Dodaj do ulubionych

Pierscionek/ I need help!

04.11.08, 21:26
Chcialbym sie oswiadczyc mojej ukochanej i mam problem z pierscionkiem. Otoz
Ona nie lubi zlota i nosi tylko srebro. Czy pierscionek zareczynowy moze byc
srebrny? Z kamieni nosi tylko bursztyn. Czy to bedzie odpowiedni wybor.
Pomozcie bo sie gubie.
Obserwuj wątek
    • tomelanka Re: Pierscionek/ I need help! 04.11.08, 21:29
      w ogóle nie lubi? bo może alternatywą byłoby białe złoto? wink myślę, że skoro
      ona będzie go nosić, to jeśli się upiera niech będzie z tym bursztynem i srebrny smile
    • tomelanka Re: Pierscionek/ I need help! 04.11.08, 21:32
      www.bizuteria-gc.pl/product_info.php/cPath/38_39/products_id/147
      może poszukaj czegoś tym stylu, bez kamieni, to tylko przykład, bo mi sie nie
      podoba, no, ale kamienia nie ma smile
    • maja_sara Re: Pierscionek/ I need help! 04.11.08, 21:33
      To kup białe złoto.
      Może nosi tylko bursztyny, bo brylantów jeszcze nikt jej nie
      podarował?
    • a_weasley W czym problem? 04.11.08, 21:33
      so.f.sad napisał:

      > Chcialbym sie oswiadczyc mojej ukochanej i
      > mam problem z pierscionkiem. Otoz
      > Ona nie lubi zlota i nosi tylko srebro.
      > Czy pierscionek zareczynowy moze byc
      > srebrny?
      > Z kamieni nosi tylko bursztyn. Czy to bedzie
      > odpowiedni wybor.

      Powiedziałbym, że masz wymarzoną sytuację, bo dokładnie wiesz, co kupić - w
      każdym razie nie masz problemu z wyborem ani materiału, ani kamienia.
      Ostatecznie pierścionek zaręczynowy to jest z założenia coś, co panna nosi na co
      dzień przynajmniej do dnia, w którym przestanie być panną.
      Oczywiście mogę się mylić i Twoja narzeczona może uważać, że pierścionek
      zaręczynowy nie jest po to, żeby go nosić, tylko żeby kosztował. Wiele jednak
      słyszałem żalów dziewczyn i kobiet "wydał kupę kasy, wolałabym, żeby wydał dużo
      mniej, a pomyślał, co lubię!".
      • tomelanka Re: W czym problem? 04.11.08, 21:38
        ee, myślę, że nawet jakby był ze złotem i z brylantem, gdyby był zaręczynowy to
        by nosiła, zresztą, która kobieta nie lubi brylantów wink

        jak się domyślam, zaręczyny mają być zaskoczeniem, więc zapytanie nie wchodzi w grę
        • a_weasley Re Tomelanka + Link do wielu wypowiedzi a propos 04.11.08, 21:47
          tomelanka napisała:

          > ee, myślę, że nawet jakby był ze złotem i
          > z brylantem, gdyby był zaręczynowy to
          > by nosiła, zresztą, która kobieta nie lubi
          > brylantów wink

          Jakem już kiedyś w podobnej dyskusji pisał:

          Pierścionek jest nie tylko na całe życie, ale przede wszystkim na okrągło. W
          związku z tym, jak pisałem już kiedyś, powinien pasować do ciuchów noszonych
          przez daną pannę na codzień. Jeśli panna, o ile jeśli nie musi koniecznie włożyć
          czegoś bardziej formalnego od bluzy i bojówek, to nie wkłada, to ona nie pójdzie
          na dyskę czy do innej tawerny ze złotym pierścieniem a la kardynał de la
          Valgodesco - to raz.
          Drogi pierścionek jest kryminogenny - to dwa.

          Linkdo tamtej dyskusji

          Linkdo trzech innych dyskusji na podobny temat
          • maja_sara Re: Re Tomelanka + Link do wielu wypowiedzi a pro 04.11.08, 22:55
            "Drogi pierścionek jest kryminogenny - to dwa. "

            Dziś 10 zlotych noszone w portfelu bywa nierzadko kryminogenne.
            • a_weasley Re: Re Tomelanka + Link do wielu wypowiedzi a pro 04.11.08, 23:03
              maja_sara napisała:

              > Dziś 10 zlotych noszone w portfelu bywa
              > nierzadko kryminogenne.

              Zawsze bywało, a i mordowano ludzi dla niewiele większych sum, jednakowoż dychę
              czy stówę każdy przy sobie nosi, a 10 kzł raczej nie, a już w każdym razie nikt
              przy zdrowych zmysłach się tym nie chwali.
              Pierścionek, jaki zalinkowałem, to jest właśnie chwalenie się krugerrandami w
              portmonetce. No i - co to muszą być za ciuchy, żeby przy nich jakoś wyglądał!
              • maja_sara Re: Re Tomelanka + Link do wielu wypowiedzi a pro 05.11.08, 00:38
                Zaraz, zaraz...bo chyba czegoś nie rozumiem.
                Przyznam się bez bicia, że wszystkich wątków do dyskusji, które
                zalinkowałeś nie przeczytałam od deski do deski. Ale z kilku
                postów, które przeczytałam zorientowałam się, że rozmowa dotyczy
                pieścionka za kilka tysięcy złotych - około 3-4 tys.
                Hmmm, brylant/ mam na myśli brylant prawdziwy, tzn naturalny, który
                powstawał samoistnie, a taki jest droższy od tego wyhodowanego
                sztucznie, to w sumie logiczne, bo taki kamień jest cenniejszy po
                prostu/ w pierścionku za podaną wyżej kwotę, to nie jest duży
                kamień. I zapewniam Cię, że przy dżinsach wyglada supersmile To małe
                oczko, które zostanie niezauważone przez mało wprawne oko, jeśli
                dziewczyna ma go na palcu i dajmy na to...jedzie sobie tramwajem.
                Jest to rzecz droga-dla przeciętnej kieszeni, to prawda-ale ne jest
                to rzecz rzucająca się w oczy, bynajmniej.
    • szampanna Re: Pierscionek/ I need help! 04.11.08, 21:43
      Bardzo proste - kup, co lubi. Nie uważam, żeby srebrny pierścionek
      miał być gorszy niż złoty. Tylko radziłabym skupić się na wyjątkowej
      formie - nie takim pierścioneczku ze straganu znad morza, tylko może
      czymś unikatowym? Skoro "zaoszczędzisz" winkna srebrze i bursztynie,
      może warto zamówić u artysty złotnika coś niepowtarzalnego?
    • lawendowa_ania Re: Pierscionek/ I need help! 04.11.08, 22:22
      Zgadzam się z mają_sarą - być może nosi takie, ponieważ szkoda jej było wydatku
      rzędu kilkaset złotych na drogi kamień.

      Jeśli jesteś jednak pewien, że po prostu nie lubi innego metalu i kamieni niż
      srebro z bursztynem, to zamów/kup piękny i oryginalny pierścionek z tych właśnie
      materiałów.

      Może takie pierścionki Ciebie zainspirują:
      www.wilsonlaroche.com/p,en,70,amber+sterling+silver+ring.html
      www.wilsonlaroche.com/p,en,251,amber+sterling+silver+ring.html
      www.wilsonlaroche.com/p,en,181,amber+sterling+silver+ring.html
      • tomelanka Re: Pierscionek/ I need help! 04.11.08, 22:34
        ja tam tez nosiłam tylko srebro, a złota nie lubiłam, i na zaręczyny dostałam
        pierścionek ze złota i to żółtego wink i bardzo mi ie podoba i praktycznie go nie
        zdejmuję, no, ale ja nie noszę bojówek, tylko jakies bluzki i dżinsy wink czyli
        "normalnie", czy jak zwał, tak zwał
        • a_weasley Re: Pierscionek/ I need help! 04.11.08, 22:50
          tomelanka napisała:

          > no, ale ja nie noszę bojówek, tylko jakies
          > bluzki i dżinsy wink czyli "normalnie",
          > czy jak zwał, tak zwał

          Jednakowoż w każdym razie pierścionek, o jakim mowa w tej notce, zapewne by do onych dżinów nie pasował...
          • maja_sara Re: Pierscionek/ I need help! 04.11.08, 23:02
            Sztuką jest nosić rzecz drogocenną, jakby była czymś powszednim,
            zaś rzecz pospolitą, jakby była jedyna w swoim rodzaju wink
            • a_weasley Jest to sztuka nad sztukami 04.11.08, 23:54
              maja_sara napisała:

              > Sztuką jest nosić rzecz drogocenną, jakby była
              > czymś powszednim, zaś rzecz pospolitą, jakby
              > była jedyna w swoim rodzaju wink

              Wielkie to są sztuki, ale zwłaszcza pierwszą z nich opanowuje się w trzecim
              pokoleniu. No, może wpół do trzeciego wink
              Z drugą jest łatwiej, bo pierścionek zaręczynowy JEST jedyny nie tyle w swoim
              rodzaju, co jedyny tak po prostu.
              Poza tym zaś ewentualny złodziej czy rabuś nie będzie się interesował, jak ktoś
              toto nosi (zakładając, że ktoś ma tyle taktu, by nie prezentować wszystkim
              zafoliowanego certyfikatu f-my "Złoto, Złoto, Złoto"). Jego będzie interesowało,
              co to warte.
              • maja_sara Re: Jest to sztuka nad sztukami 05.11.08, 00:43
                cyt:"Z drugą jest łatwiej, bo pierścionek zaręczynowy JEST jedyny
                nie tyle w swoim
                rodzaju, co jedyny tak po prostu. "

                No ale ...jak panna miła, a i adoratorów ma wielu, to i
                pierścionków zaręczynowych może mieć więcej niż ten jeden, jedyny :-
                ) smile smile
                • a_weasley Re: Jest to sztuka nad sztukami 05.11.08, 00:48
                  maja_sara napisała:

                  > pierścionków zaręczynowych może mieć więcej niż ten
                  > jeden, jedyny smile smile smile

                  Wiesz, to jest tak, jak pisała Grodzieńska:
                  "- Coś ty - mówi on - z tą Ceśką to nie było na poważnie!
                  - Akurat ci wierzę! - prycha ona, ale oczy jej się śmieją, doskonale wie, że z
                  Ceśką nie było na poważnie, ani z Zośką, ani z Kryśką, bo pierwsze prawdziwe na
                  poważnie od początku świata jest między nimi."
                  Poza tym jeśli panna była zaręczona z kilkoma po kolei, a nie równocześnie, to
                  chyba pierścionki wróciły do ofiarodawców, a w razie nieprzyjęcia zostały
                  upłynnione na cele dobroczynne? Czy może o czymś nie wiem i obyczaje się zmieniły?
                  • maja_sara Re: Jest to sztuka nad sztukami 05.11.08, 01:06
                    No tak, masa kobiet tak myśli, ba! jest przekonana, że na poważnie
                    od poczatku i do końca, to tylko z nimi ;p A potem płacz i
                    lamenty...
                    Kobiety, jak męźczyźni, też potrafią zwodzić, obiecywać, przyjmować
                    pierścionki nie od jednego. A potem powiedzieć jak Osiecka: "
                    Obiecałam, że do ciebie przyjdę - nie przyszłam, obiecaam, że za
                    ciebie wyjdę-nie wyszłam...
                    Bo ja tak mówiłam żartem, dobry żart jest tynfa wart...;p"

                    Bo ona wie, że na poważnie i od początku świata, to można
                    przerabiać wielokrotnie.

                    A pierścionki? Pierścionki były kupowane dla niej, jednej i
                    jedynej. Miała szczęście trafiać na facetów dumnych i bez
                    sentymentów, którzy nigdy nie przyjęliby tego, co już raz dali, tym
                    bardziej, że dając dawali z sercem. A tego się nie da odzyskać, ani
                    sprzedac na targu z zyskiem.
        • szampanna Re: Pierscionek/ I need help! 04.11.08, 22:53
          No ja jestem bez sentymentów - jakbym dostała pierścionek nie w moim
          stylu, żadne uczucia by mnie nie skłoniły do jego noszenia.
          Wylądowałby w szkatułce, zatem przychylam się do kupowania w guście
          przyszłej żony, a nie typowo zaręczynowego, jeśli nie trafia w styl.
      • szampanna Re: Pierscionek/ I need help! 04.11.08, 22:38
        www.jubiler.sklep.pl/product_info.php?cPath=113_43&products_id=6516
        www.darekjudek.pl/index.php?id=358
        www.silveramber.net/srebrny-pierscionek-kam129-p-1125.html
        • szampanna Re: Pierscionek/ I need help! 04.11.08, 22:51
          www.addie.pl/index.php?module=category&id=120
          i jeszcze to big_grin
          te mi się podobają najbardziej, uważam, że bardzo oryginalne i nie
          trącą myszką wink
    • inka323f Re: Pierscionek/ I need help! 04.11.08, 23:36
      Ja tez nie nosilam nidgy zlota a) bo nie przepadam b) bo nie dostalam
      / nie kupilam sobie zlotego pierscionka. Mialam jakie stam zloto, ale
      na codzien wolalam srebro. Zreszta dalej wole (kolczyki i lancuszek
      mam dalej srebrne i nastepne tez kupie srebrne, bo lubie).
      Co do pierscionka zareczynowego...
      Mysmy co prawda moj kupowali razem (jakies 10 dni po tym, jak sie
      oswiadczyl) i bylam przekonana, ze bede chciala biale zloto, ale jak
      sie okazalo wybralam zolte zloto z kamieniem.
      Podziwiam, ze chcesz tak w ciemno kupic. I ciesze sie, ze moj luby
      takiego ryzyka nie podjal. Chociaz liczy sie gest i co by podarowal,
      byloby mile widziane.
      Pierscionek: farm4.static.flickr.com/3018/2934263660_7809058d54_o.jpg
      • maybeasia Re: Pierscionek/ I need help! 05.11.08, 00:25
        Nie kupuj w ciemno!!! Sam widzisz, ze tyle ile kobiet na forum tyle
        roznych gustow. A kupic taki pierscionek zareczynowy, zeby sie
        podobal (szczerze) teraz i do konca zycia, jest ciezko. Poza tym
        fakt, ze twoja dziewczyn anosi bursztyny na codzien, nie znaczy ze
        jej pierscionek ma tez byc z bursztynem. Przeciez on ma sie
        wyrozniac i byc specjalny, a nie o "codziennym" wygladzie.

        Moj narzeczony (wtedy jeszcze chlopak) spytall sie mnie jaki
        pierscionek bym chciala jezeli "on by sie, hipotetycznie mowiac,
        kiedyc w dalekiej przyszlosci oswiadczyl." Ja jemu pokazalam na
        internecie co mi sie podoba (w ramach budzetu jaki mi przedstawil),
        podalam rozmiar palca i nie mielismy o tym wspominac do przyszlego
        roku, kiedy to bedziemy gotowi sie zareczyc. Ale to byla tylko
        polapka. On oswiadczyl sie za miesiac (niespodzianka #1) i
        pierscionek byl kilka razy wiekszy i drozszy niz mial byc
        (niespodzianka #2). Takze wszyscy byli szczesliwi i i zaskoczenie
        tez bylo.

        P.S. Jezeli cie stac, to warto zainwestowac w diament, bo to
        najtrwalszy mineral i symbolizuje trwaly zwiazek, taki na zawsze.

        Powodzenia!
        • a_weasley Re: Pierscionek/ I need help! 05.11.08, 00:43
          maybeasia napisała:

          > fakt, ze twoja dziewczyn anosi bursztyny na
          > codzien, nie znaczy ze jej pierscionek ma tez
          > byc z bursztynem. Przeciez on ma sie
          > wyrozniac i byc specjalny, a nie o "codziennym"
          > wygladzie.

          Nie znam autora, ale jeżeli nie jest wybitny w swoim (męskim znaczy) rodzaju, to
          wsadzasz go na minę.
          Ja bym na jego miejscu pozostał przy bursztynie i srebrze, jeno poszukał do
          pomocy kogoś, kto się zna, i wybrał coś bardzo specjalnego.

          > jezeli "on by sie, hipotetycznie mowiac,
          > kiedyc w dalekiej przyszlosci oswiadczyl."

          Heh, rozmowy teoretyczne... jeszcze zanim sobie powiedzieliśmy, co ja ją i co
          ona mnie (nie mówiąc o oświadczynach), rozmawialiśmy teoretycznie, jakie imiona
          byśmy nadali dzieciom...
    • marina111 Re: Pierscionek/ I need help! 05.11.08, 01:10
      A białe złoto?? Wyglada jak srebro. a kamien to kwestia gustu
    • freddie83 Re: Pierscionek/ I need help! 05.11.08, 10:25
      Jako osoba, którą też złota nie lubi i preferuje srebro, polecam jak poprzednicy
      formę kompromisową - białe złoto. Koloru złota nie ma, a szlachetniejsze niż srebro.
      Ale też nie uważam, żeby pierścionek srebrny był czymś złym.

      A co do kamienia i stylu - to już ty powinieneś wiedzieć, co ona lubi. Jeśli nie
      wiesz, podpytaj ją dyskretnie albo kogoś z jej przyjaciół.
    • green_pepe Re: Pierscionek/ I need help! 05.11.08, 10:37
      polecam biale złoto- jest jak srebro tylko o wiele szlachetniejsze
      (dla mnie o wiele szlachetniejsze od zółtego złota) ew. jak cie stac
      to może platyna!!(to jest juz niesamowite)
      a co do kamienia- bursztyny lubi to postaraj si o bursztyna- moze
      dla odmiany w jakiejs nietypowiej barwie- są rózne piekne bursztyny
      zielone , czerowne, żólte,z biale.
      na twoim miejsu postarałbym się o jakis unikatowy bursztyn- kamien a
      pierscionek zrobila z bialego zlota na zamówienie z tymże kamieniem.
      to byłoby cos...
      • behemot100 Re: Pierscionek/ I need help! 09.01.09, 11:47
        Najlepsze wyjście to obejrzeć razem któryś z internetowych katalogów sklepów
        jubilerskich z pierścionkami i dyskretnie wysondować jej gust.

        W luźnej rozmowie zorientujesz się "co w trawie piszczy". N.p.:
        pierscionki
        zaręczynowe

        Możesz poprosić ją o pomoc "dla kolegi, który ma problem z doborem odpowiedniego
        pierścionka zaręczynowego" dla swojej narzeczonej.
        Na pewno coś wykombinujesz, a moim zdaniem jakikolwiek pierścionek wybierzesz,
        będzie wyjątkowy bo od Ciebie wink
    • maiwlys Kup z białego złota 09.01.09, 11:47
      i po problemie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka