba że Pan wszędzie widzi podstęp
        i konkurencję może jakieś układy jak nasz ex premier ?????. Głupie gąski z nas
        nie są żeby nie wiedzieć że jednym może się podobać innym nie i że to co mówią
        trzeba wyśrodkować ????? A powiem szczerze wkurzyło mnie te podkreślanie że ma
        Pan klarnet puzon itd prawie w każdej wypowiedzi to się pojawiało, trochę więcej
        dystansu do siebie, wiem że może Pan nie znosić muzyki disco polo ja też nie
        znoszę ale jak Państwo młodzi proszą o 2 piosenki w tym stylu to jakiś problem
        dla Pana???? Ja powiem tyle miałam koleżance Pana polecić ale teraz mam mieszana
        uczucia i to porządnie bo podoba mi się jak Pan gra ale nie chciałabym narażać
        jej na takie dyskusje z Panem bo niestety z Pana wypowiedzi wnioskuję że jak z
        Panem ostro się nie pogra Pan wchodzi na głowę. ECH.
        • tomekxyz Re: Red Combo 13.12.07, 18:14

          "my na forum pytamy a nie atakujemy więc nie ma się Pan czego
          obawiać chyba że Pan wszędzie widzi podstęp i konkurencję może
          jakieś układy jak nasz ex premier ?????. "

          Wielokrotnie oberwało się nie tylko nam (różne oszczerstwa
          konkurencji), ale i Młodym Parom, które nas chwaliły i zostały
          zmieszane z błotem. Z resztą niektóre panie lubią sobie "ostro
          pograć" z kimś kogo nie znają, bo są anonimowe.

          "jak Państwo młodzi proszą o 2 piosenki w tym stylu to jakiś problem
          dla Pana????"

          Żaden problem, a nawet więcej. Na całe wesele jednak ich nie
          wystarczy.

          "wkurzyło mnie te podkreślanie że ma Pan klarnet puzon itd"

          Panią może te instrumenty denerwują, ale wielu naszych klientów je
          lubi. Nie mają jednak one zastosowania w opisywanych stylach.

          "z Pana wypowiedzi wnioskuję że jak z
          Panem ostro się nie pogra Pan wchodzi na głowę"

          Fajne podejście do zespołu. Może lepiej wynająć chłopca do bicia?

          Reasumując: termin mamy zajęty, disco polo gramy mało, konkursy i
          oczepiny raczej skromne, a klasyki nie gramy w ogóle.
    • olimpia_b81 Re: Red Combo 24.11.07, 19:40
      boszeee ale buc
      w zyciu bym tego zespolu nie wziela
      profeska,profeska ale pan wypowiadajacy sie w imieniu zepsolu chyba
      nos ma za wysoko
      • thaania Re: Red Combo 13.12.07, 16:55
        Niestety znów się potwierdza reguła, że Polak czytać umie, ale ze zrozumieniem
        jest u niego gorzej... ja mam już zarezerwowany zespół Red Combo na wesele i
        jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa. Długo z przyszłym mężem szukaliśmy,
        biliśmy się z myślami... radzę prywatnie porozmawiać z zespołem (my załatwiliśmy
        to przez GG) i wtedy okaże się, czy Pan Tomek jest aroganckim człowiekiem.
        Pozdrawiam zespół i do zobaczenia 05.09.2008smile
        • marla1612 Re: Red Combo 13.12.07, 22:46
          Witam, potwierdzam powyższe słowa koleżanki. Pan Tomek to bardzo
          miły i sympatyczny człowiek. Potrafi doradzić nie tylko w sprawach
          związanych z muzyką, aczkolwiek z weselem (ogólnie) jak
          najbardziej...
          smile Też już mamy termin 09.08.08 i nie mozemy się już doczekać.
          Pozdrawiamy pana Tomka i dziękujemy za sugestie - przydały się wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka