Dodaj do ulubionych

prezent ślubny - problem

23.05.09, 20:49
Za 2 tygodnie moja bardzo dobra koleżanka wychodzi za mąż i jako
prezent chciałam jej kupić elegancki zestaw sztućców dla 6 osób.
Zadzwoniłam do jej mamy żeby mi podpowiedziała czy to dobry pomysł i
powiedziała że taki zestaw dla 12 osób to super prezent.No własnie-
dla 12, bo nie wspomniałam ze ja bym dała dla 6.I teraz mam dylemat
czy jej w ogóle ten prezent kupowac.Dopiero kończę studia,jeszcze
nie pracuję, w przyszłym roku sama wychodzę za mąż więc wszelkie
oszczędności trzymam głeboko i zwyczajnie nie stac mnie na droższy
komplet.Co sądzicie, czy kupic jednak tą 6 czy po prostu dac
kase.Dodam że pomysł z prezentem pojawił się bo to naprawde bliska
koleżanka i chciałabym zeby miała po mnie pamiątkę.
Obserwuj wątek
    • budyniowa123 Re: prezent ślubny - problem 23.05.09, 20:55
      Moim zdaniem kup tak, jak zaplanowałaś... ewentualnie kup ten zestaw, a np
      drugi, taki sam niech kupią dalsi znajomi, którzy się składają ( u mnie
      przynajmniej jest taki zwyczaj na roku, że się ludzie na coś tam zrzucają).
      Jesli u Ciebie nie ma takiego zwyczaju, albo koleżanka jest z innych studiów,
      albo już po, to po prostu się nie przejmuj i kupuj ten zestaw, który upatrzyłaś.
      Najwyżej dokupią taki sam...
      Chyba, że koleżanka wyraxnie o kasę prosiła, ale to już inny temat, gdzie
      indziej wałkowany...
      • kavainca Re: prezent ślubny - problem 23.05.09, 21:24
        Albo umowa z innymi gośćmi w temacie drugiego kompletu
        Albo kasa
        Wg mnie argument, ze chcesz aby miała prezent od Ciebie jest słaby.
        Ty chcesz, a to jej ślub i jej pragnienia są wazne. Nie odbierz tego
        żle, ale tego dnia to ONA jest najwazniejsza. Po co więc robić coś
        wbrew życzeniu panny młodej.
        Wracając do kompletu sztućców, albo 12 (nie koniecznie wyłacznie od
        Ciebie) albo kasa. To samo tyczy wg mnie również kieliszków i całej
        zastawy.
        • tomelanka Re: prezent ślubny - problem 23.05.09, 21:27
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=95516850&a=95516850
          polecam bardzo emocjonujaca dyskusje o sztuccach big_grin
          paczpani, a tu wszyscy mowia zeby kupic, dziwne tongue_out
          • budyniowa123 Re: prezent ślubny - problem 23.05.09, 21:31
            Nie, ja napisałam, że kupić, chyba, że wyraźnie sobie młodzi kasę zażyczylitongue_out
            Z resztą- na 6 osób to też komplet...
            W każdym razie najlepsze rozwiązanie- z kimś się złożyć
    • aiczka Re: prezent ślubny - problem 23.05.09, 22:05
      Może zamiast zestawu sztućców obiadowych kup zestaw typu lopatka do tortu +
      widelczyki, lychy do salaty, lyżeczki do kawy lub coś w tym rodzaju. Zwlaszcza
      lopatka i widelczyki to mniej popularny a przydatny prezent, no i zestaw
      dwunastoosobowy nie powinien być droższy niż sześcioosobowy zestaw obiadowy.
      • anka.g1 Re: prezent ślubny - problem 23.05.09, 22:15
        Tomelanko przeczytałam Twój wątek, w tym wpisy o sztućcach.Kurcze,
        nie spodziewałam się że mogą się one tak nie podobać żeby ich w
        ogóle nie tknąć.Co do koleżanki to nigdy nie dała mi do zrozumienia,
        ze chcą pieniądze.Znam dobrze jej gust i myślę, że bym trafiła z
        wyborem wzoru.A jej mama w sumie najpierw powiedziała, że M.
        ostatnio w sklepie wspomniała że chciałaby taki zestaw sztućców a
        potem ja stwierdziłam, ze taki tez był mój pomysł, więc prezent
        byłby trafiony.Tylko ta ilość...niezbyt mam się z kim złożyć, ale
        będe jeszcze szukać.
      • wikea Re: prezent ślubny - problem 23.05.09, 22:18
        Aiczka, niby takie proste, a jak dotąd na to nie wpadłam. Pomysł z tą łopatką
        jest rewelacyjny-tu bardzo trudno nie trafić w czyjś gust, a dodatkowo, na taką
        "pierdołę" nieraz żal wydawać kasę.
        Tomelanka z kolei już wie, że jestem totalną przeciwniczką sztućców, a komplet
        6-osobowy, to jeszcze mniej trafna decyzja. Wystarczy, że zjadą do młodych 2
        pary i cały komplet zajęty. A co będzie jeśli dojdzie jeszcze 1 osoba.
        Dosztukowywać innymi? Albo jak ktoś wspomniał-dokupią sobie.Sorry, ale to jak
        macie i się wypchajcie.
        • tomelanka Re: prezent ślubny - problem 23.05.09, 23:12
          nie wiem szczerze mówiąc wikeo droga, czy tak prosto trafić z głupią łopatką,
          niektórzy wybredni bardzo som smile a co jak im do patery nie będzie pasowac? tongue_out
    • mama.amelki Re: prezent ślubny - problem 23.05.09, 22:29
      Moim zdaniem wybierz tańszy zestaw i się nie przejmuj.
    • marina111 Re: prezent ślubny - problem 23.05.09, 23:47
      Ja tez chciała bym dostac sztućce ale nie jestem za kompletami na 6osob bo to ni
      przypiął ni przyłatał. A jak przyjdzie 7osób to trzeba bedzie pozyczac od
      sąsiadów. To samo się tyczy serwisów obiadowych. Uwazam to za nie praktyczne.
      Jesli chcesz im dac cos trwałego to moze poszukaj filiżanek, albo własnie
      łopatek to ciasta jak ktos tu juz pisał. W zeszłym roku szłam na wesele do
      kolegi, ja tez nie pracuje wiec umówiłam sie ze znajomymi ze kupimy właśnie
      serwis obiadowy. Sporo kosztował ale po rozłożeniu na 6osób wyszło przyzwoicie,
      a już nie długo go wykorzystają bo beda wyprawiać chrzciny smile
    • inka323f Re: prezent ślubny - problem 24.05.09, 10:41
      A nie możesz po prostu jeszcze raz do niej zadzwonić i powiedzieć, jak się ma
      sytuacja: że od poczatku była mowa o 6 i się nie zrozumiałyście i czy się nie
      obrazi, jak 6 dostanie, bo Ty sama składasz na wesele. Żaden człowiek Ci nie
      powie, że się obrazi i powinna Cię rozumieć, z argumentem o odkładaniu kasy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka