Dodaj do ulubionych

prezent slubny

06.04.09, 13:15
witam, mam pytanie- czy wypada dac siostrze na prezent slubny 300zł? Para
mloda chce dostac kase a ja niestety nie bardzo nia dysponuje- tylko maz
pracuje, wycowujemy malutkie dziecko. Poltora roku temu my dostalisny od
siostry i jej chlopaka prezent o wartosci przyblizonej do 300zl. Jak wybrnac z
tej sytuacji? wolelibysmy dac im prezent bo to taniej by wyszlo ale oni
zazyczyli sobie kase uncertain Slub juz niedlugo bo w czerwcu.. prosze pomozcie
Obserwuj wątek
    • lka1985 Re: prezent slubny 06.04.09, 14:10
      Siostra na pewno zrozumie sytuację i myślę, że skoro chcą pieniążki to każdy
      grosz im się przyda. Po co masz kupować np. kuchenkę mikrofalową albo robota
      kuchennego skoro im może nie być przydatny albo wolą pieniądze przeznaczyć na
      inny cel. Daj te 300 zł, śliczną kartkę i już. Uwierz mi - przy rozpakowywaniu
      prezentów para młoda nie analizuje ile dostała od kogo i dlaczego tak mało.
    • smykalka_only Re: prezent slubny 06.04.09, 14:15
      dzięki za odp smile
      Pozdrawiam
      • monikapers Re: prezent slubny 06.04.09, 14:23
        czy naprawde nie jestescie w stanie, najblizszej w koncu osobie, podarowac
        wlasnie, to czego sobie zyczy? az tak trudno odlozyc Wam przez kilka miesiecy
        kwote kilkuset zlotych?
        jesli fakt, ze siostra podarowala Ci cos za okolo 300 zl jest powodem tego, ze
        myslisz o takiej wlasnie kwocie, to troche malo serdeczne...
        oczywiscie, ze wystarczy i to nie o to tu idzie

        slub jednak to slub, a siostra to siostra

        • lka1985 Re: prezent slubny 06.04.09, 14:29
          W takiej sytuacji myśli się również praktycznie. Trudno, żeby przez wesele
          siostry była narażona na małe bankructwo, albo jeszcze lepiej brała kredyt. Poza
          tym nie znasz sytuacji autorki posta, więc nie rozumiem skąd ta złośliwość.
          No tak, ale według niektórych wesele organizuje się po to, żeby zarobić...
        • aganiok32 Re: prezent slubny 06.04.09, 14:40
          monikapers napisał:

          > czy naprawde nie jestescie w stanie, najblizszej w koncu osobie,
          podarowac
          > wlasnie, to czego sobie zyczy? az tak trudno odlozyc Wam przez
          kilka miesiecy
          > kwote kilkuset zlotych?
          > jesli fakt, ze siostra podarowala Ci cos za okolo 300 zl jest
          powodem tego, ze
          > myslisz o takiej wlasnie kwocie, to troche malo serdeczne...
          > oczywiscie, ze wystarczy i to nie o to tu idzie
          >
          > slub jednak to slub, a siostra to siostra
          >


          W ogóle nie rozumiem Twojej uwagi. Każdy daje tyle, na ile go stać.
          To co napisałaś jest skrajnie egoistyczne. Jak napisał ktoś jeszcze -
          widać wg Ciebie ślub i wesele powinno być okazją do dorobienia się.
          Przykre.
          • herbaataa Re: prezent slubny 06.04.09, 15:48
            czy w zwiazku z tym, ze siostra wychodzi za maz ta druga siostra rok
            wczesniej ma zaczac odkladac pieniadze? paranoja! W takim razie
            zacznijmy juz odkladac na slub kuzyna, kuzynki i kolegi bo pewnie
            tez kiedys zechca wyjsc za maz, ozenic sie a przeciez nie pasuje dac
            tyle na ile nas stac. Po to wyprawiacie wesele zeby sie nachapac? To
            nie zapraszajcie biednej rodziny tylko bogatych kolegow, szefow itp.
            A poza tym-wiem z doswiadczenia, ze czasem nie jestesmy w stanie
            przewidziec, ze pogorszy sie nasza sytuacja finansowa. O slubie
            mojej siostry wiedzial prawie dwa lata wczesniej. marzylo mi sie ze
            podaruje jej super prezent, nie odkladalam bo zarabialam na tyle, ze
            takich wydatkow nie musialam planowac pol roku wczesniej i co..? Na
            krotki czas przed slubem trach...zostalam bez grosza, na wesele
            poszlam jedynie z kartka i zyczeniami. Siostra cieszyla sie ze bylam
            a nie myslala o prezencie. Po krotkim czasie pozbieralam sie i wtedy
            zabralam siostre na zakupy w ramach zaleglego prezentu. Wyszlo super
            bo wlasnie wtedy urzadzali mieszkanie i juz wiedzieli co maja a
            czego jeszcze im brakujesmile Za kilka miesiecy moj slub, wiem ze u
            mojej siostry ostatnio raczej kiepsko z kasa, za chwile ma sie
            urodzic drugie bobo. Byloby mi przykro gdybym wiedziala, ze siostra
            juz teraz kombinuje i odklada kazdy grosz, zeby dac mi w kopercie
            tyle ile "pasuje" . wazne zeby byla na slubie i weselu a prezent
            niech kazdy kupi taki na jaki go stac.
            • monikapers Re: prezent slubny 06.04.09, 16:16
              milo z Waszej strony, ze tak latwo i skrajnie mnie oceniacie /egoizm,
              zloscliwosc i co tam jeszcze wypisujecie.../
              to jest forum, tu wypowiada sie opinie, tak wlasnie zrobilam, nie znosze
              niekonczacego slubnego liczenia kto, komu, ile i dlaczego

              uwazam, ze serdecznosc i prawdziwosc intencji jest na 1 miejscu
              i tak wlasnie sie wypowiedzialam/napisalam

              tak, oczywiscie, uznaje, ze slub jest swietnym powodem do zarobku
              szczegolnie, ze ja/my zrezygnowalismy z prezentow calkowicie, nasi goscie w
              ramach podarunkow robia przelew na wskazana fundacje...


        • rzetka Re: prezent slubny 06.04.09, 21:37
          monikapers napisał:

          > czy naprawde nie jestescie w stanie, najblizszej w koncu osobie, podarowac
          > wlasnie, to czego sobie zyczy? az tak trudno odlozyc Wam przez kilka miesiecy
          > kwote kilkuset zlotych?
          > jesli fakt, ze siostra podarowala Ci cos za okolo 300 zl jest powodem tego, ze
          > myslisz o takiej wlasnie kwocie, to troche malo serdeczne...
          > oczywiscie, ze wystarczy i to nie o to tu idzie
          >
          > slub jednak to slub, a siostra to siostra
          >
          jestem przeciwna zasadzie "postaw się, a zastaw się"

          Jeśli stać mnie na prezent w kwocie 200 zł to taki kupuje, albo tyle pieniędzy
          daję, bez względu na to czy to rodzina czy znajomi. Nie ma i już.

          Nie wiem czy wiesz, ale przy małym dziecku ciężko jest odłożyć choć parę złotych.
    • szampanna Re: prezent slubny 06.04.09, 21:28
      Wypada - w końcu to siostra, więc powinna zrozumieć Waszą sytuację
      jak nikt inny.
      Nie miej żadnych wyrzutów, nadrobisz właśnie serdecznością, pomocą,
      wsparciem duchowym. Tego nie da Twojej siostrze znakomita większość
      gości.
      • smykalka_only Re: prezent slubny 07.04.09, 12:23
        jeszcze raz dzieki za odp no i wsparcie smile Tak to czasami jest, dziecko troszke
        kosztuje no a jak juz wspomnialam wczesniej tylko maz pracuje i niestety kokosow
        nie zarabia.
        • lka1985 Re: prezent slubny 07.04.09, 13:41
          Przecież nie musisz się tłumaczyć smile Ani siostrze (która jak tu zgodnie
          stwierdziłyśmy - zrozumie i nie będzie dociekać dlaczego dałaś "tylko" 300 zł),
          ani tym bardziej obcym babeczkom na forum smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka