Dodaj do ulubionych

"Regipsy" - odszczekanie

26.09.23, 11:19
No niestety, nie wiedziałem, nie doczytałem (demencja? 🙃) - cały ja!
Byłem przekonany, że "regips", jest niechlujnym zniekształceniem nazwy handlowej "rigips", którą znam o dziecka, coś jak laboratorium - labolatorium. Niestety w tym błędzie upewnił mnie też wujek gógl (zdjęcie pod sygnaturką). Tymczasem jak poszperałem mocniej, okazało się, że obie nazwy są równorzędne... Reasumując: wszystkie osobistości z tego forum, które poczuły się w jakikolwiek sposób tamtym wątkiem dotknięte, jak najserdeczniej przepraszam. Szczególnie mam tu na myśli koleżankę Szarmszejk, dla której jest ten bukiet: 💐
Obserwuj wątek
    • szarmszejk123 Re: "Regipsy" - odszczekanie 26.09.23, 11:35
      Zupełnie nie poczułam się dotknięta, raczej zdziwiona, że ktoś, kto żyje tak długo nigdy nie spotkał się z tym słowem:p
      Niemniej za kwiotki dziękuję wink
      • mallard Re: "Regipsy" - odszczekanie 26.09.23, 11:57
        szarmszejk123 napisał(a):

        > Zupełnie nie poczułam się dotknięta, raczej zdziwiona, że ktoś, kto żyje tak dł
        > ugo nigdy nie spotkał się z tym słowem:p
        > Niemniej za kwiotki dziękuję wink

        Ze słowem się spotkałem, tylko jak napisałem - najpierw Rigips. Potem, jak usłyszałem "Regips", byłem przekonany, że to jest zniekształcenie Rigipsu (tak by pewnie mówili Tczewiacy 😉). Aż do dzisiaj...
    • bywalec.hoteli Re: "Regipsy" - odszczekanie 26.09.23, 12:33
      Mnie regipsy nie irytują, mnie irytują często spotykane w Wielkopolsce radosne słowotwory:
      - mikrowela (kuchenka mikrofalowa)
      - junkers (piecyk gazowy - przecież nie musi być marki Junkers)
      • mlodyniedowziecia Re: "Regipsy" - odszczekanie 26.09.23, 14:19
        Junkersa akurat używa się całej Polsce. To chyba były pierwsze popularne piecyki i działa tak trochę jak adidasy czy xero.
        Z kolei mikrowela jest typowym zapożyczeniem z niemieckiego i podobnym rakiem językowym jak "na asapie", "wyrzucać garbeć do dampstera" (śmieci do kosza) czy autobana (autostrada), którą słyszałem na Śląsku. Trudno mówić o potrzebie językowej, bo istnieje długo używany polski odpowiednik, ani o gwarze (np. śląski "farosz" - proboszcz).

        • bywalec.hoteli Re: "Regipsy" - odszczekanie 26.09.23, 14:28
          To ja już wolę po prostu "mikrofala". Nie widzę powodu by mówić po niemiecku.
          • mallard Re: "Regipsy" - odszczekanie 26.09.23, 16:05
            bywalec.hoteli napisał:

            > To ja już wolę po prostu "mikrofala". Nie widzę powodu by mówić po niemiecku.

            Masz moje poparcie 🙃
            • tairo Re: "Regipsy" - odszczekanie 26.09.23, 22:29
              Wolicie po rosyjsku?
      • gulcia77 Re: "Regipsy" - odszczekanie 26.09.23, 16:14
        To wyobraź sobie, że ja jeszcze czasem banką jeżdżę. 😉
        • bywalec.hoteli Re: "Regipsy" - odszczekanie 26.09.23, 22:35
          banka to nie znam, znam bana, bimba, drynda, autobana smile
      • ewa_2009 Re: "Regipsy" - odszczekanie 26.09.23, 16:39
        Mnie zawsze dziwi rogówka (narożny tapczan) oraz zrywka (foliowa torba)
        • bywalec.hoteli Re: "Regipsy" - odszczekanie 26.09.23, 17:04
          I jajówa smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka