Dodaj do ulubionych

Ślub a motocykl

27.03.08, 11:03
Mój narzeczony wpadł na "genialny" pomysł. Jechać do ślubu
na swoim ukochanym motocyklu w obstawie tłumu motocyklistów.
Ja mam ogromne obawy. Bo suknia, bo fryzura. Z drugiej strony
to jednak była by fajna przygoda, a w sumie do przejechania było
by tylko w sumie 4 kilometry. On twierdzi, że pojedzi pomału, tak
zeby mnie nie rozwiało. Moje pytanie. Czy widziałyście kiedyś
taki "cyrk" i czy w ogóle to jest realne zorganizować coś takiego?
Obserwuj wątek
    • rozanamama Re: Ślub a motocykl 27.03.08, 11:06
      Zdaje się, że też tak będziemy mieli, też ok. 4 km, z kościoła na
      salę. Pojedziemy powoli, bez kasków, bez obstawy motocykli innych.
      Jak będzie padało, to zrezygnujemy z tego.
    • emmaja Re: Ślub a motocykl 27.03.08, 11:36
      Witam,
      Widziałam taki ślub i super to wygląda.
      Owww.gorajski-foto.com/pokaz.php?
      tab=slub_reportaz&jaki_id=4bejżyj te fotki
      • rozanamama Re: Ślub a motocykl 27.03.08, 14:57
        Państwo młodzi bardzo gustownie wyglądający...
      • agu_gu3 Re: Ślub a motocykl 28.03.08, 11:25
        Pomysł całkiem fajny, mój narzeczony też bardzo by chciał, ja się
        jednak zastanawiam...i też nie daje mi spokoju: co z suknia, z
        welonem, fryzurą i makijażem...no ale zobaczymy.
        Ten link...no fajnie wyglądała taka ilość motorów, ale panna
        młoda....to masakra jakaś jest..!
    • shellerka Re: Ślub a motocykl 27.03.08, 12:06
      smile)) tylko suknie kup sobie odpowiednia na takie wyprawy - z trenem albo nie daj
      boze z kołem albo halka usztywniana mozesz miec problemsmile)) ale pomysl super
      • ilkaana Re: Ślub a motocykl 27.03.08, 15:04
        Wg mnie pomysł jest fajny i może to super wyglądać, tym bardziej, gdy Twój
        narzeczony ma do czynienia z motocyklami. Wystarczy tylko wszystko dobrze
        przygotować, mam na myśli właśnie to, żeby nie popsuć fryzury i przede wszystkim
        nie zniszczyć sukienki. Ale pomysł-supersmile Chciałabym to zobaczyćsmilePowodzenia:smile
    • suziliu Re: Ślub a motocykl 27.03.08, 15:22
      Pomysł bardzo oryginalny i sympatyczny, to z pewnością. Jednak
      wydaje mi się że trudno byloby tak dobrac suknie aby sie nie
      pobrudział, nie zachaczyła itp. poza tym z reguły szpilki do tego i
      welon... może być cieżko. ja bym nerwowo nie wytrzymała takiego
      ryzyka na moment przed slubem
    • bamisia Re: Ślub a motocykl 27.03.08, 20:54
      swietnie!
      w tv kiedys widzialam chyba i az sie prawde mowiac wzruszylam gdy tylu tych motocyklistow zawarczalo i obstawialo mloda pare smile
      • bamisia Re: Ślub a motocykl 27.03.08, 20:55
        aha, zapomnialam dodac, ze w tym przypadku nawet jakims zabrudzeniem bym sie nie przejmowala
        • panfoto Re: Ślub a motocykl 28.03.08, 13:50
          Jedź Kobieto,jedź.Raz bierze się ślub po raz pierwszy.Wszystkiego naj na nowej drodze,oby była bardziej komfortowa niż nasze drogi.
    • travka1 Re: Ślub a motocykl 28.03.08, 14:39
      w ubieglym roku mialam taka pare mlodychsmile ale oni jechali jednak
      samochodem i obstawialo ich okolo 100 motocyklistow,super to
      wygladalo,az sie wzruszylam jak pieknie koledzy "zagnaja" swojegowink)
      a pozniej bylo palenie gumy...ja chyba bym sie nie odwazyla jechac
      motorem ale decyzja nalezy do Ciebiesmile)
    • doda0047 Re: Ślub a motocykl 13.04.08, 19:06
      Widziałam takie cudosmile Ja sama zawsze chciałam aby jechać w
      towarzystwie motocyklismile wygląda 10000 razy lepiej niż sama limuzyna
      albo powóz z końmi. Dla mnie osobiście najlepszy pomysł to:
      limuzyna+motocykle...ale to kwestia gustu. Naprawdę polecam ślub na
      motocyklu. Z resztą wrażenie jestsadpolecam ten filmik)
      video.google.pl/videoplay?docid=6917584493926429614&q=wesele+Izy+i+Radka&total=1&start=0&num=10
      &so=0&type=search&plindex=0&hl=pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka