sandałki

13.01.09, 17:16
czy na własny ślub można ubrać sobie sandałki? nienawidze ciepla, slub biore w
sierpniu, nie wyobrazam sobie wystapic w zakrytych butach i
rajstopach/ponczochach. Ale cos mi sie o uszy obilo ze to tak nie bardzo, i ze
młoda musi miec zakryte buty?
    • szampanna Re: sandałki 13.01.09, 17:18
      Co za bzdura. Oczywiście, że sandałki są ok. I nie zgadzam się,
      jakoby zakryte buty były bardziej eleganckie - staranny pedicure,
      gustowne sandałki, gołe stopy (koniecznie!) i jest pięknie i
      stosownie do pory roku.
      • tomelanka Re: sandałki 13.01.09, 17:19
        uff, dzieki szampanna! spoko babka z Ciebie wink
      • tomelanka Re: sandałki 13.01.09, 17:21
        no gołe gołe smile
    • kavainca Re: sandałki 13.01.09, 17:19
      Generalnie do kanonu należą zaktyte buty, ale widziałam juz panny
      młode w sandałkach i jakoś strasznie nie raziłosmile
      • tomelanka Re: sandałki 13.01.09, 17:20
        bo to nie fair, wszyscy w letnich bucikach a ja w zakrytych butach? ee, najwyzej
        bede wygladac jak wiesniarawink wole to niz sie zagotowac big_grin

        do mojego slubu jeszcze daleko, ale pewnie raz dziennie bede jakis watek
        wrzucac, jesli nie znajde w wyszukiwarce big_grin
        • szampanna Re: sandałki 13.01.09, 17:21
          e tam, żadna wieśniara. Wieśniara to w białych kozaczkach wink
          • kavainca Re: sandałki 13.01.09, 17:23
            no widije sie takiesad(( - masakra
            • tomelanka Re: sandałki 13.01.09, 17:26
              ze wsi jestes, na wies wrócisz wink
              • kavainca Re: sandałki 13.01.09, 17:26
                smile
    • francesca12 Re: sandałki 13.01.09, 17:38
      Ja na pewno będę miała sandałki, innych butów nie przewiduję, nie zamierzam w
      czerwcu męczyć moich stóp zakrytymi butami, oczywiście żadnych rajstop ani
      pończoch do sandałów się nie zakłada.

      > Ale cos mi sie o uszy obilo ze to tak nie bardzo, i ze młoda musi > miec
      zakryte buty?

      Och, ile to jest różnych wierzeń i poglądów, co młoda musi, a co może..
      • angazetka Re: sandałki 13.01.09, 18:12
        Tie jest kwestia wierzeń, tylko pewnego minimum elegancji. Panna
        młoda w sandałkach (a pan młody w koszuli z krótkimi rękawami) - to
        nieeleganckie, i tyle.
        • francesca12 Re: sandałki 13.01.09, 18:23
          Idąc za tokiem Twojego myślenia, należałoby założyć suknię z rękawem, by nie
          mieć zbyt dużego dekoldu (czy ja coś pisałam o stroju pana młodego?) No i pewnie
          rękawiczki.
          No, ale na szczęście kanony elegancji i mody się zmieniają, bo tworzą je ludzie.
          • angazetka Re: sandałki 14.01.09, 11:52
            DekolDu faktycznie nie należy mieć, niezależnie od wielkości tongue_out
            Ten akurat kanon sie nie zmienia: w sytuacjach oficjalnych należy
            mieć pełne buty. Także np. w pracy.
            I nie, nie pisałas o stroju pana młodego, ale sandałki młodej to tak
            jak koszula z krótkimi rękawami młodego, nie uchodzi.
            • mojboze Re: sandałki 14.01.09, 13:07
              O mój Boże!

              Przecież do ślubu idziesz, a nie do zakonu!
              Żadnego dekoltu? W golfie ma dziewczyna iść?

              Moda się zmienia, kanony też!
              Nawet kanon bieli na ślubie jest stosunkowo nowy, bo z XIX wieku!
              • angazetka Re: sandałki 15.01.09, 00:56
                > Przecież do ślubu idziesz, a nie do zakonu!
                > Żadnego dekoltu? W golfie ma dziewczyna iść?

                Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Nie chodziło mi o dekolt, a o
                dekold wink
        • szampanna Re: sandałki 13.01.09, 20:32
          co do koszuli z krótkim rękawem - zgadzam się. Ale te pełne buty
          latem, kiedy np wesele jest w konwencji garden-party i ogólnie takie
          swobodniejsze - to przesada. Oczywiście za tym idzie właśnie cała
          stylistyka, np odpadają moje ulubione pełne rękawiczki smile
          • tomelanka Re: sandałki 13.01.09, 20:51
            ja tez sie zgadzam co do koszuli z długim rekawem smile
    • nerri Re: sandałki 13.01.09, 19:25
      Ja miałam do wyboru(tzn na ślub kupiłam) sandałki i buty z odkrytymi
      palcamiwink

      Wybrałam te drugie,bo miały wyższy obcas i to zadecydowałowink Ale
      sandałki jak najbardziej brałam pod uwagęwink
      • ga_lapagos Re: sandałki 13.01.09, 21:39
        ja nigdy nie chodze na obcasach, rzadko nawet w takich elegackich bucikach.

        na wlasny slub tez zaloze sandalki.

        byla tu kiedys taka Panna Mloda, miala cudna, dluuuuga czerwona suknie i japonki do tego

        -
        ja?
        wrednygalapagos.blox.pl/html
        • nerri Re: sandałki 13.01.09, 22:07
          No a ja właśnie często chodzęwink

          I do ślubu wolałam jednak obcasywink

          A japonki - jakoś nie mogę sobie ich do ślubu wyobrazićsmile)
    • lka1985 Re: sandałki 14.01.09, 08:05
      Sandałki sandałkami, ale nie sugeruj się miesiącem. Moja siostra brała ślub w
      sierpniu 2008 r. i było 14 stopni, lało cały dzień. Może do kościoła jednak
      zamknięte?
      Pozdrawiam smile
      • costerco Re: sandałki 14.01.09, 09:04
        Ika strasznie mnie zdenerwowałaś. Też biorę ślub w sierpniu i nie biorę pod
        uwagę innej pogody niż +23 wzwyż smile
        A co do butów to ja będę miała an sobie kremowe peeptoe, takie w których będę
        mogła później też chodzić.
        • kreatywni Re: sandałki 14.01.09, 09:36
          costerco napisała:
          > A co do butów to ja będę miała an sobie kremowe peeptoe, takie w których będę
          > mogła później też chodzić.

          Te są niezłe:
          www.stylistka.pl/peep-toe/zdjecie/1090/
          • tomelanka Re: sandałki 14.01.09, 10:00
            zauwazylam juz kilka lat temu ze od polowy sierpnia jego koncowka jest zazwyczaj
            zimna i deszczowa, o wiele cieplej jest na poczatku wrzesnia, nie sugerowalismy
            sie wybierajac date slubu tym, ze ma byc cieplo, tylk o z innych względów,
            uwierz mi, ze wolalabyhm, zeby bylo zimno, albo przynajmniej nie goraco smile
            • costerco Re: sandałki 14.01.09, 10:47
              tomalanka ślub zaplanowaliśmy na 1 sierpnia, a ponieważ uroczystość odbędzie się
              w ogrodzie (pod dachem, ale jednak) to modlę się o pogodę bezdeszczową. Wiadomo,
              ze dla każdej PM idealny jest ciepły, letni dzień. W sumie to z dwojga złego
              upał będzie lepszy niż 14 stopni smile
              • tomelanka Re: sandałki 14.01.09, 11:05
                zycze Ci, zby bylo cieplo, ale od 1 do 21 jednak jest troche czasu, tzn nie chce
                zeby bylo zimno, ale jakbym miala wybierac miedzy chlodkiem a skwarem to jednak
                biore chlodek smile
                • tomelanka Re: sandałki 14.01.09, 11:05
                  och costerco, ale którego roku? bo ja dopiero przyszlego smile
                  • francesca12 Re: sandałki 14.01.09, 11:07
                    Do tego czasu, to klimat się może zmieni big_grin
                    • tomelanka Re: sandałki 14.01.09, 11:55
                      co roku coraz zimniej wink ale pierwotna data byla 4 wrzesnia, wiec pogodowo
                      wyjdzie na jedno smile
                  • costerco Re: sandałki 14.01.09, 14:16
                    01.08.2009, czyli już za niecałe 8 miesięcy <jupi>
                    będę prosić matkę naturę o wszystkie wakacyjne soboty w temp. 23-26 stopni, aby
                    każda była zadowolona smile
        • lka1985 Re: sandałki 14.01.09, 13:15
          Costerco ja również smile 22 sierpnia 2008 r. i wiem, że różnie może być hehe.
    • monikapers Re: sandałki 14.01.09, 13:07
      www.groszki.pl/groszki/1,95942,6107086,Karnawalowe_buty_Kazar.html
      oczywiscie wersja jasna
      SAM MIOD smile
      • tomelanka Re: sandałki 15.01.09, 08:58
        bardzo ładne ale ja z uwagi na wzrost raczej bede szukac mniejszego obcasika smile
        • zawsze_do_przodu Re: sandałki 15.01.09, 11:43
          Wydaje mi się, że gustowne, drobne peep toe są odpowiednie, ładnie
          przygotowane stópki, jakiś lekko rozświetlająvy balsam, wkładka pod
          stopę, ta miękka żelowa, żeby można było tańczyć smile Oczywiście
          wszystko zależy od sukienki, ja planuję prostą, delikatną.
    • agusia3107 Re: sandałki 16.01.09, 17:52
      Sierpień, +30 stopni, kiecka po same kostki i co? moze jeszcze kryte buty i
      rajstopy? Nigdy!! Oczywiście, ze wypada ubrac sandałki. Nie wyobrażam sobie
      krytych butow w srodku lata. Poza tym spocone nogi i niemiły zapach po calej
      nocy tancow. Tylko sandałki.
      • tomelanka Re: sandałki 19.01.09, 10:46
        no i problem sam sie rozwiazał wink
Pełna wersja