mellini 18.10.08, 13:10 zwłaszcza na ślubie cywilnym. Żeby było co z rękami zrobić przez kilka minut ceremonii? Dopóki nie zajrzałam na to forum, nie sądziłam, że to taki problem Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bakali Re: ... a po co bukiet? 18.10.08, 13:19 Bo ładnie wygląda, dodaje elegancji, jest uroczysty, może ładnie pachnieć, można w niego zanurzyć twarz, określa styl Panny Młodej, bo kwiaty to życie, piękno i świeżość, i w końcu ze względów praktycznych: jest co zrobić z rękami i czego się chwycić, kiedy ręce trzęsą się ze zdenerwowania i super wyglądają na zdjęciach Oczywiście, jeśli nie chcesz mieć bukietu, to nikt Cię nie zmusza. Ja nie wyobrażam sobie mnie jako Panny Młodej bez kwiatków. Odpowiedz Link Zgłoś
mash_k Re: ... a po co bukiet? 18.10.08, 13:24 trzeba przyznac ze rzeczywiscie to malo uzyteczny zbytek ot ma ladnie wygladac jak kobieta :0 Odpowiedz Link Zgłoś
archeopteryx Re: ... a po co bukiet? 18.10.08, 13:41 No właśnie ja też się nad tym zastanawiałam. Dla wszystkich to takie oczywiste, że bukiet być musi i koniec. Ostatecznie będę miała bukiet po to żeby pasował mi do makijażu Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: ... a po co bukiet? 18.10.08, 21:00 Eeee... niekumate jesteście. Bukiet jest po to, żeby przysłonić ciążowy brzuszek. Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t Re: ... a po co bukiet? 18.10.08, 21:29 > Eeee... niekumate jesteście. Bukiet jest po to, żeby przysłonić > ciążowy brzuszek. No tak, problem sie pojawia jak ktos w ciazy nie jest ale zawsse wystajaca kosc lonowa mozna zaslonic tez! Odpowiedz Link Zgłoś
freddie83 Re: ... a po co bukiet? 20.10.08, 12:41 albo niespodziewaną plamę na sukience, jeśli kwiatki mają pręciki z żółtym pyłkiem ;DD Odpowiedz Link Zgłoś
kamisiunia Re: ... a po co bukiet? 21.10.08, 10:44 ...a na oczepinach czy innych wiejskich zabawach [chodzi mi o tamte czasy] nie rzucało się bukietem też? Może stamtąd się to wzięło? Odpowiedz Link Zgłoś
szampanna Re: ... a po co bukiet? 21.10.08, 11:34 dla mnie bukiet jest nieomalże ważniejszy od kiecki jestem wielbicielką kwiatów i prędzej wyobrażam sobie, jak biorę ślub w starej kiecce, niż bez bukietu Odpowiedz Link Zgłoś
foczkaka Re: ... a po co bukiet? 21.10.08, 11:50 Bukiet jest po to zeby miec co zrobic z rękami, zeby mieć czym rzucać i żeby można było kontynuować główny motyw kolorystyczny Wydaje mi sie ze dawniej był to taki symbol świerzości, nowości i czystości. Ale w sumie nie wiem. Ja chcę kwiaty koniecznie bo lubię i jest to prawie jedyna okazja zeby sobie w kwestii kwiatów nie załowac - miec to co sie lubi, co sie podoba, niech bedzie duzo, ładnie i pieknie pachnie Odpowiedz Link Zgłoś