Dodaj do ulubionych

Muzyka na wyjście z kościoła

23.02.09, 16:24
Toccata i fuga d-moll (BWV 565) Johann Sebastian Bach:

www.youtube.com/watch?v=Zd_oIFy1mxM

Co sądzicie? Ślub będzie najprawdopodobniej w bazylice
archikatedralnej na Starym Mieście w Warszawie. Byłam tam w zeszłym
roku na koncercie organowym i wiem, że ten utwór na tych organach
brzmi super. Tylko pytanie czy to sie nadaje na wyjście z kościoła
zamiast marsza Mendelsona?
Obserwuj wątek
    • callja Re: Muzyka na wyjście z kościoła 23.02.09, 20:10
      Wyjście z kościoła pozostaje już poza sfera liturgii i sacrum, więc
      tu dobór repertuaru jest swobodniejszy. Mimo to, akurat toccate i
      fugę Bacha odradzam uncertain po pierwsze, wskutek mollowej tonacji kojarzy
      się nieco mrocznie się kojarzy, po drugie - nieco ciężko się w jej
      takt kroczy wink po trzecie zanim organista dogra toccatę choćby do
      1/3 jej trwania (o fudze nie wspomnę) Wy już dawno będziecie na
      zewnątrz wink

      Chętnie doradzę konkretny repertuar nieco bardziej radosny i
      oryginalny - zapraszam na maila gazetowego smile
      • stworzenje Re: Muzyka na wyjście z kościoła 23.02.09, 20:19
        dokładnie utwór bardzo mroczny.
      • emily_valentine Re: Muzyka na wyjście z kościoła 23.02.09, 23:03
        Callja odbierz pocztę
      • kreatywni Re: Muzyka na wyjście z kościoła 24.02.09, 13:58
        callja napisała: Chętnie doradzę konkretny repertuar nieco bardziej radosny i oryginalny - zapraszam na maila gazetowego

        Doradź tutaj, wszystkie chętnie posłuchamy smile
        • callja Re: Muzyka na wyjście z kościoła 24.02.09, 22:48
          Zaproponowalam kontakt na maila gazetowego, gdyż zawsze staram się
          repertuar
          dobrać do indywidualnego zespołu muzyków zaangazowanych przez Młodą
          Parę.
          Zupełnie inny repertuar można zaproponować na organy solo, inny na
          organy z towarzyszeniem wokalisty lub wokalistki, jeszcze inne - gdy
          jest zaangażowany instrumentalista lub instrumentaliści (skrzypce,
          trąbka, obój, flet - jeden z tych instrumentów lub zespół). Jeśli
          chodzi o organy solo, to na gorąco mogę polecić fragmenty
          instrumentalne (wstępy) z Wielkiej Mszy h-moll J. S. Bacha
          ("Gloria", "Osanna"); w oryginale są to utwory wokalno-
          instrumentalne, lecz sprawny organista bez trudu wykona również ich
          czysto
          instrumentalne transkrypcje. Gorąco polecam zestaw organy + sopran +
          trąbka, wrażenie jest porywające, a utworów liturgicznych względnie
          oratoryjnych na ten zespół wykonawców jest sporo (J. S. Bach -
          aria "Alleluja" z kantaty "Jauchzet Gott in allen Landen", G. F.
          Haendel - aria "Let the bright Seraphim" z oratorium "Samson", A.
          Scarlatti - aria "Si suoni la tromba"). Z utworów wokalnych - "Et
          exultavit" z "Magnificat" Bacha, "Alleluja" z motetu "Exsultate,
          jubilate" Mozarta, arię "Laudamus Te" z Wielkiej mszy c-moll
          Mozarta, arię "Rejoice" z oratorium "Mesjasz" Haendla... Pięknej,
          radosnej i podniosłej muzyki oratoryjnej jest naprawdę sporo, tylko
          wybierać smile)
    • szampanna Re: Muzyka na wyjście z kościoła 23.02.09, 21:52
      Moim zdaniem się na tę okoliczność nie nadaje, choć uwielbiam ten
      utwór i Bacha w ogóle. A marsze (w tym weselny) są dobre
      do "chodzenia", bo rytmiczne. Może zamiast marsz weselny, ale
      Wagnera? Mniej popularny chyba.
      • ga_lapagos Re: Muzyka na wyjście z kościoła 24.02.09, 10:53
        powazny utwor na powazne zyciowe wyjscie smile

        -
        ja?
        wrednygalapagos.blox.pl/html
      • stworzenje Re: Muzyka na wyjście z kościoła 24.02.09, 11:31
        szampanna napisała:


        > do "chodzenia", bo rytmiczne. Może zamiast marsz weselny, ale
        > Wagnera? Mniej popularny chyba.

        na wejście mieliśmy dokładnie Wagnera smile.
    • kaga9 Re: Muzyka na wyjście z kościoła 24.02.09, 18:05
      My mieliśmy Verdiego
      www.youtube.com/watch?v=xrOrPTf_upQ
      Dokładnie fragment- dość znany motyw, posłuchaj tak od 1.40 tego nagrania,
      najpierw jest trąbka, potem wybucha- na organach wyszło kapitalniesmile
      • stworzenje do kaga9 24.02.09, 18:18
        kaga9 napisała:

        > Dokładnie fragment- dość znany motyw, posłuchaj tak od 1.40 tego nagrania,
        > najpierw jest trąbka, potem wybucha- na organach wyszło kapitalniesmile

        znam utwór i faktycznie na organach może wyjść super, nie miałam jeszcze go
        okazji w tym wydaniu słyszeć.
        • kaga9 Re: do kaga9 24.02.09, 19:44
          My też mieliśmy Wagnera, osobiście (nie wiem dlaczego) Mendelssohn mnie drażni.
          A Verdi naprawdę fajnie wyszedł, zwłaszcza, że pomyślałam sobie o atmosferze
          stadionów piłkarskich (uwielbiam taką prawdziwą, nie "kibolską"), gdzie ten
          fragment też często "bywa"smile
          • stworzenje Re: do kaga9 24.02.09, 20:25
            kaga9 napisała:

            > My też mieliśmy Wagnera, osobiście (nie wiem dlaczego) Mendelssohn mnie drażni.
            > A Verdi naprawdę fajnie wyszedł, zwłaszcza, że pomyślałam sobie o atmosferze
            > stadionów piłkarskich (uwielbiam taką prawdziwą, nie "kibolską"), gdzie ten
            > fragment też często "bywa"smile

            mnie źle zagrany Mendelssohn też drażni zresztą jak każda źle zagrana muzyka,czy
            zaśpiewana piosenka, na wyjściu właśnie on był,ale organista w moim kościele
            grać umie na organach smile. Także uszy nie więdły.

            heheh dobre z tymi stadionami,ale tak to tam występuje smile
      • emily_valentine Re: Muzyka na wyjście z kościoła 24.02.09, 19:23
        Muzyka poważna to nie jest moja specjalizacja, utoru tego nie
        słyszałam wcześniej. Muzyka przyjemna (o ile można tak się wyrazić),
        ale niestety jakoś mnie nie powala.
        Według mnie marsze mają zbyt jednolite tempo, nic się nie dzieje w
        tej muzyce. Ale jak już wspominałam, na muzyce poważnej to ja się
        nie znam :o)
        • emily_valentine Re: Muzyka na wyjście z kościoła 24.02.09, 19:24
          utworu - miało być
      • annach7 Re: Muzyka na wyjście z kościoła 25.02.09, 21:09
        le no rewelacja ! Ale jak dla mnie to na wejscie do Kosciola. Jest
        idealny i nie oklepany.
        • annach7 Re: Muzyka na wyjście z kościoła 25.02.09, 21:11
          oczywiscie Verdi
    • anethorst Re: Muzyka na wyjście z kościoła 27.02.09, 15:54
      Witam odsłuchałam ten utwór i pomimo, że jest on imponujący, to uwazam, że za
      bardzo na ślub on sie nie nadaje. Z tego co pamiętam to melodia z tego utwory
      była wykorzystana przy filmie : Chrabia Drakula. Ale sądzę, że skoro ten utwór
      pieknie brzmi na tych organach to równiez będzie pięknie brzmiał inny utwór na
      nich zagrany. Wydaje mi się że taka melodia mogłaby wprowadzic gości w lekki
      szok, wydaje mi sie że to powinno byc coś bardzo wesołego np, marsz mendelsona,
      oklepany, ale piekny jak na ta okazjęsmile pozdrawiam
      • emily_valentine Re: Muzyka na wyjście z kościoła 27.02.09, 21:56
        Utwór ten a raczej melodia był z pewnościa wiele razy wykorzystywany
        przy różnych okazjach i w filmach, np. w "był sobie czlowiek"
        czy "było sobie zycie" i były to dość wesołe filmy, zreszą właśnie z
        tego serialu znam tę melodię wink Jest wiele utworów, które w ten
        sposób "sprofanowano" wink
        A podoba mi się ten utwór również dlatego, że mało kto by pomyślał
        aby wykorzystać go w trakcie mszy ślubnej. Ciekawie jest poznać
        opinie innych osob na ten temat. Ja nie lubię sztampy i rutyny i
        (niestety) nie jeden raz miałam odmienną od innych opinię, wręcz
        kontrowersyjną, ale to mi w ogóle nie przeszkadza być takim
        odmieńcem wink
        Zobaczę co na mój wybór powie organista.
        Jeśli nie wpadnie mi w ucho nic lepszego to na wyjście z kościoła
        będzie właśnie toccata Bacha.
        pozdrawiam wszystkich

    • callja Re: Muzyka na wyjście z kościoła 28.02.09, 12:43
      Spróbuj przesłuchać na youtube "Toccatę" Theodore Dubois - mniej
      kontrowersyjna, durowa, pogodna, i z tzw. szwungiem wink A organiści
      znają ją z reguły i lubią, to chętnie grywany przez nich utwór, choć
      nie z grupy hiciorów absolutnych. Mrocznie czarownego Bacha, przy
      całym moim niezmiennym uwielbieniu dla jego twórczości, naprawdę
      szczerze Ci odradzam.
      • emily_valentine Re: Muzyka na wyjście z kościoła 28.02.09, 22:42
        callja napisała:

        > Spróbuj przesłuchać na youtube "Toccatę" Theodore Dubois

        Przesłuchałam. I już po kilku pierwszych sekundach miałam ochotę
        powiedzieć za cesarzem Józefem II (w filmie Amadeusz) - "za dużo
        dźwięków" sad

        To jeszcze nie to. Ale dziękuję za pomysły i proszę o więcej :o)
        • callja Re: Muzyka na wyjście z kościoła 01.03.09, 15:14
          Ale w Bachu dźwięków jest duuuuuużo więcej, jako żywo wink Wydaje mi
          się, że po prostu Bach bardziej "siedzi Ci w uszach" = po prostu
          znasz ten utwór; gdybyś posłuchała sobie Dubois kilka razy, racej
          wrażenia natłoku juz by nie było, bo całość toccaty zdązyłaby Ci się
          już "ułożyć w uszach" wink
          Przesłuchaj może jeszcze wersję organową motetu "Jesu bleibet meine
          Freude" Bacha - bbbbb znany utwór, bardzo "ciepły" = przyjazny w
          brzmieniu i nastroju. I pomyśl o instrumentalnej wersji "Gloria"
          z "Wielkiej Mszy h-moll" Bacha. Z rzeczy wokalno-instrumentalnych
          polecam "Laudamus Te" z "Wielkiej Mszy c-moll" Mozarta (na youtube
          jest piękny link koncertowy ze wspaniałą mezzo Anne Sofie von
          Otter smile ) albo arię "Let the brigtSeraphim" z oratorium "Samson"
          Haendla.
          • lisia312 Re: Muzyka na wyjście z kościoła 01.03.09, 22:35
            bardzo podoba się Ave Maria Schuberta:
            www.youtube.com/watch?v=LLperaX6Q3A
            • callja Re: Muzyka na wyjście z kościoła 01.03.09, 23:16
              Ale Schubert pasuje raczej do modlitwy Młodych po rozesłaniu, tj.
              PRZED wyjściem z kościoła, na którą to chwilę brzmi zwykle utwór
              radośniejszy i żywszy. Można też (ewentualnie!!!) umieścić "Ave
              Maria" na Ofiarowanie. Chyba, że plan masz taki, że chcesz wychodzić
              romantycznie z kościoła w takt Schuberta i... damskich łkań wink Z
              doświadczenia mogę bowiem powiedzieć, że w czasie "Ave Maria" ciotki
              i kuzynki uderzają z reguły w taki bek, że z kościoła to na
              strumieniu ich łez wypłyniesz wink
              Rozwiązanie techniczne - po rozesłaniu klękacie w klęcznikach,
              wysłuchujecie "Ave" modląc się w skupieniu; można tez w tym czasie
              złożyć kwiat pod figurą Matki Boskiej na intencję Waszego szczęścia.
              Po zakończeniu "Ave", gdy zabrzmi żywszy utwór, kuzynki otrą łezki,
              a Wy wychodzicie z dumą z kościoła, śmiało wkraczając na nowa drogę
              życia wink

              Jedna uwaga - nalezy miec w tej sytuacji przytomnych świadków, coby
              zryczanym kuzynkom nie pozwolili wyjść z kościoła jeszcze w
              czasie "Ave"; w przeciwnym razie na nową drogę życia wkroczycie
              maszerując przez puściutki już kościół...
              • emily_valentine Re: Muzyka na wyjście z kościoła 02.03.09, 14:54
                callja odbierz @
                • spiewaczka.pl Re: Muzyka na wyjście z kościoła 22.03.09, 12:52
                  Z własnego śpiewaczego doświadczenia wiem, że w 90% sytuacji nikt
                  nie ingeruje w dobór muzyki i "Ave Maria" nawet na komunię przejdzie
                  bezboleśnie, ale zdarzyło mi się, że organista kategorycznie nie
                  zgodził się, abym zaśpiewała Ave w tym momencie, bo jest to
                  niezgodne z przepisami prawa kanonicznego odnośnie liturgii i
                  zasugerował albo Wyjście, albo ewentualnie Ofiarowanie. Co do marsza
                  na koniec, wydaje mi się, że jest to utwór tak już zakorzeniony w
                  naszej ślubnej tradycji, że kiedy go nie ma, goście są nieco
                  zdezorientowani i nie wiedzą, czy to już aby na pewno koniec.
                  Pozdrawiam, Anna Niemiec-Mościcka
              • spiewaczka.pl Re: Muzyka na wyjście z kościoła 22.03.09, 13:22
                Z własnego śpiewaczego doświadczenia wiem, że jeśli Młodzi nie zerwą
                się nagle z klęczników podczas Ave, tylko wysłuchają go do końca
                przy ołtarzu lub obrazie, to goście też grzecznie zaczekają na marsz
                i odpowiednia doza wzruszeń rodzinnych nie umknie, a wszak ciocie,
                babcie i tym podobne to lubią i bez tego "czegoś brak".
                Najważniejsze, żeby sprawdzić przed "zakupem" jakość usług.
                Pozdrawiam, Anna Niemiec-Mościcka
                • callja Re: Muzyka na wyjście z kościoła 22.03.09, 16:25
                  O wyżej omawianych okolicznościach już pisałam wcześniej, może
                  troszkę innymi słowami wink
                  • emily_valentine Re: Muzyka na wyjście z kościoła 26.03.09, 14:56
                    Znalezione przed chwilą na YT:

                    www.youtube.com/watch?v=LAxT9kNwvlc
                    • callja Re: Muzyka na wyjście z kościoła 26.03.09, 16:39
                      No ale Pan Młody to rockowiec, więc pewnie chcieli osiągnąć mroczny
                      klimat zamiast typowego Mendelssohna wink, Ot takie pragnienie
                      ślubującego kontestatora wink

                      Tak jak wyżej przekonywałam - sugeruję jednak ciut inna opcję.
    • rzetka Re: Muzyka na wyjście z kościoła 22.03.09, 14:21
      emily_valentine napisała:

      > Toccata i fuga d-moll (BWV 565) Johann Sebastian Bach:
      >
      > www.youtube.com/watch?v=Zd_oIFy1mxM
      >
      > Co sądzicie? Ślub będzie najprawdopodobniej w bazylice
      > archikatedralnej na Starym Mieście w Warszawie. Byłam tam w zeszłym
      > roku na koncercie organowym i wiem, że ten utwór na tych organach
      > brzmi super. Tylko pytanie czy to sie nadaje na wyjście z kościoła
      > zamiast marsza Mendelsona?

      NIE nie nadaje się. Zdecydowanie Marsz Mendelsona. Możesz pokombinować z utworem
      na wejście, na modlitwę, komunię itp, ale wyjście pozostaw tradycyjne.
    • el_friede Re: Muzyka na wyjście z kościoła 27.03.09, 22:57
      www.youtube.com/watch?v=h89BbqoPAcM&feature=PlayList&p=F70E6446C29E61FC&index=1

      mnie sie marzy takie wyjscie smile
      • callja Re: Muzyka na wyjście z kościoła 27.03.09, 23:26
        Niestety, odtwarzanie w 100% świeckiej muzyki jest w kościele
        zabronione... Absolutnie nie wolno także odtwarzać w tych
        okolicznościach nagrań, ponieważ:
        - w czasie nabożeństw ma prawo zaistnieć wyłącznie muzyka "żywa",
        nie odtwarzana="martwa"
        - odtworzenie muzyki w sferze publicznej (a taką jest kościół) =
        konieczność wniesienia słonej opłaty do ZAIKS, inaczej zarówno
        ksiądz, jak i Młodzi zabulą niezły mandat...
        • el_friede Re: Muzyka na wyjście z kościoła 28.03.09, 11:50
          O! Dobrze wiedziec, dziekuje za informacje. A gdyby to nie bylo
          odtwarzane z CD, tylko muzycy zagraliby utwor na zywo (bez
          spiewania, tylko sama muzyka)?
          • callja Re: Muzyka na wyjście z kościoła 29.03.09, 00:35
            Nie, nawet wykonane na żywo i bez słów nie pasuje do ceremonii - bo
            to utwór nie tylko świecki, ale wręcz rozrywkowy!!!

            W czasie życzeń POD kościołem, po ceremonii - bardzo proszę, ale
            dopóki nie wyjdziecie z kościoła po zawarciu związku, spróbujcie
            raczej poszukać czegoś stosowniejszego do okoliczności. W przeciwnym
            wypadku mamy do czynienia z typowym "hulaj-dusza", ale wtedy nie
            zdziw się, jeśli na Twój ślub kilka koleżanek przyjdzie ubranych w
            długie, białe suknie wink To jest wlaśnie tzw. stosowność zachowań do
            okliczności - dotyczy to i doboru muzyki do sytuacji i wymogów smile

            Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka