catrisha 19.03.08, 09:33 Czy wypada wziaźć świadków z jednej strony? w moim przypadku chodzi o to, ze siostra narzyczonego bedzie świadkową a ja nie ma nikogo na świadka ;/ moj brat jest za granica i przyjedzie na slub w sobote, wiec nie da rady. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kaamilka Re: Pytanie o świadków 19.03.08, 09:35 Co do pytania - to jasne, że mogą być "z jednej strony". W końcu i tak za chwilę będziecie tą samą stroną. My np. mamy naszych przyjaciół - żadna rodzina. Ale zastanawia mnie problem z bratem. To zdąży na ślub czy nie. Bo nie rozumiem. Jeśli zdąży to przecież może być swiadkiem. Świadek nie ma "specjalnych zadań" przed ślubem. Odpowiedz Link Zgłoś
kataniera Re: Pytanie o świadków 19.03.08, 09:36 Pewnie, że wypada. mój suwaczek Odpowiedz Link Zgłoś
catrisha Re: Pytanie o świadków 19.03.08, 09:52 Tak przyjedzie raniutko wiec bedzie na slubie ale nie zdarzy sie wyspowiadac D: a za granica niby gdzie? karteczka musi byc dostarczona ksiedzu ze byl w spowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: Pytanie o świadków 19.03.08, 10:08 Rano to Ty też powinnaś się wyspowiadać, więc pewnie będzie taka okazja (no chyba, że będziesz szła do spowiedzi dzień wcześniej). To raz. A dwa - świadek nie musi iść do spowiedzi - para młoda nie musi, a co dopiero świadek. Z resztą co to za zwyczaje z karteczkami dla świadka? Świadek nie musi być nawet wierzący. Dopytaj dokładnie w parafii. Jeśli Ci powiedzą co innego to są tylko ich fanaberie (aczkolwiek rozumiem, że nikt z księdzem kotów nie chce drzeć ale pilnowanie spowiedzi świadka to już przesada). Odpowiedz Link Zgłoś
pelagia_pela Re: Pytanie o świadków 19.03.08, 10:12 Swiadek nie musi sie spowiadac, a jak juz bardzo chce to mysle, ze kosciolow katolickich jest masa w kazdym kraju wiec nie widze problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
olimpia_b81 Re: Pytanie o świadków 19.03.08, 10:17 swiadek nie musi sie spowiadac,to fanaberia ksiadza! musi byc obecny osobiscie i miec przy sobie dowod osobisty-to cale wymagania wg prawa kanonicznego, Odpowiedz Link Zgłoś
kalonji Re: Pytanie o świadków 19.03.08, 11:40 Po pierwsze WZIĄĆ anie "wziąźć". Po drugie - jeśli Wy (tzn. Ty i Twój przyszły mąż) nie macie nic przeciwko temu, to sądzę, że nic nie stoi na przeszkodzie Odpowiedz Link Zgłoś
emka_waw Re: Pytanie o świadków 19.03.08, 12:15 Oczywiście, u mnie świadkiem był mój brat, a świadkową moja przyjaciółka. Po prostu ze strony męża kawalerów już zabrakło Odpowiedz Link Zgłoś
kataniera Re: Pytanie o świadków 19.03.08, 12:20 emka_waw napisała: > Oczywiście, u mnie świadkiem był mój brat, a świadkową moja > przyjaciółka. Po prostu ze strony męża kawalerów już zabrakło > No co ty? A kto powiedział, że świadkiem może być tylko panna/kawaler? mój suwaczek Odpowiedz Link Zgłoś
kataniera Re: Pytanie o świadków 19.03.08, 12:24 kaamilka napisała: > A to jest jeden z zabobonów No i tylko tak należy to traktować mój suwaczek Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: Pytanie o świadków 19.03.08, 12:27 Nie inaczej Ale tak to już jest z tym ślubem Niebieską podwiązkę też pewnie wiele dziewcząt zakłada. Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Pytanie o świadków 19.03.08, 21:46 kaamilka napisała: Niebieską > podwiązkę też pewnie wiele dziewcząt zakłada. O tej podwiązce niebieskiej to dopiero dzisiaj usłyszałam od kumpeli tzn. wiedziała, ale jakoś nie docierało do mnie że ma być niebieska. Co do świadków, to byłam na jednym ślubie gdzie świadkowali dwaj mężczyźni Nie widze problemu Ja to dopiero go mam bo moja siotra która miała być swiadkiem ma termin porodu akurat na nasz ślub i najprawdopodobniej nie będzie w ogóle obecna bo to 400 km od jej miejsca zamieszkania Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: Pytanie o świadków 20.03.08, 08:14 Też chciałam dwóch mężczyzn, ale jak zobaczyłam ile zachodu jest suknią, a w szczególności z trenem, to stwierdziłam, że żaden facet mi nie pomoże, więc jest kobieta. Też zastanawialiśmy się kogo na świadków. Mój brat nie dość że ateista, to jescze zdecydowany wróg instytucji kościoła jako takiej i oznajmił zdecydowanie, że przed ołtarzem w żadnej roli nie stanie. No i na chrzestnego też odpada Odpowiedz Link Zgłoś
emka_waw Re: Pytanie o świadków 19.03.08, 15:01 > > Oczywiście, u mnie świadkiem był mój brat, a świadkową moja > > przyjaciółka. Po prostu ze strony męża kawalerów już zabrakło > > > > No co ty? A kto powiedział, że świadkiem może być tylko > panna/kawaler? A dlaczego nie? Lubię ślubne zabobony, zwłaszcza tak nieszkodliwe Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: Pytanie o świadków 20.03.08, 08:16 > A dlaczego nie? Lubię ślubne zabobony, zwłaszcza tak nieszkodliwe Ja tam nie wiem, czy to nie jest takie nieszkodliwe, skoro przysparza młodej takich wątpliwości i trosk Odpowiedz Link Zgłoś
emka_waw Re: Pytanie o świadków 20.03.08, 11:04 > > A dlaczego nie? Lubię ślubne zabobony, zwłaszcza tak > nieszkodliwe > > Ja tam nie wiem, czy to nie jest takie nieszkodliwe, skoro > przysparza młodej takich wątpliwości i trosk Ja tego tak nie odebrałam Ot, pytanie jakich wiele... Odpowiedz Link Zgłoś