Cześć, troche mnie nie było na forum...
Mam pytanie: Czy dostałyście w prezencie ślubnym coś niezwykłego,coś
co Was szczególnie ucieszyło, pozytywnie zaszokowało, coś co mimo
upływu czasu tkwi Wam w pamieci?
Postanowłam, że czas skończyć z bezdusznymi kopertami. 27.09 idziemy
na wesele i chcemy podarwoać coś specjalnego. Problem polega na tym,
że mam bardzo specyficzny gust i nie chce nim nikogo katować
(czyt.uszczęśliwiac na siłę).
Może istnieje jakaś rzecz, oprócz ekspresu do kawy

,którą można
zadziwić Parę Młodą?
Uprzedzając niektóre odpowiedzi napiszę, że ludzie do których
idziemy nie mają charakterystycznych upodobań ani hobby o którym bym
słyszała w ciągu sześciu ostatnich lat.Mieszkają kilkaset kilometrów
od nas, widzimy się rzadko, więc musze działać intuicyjnie w
przypadku wyboru prezentu...
Dodam, że mają roczne dziecko.
Acha, nie chcę dawać garnków, zastaw, ekspresów itd. Chodzi mi o coś
przydatnego, ale nie przyziemnego.
dzięki za odpowiedzi,
pozdr.