lapwing123 22.06.09, 11:17 hej, zauważyłam,że przeważnie na każdym ślubie dziewczyny maja białe pończochy. nie podoba mi się to zbytnio. ja osobiście wolę w kolorze zbliżonym do koloru skóry. no ale może na ślubie wypada mieć białe? a wy jakie zakładacie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
foczkaka Re: dziwne pytanie:) kolor pończoch:) 22.06.09, 11:26 Mi się białe nie podobają. Kremowe, albo cieliste są ok. Poza tym nie muszą być pończochy tylko to w czym komu wygodniej. Jesli ponczochy samonośne to model i rozmiar musi byc koniecznie sprawdzony - bo kiedys widziałam PM za którą powłóczyła się ponczocha, ktora jej sie zsuneła Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: dziwne pytanie:) kolor pończoch:) 22.06.09, 11:39 ja miałam białe, przypinane do pasa,samonośne to taka jednak ściema dla mnie . A co do koloru to pewnie,że beżowe zbliżone do koloru skóry jak najbardziej mogą być.Rajstopy też,ale myślę,że jednak tańcząc w długiej sukni i mając halkę chyba się zrobi gorąco i nieco niewygodnie.Sama do wszelkich sukien długich zawsze zakładam przypinane do paska .No i fajne efekty są jak się tańczy w takowych kankana na taki stary styl wtedy to wygląda . Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: dziwne pytanie:) kolor pończoch:) 22.06.09, 11:41 no super pomysł - tak tańczyć, żeby majtki było widać... Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: dziwne pytanie:) kolor pończoch:) 22.06.09, 12:04 kaamilka napisała: > no super pomysł - tak tańczyć, żeby majtki było widać... haha jaka cnotka się znalazła Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: dziwne pytanie:) kolor pończoch:) 22.06.09, 12:17 jeżeli tylko cnotki nie pokazują majtek pod czas tańca, to tak - jestem cnotką... Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: dziwne pytanie:) kolor pończoch:) 22.06.09, 12:44 kaamilka napisała: > jeżeli tylko cnotki nie pokazują majtek pod czas tańca, to tak - > jestem cnotką... żart to był,coś dziś humoru nie mają co niektórzy pogoda chyba ku temu sprzyja,bo fatalna jest . Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: dziwne pytanie:) kolor pończoch:) 23.06.09, 10:47 kaamilka napisała: > no super pomysł - tak tańczyć, żeby majtki było widać... no niestety są tańce, w których to nieuniknione jeśli chcemy zatańczyć zgodnie z przyjętą choreografią danego tańca. Kankan jest jednym z nich, układ do Greka Zorby podobnie itp. Dlatego też majteczki trza mieć ładne i niezbyt powycinane jeśli się chce tak poszaleć . Zazwyczaj zakłada się szorty itp. Odpowiedz Link Zgłoś
tabakierka2 Re: dziwne pytanie:) kolor pończoch:) 23.06.09, 10:49 stworzenje napisała: > kaamilka napisała: > > > no super pomysł - tak tańczyć, żeby majtki było widać... > > no niestety są tańce, w których to nieuniknione jeśli chcemy zatańczyć zgodnie > z > przyjętą choreografią danego tańca. Kankan jest jednym z nich, układ do Greka > Zorby podobnie itp. Dlatego też majteczki trza mieć ładne i niezbyt powycinane > jeśli się chce tak poszaleć . Zazwyczaj zakłada się szorty itp. ja nie tańczyłam tak, żeby majty było widać suknia długa to i bielizny widać nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: dziwne pytanie:) kolor pończoch:) 23.06.09, 10:51 > Dlatego też majteczki trza mieć ładne i niezbyt powycinane > jeśli się chce tak poszaleć . Zazwyczaj zakłada się szorty itp. Szorty pod suknię ślubną?? Odpowiedz Link Zgłoś
tabakierka2 Re: dziwne pytanie:) kolor pończoch:) 23.06.09, 10:55 a1ma napisała: > > Szorty pod suknię ślubną?? > > takie na przykład? Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: dziwne pytanie:) kolor pończoch:) 23.06.09, 11:01 tabakierka2 napisała: > > takie na przykład? > > > o jakie ładne . Ciekawe czy czerwone są. Albo po prostu zabudowane majteczki bez prześwitów i nie stringi. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: dziwne pytanie:) kolor pończoch:) 23.06.09, 11:04 Będą przebijać przez kieckę, chyba że masz 7 halek Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: dziwne pytanie:) kolor pończoch:) 23.06.09, 11:08 a1ma napisała: > Będą przebijać przez kieckę, chyba że masz 7 halek > niee jak kiecka ze sztywnego materiału i ze sztywną halką z tiulu to nie,ale jak obcisła dopasowana to faktycznie tak może być. Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: takie nie będą 23.06.09, 11:18 tabakierka2 napisała: > przebijać > > ooo z tych to coś inne przebija , zerknij na gazetowego Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: dziwne pytanie:) kolor pończoch:) 22.06.09, 11:45 ja miałam cieliste Odpowiedz Link Zgłoś
paskud_agg Re: dziwne pytanie:) kolor pończoch:) 22.06.09, 11:45 Mnie się białe rajstopki kojarzą z małymi dziewczynkami i I Komunią, nie pasują mi one do kobiet starszych niż... 10 lat ;p Takie moje zdanie Cieliste będą jak najbardziej OK. Ja sama mam zamiar iść bez rajstop, bo buty pewnie będę mieć z paseczków i gupio by to wyglądało, ale jakbym miała kryte buty, to wybrałabym cieliste rajstopy/pończochy. Odpowiedz Link Zgłoś
allejra Re: dziwne pytanie:) kolor pończoch:) 22.06.09, 12:08 Zdecydowanie cieliste lub najwyżej gołębie.Białe jakoś dziwnie wyglądają. Odpowiedz Link Zgłoś
may_flower Re: dziwne pytanie:) kolor pończoch:) 22.06.09, 12:51 Mi pani w salonie odradzała białe, mówiła że często skóra wygląda wtedy na siną. A wiadomo jak jest, czasem trzeba lekko unieść suknię na schodach czy przy w siadaniu do samochodu i nie najlepiej to wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
truskawkowa_gwiazda Re: dziwne pytanie:) kolor pończoch:) 22.06.09, 12:51 Ja też uważam że cieliste to najlepsze rozwiązanie. Takie przypinane do paska są baaardzo sexi, ale takie samonośne pończoszki też się sprawdzają. Jeśli na takie się zdecydujesz to zwróć tylko uwagę na "gumki" (w koronkę są wszyte zazwyczaj 2 silikonowe paseczki które "przytrzymują" pończochę żeby się nie zsuwała) żeby były nie za wąskie. Od razu mówię - sama sprawdziłam i zdają egzamin Odpowiedz Link Zgłoś
agatita82 Ja nie zakładam wogóle 22.06.09, 17:57 tzn nie planuję pończoch, chyba że będzie poniżej 20 stopni to tak, bo będzie mi chłodno. Ślub mamy 4 lipca i od pół roku mam już złożone zamówienie na upalny lipcowy dzień! Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: Ja nie zakładam wogóle 22.06.09, 19:07 agatita82 napisała: > tzn nie planuję pończoch, chyba że będzie poniżej 20 stopni to tak, bo > będzie mi chłodno. Ślub mamy 4 lipca i od pół roku mam już złożone > zamówienie na upalny lipcowy dzień! albo na tańce sobie już zdejmij, wiesz upał upałem ale w kościele chłodno być może - mury. Odpowiedz Link Zgłoś
agatita82 Re: Ja nie zakładam wogóle 22.06.09, 19:24 sorki za błąd w tytule. stworzenje napisała: > albo na tańce sobie już zdejmij, wiesz upał upałem ale w kościele chłodno być > może - mury. My nie bierzemy kościelnego. Mamy ślub w plenerze, w ogrodzie. Nie chcę pończoch - nie lubię jak mi się noga poci. Poza tym mam buty tip-toe więc te rajstopy nijak pasują. Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: Ja nie zakładam w ogóle 22.06.09, 19:27 agatita82 napisała: > My nie bierzemy kościelnego. Mamy ślub w plenerze, w ogrodzie. Nie > chcę pończoch - nie lubię jak mi się noga poci. Poza tym mam buty > tip-toe więc te rajstopy nijak pasują. > aaa rozumiem, no to faktycznie musi być pogoda, kurde bo póki co to za oknem jest jesień . Odpowiedz Link Zgłoś
agatita82 Re: Ja nie zakładam w ogóle 23.06.09, 10:59 no może i jest jesień, ale po jesieni jest wiosna i potem lato. 4 lipca będzie lato Odpowiedz Link Zgłoś
jogny do agatita82 22.06.09, 19:30 ja tak samo jak ty planuje tzn slub cywilny w plenerze( ale dopiero w czerwcu 2010) i zero rajstop plus butki typu tip toe, bede z ciekawoscia czekala na Twoja relacje ze slubu - mam nadzieje ze sie podzielisz z nami forumniczkami P.S jak ci sie udalo przekonac urzednika do slubu w plenerze??jakich argumentow uzylas?? Odpowiedz Link Zgłoś
agatita82 Re: do agatita82 23.06.09, 10:58 tak, zdam relację choć na pewno nie od razu A urzędnika przekonałam listem dopracowanym w 100% i każdym z możliwych sposobów - że śluby takie nie są nielegalne - że mamy 90 gości a sala jest na 20 - że tam gdzie chcemy ślub to jest pięknie, kwiatki kwitną ptaki śpiewaja i jest cud, miód malina - że mąż nie Polak i u niego takie śluby to normalka - że ze względu na odległość mało osób z jego rodziny przyjedzie i będzie mu smutno, więc niech chociaż ma oprawę taką do jakiej jest przyzwyczajony - że zapewnimy urzędnikowi dostojną atmosferę i scenerię - że chcemy kwartet a w urzędzie się nie zmieści - że będzie godło i stół i chyba jeszcze coś, ale zapomniałam AAa daliśmy przykłady USC z naszego regionu, które robią takie śluby poza USC Odpowiedz Link Zgłoś
jogny Re: do agatita82 23.06.09, 12:23 dzieki wielkie, chyba sie nie obrazisz jak wykorzystam Twojego pomyslu z listem, dobre argumenty co do slubu cywilnego, mam jeszcze jedno pytanie - z gory wiedzialas ze urzednik sie nie zgodzi i przyszlas z gotowym listem czy dopiero po probie, bo ja juz raz bylam w urzedzie zeby zarezerwowac date to mi najpierw powiedzieli ze do slubu jeszcze daleko i nie zapisuja tylko na 3 miesiace przed a co do pleneru to tez im sie nie usmiechalo i poki co za bardzo nie, nastepna proba ich przekonania bedzie we wrzesniu i wtedy pojde juz lepiej przygotowana - wlasnie z takim listem!! a co do relacji to bede czekala napewno, ja pewnie przez nastepny tu siedziec na forum (slub biore 26.06.2010) wiec bede wypatrywala Twojej relacji pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agatita82 Re: do agatita82 24.06.09, 09:54 Próbowałam w wielu urzędach - bez skutku. Próbowałam telefonicznie. Potem państwo u których robimy wesele poszli do lokalnego urzędu na zwiady i tam kobieta prosiła o list że czemu po co i na co... NIE MA! żadnego odgórnego terminu narzuconego prawnie co do terminu zapisu na ślub (poza tym minimalnym miesiącem) Więc wymuś na Twoim urzędzie żeby Cię jednak zapisali wtedy kiedy chcesz. To jest tylko ich widzimi się kiedy Cię zapiszą. Akty Prawne o USC znasz? pkt 3? guglaj. Przykładów moich używaj i niech Ci służą!! Odpowiedz Link Zgłoś
jogny Re: do agatita82 24.06.09, 10:23 poszperam w google o aktach prawnych usc i napewno tez to wykorzystam, slyszalam tylko o jakims zapisie ze mozna organizowac sluby cywilne poza urzedem ale w razie ważnych dla strony powodów może odbyć się poza urzędem. i mam pytanie jeszzce jedno troche z innej beczki - czy organizujac slub cywilny w plenerze zakladasz opcje ze bedzie padalo?? czy przewidujesz jakis namiot czy cokolwiek w tym wypadku czy idziesz na zywiol?? Odpowiedz Link Zgłoś
ilkaana Re: dziwne pytanie:) kolor pończoch:) 22.06.09, 21:17 Też bym chciała pończochy cieliste, ale jak widzę ten kolor koronki to mnie zimny pot oblewa. Nie spotkałam jeszcze żadnych z ładnym wykończeniem, jakimś delikatnym, zawsze taki chamski brąz.. A może źle szukam? Są cieliste z ładnym wykończeniem, delikatnym kolorem?? Odpowiedz Link Zgłoś
katie3001 Re: dziwne pytanie:) kolor pończoch:) 23.06.09, 04:46 Ja w ogole nie wiem po co są białe i czarne rajstopy . Na nogach wyglądają brzydko i nienaturalnie. Jak musze założyć spódniczkę to tylko cieliste wchodzą w grę )). a czarne czy białe pończochy to nadają się tylko do strojów erotycznych . Na ślub miałam bardzo krótką białą sukienkę i do niej miałam cieniutkie, cieliste rajstopy. Odpowiedz Link Zgłoś
lapwing123 Re: dziwne pytanie:) kolor pończoch:) 23.06.09, 08:10 białe- też nie wiem po co. a czarne- np. jeśli masz żałobę. ok, to w takim razie szukam sobie pięknych cielistych Odpowiedz Link Zgłoś
tabakierka2 zdecydowanie cieliste 23.06.09, 09:33 miałam cieliste z delikatną koronką przy 'nośnikach' (samonośne). O wiele ładniej wyglądają niż białe i spokojnie można je jeszcze później wykorzystać, jesli się nosi takowe, oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: zdecydowanie cieliste 23.06.09, 09:43 > spokojnie można je jeszcze > później wykorzystać, jesli się nosi takowe, oczywiście. Dla mnie ponowne wykorzystanie pończoch to jakaś abstrakcja, nie pamiętam, kiedy udało mi się nie podrzeć ich przy pierwszym noszeniu <lol> A w temacie - jasne, że cieliste. Dopasowane odcieniem do skóry. Odpowiedz Link Zgłoś
tabakierka2 Re: zdecydowanie cieliste 23.06.09, 09:45 a1ma napisała: > Dla mnie ponowne wykorzystanie pończoch to jakaś abstrakcja, nie pamiętam, kied > y > udało mi się nie podrzeć ich przy pierwszym noszeniu <lol> > moje dały radę i zimą noszę pod spodnie aha! warto mieć dwie pary na wszelki wypadek, ale tego chyba pisać nie trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: zdecydowanie cieliste 23.06.09, 10:45 a1ma napisała: > Dla mnie ponowne wykorzystanie pończoch to jakaś abstrakcja, nie pamiętam, kied > y > udało mi się nie podrzeć ich przy pierwszym noszeniu <lol> > tak mi podczas wesela się zdążyły podrzeć potem z białych wymieniłam na cieliste właśnie .Ale ogólnie szybko pończochy,rajstopy mi się drą nawet zdarza się przy zakładaniu Odpowiedz Link Zgłoś
foczkaka Re: dziwne pytanie:) kolor pończoch:) 23.06.09, 14:09 moze cos w tym stylu www.bielizna24h.com/sklep,3149,,,03,nokaut,pl-pln,432706,0.html?utm_source=nokaut.pl&utm_medium=cpc&utm_campaign=2009-06&utm_content=432706 veneziana ma duzy wybor Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje pomysł :-) 23.06.09, 14:38 foczkaka napisała: > moze cos w tym stylu > <a href="www.bielizna24h.com/sklep,3149,,,03,nokaut,pl-pln,432706,0.html?utm_source=nokaut.pl&utm_medium=cpc&utm_campaign=2009-06&utm_content=432706" target="_blank">www.bielizna24h.com/sklep,3149,,,03,nokaut,pl- no i można przewlec niebieską tasiemkę i ma się kolejny pomysł na coś niebieskiego zamiast tej tandetnej podwiązki.Na żywo takie widziałam w Wawie białe z błękitnymi tasiemkami właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lapwing123 Re: pomysł :-) 24.06.09, 10:12 stworzenje genialny pomysł z ta niebieska wstążeczką, bo ja nie chcę beznadziejnej podwiązki. Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: pomysł :-) 24.06.09, 10:21 lapwing123 napisała: > stworzenje genialny pomysł z ta niebieska wstążeczką, bo ja nie chcę > beznadziejnej podwiązki. nom podsunęłam go miesiąc temu widząc takie pończoch w sklepie koleżance .A jeśli chcesz przypinane mieć pończochy to na coś niebieskiego postaraj się o biały pas np. z niebieskim haftem-ja tam miałam . Odpowiedz Link Zgłoś
szampanna Re: dziwne pytanie:) kolor pończoch:) 23.06.09, 11:30 oczywiście cieliste. Odpowiedz Link Zgłoś
siringe Re: dziwne pytanie:) kolor pończoch:) 25.06.09, 14:43 zdecydowanie albo kolor skory albo bez - ja bede bez ponczoch bo zakladam ze bedzie cieplo w sierpniu a w razie co bede miala rajstopy pod reka (tzn w torebce) Odpowiedz Link Zgłoś