Moja suknia jest dość rozłożysta i ciężka, umieszczona na dwóch
kołach i halce. Zastanawiam się co zrobię udając się do toalety.Nie
będę przecież zdejmować sukni, bo może pobrudzić się o podłogę.
Najgorsze jest to, że w toalecie jest zazwyczaj bardzo mało miejsca
i nie wiem czy się tam zmieszczę i czy poradzę sobie z podniesieniem
sukni. Głupio przecież prosić np. świadkową, żeby pomogła

)) Wiem,
że to dziwne pytanie, ale spędza mi ostatnio sen z powiek: jak y
sobie poradziłyście/poradzicie w tej krępującej kwestii?