ola123ola123ola123 06.05.09, 14:09 mam pytanie ile miałyście lat jak wychodziłyście za mąż? ja mam 20 i w kwietniu 2010 ślub, mój narzeczony ma 27 lat. nasi rodzice też są z tego zadowoleni a jak to jest z wami? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
emily_valentine Re: 21 lat i ślub 06.05.09, 14:20 Za młoda jesteś. Studia skończ, idź do pracy, poznaj nowych ludzi. A nie tak od razu spod skrzydeł rodziców prosto do męża. Który to twój chłopak? Pierwszy, drugi? Ile razem jesteście? Rok, dwa lata? Za młoda jesteś i już. Odpowiedz Link Zgłoś
nafnaf4 Re: 21 lat i ślub 06.05.09, 14:23 Wow szybko krytykujesz. Dziewczyna chyba nie pyta czy dobrze robi tylko pyta jak to jest z nami. Więc może komentarz zostaw dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
tomelanka Re: 21 lat i ślub 06.05.09, 14:24 ej, to też mój pierwszy poważny związek a niech się hajta, nie przesadzaj Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: 21 lat i ślub 06.05.09, 14:27 tomelanka napisała: > przynajmniej nie ma narzyczonego albo nażyczonego Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: 21 lat i ślub 06.05.09, 14:26 A ty szybko wyciągasz zbyt pochopne wnioski. To nie była krytyka tylko dobra rada. Co mnie obchodzi co ktoś robi ze swoim życiem? Chce wyjść za mąż tak młodo, jej sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
tomelanka Re: 21 lat i ślub 06.05.09, 14:41 emily, i tak wyjdzie mimo Twoich dobrych rad Odpowiedz Link Zgłoś
ola123ola123ola123 Re: 21 lat i ślub 06.05.09, 14:59 chciałabym dodac że od dwóch lat pracuję i sama sie utrzymuję, szkołe w tym roku kończę. u nas(rodzina,okolica) ten wiek 21 lat nie jest postrzegany,że to za wcześnie. Nie musimy ale chcemy. liczyłam ,że dowiem się jak to jest z przygotowaniami i wogóle ze ślubem w młodym wieku, organizacją i jak pomagali wam rodzice? Odpowiedz Link Zgłoś
madziaq Re: 21 lat i ślub 06.05.09, 16:16 Z przygotowaniami i organizacją jest tak samo w każdym wieku. Pewne rzeczy trzeba załatwić. Niektórym rodzice pomagają a innym nie i to też nie zależy raczej od wieku. A jeśli Cię interesuje, w jakim wieku ludzie biorą ślub, to był niedawno taki wątek, miał chyba ze 200 odpowiedzi, więc możesz sobie statystykę przejrzeć Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: 21 lat i ślub 06.05.09, 20:26 > u nas(rodzina,okolica) ten wiek 21 lat nie > jest postrzegany,że to za wcześnie. Gdzie mieszkasz, spytam z ciekawości? Bo u mnie w okolicy i rodzinie ślub przed skonczeniem studiów jest postrzegany jako dziwactwo i marnowanie życia. Odpowiedz Link Zgłoś
kreatywni Re: 21 lat i ślub 06.05.09, 17:37 Ja mam 24, jak poznałam mojego nażyczonego miałam 18,5. Teraz uważam, że zbyt długo zwlekaliśmy ze ślubem. Zwłaszcze, że już ponad 5 lat mieszkamy razem. Odpowiedz Link Zgłoś
agusia3107 Re: 21 lat i ślub 06.05.09, 18:55 Byle miec ukonczone 18 lat. Ja mam 26, a moj N 35. Jestesmy ze soba 4 ponad lata, ale decyzje o slubie podjelismy w pazdzierniku ur. Ja osobiscie w wieku 21 lat, czułam sie jeszcze zbyt mloda na małżenstwo, ale moja mama wychodzac za maz miała dopiero 20, majac 21 urodzila mnie i mowi, ze nie załuje tej decyzji. Teraz ma niespełna 48 i odchowane dzieci, a wolny czas moze poswiecic na przyjemnosci i male szaleństwa. Decyzja nalezy tylko i wyłacznie do Ciebie, jesli jestes pewna, ze to mezczyzna dla Ciebie, to nie czekajcie. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
caprichito Re: 21 lat i ślub 06.05.09, 19:20 Czesc, to ja napisze o sobie (zobaczymy czy nie bedzie chetnych do odradzania hehe). Mam 22 lata, w listopadzie 23 i wychodze za maz w lipcu 2010 roku, a moj przyszly maz ma lat 40 Czy czuje sie za mloda na slub? Absolutnie nie to jest to o czym marzylam odkad poznalam mojego terazniejszego narzeczonego pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: 21 lat i ślub 06.05.09, 19:42 agusia3107 napisała: > moja mama wychodzac za maz miała dopiero 20, majac 21 urodzila mnie i mowi, ze > nie załuje tej decyzji. Teraz ma niespełna 48 i odchowane dzieci, > wyłacznie do Ciebie, jesli jestes pewna, ze to mezczyzna dla Ciebie, to nie zgadzam się jak się kochacie i jesteście siebie pewni to pewnie, że się pobierzcie . Ba plus jeszcze taki: jeśli nie będziecie zwlekać dłuugo z dzieckiem to jak to się mówi będzie mieć mając np. 20-ścia parę lat młoda mamę . Odpowiedz Link Zgłoś
ambrozja08 brawo:) 06.05.09, 21:55 witaj hmm... widzę że komentarze odradzające się pojawiły...ja mam 21 lat,ślub w lipcu 2010,zaręczyliśmy się jak miałam niecałe 20. znamy się od 6 lat,bardzo dużo przeszliśmy razem(złego i dobrego) i myślę że tylko na te podstawie można podjąć tą decyzję czy być razem na zawsze to że ktoś skończy 25 lat (przykładowo) nie świadczy przecież o tym że jest dojrzały. jedni są gotowi na to wcześniej inni później. a po co marnować życie na to żeby kolejne lata upływały skoro i tak razem jesteśmy. mój narzeczony ma 25 lat i świetnie się dobraliśmyjesteśmy ze sobą od 4 lat a mieszkamy od prawie 2. u nas to taka historyjka w skrócie przygotowania na razie stanęły na sali,zespole,kamerzyście i fotografie mam nadzieję że nie raz do 2010 roku spotkamy się na forum pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamazenona Re: 21 lat i ślub 06.05.09, 22:13 każdy robi jak chce. Z doświadczenia życiowego jednak wiem, że takie małżeństwa nie przechodzą próby czasu. Wśród moich znajomych, którzy wzięli ślub w młodym wieku prawie wszyscy się rozwiedli. Ślub to bardzo poważne zobowiązanie - pod każdym względem, również finansowym. Samą miłością człowiek nie żyje. A teraz można sobie swobodnie mieszkać ze sobą latami bez ślubu, więc nie rozumiem po co od razu lecieć do ołtarza. Lepiej dać sobie szansę, że jak się za jakiś czas odmieni - rozstaniecie się bez żalu, adwokatów i dzielenia majątku. Odpowiedz Link Zgłoś
ola123ola123ola123 Re: 21 lat i ślub 07.05.09, 07:41 no właśnie u nas w rodzinie mieszkanie razem przed ślubem odpada... Odpowiedz Link Zgłoś
nafnaf4 Re: 21 lat i ślub 07.05.09, 07:58 Mój narzeczony który już sam najmłodszy nie jest zawszę się podśmiewa dlaczego pany młode nie są już młode Zresztą panów młodych też to się tyczy. Z założenia panna młoda powinna był MŁODA Odpowiedz Link Zgłoś
mamazenona Re: 21 lat i ślub 07.05.09, 08:15 nafnaf4 napisała: > Mój narzeczony który już sam najmłodszy nie jest zawszę się podśmiewa dlaczego > pany młode nie są już młode Zresztą panów młodych też to się tyczy. Z > założenia panna młoda powinna był MŁODA a wg Ciebie młoda to ile powinna mieć lat? 20? Bardzo dobrze, że ludzie wiążą się w coraz późniejszym wieku, kiedy sa już dostatecznie dojrzali i coś osiągnęli. Odpowiedz Link Zgłoś
mamazenona Re: 21 lat i ślub 07.05.09, 08:13 ola123ola123ola123 napisała: > no właśnie u nas w rodzinie mieszkanie razem przed ślubem odpada... to się wyprowadź od rodziny, chyba nie będziecie mieszkać z Twoją mamą albo teściową? 21 letni człowiek - jeśli jest dojrzały, to powinien żyć tak jak jemu odpowiada. Jeśli nie jesteś do tego zdolna, to oznacza, że nie jesteś dostatecznie dojrzała, a tym samym również odradzałabym ślub. Życie zaskoczy Cię jeszcze wiele razy - oby pozytywnie, wiązanie się na stałe w tak młodym wieku w czasie, kiedy życie oferuje tyle atrakcji i praktycznie wszystko może się zdarzyć jest kiepskim pomysłem. Odpowiedz Link Zgłoś
ola123ola123ola123 Re: 21 lat i ślub 07.05.09, 09:27 Jak to wyprowadzić się? i żyć bez ślubu? to nie dla mnie. Życie trzeba sobie ułożyć a nie uciekać.Wolę wyjść teraz za mąż, mieć dzieci i mieć wszystko poukładane. Mam 6 rodzeństwa i wiem co to znaczy obowiązki itp. Myślicie,że jestem za młoda, ale są 18-latki które wyszły za mąż i są szcześliwe to raczej nie zależy od wieku tylko jacy są ludzie. a starych panien jest pełno i jak długo się wymyśla i szuka tego odpowiedniego latami to się zostaje samemu na resztę życia. Ja znalazłam już moją drugą połówkę. I mam nadzieję że będziemy szczęśliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
annataylor Re: 21 lat i ślub 07.05.09, 11:21 wedlug mnie 21 to troche za wczesnie, ale z Twojej wypowiedzi wnioskuje, ze u Ciebie w okolicy to normalne - bez urazy, ale mieszkasz na wsi? bo moja kolezanka ma 25 lat i nie ma faceta i u niej na wsi to jest juz stara panna. z kolei "miastowe" to wychodza za maz srednio w wieku 26/27 w mojej okolicy mieszkanie przed slubem odpada - dlaczego? rodzina jest konserwatywna, czy Ty sama nie chcesz? rob, co chcesz, Twoje zycie, Twoje problemy Odpowiedz Link Zgłoś
quasi.modo Re: 21 lat i ślub 07.05.09, 09:08 Ja w chwili ślubu będę mieć 27 lat, mój narzeczony 31. Więc to chyba już nie ta kategoria wiekowa. Trochę żałuję, że nie pobraliśmy się wcześniej, ale powstrzymywały nas tzw. okoliczności życiowe (wyjazdy zagraniczne). Znamy się od 4 lat. Szczerze mówiąc, nie widzę nic złego we wczesnym zamążpójściu. Niektórzy ludzie po prostu dojrzewają wcześniej do odpowiedzialności. Nie wszyscy też muszą studiować. Znam wiele dobrych małżeństw, które zawarte były młodo. Odpowiedz Link Zgłoś
madziaq Re: 21 lat i ślub 07.05.09, 10:28 A ja się tak zastanawiam, jaki właściwie jest cel tego wątku? Ludzie biorą ślub w różnym wieku, jedni mają 21 lat albo i mniej a inni są po trzydziestce. Jednym się udaje, a innym nie i tyle. Ja uważam, że nie ma problemu ze ślubem nawet w bardzo młodym wieku, o ile jesteście w stanie sami się utrzymać. Jestem przeciwna zabawie w dom, gdzie dwoje dzieciaków pobiera się bo to wielka miłość do grobowej deski a potem zwalają się na głowę jednym albo drugim rodzicom, którzy ich utrzymują, bo przecież dzieci jeszcze się uczą. To niech się najpierw uczą a potem biorą ślub. Jak tu już ktoś napisał, nie samą miłością człowiek żyje i to tez trzeba wziąć pod uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
coright Re: 21 lat i ślub 07.05.09, 13:29 mam 22 lata, moj przyszly 29 lat. Razem 3,5 roku, mieszkamy razem od trzech lat. Studia koncze w czerwcu tego roku (slub w sierpniu), zwiedzilam juz kawalek swiata, spotykalam sie wczesniej z roznymi facetami, ale zawsze bylo nie tak. Oboje pracujemy, sami oplacamy wesele, mieszkamy sami od 3 lat. Jestesmy szczesliwi, i chcemy byc razem, zalozyc wspolnie rodzine - na co czekac??? Czesto jest tak, ze z powodu braku slubu jedna ze stron (zazwyczaj kobieta) sie frustruje, bo czuje, ze zwiazek nie rozwija sie, nie przechodzi do nowego etapu. ile juz sluszalam historii, ze pary po 7dmiu latach razem wzieli slub, i rozwiedli sie po paru miesiacach. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpusia77 Re: 21 lat i ślub 07.05.09, 15:43 To nie ma znaczenia ile ma się lat tylko czy jest się gotowym. Ja wyszłam za mąż mając 21. Mój mąż miał 24 lata i oświadczył mi się 3 dni po tym jak się poznaliśmy W tym roku będziemy mieli 11-tą rocznicę ślubu. Kochamy się i jesteśmy ze sobą szczęśliwi. Mamy trzy letniego synka czyli jak łatwo policzyć długo czekaliśmy z decyzją o dziecku ponieważ najpierw chcieliśmy się sobą nacieszyć Moja babcia miała 19 lat i znała dziadka 2 miesiące jak została jego żoną i byli ze sobą bardzo szczęśliwi do śmierci dziadka. Moja mama miała 20 lat i również jest szczęśliwa do dziś Jeszcze raz podkreślam, że wiek nie ma znaczenia. Bo niby co to znaczy "odpowiedni" wiek? 21 lat nie a 22 już tak? Czy może 22 też jeszcze nie tylko 23? Podobnie jak do macierzyństwa tak i do małżeństwa trzeba po prostu dojrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
mamazenona Re: 21 lat i ślub 07.05.09, 16:19 każdy ma prawo układać sobie życie jak mu się podoba. Europejki nie wychodzą za mąż w wieku 21 lat, ale widzę, że w Polsce nadal zamążpójście jest szczytem marzeń dla niektórych dziewczyn. Pracuję i mieszkam w środowisku, w którym powiedzenie "stara panna" już nie funkcjonuje. Dlatego może jestem dość mocno zszokowana, kiedy ktoś pisze, że w wieku 21 lat chce mieć już wszystko poukładane, chce otoczyć się wianuszkiem dzieci i obskakiwać męża. Niestety znam takie przypadki, dziewczyny poświeciły swoje wykształcenie, nie poszły do pracy, siedziały w domu i gotowały dla mężusia. Po latach pan i władca się znudził i poszukał sobie innej. A one zostały z niczym - dosłownie, bo alimenty w naszym kraju są zasądzane śmieszne. Powoływanie się na przykłady mam i babć jest śmieszne, bo w tamtych czasach wczesne zamążpójście to był standard. Ale tak jak napisałam - każdy zrobi jak zechce, może zdarzy się wyjątek od reguły, ale statystyki nie kłamią. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpusia77 Re: 21 lat i ślub 07.05.09, 19:16 > Niestety znam takie przypadki, dziewczyny poświeciły swoje wykształcenie, nie > poszły do pracy, siedziały w domu i gotowały dla mężusia. no tak, ale to już głupota tych kobiet, które dały zrobić z siebie służące. Dla mnie wyjście za mąż nie bylo szczytem marzeń tylko potrzebą serca dla ukoronowania niezwykłego uczucia jakim się darzymy. Poza tym po wyjściu za mąż nei trzeba mieć wianuszka dzieci Ja po jedenastu latach mam jedno. Odpowiedz Link Zgłoś
budyniowa123 Ja mam 23, mój facet 21- slub w tym roku 07.05.09, 20:00 Bo tak, z miłości, z potrzeby serca... Jesteśmy ze sobą 3 lata, mieszkamy sami, utrzymujemy się w większości z kasy od rodziców, ale już powoli przechodzimy na własne zasoby gotówkowe. Po ślubie w większości będziemy się utrzymywać sami, ze wsparciem aż do skończenia studiów. Mam w nosie stereotypowe myślenie- ze wsi to wcześnie (jestem z dużego miasta), 21- za mało, 30- za dużo... NIE ZNOSZĘ SZTAMPOWEGO MYŚLENIA. Jeśli ktos myśli, że wychodząc młodo za mąż będę skakać wokoło męza, to ma nie pokolei w głowie, albo ma poprzestawiany wizerunek małżeństwa. To ja bym mogła równie dobrze powiedzieć (choć to bzdura), że 30-letnie panny biorą z despaeracji co w łapy wpadnie... Ludzie, skąd wy bierzecie te wizje, że "życie doświadczy, nas młode i głupie" a was, "stare i rozsądne" to nie doswiadczy ? Skad wiecie, jak mnie do tej pory doświadczyło? I co przeżyłam. O jakie doświadczenia Wy jesteście bogatsze, że takie argumenty wytaczacie? Poza tym nie widzę sensu, skoro mieszkamy razem, kupujemy razem meble, rzeczy do domu itp nie oprzeć tego wszystkiego na solidnym fundamencie jakim jest małżeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
budyniowa123 Re: Ja mam 23, mój facet 21- slub w tym roku 07.05.09, 20:05 i jeszcze- do mamyzenona- chcę wiedzieć, od kiedy ślub w młodym wieku warunkuje skończenie/nie skończenie studiów? Bo ja studia kontynuuję, i jakoś nie sądzę, żebym zaraz po ślubie je rzuciła. Życie to nie simsy- mówisz "TAK", spada ci na głowę wiadro stokrotek i rośnie brzuch... chociaż jak widać, niektórzy dalej myślą: małżeństwo= kierat dla kobiety... A statystyki- ostatnio była w radiu audycja- pary, które długo czekają ze ślubem, są ze sobą wiele lat i decydują się po dłuuugim czasie- często rozstaja się zaraz po... więc o jakich statystykach mówimy? Odpowiedz Link Zgłoś
caprichito Re: Ja mam 23, mój facet 21- slub w tym roku 08.05.09, 09:13 Ja tez nie wiem o jakich statystykach mowimy. Do Pani, ktora napisala, ze w Europie ludzie wstepuja w zwiazek malzenski - nie wiem o ktorej czesci Europy jest mowa, ale np. u Wloch i Hiszpanow wywodzi sie to z kultury (niedopieszczeni synkowie mieszkaja z mamusia chyba do 30, oczywiscie z wyjatkami). Ja uwazam, ze bylo juz pare "mod". Najpierw, nasze babki i mamy wychodzily wczesnie za maz. Potem nastala moda na "pozne" za maz pojscie i wszystkie dziewczyny musialy miec skonczone studia, rozwinieta kariere zawodowa i Bog wie co. A teraz, mnostwo dziewczyn z mojego rocznika (i okolic) wychodzi za maz. Czy to znaczy, ze zamkna sie w domu i beda kurami domowymi z wianuszkiem dzieci? Kompletna bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_i_wladca_mx Re: Ja mam 23, mój facet 21- slub w tym roku 08.05.09, 15:30 budyniowa123 napisała: ... > Ludzie, skąd wy bierzecie te wizje, że "życie doświadczy, nas młode i głupie" a > was, "stare i rozsądne" to nie doswiadczy ? Skad wiecie, jak mnie do tej pory > doświadczyło? I co przeżyłam. O jakie doświadczenia Wy jesteście bogatsze, że > takie argumenty wytaczacie? to chyba najlepszy post jaki czytalam na tym forum, powaznie. piona ziom Odpowiedz Link Zgłoś
budyniowa123 Re: Ja mam 23, mój facet 21- slub w tym roku 09.05.09, 09:41 dzięki wkurza mnie taka moralizatorska postawa starej cioci- kloci "ty jeszcze dziecko zobaczysz...". W domyśle "ty się nie ciesz za bardzo i nie planuj za wiele, bo i tak nic ci z tego nie wyjdzie. Ja to wiem, bo się cieszyłam, planowałam i i nie wyszło, a teraz stara frustratka jestem"... Odpowiedz Link Zgłoś
odzim22 Re: 21 lat i ślub 08.05.09, 19:20 Wziąłem ślub w wieku 27 lat moja żona miała wtedy 25, ale chcieliśmy się pobrać jakieś 5 lat wcześniej niestety moja rodzinka skutecznie nam to uniemożliwiła także tylko zamieszkaliśmy razem. Na ślub zdecydowaliśmy się gdy mogliśmy sami go sfinansować, bo nie chcieliśmy skorzystać z pieniędzy rodziców za storpedowanie naszej wcześniejszej 'niedojrzałej' decyzji. Jak widać gdybyśmy pobrali się 5 lat wcześniej nasze życie wyglądałoby praktycznie tak samo, no może nie miałbym tak chłodnego stosunku do mojej rodziny jak teraz. Nie można oceniać wszytskich tą samą miarą nie każdy 20 latek jest dziecinnym, niedoświadczonym i nieodpowiedzialnym szczeniakiem, także rób swoje i nie zwracaj uwagi na rady 'mądrych i doświadczonych' Odpowiedz Link Zgłoś
emilly4 Jak to u was wyglada ze spowiedzia przedmalzenska? 08.05.09, 19:56 Czy mieszkajac ze swoim partnerem od X lat,przystepujecie do dwoch spowiedzi, czy tylko do jednej tuz przed slubem? Odpowiedz Link Zgłoś
odzim22 Re: Jak to u was wyglada ze spowiedzia przedmalze 08.05.09, 21:14 Słyszałem, że tylko do jednej ale nie dam gwarancji, nie znam się za bardzo bo niewierzący jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
vocativa Mąż 21,5; ja niecałe 22:) 09.05.09, 19:59 I jesteśmy bardzo szczęśliwym małżeństwem od prawie 8 miesięcyPrzed ślubem byliśmy razem niecałe 6 lat. Dla nas obojga to pierwszy poważny związek i jesteśmy w nim bardzo szczęśliwi Odpowiedz Link Zgłoś