Dodaj do ulubionych

3 miesiace do wesela a ja bez "kiecki" !!!

04.06.09, 18:54
No trzy i troche ale to zmienia faktu, ze sukienki niet. Co gorsza
nie chce mi sie juz chodzic i mierzyc a pogoda dodatkowo malo
motywujaca. Tylko ja tak mam czy moze jeszcze ktoras z Was?
Obserwuj wątek
    • anka0127 Re: 3 miesiace do wesela a ja bez "kiecki" !!! 04.06.09, 19:52
      Jesli nie jestes jakas strasznie puszysta tudziez baaaardzo wysoka to bez
      problemu znajdziesz cos na dwukropku, allegro i wszelkich innych portalach z
      ogloszeniami. Do wyboru do koloru i to za pol ceny.
      • wikea Re: 3 miesiace do wesela a ja bez "kiecki" !!! 04.06.09, 19:55
        ja jestem puszysta i baaardzo wysoka, ale na szczęście mam już sukienkę smile
        zresztą, na allegro i na większe kobitki też jest kilka sukienek
    • herbaataa Re: 3 miesiace do wesela a ja bez "kiecki" !!! 04.06.09, 20:12
      A na jaki wzrost ta Twoja sukienka? ja potrzebuje na 173-tyle mi sie
      uroslo.
      • ga_lapagos Re: 3 miesiace do wesela a ja bez "kiecki" !!! 04.06.09, 20:38
        No herbaataa!

        Dziewczyno, nie rob mi tu transakcji na forum smile
        Wejdz sobie na Dwukropka (link na gorze forum) tam sprzedaja duzo sukien.


        -
        ja?
        wrednygalapagos.blox.pl/html
        • anka0127 Re: 3 miesiace do wesela a ja bez "kiecki" !!! 04.06.09, 20:53
          Dokładnie, poprzeglądaj sobie ogłoszenia, spokojnie cos znajdziesz, to tez
          zalezy czego szukasz, ale w uzywanych masz od typowych ksiezniczkowatych,
          poprzez rybki na nietypowych tak jak moja kończąc smile
    • dzieciuszek Re: 3 miesiace do wesela a ja bez "kiecki" !!! 04.06.09, 20:51
      Ja mam do ślubu 2 miesiące i 3 dni. I też jeszcze bezkieckowa jestem. uncertain
      • stworzenje Re: 3 miesiace do wesela a ja bez "kiecki" !!! 04.06.09, 22:36
        albo zamówcie szycie, iii, w 3 m-ce się uda to zrealizować, że nie wspomnę o
        kupnie właśnie gotowej w takim czasie smile.
        • marina111 Re: 3 miesiace do wesela a ja bez "kiecki" !!! 05.06.09, 01:03
          Dokładnie tak, uszyj. Bedzie szybciej i taniej niz w salonach
      • herbaataa Re: 3 miesiace do wesela a ja bez "kiecki" !!! 05.06.09, 07:33
        A masz juz cos upatrzone? ja na 100% zdecydowana nie jestem ale mam
        dwa salony na oku. W kazdym cos mierzylam i w kazdym mam na oku
        suknie, ktore z drobnymi przerobkami sa do zaakceptowania. W jednym
        musze zdecydowac sie na dwa miesiace wczesniej ww drugim najpozniej
        do przyszlego tygodnia. Niestety nie spotkalam sukni, w ktorej bym
        sie zakochala ale to moze dobrze. Z doswiadczenia wiem, ze jak cos
        mi sie strasznie podoba i jest takie cudne, naj i jestem w tym
        najpiekniejsza to 5 minut po zakupie nos na kwinte i ta rzecz nigdy
        nie jest uzywana. za to jak do czegos podchodze z dystansem, kupuje
        bez przekonania to potem sie okazuje, ze byl to strzal w 10!. Jestem
        przekonana, ze z suknia tez tak bedzie ale nie ukrywam, ze
        chcialabym juz miec za soba wybor i spokojna glowe, ze moje slubne
        odzienie sie szyje.
    • herbaataa do ga_lapagos 05.06.09, 07:25
      moj watek nie mial w zamysle ani nawet miedzy wierszami
      hasla "szukam kiecki, moze ktoras ma do sprzedania". Nie mialam
      zamiaru otwierac licytacji, handlu podziemnego ani nic w tym stylu.
      Nie spodziewalam sie, ze ktos z propozycja sprzedazy sie odezwie.
      Tak sie zwyczajnie uzewnetrznilam. Kobitki pisza co juz maja
      pozalatwiane, czytam tu ochu i achy nad kiecuszkami to ja tez sie
      podzielilam, ze nie mam smile Ale ding dong sie odezwal-na przyszlosc
      trza byc czujnym sie sie pisze smile
      • literka_m Re: do ga_lapagos 05.06.09, 09:08
        też mi problem. my, kiedy podjeliśmy decyzje o ślubie, to
        wyznaczyliśmy termin za ... 3 miesiące.
        W 3 miesiące załatwialiśmy wszystkie formalności, garnitur,
        sukienke, sale, obrączki, wszystko !
        • kaamilka Re: do ga_lapagos 05.06.09, 09:27
          ale pewnie było to ze 100 lat temu wink
        • stworzenje do literka_m 05.06.09, 09:46
          literka_m napisał:

          > też mi problem. my, kiedy podjeliśmy decyzje o ślubie, to
          > wyznaczyliśmy termin za ... 3 miesiące.
          > W 3 miesiące załatwialiśmy wszystkie formalności, garnitur,
          > sukienke, sale, obrączki, wszystko !

          pewnie że się da, wydaje mi się że problem z salą i godziną ślubu,ale w sumie
          zależy jaką porą roku,albo np. w piątek smile. Obecnie kumpela jest na etapie
          łatwienia wszystkiego na 3 m-ce przed ale ślub właśnie w piątek smile.
          • dzieciuszek Re: do literka_m 05.06.09, 09:50
            Otóż to - i właśnie dlatego my pobieramy się w piątek, ponieważ decyzja była szybka a sale pozajmowane (pomijam remizy i działki, bo te to pewnie duzo wolnych termniów mają - a może nie?wink ) Nasz czas na przygotowania to o ile dobrze liczę to około 4 m-ce.
            • literka_m Re: do literka_m 05.06.09, 10:05
              nie było to ani 100 lat temu ani w piątek. decyzję podjeliśy w
              pazdzierniku ub. roku a ślub początek stycznia tego roku. DUŻE
              wojewódzkie miasto, ale fakt, sezon słubny (nie wiedziec czemu)
              martwy (mimo karnawału). wszyscy czekają na czerwiec, żeby była
              ładna, ciepła i słoneczna pogoa big_grin

              Jak spojrzę za okno na tą ładną czerwcową pogodę, to ja już wolę
              mróz i śnieg.
              • stworzenje Re: do literka_m 05.06.09, 10:09
                literka_m napisał:

                > Jak spojrzę za okno na tą ładną czerwcową pogodę, to ja już wolę
                > mróz i śnieg.

                o to trafiłam w moim poście z tym: że nieoblegany miesiąc smile. Dokładnie ten
                czerwiec tego roku średni jest,już koniec maja taki był uncertain.Pozdrawiam
                • literka_m Re: do literka_m 05.06.09, 10:17
                  > o to trafiłam w moim poście z tym: że nieoblegany miesiąc smile.
                  Dokładnie ten
                  > czerwiec tego roku średni jest,już koniec maja taki był uncertain


                  dlatego POLECAM wszystkim zastanawiającym się, takie mniej popularne
                  miesiące. pogoda czasami mniej atrakcyjna ale stabilniejsza. za to
                  komfort organizacji niesamowity, bo to ty decydujesz o terminie a
                  nie właściciel sali/zaspół/kucharz. Do tego ceny trochę niższe.
                  Nie wspomnę o tym, że rezerwacja terminu za 2 lata...to KOSMOS
                  jakiś.
      • ga_lapagos Re: do ga_lapagos 05.06.09, 10:11
        herbaataa napisała:

        moj watek nie mial w zamysle ani nawet miedzy wierszami
        > hasla "szukam kiecki, moze ktoras ma do sprzedania". Nie mialam
        > zamiaru otwierac licytacji, handlu podziemnego ani nic w tym stylu.




        Wiem smile

        Zartowalam wiem, ze to nie twoja wina , ze pojawily sie oferty sprzedazy.

        -
        ja?
        wrednygalapagos.blox.pl/html
    • paskud_agg Re: 3 miesiace do wesela a ja bez "kiecki" !!! 05.06.09, 12:17
      herbaataa, nie tylko Ty! Moja kuzynka miesiąc przed nie miała sukienki, a nie
      przejmowała się tym i prawie na ostatnią chwilę uszyła i było OK smile
      Będzie dobrze, trzymam kciuki żebyś coś znalazła!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka