suknia-moja propozycja

03.12.08, 15:10
Niestety wybieranie sukni i całe wydarzenie mam już za sobą, ale
wciąż przeglądam sobie stronki na temat mody slubnej. Suknia jaka mi
wpadła w oko: może komus, kto jest na etapie poszukiwan tez sie
spodoba. Ach...wybrałabym teraz taką:

www.slubne.pl/index.php?pid=3&col=207&item_id=1858&cmd=show_item&gallery_id=&shift=1
    • stworzenje Re: suknia-moja propozycja 03.12.08, 15:19

      > wpadła w oko: może komus, kto jest na etapie poszukiwan tez sie
      > spodoba. Ach...wybrałabym teraz taką:
      >
      nic straconego - zawsze na ten wzór można uszyć suknię balową-wieczorową z
      kolorowej tkaniny smile.
      • atrament.owa Re: suknia-moja propozycja 03.12.08, 16:33
        W sumie stworzenje ma raję wink ja długich kiecek na imprezy nie lubię i mi się
        nie podobaą, ślubna będzie jedynym wyjątkiem tongue_out
        A co do pokazanej sukni na ślub hmmm jak na suknię nie w moim typie to może być.
        Chociaż chyba jest z tafty inteligentnej a takie mi się totalnie nie podobają tongue_out
        • anka0127 Re: suknia-moja propozycja 03.12.08, 17:01
          A mierzyłaś ją? Mi sie w katalogu tez podobala, ale na zywo juz nie bardzo.
          Nawet nie chcialam jej zmierzyc. Ma bardzo szeroki dół (jak dla mnie),
          zdecydownie wiekszy niz na foto. Poza tym to Ian Stuart, nie pamietam dokladnie
          ile kosztowala, ale jakos duzo - nie pamietam dokladnie bo pytalam o ceny 2
          modeli tego projektanta i jeden byl za 6 a drugi za 12 tysiecy... takze moze nic
          straconego...
          • atrament.owa Re: suknia-moja propozycja 03.12.08, 18:04
            Łomatko!!!Za taką kieckę???A co w niej tyle kosztuje bo naprawdę nie wygląda....
            • villa81 Re: suknia-moja propozycja 03.12.08, 22:30
              tu niestety placisz za projekt,sukienke mierzylam dla frajdy, zeby
              tylko zobaczyc jak w niej wygladam i musze przyznac pomimo taki styl
              mnie sie nie podoba, calkiem fajnie wygladalam. Sukienka kosztowala
              1700 funtow, wiec okolo 7 tys zlotych.
          • francesca12 Re: suknia-moja propozycja 03.12.08, 19:09
            A za co tu tyle płacić? Bo suknia nie jest jakaś nadzwyczajna,
            podoba mi się góra, ale im dalej w dół, tym gorzej, to wiązanie
            (kwiat do niczego) i materiał, który wystaje spod spodu, sprawia
            wrażenie, jak gdyby sukienka była.. postrzępiona na dole.
        • stworzenje do atrament.owa 03.12.08, 17:06
          atrament.owa napisała:

          > W sumie stworzenje ma raję wink ja długich kiecek na imprezy nie lubię i mi się
          > nie podobaą, ślubna będzie jedynym wyjątkiem tongue_out


          ta mi się na przykład spodobała,dziś przeglądałam stronkę od koleżanki:

          www.modena-salon.pl/suknia_slubna-unone-(emelie_costa-mariees_de_paris).html#galunone
          ten model "widzę" w wersji wieczorowej np. czerwieni,czerni itd. smile.
          • atrament.owa Re: do atrament.owa 03.12.08, 18:03
            No mi się średnio podoba w każdym kolorze wink
            • stworzenje Re: do atrament.owa 03.12.08, 18:08
              atrament.owa napisała:

              > No mi się średnio podoba w każdym kolorze wink

              smile.
            • madziaq Re: do atrament.owa 07.12.08, 12:53
              W czerwieni to może jeszcze ujdzie, ale w wersji białej, szczególnie w
              połączeniu z tymi rękawiczkami to świetna by była do komunii wink
    • aska90 Re: suknia-moja propozycja 04.12.08, 12:27
      Może i dobrze, że ten etap masz za sobą wink.
      A sukienek na wszelki wypadek już nie oglądaj, możesz znienawidzić swoją.
    • gosia.twardo Re: suknia-moja propozycja 10.12.08, 10:37
      Bardzo mi się podoba, idealna dla szupłej, wysokiej dziewczyny.


      "www.gosiatwardo.yoyo.pl/"
    • basbed Mierzylam ta suknie..... 23.12.08, 09:01
      Jakies 2 miesiace temu mierzylam ta suknie w jednym z salonow w
      Krakowie. Owszem jest w miare wygodna i lekka ale jesli chodzi o
      material to nic specjalnego.....Wyglada na bardzo znoszony (ale
      pewnie taki byl zamysl projektanta) i kolor bardzo wpadajacy w
      szarosc. Oczywiscie suknia byl troche zakurzona ale mialam okazje
      zobaczyc tez orygnialny srawek materialu i nie zachwycila mnie....
      No i jeszcze cena....jak dobrze pamietam 8.000 tys albo cos w tych
      okolicach...

      Basia
    • marina111 Re: suknia-moja propozycja 23.12.08, 21:35
      Jej, nie dołuj się dziewczyno i nie ogladaj tego. Moze przerzuć się
      na jakies wozeczki, kołyski. smile A jak nie to cos dla siebie: buty?
      Ja osobiście jestem walnięta na punkcie kolczyków to moze ciebie
      zainspiruje i poogladasz bizuterie smile A jak juz bardzo nie masz co
      robic i z nudów ogladasz suknie slubne to mozesz za mnie prace
      magisterska napisac. smile
Pełna wersja