prismi 12.09.08, 11:29 W wielu miejscach czytam czytam i widze ze wiekszosc idzie do spowiedzi razem, tzn. nie razem do konfesjonało ale jedno po drugim. To jest jakiś wymóg? Chyba moge pojsc gdzie indziej i kiedy indziej niz przyszly malzonek?? Gupie pytanie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bamisia Re: Do spowiedzi razem? 12.09.08, 11:36 hihi, rzeczywiscie to pytanie takie jest zadnego wymogu nie ma. a na dowod: my bylismy w innym czasie, u roznych ksiezy i w roznych kosciolach. i slub sie odbyl Odpowiedz Link Zgłoś
prismi Re: Do spowiedzi razem? 12.09.08, 12:01 no tyle sie naczytalam wszystkie pisaly ze BYLIŚMY że zaczelam sie zastanawiac Ale rzeczywiscie, bzdurne by to bylo Odpowiedz Link Zgłoś
prismi Re: dobrze, że sama się przyznałaś :) 12.09.08, 14:08 Dawno zauwazylam ze masz zamilowanie do wyszukiwania watków w których mozesz innych upomniec, zrugać i kazać im popukać sie w czoło. Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: dobrze, że sama się przyznałaś :) 14.09.08, 19:21 no widzisz, ja byłam dla Ciebie miła z uśmiechem, a Ty po mnie pojechałaś skoro tak, to mówię Ci, że wcale nie muszę się napracować, żeby znajdpować takie wątki Odpowiedz Link Zgłoś
mojboze Re: Do spowiedzi razem? 12.09.08, 14:07 Ja już więcej tego błędu nie popełnię... Kiedyś poszłam do spowiedzi z narzeczonym. Ksiądz dał mu rozgrzeszenie, a mnie nie, bo on potrzebował karteczki jako chrzestny, i dlatego, że mężczyznom można bardzie ufać niż kobietom w sprawie grzechu nieczystości (?!!!). Kiedy zapytałam ale jak to? (bo w końcu razem popełniamy ten grzech i tu jest pewna sprzeczność), to stwierdził, że nie powinnam podważać autorytetu Chrystusa, bo to on siedzi w konfesjonale, czy coś takiego... Odpowiedz Link Zgłoś
surfmag76 Re: Do spowiedzi razem? 12.09.08, 14:14 Wow, to wlasnie nazywam zacofaniem i zaklamaniem KK - niewiarygodne, takie rzeczy w 21. wieku! Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Do spowiedzi razem? 14.09.08, 19:15 Wręcz przeciwnie, zawsze uważano, że powinno się chodzić osobno. Kiedyś był zwyczaj (dawno temu), że w miarę możliwości nawet w różnych kościołach. Prawdopodobnie chodziło o to, żeby nie stawiać spowiednika w krępującej sytuacji, ze względu na tajemnicę spowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mojboze Re: Do spowiedzi razem? 16.09.08, 13:06 Byliśmy wczoraj u spowiedzi u Dominikanów, ten sam kościół, różni księża. Mój N. spędził na kolanach 10 minut, ja ponad 20... Pewnie bardziej samokrytyczna jestem, bo grzechy to mamy raczej podobne Ale nie było tak strasznie jak ostatnio, kiedy miałam ochotę księdza skazać na publiczną chłopstę za głupotę... Odpowiedz Link Zgłoś