Dodaj do ulubionych

ślub polsko irlandzki

30.11.08, 20:51
Hey, witam wszystkie internautki smile

My co prawda nie mamy jeszcze ustaloej daty śłubu,ale pewnie
niedługo tzeba będzie zacząć planować...
Mój 'problem' polega na tym, ze będziemy musieli zorganizować śłub
polskoirlandzki, gdyż mój narzeczony jest Wyspiarzem. Z racji tego
że mieszkam w brzydkim miescie G, chę żeby wesele było gdzieś
indziej niż w rodzinnym małym mieście, ale wciąz w tym samym
województwie, żeby niektórzy goście mogli spokojnie dojechać.
Po pierwsze, nie moge znalezc żadnego ładnego miejsca (woj łodzkie,
niestety), a jesli juz coś znajdę to ceny sawyzsze niż w samym
Dublinie.
Po drugie, nie mam pojęcie czy musimy mieć księdza dwujęzycznego
Po trzecie, zespół? nie che żadnego disco polo , ale chyba nie uda
mi sie znależć pol-irl zespołu, to co? mam mieć dwa ,czy może dj
tylko?

Czy jest Ktoś w podobnej sytuacji?

Obserwuj wątek
    • francesca12 Re: ślub polsko irlandzki 01.12.08, 09:12
      Ja myślę, że Twój problem polega głównie na tym, że wstydzisz się
      swojego rodzinnego miasta G. w woj. łódzkim. Proponuję zatem zrobić
      wesele nie w samym Dublinie (bo co to za metropolia, właściwie
      żadna), lecz obstawiać jedno z większych miast Polski, tam również
      można znaleźć i tańszą salę, bo rozumiem, że chodzi o to, żeby
      miasto (i sala) były ładne, no i niedrogie.

      Myślę, że dj to optymalne rozwiązanie, chyba, że chcesz zaprosić
      muzykantów grających na dudach, ale to kto wytrzyma całe wesele? No
      i drogo może być.

    • agrafka781 Re: ślub polsko irlandzki 01.12.08, 11:32
      Uczestniczyłam niedawno w takiej uroczystości.
      Ksiądz mowił tylko po polsku- ale za to czytania były po irlandzku (
      czytała siostra i brat młodego). Jesli chodzi o przysięge to młody (
      Irlandczyk) nauczył się po polsku a moja przyjaciółka - Polka mówiła
      po irlandzku.
      Na weselu był dj- super sprawa a dodatkowo była tłumaczka, która
      tłumaczyła co on mówił- goście bawili się bardzo dobrze.
      • dorota09041961 Re: ślub polsko irlandzki 23.02.09, 22:13
        witam
        mój syn w lipcu bierze ślub z irlandką,
        ślub i wesele będzie u panny młodej.
        chciałabym wprowadzić jakieś zwyczaje i tradycje polskie,.
        będę wdzięczna za każdą cenną pomoc i wskazówkę
        pozdrawiam i czekam na pomoc
        • inka323f Re: ślub polsko irlandzki 07.05.09, 19:27
          dorota09041961 napisała:

          > witam
          > mój syn w lipcu bierze ślub z irlandką,
          > ślub i wesele będzie u panny młodej.
          > chciałabym wprowadzić jakieś zwyczaje i tradycje polskie,.
          > będę wdzięczna za każdą cenną pomoc i wskazówkę
          > pozdrawiam i czekam na pomoc

          Może:
          - witanie chlebem i solą?
      • fotoprzybysz Re: ślub polsko irlandzki 06.05.09, 22:44
        równiez uczestniczyłem , ksiądz mówil jednak po angielsku i i poplsku.
        Naprawde byłem pod wrazeniem. Jesli chcesz to zapytaj na pirv to podam Ci
        namiary na noworzenców ktorzy wszystko zalatwiali.
    • stworzenje Re: ślub polsko irlandzki 01.12.08, 12:00
      pipelotka napisała:


      > Mój 'problem' polega na tym, ze będziemy musieli zorganizować śłub
      > polskoirlandzki, gdyż mój narzeczony jest Wyspiarzem. Z racji tego
      > że mieszkam w brzydkim miescie G,

      może tak nie przekreślaj swojego miasta, a nóż Twojemu N się spodoba smile.Ja
      sobie nie wyobrażałam nigdzie indziej ślubu i wesela niż w moim rodzinnym
      mieście smile.Pozdrawiam
      • ga_lapagos Re: ślub polsko irlandzki 01.12.08, 13:19
        ja pochodze z brzydkiego miasta K w tym samym wojewodztwie i
        zamierzam sciagnac tam 35 Francuzow! A co? niech zobacza jak wyglada
        Polska big_grin. Nie bede udawac ze pochodze z jakichstam palacy. Sa
        rzeczy, ktore pewnie im sie w Polsce nie spodobaja, np. dziurawe
        drogi, szare budynki, ale sa takie za ktorymi, jestem pewna ,
        oszaleja: duzy wybor w sklepach, dobre jedzenie, najlepsze imprezy,
        ludzie ciekawi swiata, no i ja nigdzie sie tak nie smieje z absurdu
        swiata, jak wlasnie w Polsce, z Polakami. Wchodze do tej rodziny,
        ktora bardzo lubie i chce im pokazac skad jestem, co bedzie drugim
        krajem ich syna, wnukow.

        Moj N, Francuz, byl juz wielokrotnie w Polsce i zalapal polskiego
        bakcyla. Gdy przyjezdzamy, mowi: uf wreszcie w Polsce big_grin

        -
        ja?
        wrednygalapagos.blox.pl/html
        • jacykowa do ga_lapagos 07.05.09, 13:57
          ja tez mam podobna sytuacje tzn biore slub z Francuzem, moglabys mi
          napisac czy organizujesz slub koscielny czy cywilny, i w jakim
          jezyku beda sie u ciebie odbywac uroczystosci?? ja troche sie waham
          i nie wiem czy nie szukac jakiego ksiedza mowiacego po francusku czy
          po prostu tlumacza tylko??
    • caprichito Re: ślub polsko irlandzki 07.05.09, 11:18
      Czesc,

      ja bylam jakies 3 lata na slubie Polki z Irlandczykiem w Polsce,
      Czestochowie. Brali slub cywilny i urzednik stanu cywilnego mowil
      tylko po polsku, a obok stal kolega (Polak mieszkajacy w Anglii),
      ktory wszystko tlumaczyl mlodemu. Jakis obled smile

      Co do zabawy to byl zespol grajacy - juz dawno zespoly te bardziej
      szanujace sie nie graja muzyki disco polo - no chyba, ze konik na
      biegunach i niech zyje bal zalicza sie wedlug Ciebie do tego rodzaju.
      Zespol gral i hity po polsku i hity po angielsku, a dodatkowo byl
      wodzirej, ktory mowil po polsku i po angielsku.

      Wesele bylo o tyle ciekawe, ze rodzina Pana Mlodego byla bardzo
      utalentowana, wszyscy przywiezli instrumenty, a siostra PM nawet
      zatanczyla taniec irlandzki.
      Rodzina z polskiej strony tez starala sie cos pokazac, ale im juz
      raczej nie wyszlo.

      W kazdym badz razie wesele bardzo bardzo milo wspominam, wszyscy sie
      szybko zintegrowali i bylo bardzo fajnie.
      • inka323f Re: ślub polsko irlandzki 07.05.09, 19:30
        > Czesc,
        >
        > ja bylam jakies 3 lata na slubie Polki z Irlandczykiem w Polsce,
        > Czestochowie. Brali slub cywilny i urzednik stanu cywilnego mowil
        > tylko po polsku, a obok stal kolega (Polak mieszkajacy w Anglii),
        > ktory wszystko tlumaczyl mlodemu. Jakis obled smile

        Na cywilnym, jeśli kandydat na męża jest obcokrajowcem, to masz obowiązek mieć
        tłumacza przysięgłego bez względu na to, jak płynnie narzeczony mówi po polsku.
        Dokumenty muszą być też przez przysięgłego przetłumaczone. Nie wiem, jak to z
        kościelnym jest.
        • caprichito Re: ślub polsko irlandzki 08.05.09, 09:00
          inka, nie wyssalam sobie z palca tej opowiesci, to sa fakty. Nie
          wiem jak bylo to zalatwione, ja zadnego tlumacza przysieglego nie
          widzialam, a moja siostra, ktora jest prawnikiem i tez byla ze mna
          na weselu stwierdzila, ze na upartego to ten slub moze byc niewazny
          wlasnie z tego powodu.
          • inka323f Re: ślub polsko irlandzki 08.05.09, 23:17
            No i dobrze Twoja siostra stwierdzila, bo prawo wymaga obecności tłumacza
            przysięgłego.
    • quasi.modo Re: ślub polsko irlandzki 07.05.09, 12:46
      Hej. Mój ślub będzie polsko-niemiecki. Większość spraw organizacyjnych załatwiam
      wirtualnie, telefonicznie, albo z pomocą rodziców. Szczerze mówiąc jest to
      problem do tego stopnia, że nie wyobrażam sobie, gdybym jeszcze miała szukać w
      jakiejś "obcej" okolicy i parafii innej niż rodzinna. Tak to zawsze rodzice mogą
      podjechać i coś dogadać. Także dobrze się zastanów, czy chcesz sobie dokładać
      takich problemów. Nie wiem, o jakie miasto chodzi, ale jestem pewna że coś
      gustownego się znajdzie. W sumie chodzi tylko o kościół i salę. A może rozejrzyj
      się na wsi w okolicy twojego miasteczka za jakimś ośrodkiem wypoczynkowym?
      Takim, żeby nocleg był na miejscu. A widoki na pewno też będą ładniejsze niż
      blokowiska.
      Jeśli zaś o księdza idzie, to może być dwujęzyczny, ale z tym bywa problem. Bo
      nawet jeśli taki deklaruje, że mówi, to rzadko się zdarza, żeby mówił na
      poziomie naprawdę komunikatywnym. A jak ma wtrącać słówka angielskie do
      polskiego monologu, to lepiej chyba, żeby w ogóle nie próbował (widziałam taki
      przypadek, goście zagraniczni byli kompletnie zdezorientowani). Z tego co wiem,
      w księdze do ceremonii ślubnej jest tekst przysięgi po angielsku i twój
      narzeczony może go po prostu przeczytać lub powtórzyć za księdzem. Czytania i
      modlitwę wiernych można spokojnie zrobić dwujęzyczne. Wystarczy z księdzem
      załatwić. Kazanie można uprzednio przetłumaczyć i wydrukować ludziom do
      czytania. Organistę poprosić, żeby grał albo same melodie albo np. kanony z
      Taizee (Ubi Caritas, itp.). To raczej wszyscy katolicy kojarzą. Na weselu
      faktycznie DJ albo taki zespół, który ma w repertuarze również międzynarodowe
      przeboje (ja mam taki właśnie).
    • budyniowa123 Re: ślub polsko irlandzki 07.05.09, 19:42
      Po pierwsze- Łódzkie województwo jest bardzo ładne, na prawdę atrakcyjne i
      ciekawe... ale trzeba mieć chęć odkrywania czegoś więcej niż "sztampowe" atrakcje...

      Po następne- polecam ślub na zamku w Uniejowie- cena całonocnego wesela to jak
      się orientuję ok 150 zł/osobę, piękne miejsce, piękne sale...

      Jest przecież Łódź, która na prawdę wiele ma do zaoferowania, kilka fajnych
      restauracji się znajdzie...

      Nie wiem dokładnie w jakim stylu ten slub i wesele... Bo jeśli w tradycyjnej
      sali to nie pomogę, bo nie wiem nic w tym temacie...

      Sprawdzałaś Nieborów?

      • budyniowa123 Re: ślub polsko irlandzki 07.05.09, 19:43
        i zespół- jak masz faceta anglojęzycznego to ja (to moje zdanie jest) zespół bym
        odpuściła. Mało który nie kaleczy tego języka. A dj to swoboda w doborze stylu,
        piosenek i na 100% bez fałszu.
        • budyniowa123 Re: ślub polsko irlandzki 07.05.09, 19:47
          www.walewice.pl/ też piękne miejsce, stadnina koni obok, bryczki itp...

        • inka323f Re: ślub polsko irlandzki 07.05.09, 20:23
          U nas ze względów językowych właśnie będzie DJ + wodzirej z Fabryki Uśmiechu,
          która ma ponoć doświadczenie w weselach pl-ang.
          Dogadał się z narzeczonym przy ostatnim spotkaniu, więc powinno być ok.
        • odzim22 Re: ślub polsko irlandzki 09.05.09, 13:33
          Dokładnie jak znajoma Angielka usłyszała Simply the best Tiny Turner w wykonaniu
          polskiej kapeli to nie chciała mi uwierzyć, że to ten sam kawałek.
    • inka323f Re: ślub polsko irlandzki 07.05.09, 20:31
      A propos nieatrakcyjności rodzinnego miasta.
      Sama mam podobne odczucia względem swojego miasta, ale myślę, że względy
      praktyczno-logistyczne są w tym względzie ważniejsze.

      Choćby taka prosta sprawa jak sprawdzony lokalny fryzjer czy kosmetyczka, tort,
      transport różnych akcesoriów dekoracyjnych, ew. napojów itd. do lokalu, który
      masz na miejscu (rodzice, na których spadają przygotowania mają na miejscu).
      Przemyśl, bo może być tak, że Ty / rodzice będziecie często wisieć na telefonie
      do miejscowości, w której się odbywa wesele.
      Transport gości? I pewnie sporo innych rzeczy, ale to wszystko kwestia względna.

      Na przykład szukałam po połowie PL fajnie udekorowanego tortu marcepanowego, bo
      u nas nie ma. Szukalam przez internet, było kilka opcji; spróbowaliśmy jednej,
      drugie. Przy trzeciej mi sie odechciało problemów logistycznych i zdecydowaliśmy
      się na lokalną cukiernię, bo łatwo będzie odebrać tort i podrzucić do lokalu.
    • beatak24 Re: ślub polsko irlandzki 08.05.09, 17:58
      Zgadzam sie z poprzedniczkami, nie wstydz sie rodzinnej
      miejscowosci, a jak naprawde musisz to zorganizuj w ladniejszym
      miescie nie za daleko od domu.
      Moj N jest Anglikiem, slub bierzemy w czerwcu w moim rodzinnym
      miescie. Tez sie na poczatku martwilam tym jak blok w ktorym
      mieszkaja rodzice bedzie wygladal na zdjeciach, filmie. Ale tak
      naprawde to uroda naszego kraju. Tu dorastalismy, tu sie
      wychowalismy i tu mamy przyjaciol, rodzine, wspomnienia.
      Tez bierzemy slub w innym kosciele niz moj z dziecinstwa bo inny nam
      sie bardziej podoba ale miejscowosc ta sama.
      Chodzi o ten jeden dzien i wspomnienia ktore pozostana.

      Odnosnie ksiedza to nie musicie miec tlumacza w kosciele. Twoj N
      moze powtarzac formule przysiegi za ksiedzem a reszta tak jak juz
      wspominano, zaangazuj rodzine i znajomych by odczytali tlumaczenia
      pewnych czesci Mszy.

      Nasz zespol spiewa po polsku i angielsku, zanim ich wybralismy
      odsluchalismy na internecie. Nie ktore zespoly maja ostry polski
      akcent jak spiewaja po angielsku. Moj N slusznie zasugerowal ze
      musimy wybrac najlepszy zespol na jaki nas stac. Jesli beda mieli
      ostry polski akcent to angielscy goscie napewno to zalapia i beda o
      tym dlugo pamietali. Mam nadzieje ze nasz zespol da rade, podobna sa
      swietni.

      Pochodze z woj lubuskiego wiec nie pomoge z namiarami no chyba ze
      chcesz zeby zespol dojechal z 300km i wystawil rachunek.
      Dokumenty do USC musza byc tlumaczone. Formalnosci odnosnie kosciola
      zalatwialismy w anglii w katolickim kosciele. Wszystko zostalo
      wyslane do kurii w PL nie musielismy nic tlumaczyc do kosciola.

      Powodzenia i ciesze sie ze jest nas wiecej! Nie wstydzmy sie naszego
      kraju. (To niech urzednikom w naszym kraju bedzie wstyd za to ile
      klopotu sprawiaja papierkowa robota smile
      • yolkan22 Re: ślub polsko irlandzki 23.05.09, 16:21
        wow
        w koncu udalo mi sie znalezc kogos kto jest w podobnej sytaucji co ja. Z ta
        roznica ze moj ukochany jest Irladnczykiem. Wlasnie jestem an etapie szukania
        zepsolu/Dj'a na weslee. niestety nie jest latwo znalezc cos dobrego.
        jesli masz ochote napisz na priv: yolkan22@yahoo.com - moze wymienimy sie
        wspolnymi doswiadczeniami i informacjami jesli chodzi o ogranizacje wesela z
        obcokrajowcem.
        Ja pochodze z Zielonej Gory, nasz slub odbedzie sie w dniu 24 lipca 2010 roku.

        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka