No kurde , już mi wszystko zaczyna gnić, nie skarze sie, no ale ile można tego ciurkiem z nieba? Moje piekne astry, na swoich płatkach brozowiejeja eh. Cynie póki co dają radę, Od środy ma w koncu przestać padac, jeśli nie przestanie, to scinam kwiaty i daję do wazonów, bukiety porobie w chacie, bo czuje, ze już cięzko kwiatom będzie urobić tą ilość wody, która mamy ostatnio eh